| Autor |
Wiadomość |
|
advradek
|
Tytuł: Kask Nolan N44 Post: czwartek, 29 stycznia 2015, 22:25 |
|
Rejestracja: czwartek, 2 października 2008, 01:50 Posty: 781
Lokalizacja: z Lasu
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
BigBoyKR
|
Tytuł: Re: Kask Nolan N44 Post: piątek, 30 stycznia 2015, 10:50 |
|
Rejestracja: sobota, 2 października 2010, 18:41 Posty: 185
Lokalizacja: Kraków
|
|
Ja go kupiłem dwa tygodnie temu w ślicznym żółtym oczojebnym malowaniu. Dość miałem już Schubertha C3 (starej wersji, nie pro) i szukałęm czegoś uniwersalnego właśnie na miasto i na wyjazdy asfaltowe w ciepłe klimaty. Oprócz krótkiej jazdy nie wiem, jak będzie się spisywał na codzień, ale pierwsze wrażenia są takie: Plusy: - niezłe wykonanie. Znacznie lepsze niż kiedyś używany N102. Nic nie trzeszczy, wszystko ładnie się zamyka i otwiera - stylistyka rzecz gustu, ale mi pasuje bardzo - super obszar widzenia. Nic nie przeszkadza - wypinane całe wnętrze, które przy okazji jest bardzo przyjemne w dotyku. Nie ustępuje C3 Minusy: - niby da się zdjąć i założyć kask z wpiętą szczęką, ale z uwagi na siatkowy deflektor jest to trochę uciążliwe i mało przyjemne. Albo trzeba się z tym pogodzić albo ściągać i zakładać szczękę za każdym razem - pinlock wymaga dopłaty - nie da się mieć równocześnie daszka i szyby... no trudno - blenda przeciwsłoneczna ma 3 pozycje (otwarta w 3/4... może 4/5, otwarta całkiem i schowana). Nie jest regulowana płynnie. Muszę przywyknąć do jej obsługi. C3 ma to lepiej rozwiązane.
Więcej wad i zalet nie zauważam. Po pierwszym kwietniowym dłuższym wyjeździe będę w stanie powiedzieć coś bardziej praktycznego.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
mario33
|
Tytuł: Re: Kask Nolan N44 Post: piątek, 30 stycznia 2015, 11:50 |
|
Rejestracja: czwartek, 11 stycznia 2007, 11:19 Posty: 3847
Lokalizacja: Zalesie Górne
|
|
Kurcze dobrze byłoby sprawdzić jednak w praktyce... Nolan jest znany z tego, że jego kaski są głośne i czasami niezbyt szczelne.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
BigBoyKR
|
Tytuł: Re: Kask Nolan N44 Post: piątek, 30 stycznia 2015, 13:20 |
|
Rejestracja: sobota, 2 października 2010, 18:41 Posty: 185
Lokalizacja: Kraków
|
|
Przy tej konstrukcji może być faktycznie głośny. W stosunku do N43 powinno być lepiej, bo odpinana szczęka jest wyposażona w siatkowy deflektor, który trochę powinien tłumić zawirowania powietrza od spodu.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
advradek
|
Tytuł: Re: Kask Nolan N44 Post: sobota, 31 stycznia 2015, 20:26 |
|
Rejestracja: czwartek, 2 października 2008, 01:50 Posty: 781
Lokalizacja: z Lasu
|
|
Dzięki za info. Cieka jestem głównie jak jest głośny. No ale na to trzeba jeszcze poczekać.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
jamroz
|
Tytuł: Re: Kask Nolan N44 Post: środa, 11 lutego 2015, 10:23 |
|
Rejestracja: środa, 11 lutego 2015, 09:51 Posty: 5
|
|
ja mam i w sumie nie narzekam, obszar widzenia jest bardzo ok
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
@recki
|
Tytuł: Re: Kask Nolan N44 Post: środa, 18 marca 2015, 09:57 |
|
Rejestracja: niedziela, 16 listopada 2014, 21:51 Posty: 134
|
BigBoyKR pisze: Ja go kupiłem dwa tygodnie temu w ślicznym żółtym oczojebnym malowaniu. ... Minusy: - niby da się zdjąć i założyć kask z wpiętą szczęką, ale z uwagi na siatkowy deflektor jest to trochę uciążliwe i mało przyjemne. Albo trzeba się z tym pogodzić albo ściągać i zakładać szczękę za każdym razem ... Więcej wad i zalet nie zauważam. Po pierwszym kwietniowym dłuższym wyjeździe będę w stanie powiedzieć coś bardziej praktycznego. ... co to dokladnie znaczy "troche uciazliwe"?
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
@recki
|
Tytuł: Re: Kask Nolan N44 Post: środa, 18 marca 2015, 10:08 |
|
Rejestracja: niedziela, 16 listopada 2014, 21:51 Posty: 134
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
BigBoyKR
|
Tytuł: Re: Kask Nolan N44 Post: środa, 18 marca 2015, 10:36 |
|
Rejestracja: sobota, 2 października 2010, 18:41 Posty: 185
Lokalizacja: Kraków
|
|
Jest dokładnie, jak piszą. Żeby kask użytkować komfortowo trzeba ściągać szczękę przy zakładaniu/zdejmowaniu kasku. Da się to zrobić z założoną szczęką, ale jest wtedy bardzo ciasno i po prostu jest to dalekie od komfortu. Trochę to wkurza i na ciągłe zakładanie/ściąganie po prostu niepraktyczne. Sterowanie blendą. Trzeba się przyzwyczaić. Jak już wiesz, co i gdzie jest (suwak i przycisk) to jest ok. Głośność... myślałem, że będzie gorzej. Jadąc na sprzęcie bez przedniej szyby (albo na stojąco) jest przepaść w stosunku do C3 (oczywiście na niekorzyść Nolana). Jednakże jadąc z szybą nie jest źle. Jakoś mi się to powietrze układa i jest w porządku. Jeżdżąc w C3 miałem głośniej za szybą niż jadąc na stojąco.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |