Rejestracja: niedziela, 9 października 2011, 10:31 Posty: 338
Dwie wszy spotykają się w barze na lotnisku.
-Co ty taka zmarznięta jesteś? - pyta jedna koleżankę.
-Jesień się zaczęła a ja siedzę u motocyklisty na wąsach, wieje i zimno.-
-To zrób jak ja, mieszkam sobie u stewardessy pod spódniczką, cieplutko, milutko-
Nazajutrz spotykają się ponownie i jak poprzednio jedna dygoce z zimna.
-Co jest?- pyta ta zadowolona -czemu nie zrobiłaś jak ci radziłam?!
-Zzzzzrobiiiłam- wyjąkała sina z zimna wesz - znalazłam ładną stewardesse, zalogowałam się na cipce, cieplutko, milutko- raj. Tak mi się fajnie zrobiło, że zasnęłam... i ... obudziłam się znowu na tych cholernych wąsach.
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość
Nie możesz tworzyć nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników