| Autor |
Wiadomość |
|
glina
|
Tytuł: akumulator litowy Post: piątek, 8 lipca 2016, 10:38 |
|
Rejestracja: niedziela, 28 czerwca 2015, 08:13 Posty: 57
Lokalizacja: Bolesławiec
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
żółf
|
Tytuł: Re: akumulator litowy Post: piątek, 8 lipca 2016, 13:08 |
|
Rejestracja: czwartek, 3 lutego 2011, 19:02 Posty: 440
Lokalizacja: Karpacz/Gniezno
|
Cytuj: Zastanawiam się, czy ktoś już próbował odchudzić sprzęt używając aku litowego - np. coś takiego : http://www.ebay.pl/itm/Smart-Lithium-Mo ... Sw9k5XPzBq" onclick="window.open(this.href);return false;
Jakie macie doświadczenie w tym temacie ?
Nie używałem, ale zasięgałem opinii i podobno w teorii rewelacja. Jednak dzwoniłem do olka, żeby kupić landporta - mają w ofercie, dostali jedną dostawę i był z nimi jakiś problem, że nie trzymały parametrów. Nie pojawiły się ponownie, więc pewnie na tą technologię czas jeszcze zaczekać. Na pewno nie kupowałbym za granicą, tylko w PL, żeby mieć możliwość bezproblemowej reklamacji
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
kugi
|
Tytuł: Re: akumulator litowy Post: piątek, 8 lipca 2016, 23:20 |
|
Rejestracja: piątek, 10 lutego 2012, 15:54 Posty: 73
Lokalizacja: Warszawa
|
Od półtora roku eksploatuje Litowy JMT w 800gs. Zakupiłem w polskim http://www.larsson.pl/" onclick="window.open(this.href);return false; - mają sklep internetowy i kilka stacjonarnych w Polsce. Jeszcze całkiem niedawno była na wybrane modele promocja.
Mimo że do wyboru miałem dwa modele - większy i mniejszy (różnica w Ah i gabarytach) do mojego sprzętu. Wybrałem mniejszy. Działa bez problemu. Litowe aku. mają bardzo duży prąd rozruchowy, jednak przy dłuższych obciążaniach wypadają słabo (podobno). A że u mnie jeszcze sprzęt odpala od dotknięcia, także na długim kręceniu rozrusznikiem nie testowałem.
Zysk?
W stosunku do oryginalnego aku BMW - 4.5 kg.
Gabarytowo o ponad połowę mniejszy - w brakującym miejscu od momentu zmiany wożę zapasową dętkę na przednie koło. Świetne miejsce.
(oczywiście do aku były dodane nóżki wypełniające, brakujący gabaryt, jednak dętka zdecydowanie bardziej mi się przyda)
Generalnie polecam.
pozdrowienia,
Marcin
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Wojak
|
Tytuł: Re: akumulator litowy Post: sobota, 9 lipca 2016, 10:31 |
|
Rejestracja: niedziela, 21 października 2012, 20:32 Posty: 73
Lokalizacja: Szczecin
|
|
Jak chcecie akumulatory LifePo to zadzwońcie do Promoto.pl 508-920-940. Kilka na półce jeszcze leży ale nie wiem jakie.
Ja mam landporta w swoim lc4. Akumulator faktycznie ma wagę taką ja by był z klocków lego. Rozrusznikiem kręci jak szalony, natomiast ma mniejszą pojemność niż "klasyczny" akumulator. Mi to wisi bo po za rozruchajcem mam kopajke :mrgreen:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
glina
|
Tytuł: Re: akumulator litowy Post: sobota, 9 lipca 2016, 21:36 |
|
Rejestracja: niedziela, 28 czerwca 2015, 08:13 Posty: 57
Lokalizacja: Bolesławiec
|
|
Czym to ładujecie ? Jaka cena akumulatora + ew. ładowarki ?
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
ArturS
|
Tytuł: Re: akumulator litowy Post: niedziela, 10 lipca 2016, 23:14 |
|
Rejestracja: niedziela, 27 czerwca 2010, 17:26 Posty: 637
ICQ: 65147887
Lokalizacja: Zabrze
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
kugi
|
Tytuł: Re: akumulator litowy Post: poniedziałek, 11 lipca 2016, 20:37 |
|
Rejestracja: piątek, 10 lutego 2012, 15:54 Posty: 73
Lokalizacja: Warszawa
|
Cytuj: Czym to ładujecie ? Jaka cena akumulatora + ew. ładowarki ?
Niestety ładowarki muszą być dedykowane do litowych aku. Koszt ładowarki - o ile mnie pamięć nie myli - 80pln. Na ebay'u pewnie dużo taniej.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
ArturS
|
Tytuł: Re: akumulator litowy Post: poniedziałek, 11 lipca 2016, 21:38 |
|
Rejestracja: niedziela, 27 czerwca 2010, 17:26 Posty: 637
ICQ: 65147887
Lokalizacja: Zabrze
|
|
Te ze starych UPSów są dedykowane tylko i wyłącznie do li-ion. Ja z tego puściłem długi kabel zakończony wtykiem do gniazda zapalniczki i po zaparkowaniu na dłużej wpinam się i załączam ładowanie. W tym roku zimą o tym zapomniałem i.. aku umarł. Niby jest tam jakieś zabezpieczenie przed rozładowaniem poniżej (chyba) 10V, ale jak już na tyle rozładuje i moto stoi zapomniane w zimnym garażu przez kilka miesięcy, to i tak marna pojemność litówki spada poniżej krytyki - jeśli XTek nie zatrybił po kilku obrotach wału, to prądu było już za mało na dalsze wojaże.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
fisherman
|
Tytuł: Re: akumulator litowy Post: wtorek, 12 lipca 2016, 09:51 |
|
Rejestracja: niedziela, 13 lipca 2014, 13:49 Posty: 134
Lokalizacja: centrum...
|
Cytuj: Te ze starych UPSów są dedykowane tylko i wyłącznie do li-ion. ...
W UPSach sa aku żelowe. Jeszcze nie widzialem aby tam ladowano Li-Ion... za drogie do UPSow...
Pozatym ladowanie w UPSach jest czesto kalibrowane "w locie". Poza taniozna marketowa wszystkie wspolczesne (i juz od pewnego/dluzszego czasu...) maja rozbudowana automatyke pomiarowo/sterownicza i same dobieraja parametry (czasami mozna predefiniowac pojemnosc, typ aku itp.), ale zeby to dobrze funkcjonowalo caly uklad (UPS/aku) musza stale funkcjonowac razem (okresowe testy aku, badanie spadku pojemnosci itd. bez tego jest "generic" ladowanie...)
***
a co do aku interesujaca/ekonomiczna opcja sa wlasnie aku zelowo od automatyki.
np.takie 7Ah kosztuja przecietnie czterdziescipare zl... ale mozna tez inne pojemnosci dobrac.
Ogolnie zelowe maja niezaduzy prad maksymalny (relatywnie duza rezystancja wewnetrzna) ale dwie zelowki polaczone rownolegle "kreca jak szalone" :) i jest ta zaleta ze maja bardzo male samorozladowywanie.
Zrobilem tak kiedys w starym KLRze 600 w miejsce standardowego aku i zapomnialem bodajze na 3 lata o istnieniu aku :)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |