Dzisiaj jest wtorek, 1 września 2026, 21:35


Nowy temat Odpowiedz Strona 1 z 3   [ Posty: 42 ]
Autor Wiadomość
 Tytuł: jazda na zakopiance (Chabówka - Obidowa)
Post: czwartek, 28 maja 2009, 22:05 
Aktywny

Rejestracja: środa, 19 listopada 2008, 23:19
Posty: 102
Lokalizacja: Poronin
Przeglądając dzisiaj sieć trafiłem na coś takiego :( :
http://motoryzacja.interia.pl/motocykle ... 13652,3017
i pomyśleć że przez takich ludzi wszyscy jesteśmy wrzucani do jednego worka (dawcy) :( . Znam ten odcinek drogi bardzo dobrze sam często tamtędy przejezdżam ale to co oni wyprawiają to przechodzi ludzkie pojęcie. :evil:


Na górę
 Offline   
 Tytuł:
Post: piątek, 29 maja 2009, 01:54 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: sobota, 14 lutego 2009, 17:10
Posty: 1998
Lokalizacja: Plymouth/Opole
ok, ale ja nie bardzo tam widze jakieś straszne rzeczy.wiadomo, że można wolniej i nie trzeba schodzić na kolano itd.
Widziałem o wiele bardziej hardcorowe filmy i nikt z tego nie robił afery.
Temat zupełnie nie potrzebny.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: jazda na zakopiance (Chabówka - Obidowa)
Post: piątek, 29 maja 2009, 05:43 
Prozaik forumowy

Rejestracja: niedziela, 20 stycznia 2008, 18:35
Posty: 358
Lokalizacja: Warszawa
jumajkel pisze:
przejezdżam ale to co oni wyprawiają to przechodzi ludzkie pojęcie. :evil:



przesadzasz tym ludzkim pojęciem,widać nieźle wymiatają,ale film zrobiony raczej pod publikę,
a tak z drugiej strony to gdzie mają chłopaczki latać,łot poronina na morske łoko :D robią to chyba na jedynym w miarę porządnym odcinku,
a że szatkownice na poboczu,cóż no risk no fun.
Tak sobie myślę zupełnie na marginesie,czy jeśli powstałby profi tor powiedzmy w okolicach wawy ,
to czy byłby tak oblegany jak stołeczne dwupasmowe dojazdówki.


Na górę
 Offline   
 Tytuł:
Post: piątek, 29 maja 2009, 08:49 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: czwartek, 6 marca 2008, 11:05
Posty: 895
Lokalizacja: Wrocław
Jedyny sensowny tor jest jest w Poznaniu, później Brno. Można raz w tygodniu pojechać na trening (środek tygodnia)
Tam juz na gumie za bardzo polatać nie można. Ale ile km z każdej strony by się tam dostać. Chłopaki w krakowie na nieoddanym odcinku autostrady sobie ćwicza i nikomu to nie przeszakadza. My czasami na podobne zakety jechaliśmy do czech....


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: jazda na zakopiance (Chabówka - Obidowa)
Post: piątek, 29 maja 2009, 09:23 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: środa, 1 lipca 2009, 21:44
Posty: 1936
Lokalizacja: Wrocław
niezle lataja.
mocno ryzykowne ale fajnie sie oglada :)


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: jazda na zakopiance (Chabówka - Obidowa)
Post: piątek, 29 maja 2009, 10:21 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: środa, 21 stycznia 2009, 14:22
Posty: 698
Lokalizacja: Warszawa
slajder pisze:
...gdzie mają chłopaczki latać,łot poronina na morske łoko :D robią to chyba na jedynym w miarę porządnym odcinku,
a że szatkownice na poboczu,cóż no risk no fun.


A niech się przesiądą na V stromy albo GSy to „łot Poronina do Morskiego Oka” też się da :) . Natomiast jeśli chodzi o Zakopiankę to tam zdarzają się winkle na których widoczność jest żadna i takie (jeden pamiętam na pewno) gdzie zaraz po ostrym zakręcie droga mocno opada. Zapewne fun z jazdy po zakopiance jest, ale w takich okolicznościach risk biorą na siebie również inni na drodze i ten argument akurat do mnie trafia.


Na górę
 Offline   
 Tytuł:
Post: piątek, 29 maja 2009, 11:22 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: środa, 1 października 2008, 08:40
Posty: 1438
Lokalizacja: Warszawa
Może i nieźle latają, ale narażają poza sobą także innych. Znam sprawę, gdzie motocyklista w środku miasta uderzył w bok samochodu (prędkość nie jakaś oszałamiająca - 130 - 140 km/h) i zabił siebie, kierowcę i pasażerkę samochodu. Widziałem zdjęcia tego auta - prawie przecięte na pół. Samochód co prawda wyjeżdżał z podporządkowanej, ale droga po której jechał motocykl, przed skrzyżowaniem prowadzi po łuku - kierowca auta nie miał najmniejszych możliwości, żeby zobaczyć motocykl. Efekt ? Zginęli Bogu ducha winni ludzie, bo kretynowi się wydawało że i tym razem sie uda

P.S zginął też rottweiler, który jechał na tylnym siedzeniu samochodu. Nie chcielibyście oglądać tych zdjęć - normalnie krwawa łaźnia.


Na górę
 Offline   
 Tytuł:
Post: piątek, 29 maja 2009, 11:28 
Aktywny

Rejestracja: czwartek, 29 maja 2008, 07:08
Posty: 158
Lokalizacja: Tarnowskie Góry
Ludzkie pojecie to przechodzi to ze na 2 pasmowej drodze auta jezdza lewym pasem jak prawy jest pusty (motocyklisci czasami tez niestety) i blokuja ruch.
Byloby wiecej torow to na drogach takich akcji byloby zdecydowanie mniej, ale zyjemy w kraju gdzie tylko boiska sie buduje i nic z tego nie ma.
Na filmiku chlopaki jezda spokojnie i wcale nie sa to strasznie wielkie predkosci. Moze wyglada to ostro, ale taka jazda jest wbrew pozorom do kontrolowania i latwo podniesc moto i zwolnic. Trzeba samemu sprobowac zeby innych komentowac :P


Na górę
 Offline   
 Tytuł:
Post: piątek, 29 maja 2009, 11:36 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: środa, 1 października 2008, 08:40
Posty: 1438
Lokalizacja: Warszawa
Ciekawe co byś powiedział, gdyby taki kontrolujący motocykl (zwłaszcza ten co sie wyp......ił wygląda na świetnie kontrolującego) wjechał w samochód, w którym jechaliby Twoi znajomi albo bliscy. Przepraszam, ale to jest pieprzenie farmazonów i nie ma co zwalać na brak torów - nie ma i koniec, co nie znaczy można ryzykować życie innych. Co innego, gdy się to robi na zamknietej autostradzie, a co innego kiedy się urządza slalom między samochodami.

P.S. jeździłem na plastiku dwa lata - zdarzyło sie parę razy być na torze. To jest wielka frajda, ale tam nikomu poza sobą krzywdy nie zrobisz


Na górę
 Offline   
 Tytuł:
Post: piątek, 29 maja 2009, 12:06 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: czwartek, 18 września 2008, 07:48
Posty: 1316
Strona WWW: http://www.sailind.pl
Lokalizacja: Gliwice/Szczyrk
Zgadzam sie z Tobą Jakub w 100 %.
Jestem za wolnością szeroko pojętą ale jeśli czyjeś poczucie wolności narusza bezpieczeństwo osób tzw. trzecich - jestem na nie.
Wiele czasu minie nim kultura jazdy poprawi się choć trochę.
Wbrew pozorom jedni z najlepszych kierowców samochodowych czy motocyklowych pochodzią ze Skandynawii gdzie kultura jazdy to mażenie i nikt się nie wychyla - nawet oni.


Na górę
 Offline   
 Tytuł:
Post: piątek, 29 maja 2009, 12:24 
Bajkopisarz forumowy

Rejestracja: niedziela, 1 lutego 2009, 22:03
Posty: 419
Lokalizacja: Wrocław
Po mojemu to to faktycznie torów w Polsce brakuje ale te barany na zakopiance przeginają. Żadne z powyższych argumentów broniących ich nie trafiają do mnie. Paskudny jest też fakt że skoro jest to tak powszechny proceder w tym rejonie nikt a właściwie policja nie jest w stanie zadziałać.


Na górę
 Offline   
 Tytuł:
Post: piątek, 29 maja 2009, 12:35 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: sobota, 14 lutego 2009, 17:10
Posty: 1998
Lokalizacja: Plymouth/Opole
przyjedźcie do UK. Będziecie mieli kontrolę na każdym kroku.Wszędzie kamery, speed kamery, mury i bramy broniące wjazdów na jakiekolwiek szutrówki. No cud miód dla ludzi lubiących być 'pod kontrolą' Wielkiego Brata. Zakaz, Nakaz, zabronione - taki jest dla mnie synonim Wielkiej Brytanii...
W Polsce niestety macie większą wolność, nic tylko ubolewać i prosić organy ścigania o więcej foto-radarów, więcej kontroli na drogach. Trudno, że kosztem swobody i wolności.Na pewno będzie bezpieczniej, a przecież TYLKO o bezpieczeństwo chodzi, reszta życia już jest nie ważna. Może być nudno i bez jaj, ale ważne że bezpiecznie...


Na górę
 Offline   
 Tytuł:
Post: piątek, 29 maja 2009, 12:50 
Bajkopisarz forumowy

Rejestracja: poniedziałek, 20 października 2008, 19:38
Posty: 418
dokładnie tak jak johnmichael mówi....


Na górę
 Offline   
 Tytuł:
Post: piątek, 29 maja 2009, 12:58 
Aktywny

Rejestracja: czwartek, 29 maja 2008, 07:08
Posty: 158
Lokalizacja: Tarnowskie Góry
JakubGS pisze:
Ciekawe co byś powiedział, gdyby taki kontrolujący motocykl (zwłaszcza ten co sie wyp......ił wygląda na świetnie kontrolującego) wjechał w samochód, w którym jechaliby Twoi znajomi albo bliscy. Przepraszam, ale to jest pieprzenie farmazonów i nie ma co zwalać na brak torów - nie ma i koniec, co nie znaczy można ryzykować życie innych. Co innego, gdy się to robi na zamknietej autostradzie, a co innego kiedy się urządza slalom między samochodami.

P.S. jeździłem na plastiku dwa lata - zdarzyło sie parę razy być na torze. To jest wielka frajda, ale tam nikomu poza sobą krzywdy nie zrobisz

A gdzie tam jest slalom miedzy samochodami? Myslisz ze taki biker za wszelka cene chce sie zabic? To nie chlopaczki ktorzy odkrecaja na maxa w centrum bo nic wiecej nie potrafia. Na tym filmiku nie ma ani jednej niebezpiecznej sytaucaji. A w moja rodzine, czy znajomych tak samo moze wjechac ktos pijany, lub emeryt ktory nie dowidzi a takze dzieciak ktory dorwal auto od rodzicow czy zwykla gapa ktora sie zapatrzyla na dupy na poboczu. Wypadki sie zdarzaja. Nic na to nie poradzisz.
Rozumiem tez ze jeszcze sie na moto nie wywaliles? Bo ten "swietnie kontrolujacy" widac mial niewielka predkosc sadzac po uszkodzeniach.
Wiecej luzu Panowie, bo i tak juz czasami sie czuje jak w panstawie policyjnym, same zakazy :( Chociaz wychodzi na to ze jeszcze nie jest tak zle.
Do lasu tez ponoc wjezdzac nie wolno bo sie zapalic moze a zwierzatka zawali dostaja :P


Na górę
 Offline   
 Tytuł:
Post: piątek, 29 maja 2009, 13:24 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: niedziela, 16 września 2007, 20:29
Posty: 7904
Lokalizacja: Szczecin
piszecie o zakopiance....

a każdy z was był lub będzie chciał wybrać się w alpy właśnie po to aby pozamykać oponki na winklach. a tam drogi węższe bez barierek, a ślepych zakrętów masa... :)


na wyjeździe w Alpy, jak koleś jadący ze mną przez Szwajcarię zaliczył szlifa i roztrzaskał motocykl na zakręcie. Szwajcarski mechanik z pobliskiej wiochy już czekał z lawetą dla motocykli. Mówił ze dla nich to chleb codzienny... wszyscy się tam pchają żeby pojeździć na kolanie. w sezonie masa motocykli.

Myśle ze tory nie mają większego znaczenia, Tak samo jak i tory motocrosowe. Ludzie i tak będą pchali się w las. Jestem zwolennikiem wolności, ale z głową.

robienie ograniczen do 50 na takiej drodze jest bzdurą. ludzi wychowuje się ustawiając zakazy Logicznie. i poprostu egzekwując prawo.


Na górę
 Offline   
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz Strona 1 z 3   [ Posty: 42 ]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
twilightBB Style by Daniel St. Jules of Gamexe.net
wdrożenie przez iCenter - Strony internetowe Wrocław
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl