| Autor |
Wiadomość |
|
pancio
|
Tytuł: Dlaczego dwa wydechy z jednego cylindra Post: poniedziałek, 9 marca 2009, 11:49 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 22 września 2008, 12:19 Posty: 365
Lokalizacja: Neustadt an der Weinstrasse
|
|
.... Tak się zastanawiałem ale może ma ktoś bardziej konkretną odpowiedz . Czemu ma to służyć ????
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
domestos
|
Tytuł: Post: poniedziałek, 9 marca 2009, 12:10 |
|
Rejestracja: niedziela, 25 listopada 2007, 19:50 Posty: 977
Lokalizacja: Warszawa
|
|
Odpowiedź jest banalnie prosta jeśli zna się budowę i zasadę działania silnika. Im więcej mieszanki dostanie się do cylindra, im większa kompresja tym większa moc a tym samym więcej spalin jest do wydalenia z komory spalania. Drugą rura wydachowa z cylindra ma właśnie służyć usuwaniu dużej ilości spalin.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
pancio
|
Tytuł: Post: poniedziałek, 9 marca 2009, 13:45 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 22 września 2008, 12:19 Posty: 365
Lokalizacja: Neustadt an der Weinstrasse
|
|
to nie może być jedna większej średnicy ??
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
jesiet
|
Tytuł: Post: poniedziałek, 9 marca 2009, 14:37 |
|
Rejestracja: piątek, 30 stycznia 2009, 16:30 Posty: 24
Lokalizacja: bieszczady
|
|
mogłoyby byc i tak.. ale jak to by wyglądało ? taka rura 70 czy wieksza idąca przez cały motocykl do koncówki tłumika. Samochody osobowe czy ciezarowe maja przewaznie jedna rurę ale ta rura tam tak nie przeszkadza. Poza tym myslę, że niektore motocykle mają dwie rury ze względu na wygląd i klang silnika.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
sorockNTV
|
Tytuł: Post: poniedziałek, 9 marca 2009, 18:22 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 19 stycznia 2009, 23:18 Posty: 478
Strona WWW: http://www.motojary.com
Lokalizacja: Wrocław
|
|
Mocne argumenty. Na takich technicznych rzeczach to się nie znam. Ale z tym wyglądem, to jednak uważam, że marketingowcy mają swój wkład w ostateczny wygląd motocykla, a symetryczne rurki w widoku z tyłu świetnie się prezentują na reklamowych sesjach.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
domestos
|
Tytuł: Post: poniedziałek, 9 marca 2009, 19:27 |
|
Rejestracja: niedziela, 25 listopada 2007, 19:50 Posty: 977
Lokalizacja: Warszawa
|
|
Ależ nie sposób się z Młodym nie zgodzić. Może rzeczywiście pobierzna to odpowiedź.
Czy mowa o silnikach katowanych na wysokich obrotach?, maleńki skok tłoka, wysoki stopień sprężania itd tytanowe zawory i doładowania? czy takie silniki mamy w jednocylindrowych crossach albo dualach? Tu mowa raczej o jednocylindrowych silnikach i tam działanie zasady którą opisałem jest źdźebko zgodne z prawdą.
Domyślam się, że skoro mowa o 2 rurkach, to raczej rzadko spotykana opcja by miał je dwutakt :idea:
Patrząc na dział "Jednocylindrowcy" w którym post się rozpoczął. Pewnie chodzi o czterotakt o pojemności 400 :arrow: up jednocylindrowy, czterozaworowy. Skoro mowa o takim, to tutaj, żeby mówić o większej mocy trzeba się postarać o to by silnik miał czym oddychać zarówno w dolocie jak i w wydechu. Można to osiągnąć na różne sposoby w zależności od tego kiedy i z użyciem jakich technologii powstał silnik(LC4690 ma 1 "rurę"). Nie zmienia to postaci rzeczy, że jak słusznie sam napisałeś, wydech Musi, ale to Musi być (temu nie zaprzeczyłem) policzony jeśli ma działać prawidłowo. Za przykład niech posłuży silnik, któremu zdjęto wydech z kolektorem - będzie shamowany miał mniejsą moc niż przy założonym poprawnie (standardowym lub nie) i policzonym wydechu.
Nic nie pisałem natomiast na temat spalania w rozumieniu paliwa na 100 km. To rzecz bardzo względna przy różnych rodzajach silników, zastosowanych materiałów, planowanej charakterystyki i nowoczesnych technologii :)
Ale dzięki za zyebke :)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Tezla
|
Tytuł: Post: poniedziałek, 9 marca 2009, 19:28 |
|
Rejestracja: czwartek, 24 lipca 2008, 15:38 Posty: 520
Strona WWW: http://tezla.freehost.pl/
Lokalizacja: Kraków
|
|
Każde połączenie dwóch kanałów w jeden powoduje wzrost oporów przepływu i o ile w silniku jednocylindrowym dwuzaworowym jest to tylko rozwiązanie nakierowane wyglądem to już przy dwóch zaworach wydechowych dwa kolanka przynoszą efekty nawet jeśli łącza się trochę dalej jak w singlach 600-650 powietrzakach hondy, ideałem dla osiągów jest żeby każdy zawór wydechowy miał swoje kolanko i wydech, po drugiej stronie głowicy to samo jeden zawór jedna gardziel.
We wspomnianych silniakch Hondy dochodzi jeszcze jeden czynnik za 2 kolankami a mianowicie umieszczenie świecy zapłonowej która znajduje się między kolektorami wydechowymi chcąc zastosować jedno kolanko mogłoby się okazać to niemożliwe z powodu braku miejsca.
Nie chodzi o to żeby rura wydechowa była jak najgrubsza powinna być dobrana do danego silnika ponieważ pierwszy impuls spalin musi wyssać za sobą resztę co nie uda się przy zbyt grubej rurze.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
domestos
|
Tytuł: Post: poniedziałek, 9 marca 2009, 19:33 |
|
Rejestracja: niedziela, 25 listopada 2007, 19:50 Posty: 977
Lokalizacja: Warszawa
|
Tezla pisze: Każde połączenie dwóch kanałów w jeden powoduje wzrost oporów przepływu i o ile w silniku jednocylindrowym dwuzaworowym jest to tylko rozwiązanie nakierowane wyglądem to już przy dwóch zaworach wydechowych dwa kolanka przynoszą efekty nawet jeśli łącza się trochę dalej jak w singlach 600-650 powietrzakach hondy, ideałem dla osiągów jest żeby każdy zawór wydechowy miał swoje kolanko i wydech, po drugiej stronie głowicy to samo jeden zawór jedna gardziel.
We wspomnianych silniakch Hondy dochodzi jeszcze jeden czynnik za 2 kolankami a mianowicie umieszczenie świecy zapłonowej która znajduje się między kolektorami wydechowymi chcąc zastosować jedno kolanko mogłoby się okazać to niemożliwe z powodu braku miejsca.
Nie chodzi o to żeby rura wydechowa była jak najgrubsza powinna być dobrana do danego silnika ponieważ pierwszy impuls spalin musi wyssać za sobą resztę co nie uda się przy zbyt grubej rurze.
A no właśnie :)
Nie widziałem nigdy 2 zaworowego silnika z 2 rurkami, żeby wyglądało :)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
jesiet
|
Tytuł: Post: poniedziałek, 9 marca 2009, 19:40 |
|
Rejestracja: piątek, 30 stycznia 2009, 16:30 Posty: 24
Lokalizacja: bieszczady
|
|
ja widziałem jawe 350 co ma dwa tłumiki :lol: .. ale ona zaworów nie widziała
Zgadzam się z MłodymGS. Choć myslę, że sa tez takie motocykle i silniki gdzie drugi tłumik ma raczej bardziej stylistyczną cechę jak mającą wielki wpływ na pracę silnika i osiągi. Nie mówię tu o jawie ale mysle ze styliści i panowie od marketingu też potrafią zrobić swoje. Przecież jak motocykl ma dwa tłumiki ma lepsze parametry i lepsze osiągi i ładniej może wyglądać więc lepiej nam się może tez sprzedać.
Także uważam, że może to mieć wpływ na charakterystykę silnika ale jaki wpływ... ? pewnie zależy od typu, uzytej technologi, marki itp silnika jak i motocykla...
Ostatnio zmieniony poniedziałek, 9 marca 2009, 20:02 przez jesiet, łącznie zmieniany 5 razy.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Tezla
|
Tytuł: Post: poniedziałek, 9 marca 2009, 19:46 |
|
Rejestracja: czwartek, 24 lipca 2008, 15:38 Posty: 520
Strona WWW: http://tezla.freehost.pl/
Lokalizacja: Kraków
|
Cytuj: Nie widziałem nigdy 2 zaworowego silnika z 2 rurkami, żeby wyglądało Smile Chiński Moto Magnus Toro - 125ccm dwa zawory, dwa kompletne wydechy po obydwu stronach.
A jawa 350 nie ma nic do tematu bo tam każdy cylinder ma jeden wydech co innego stare DKW gdzie stosowano dwa okna wydechowe i dwa tłumiki
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
jesiet
|
Tytuł: Post: poniedziałek, 9 marca 2009, 20:11 |
|
Rejestracja: piątek, 30 stycznia 2009, 16:30 Posty: 24
Lokalizacja: bieszczady
|
Ostatnio zmieniony poniedziałek, 9 marca 2009, 21:35 przez jesiet, łącznie zmieniany 2 razy.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Tezla
|
Tytuł: Post: poniedziałek, 9 marca 2009, 20:27 |
|
Rejestracja: czwartek, 24 lipca 2008, 15:38 Posty: 520
Strona WWW: http://tezla.freehost.pl/
Lokalizacja: Kraków
|
|
Ale ona też ma dwa okna wydechowe, pośrednio chodziło o wygląd ale stare system płukania cylindrów dwusuwowych często opierały się o dwa okna wydechowe więc o nie tylko o wygląd tutaj chodziło. W dwusuwie w tym przypadku szczególnie ważne jest utrzymanie idealnej symetrii tłumików.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
jesiet
|
Tytuł: Post: poniedziałek, 9 marca 2009, 20:31 |
|
Rejestracja: piątek, 30 stycznia 2009, 16:30 Posty: 24
Lokalizacja: bieszczady
|
jesiet pisze: Nie mówię tu o jawie ale mysle ze styliści i panowie od marketingu też potrafią zrobić swoje.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
jareks
|
Tytuł: Post: poniedziałek, 9 marca 2009, 21:13 |
|
Rejestracja: czwartek, 1 maja 2008, 10:48 Posty: 40
Lokalizacja: 3miasto
|
|
Dwa wydechy z jednej głowicy-widocznie czasem lepiej konstruktorom poprowadzić od kazdego zaworu wydechowego osobny kanał, niż męczyć się by w króciutkiej przestrzeni głowicy złaczyć poprawnei pod wzgledem przepływu oba kanały w jeden, niektórym sie to udaje (np. Honda CRF 250/450), innym nie bardzo (Honda XR 650R. Yamahy YZ/WR etc).
Pomiędzy osobnymi kanałami wydechowymi mozna dać też np kanał chłodzący z cieczą, co byłoby niewykonalne w przypadku dwóch kanałów połaczonych w jeden. Taki kanał świetnie wyrównyłaby róznicę temperatur miedzy "zimną" częściassącą głowicy, a "gorąca" ze strony wydechu, stabilizowalby by ją cieplnie.
Centralnie, na wysokości pomiędzy zaworami przechodzi czesto belka ramy, i poprowadzić tamtędy pojedyńczy kolektor to byłaby pewnie też czasem duża sztuka. A tak belka ramy przechodzi pomiędzy dwoma niewielkimi kolektorami.
To takie moje luźne przemyślenia, spróbowałem złapać plusy i minusy.
Ostatnio zmieniony poniedziałek, 9 marca 2009, 21:17 przez jareks, łącznie zmieniany 1 raz.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
jareks
|
Tytuł: Post: poniedziałek, 9 marca 2009, 21:23 |
|
Rejestracja: czwartek, 1 maja 2008, 10:48 Posty: 40
Lokalizacja: 3miasto
|
|
Jo, faktycznie, w Gdyński muzeum mtoryzacji stoi tez przedwojenny Puch, singiel, 4T, z dwoma wydechami poprowadzonymi z tyłu a`la Scrambler, czy Ducati Multistrada odnoszac to bardziej współcześnie :)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |