Dzisiaj jest czwartek, 3 września 2026, 08:48


Nowy temat Odpowiedz Strona 1 z 2   [ Posty: 16 ]
Autor Wiadomość
 Tytuł: Wybor motocykla.
Post: piątek, 24 lipca 2009, 17:47 
Początkujący

Rejestracja: niedziela, 25 maja 2008, 15:44
Posty: 33
Lokalizacja: Tychy
Potrzebuje porady doswiadczonych kolegow w sprawie wyboru motocykla .Modele ktore biore pod uwage to Suzuki dr 350,dr-z 400,Honda xr 600,Yamaha ttr 600,wr 400F.Motocykl ma sluzyc do wypadow do lasu i smigania po bezdrozach kolo komina .Problemem jest moja dosc duza waga tzn.okolo 120 kg i tu moze byc klopot z zawieszeniem.Pozdrawiam.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Wybor motocykla.
Post: czwartek, 6 sierpnia 2009, 22:24 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: niedziela, 25 listopada 2007, 19:50
Posty: 977
Lokalizacja: Warszawa
zastanawiałbym się między DRZ 400 a XR 600. Te maszyny powinny poradzić sobie z Twoją wagą. Oczywiście lepiej to zadanie wypełni XR ze względy na większą pojemność. TTR jest słabsze i cięższe niż XR, ale napewno tak samo solidne. DR 350 wydaje się troszkę za słabe.. w grę wchodzi też WR-ka - mój znajomy ujeżdża nową WR 450 i sprzęt jest bardzo dobry w każdych warunkach.

XR 600 jest chłodzony powietrzem a WR i DRZ wodą.. to też może zaważyć na wyborze..


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Wybor motocykla.
Post: czwartek, 13 sierpnia 2009, 22:45 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: czwartek, 6 marca 2008, 11:05
Posty: 895
Lokalizacja: Wrocław
DR350 będzie za miękki i za słaby do tej wagi, lepiej poszukaj DRZ400, szybciej znajdziesz drz-ta w dobrym stanie, bo liczyć na dobry model WR to ciężka sprawa (model 400 to starsze roczniki więc raczej mocno wyeksploatowane)

Kolega przed naszym wyjazdem kupil drz400 rok 2000 (taki sam jak moj) i w Rumunii maszyna pięknie się spisywała. Bardzo żywotne sprzęty, poszukaj na forr, mamy różne porównania jednocylindrówek.

Możesz też brać pod uwagę XR650.....


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Wybor motocykla.
Post: piątek, 21 sierpnia 2009, 19:35 
Początkujący

Rejestracja: niedziela, 25 maja 2008, 15:44
Posty: 33
Lokalizacja: Tychy
Kupiny Lc4 2005 3100km jak nowy.Dzieki za porady.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Wybor motocykla.
Post: niedziela, 14 lutego 2010, 23:28 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: czwartek, 11 stycznia 2007, 11:19
Posty: 3847
Lokalizacja: Zalesie Górne
Podepnę się pod temat. Sam szukam moto do treningu off-road. Nie musi być super-duper, zawieszenie rajdowe, koło 500 cali i co tylko ktoś wymyślił. Ma być proste, co nadmiarowe to odrzucam.

A jednocześnie - nie może być za wysokie :( Interesuje mnie siedzisko 85cm maks. Wiem, że to ogranicza zdolności off-road, ale świadomie podejmuję to ryzyko.

Moja waga podobna - 120 kilo.

Kasa pod ręką - kilka tysięcy (powiedzmy do 6 tysi + parę zł na modyfikacje np. zawiechów na twardsze). Moje główne cele inwestycyjne leżą gdzie indziej ;)

Ma być cokolwiek, co potem wyrzucę/oddam (po 1 sezonie). Dlatego może być słabsze - najwyżej padnie.

PS: nie będzie rejestrowany. Wózek albo na pakę ;)


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Wybor motocykla.
Post: poniedziałek, 15 lutego 2010, 00:38 
Bajkopisarz forumowy

Rejestracja: wtorek, 9 grudnia 2008, 16:19
Posty: 424
Lokalizacja: Łódź
mario33 pisze:
Podepnę się pod temat....

mario , może to jest jakaś opcja ?
http://motormax.pl/pl,AKT:12,230,aktualnosci.html
Pamiętam że już podobne pytania zadawałeś .


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Wybor motocykla.
Post: środa, 17 lutego 2010, 21:19 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: środa, 24 stycznia 2007, 09:11
Posty: 1496
Lokalizacja: z krzaczorów
Witam

Wtrącę swije 3 grosze na bazie 15to letnich krzaczastych doświadczeń.

Do przełamywania pierwszych lodów i spełniające twoje wymogi: XT600 do 1986, TT600, KLR600 pre '90, może DR600/650, XL600. Mogą zniechęcić bo choć ładogne i ponad 50 kg lżejsze od większości współczesnych duali, to jednak w trudniejszym terenie zbyt ciężkie i ospałe
Bez kwitów w tych pieniądzach (pewnie wyrejestrowane po wypadku albo kradzione) LC4 95-00 (nie kupuj pre 94) Ale to już wymagające sprzęty i siodło (poza modelami EGS-LSE) wyżej. Jak przesiadłem się z TE350 (wcześniej RM125) na 620tke to wjeżdżałem się parę miesięcy. Może lepiej 350/400tka. Podobna klasa to Huski 350/400 ale teraz do kupienia pewnie już tylko totalnie zajeżdżone.
Myślę że spokojnie dadzą radę: DR350, KLR250, TT350, XT350, XR250. Te, jako lżejsze do nauki nawet lepsze mi się wydają. Twoja waga zacznie mieć znaczenie (zawieszenia) jak już zaczniesz szybciej pomykać. Na to przy zachowaniu rozsądku potrzeba trochę czasu. Lepiej zaczynać bardziej trialowo + szuterki. O torze na starcie lepiej zapomnij
Wszystkim tym zabawkom można sporo ulżyć zdejmując kupę gratów.
Wszystko to, powtarzam, to sprzęty lajtowe do pierwszej nauki. Jak załapiesz smaka, zapragniesz czegoś więcej i wysokość siodła oraz cena zejdą na plan dalszy.
Nie kupuj do nauki typowych crossówek. Może boleć. Nie polecam też do nauki 2taktów. W enduro potrzeba trochę wyczucia i finezji. Dwusuwy zachęcają (i/lub zmuszają) do odkręcania. Taka nauka trwa dłużej i może zniechęcić. Nabywa się też nawyków "sportowych" co nie koniecznie przedkłada się na pycenie 4suwem. Tyle że cenowo wygląda to atrakcyjnie. Wierz mi, sprawna, 2suwowa 250tka nawet z lat 90tych dla debiutanta w terenie to potwór. Trudno utrzymać na glebie przednie i tylne koło. Znam takich co na tym poziomie zaczynali. Albo sprzedawali szybko, albo usztywniali ich miejscami na jakiś czas. Pewien koleś z nawykami po 2takcie kupił od znajomego LC4 350 (po nota bene Czachorze). Skutek: złamany obojczyk w pierwszym miesiącu ujeżdżania)

Ostatnia uwaga. Do wszystkich wymienionych sprzętów IMO nie warto dokładać na żadne extrasy. Jak poczujesz że przestają wystarczać, sprzedawaj.

Pozdr
rr


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Wybor motocykla.
Post: środa, 17 lutego 2010, 22:09 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: niedziela, 25 lutego 2007, 19:07
Posty: 2158
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
2T na początek też bym odradzał. Jak ponad 10 lat temu wsiadłem pierwsz raz na cr250 (właśnie z lat 90-tych) to po starcie miałem sylwetkę supermena. Ręce na kierownicy nogi w powietrzu. Kolega na tym samym sprzęcie fiknął tak ze do szpitala od razu. Do dziś ma uraz do enduro. Dziśaj się z tego śmieję ale początki bywają trudne, żartów nie ma.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Wybor motocykla.
Post: czwartek, 18 lutego 2010, 11:47 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: czwartek, 11 stycznia 2007, 11:19
Posty: 3847
Lokalizacja: Zalesie Górne
Serdecznie Wam dziękuję za porady. dobrze, że piszecie o takich podstawach (2T vs 4T) bo dla mnie CR czy XR to na razie jedno i to samo ;)

Właśnie myślę nad XR250. a XR125 (takie też widziałem) to już totalnie za słabe ? http://www.motorbikes.be/en/Honda_XR_125_L_2003.aspx

U Niemca widziałem sporo DR350... I w dobrych cenach...


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Wybor motocykla.
Post: czwartek, 18 lutego 2010, 12:09 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: niedziela, 25 lutego 2007, 19:07
Posty: 2158
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Popytaj na http://suzukidr.pl/forum/index.php
Tam mają sporo dr350. Kojarze ze sobie chłopaki chwalą. Nawet ci już oblatani.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Wybor motocykla.
Post: czwartek, 18 lutego 2010, 13:47 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: środa, 24 stycznia 2007, 09:11
Posty: 1496
Lokalizacja: z krzaczorów
Witam


mario33 pisze:
myślę nad XR250. a XR125 (takie też widziałem) to już totalnie za słabe ...


XR250 miał kolega, miałem okazję pojeździć. Dzielny motorek i bardzo poręczny. Zawieszenia mogą być (wymiękają jednak przy szybszym pyceniu).
125tki nie testowałem. Ma opinię jednak zbyt wiotkiej (rama, zawiasy) do terenowej jazdy. Silniczek mocą też nie powala.

Pozdr
rr


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Wybor motocykla.
Post: piątek, 19 lutego 2010, 22:49 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: poniedziałek, 19 stycznia 2009, 20:45
Posty: 2141
Lokalizacja: Warszawa
RRolek, dzięki za wykład 8) Temat, aktualny również dla mnie. Tyle, że z Mariem mamy jeszcze inny problem, mianowicie ja mam 173m wzrostu, a Mario jeszcze ciut mniej. Wszystkie sprzęty z siodłem powyżej 900cm dla mnie odpadają (a najlepiej, żeby miały 860 cm). Wiem, wiem to konieczne w takich sprzętach, a w ogóle to się nauczę. No ale na razie jak mi nogi wiszą nad ziemią słabo się mi jeździ :? A no i musi mieć homologacje, żeby nie wydawać na lawetę.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Wybor motocykla.
Post: piątek, 19 lutego 2010, 23:03 
Aktywny

Rejestracja: poniedziałek, 31 sierpnia 2009, 03:19
Posty: 135
Lokalizacja: Long Island, New York / TBG
danek-dr pisze:
Popytaj na http://suzukidr.pl/forum/index.php
Tam mają sporo dr350. Kojarze ze sobie chłopaki chwalą. Nawet ci już oblatani.



Kolezanka ma DR 350 z 95'. Bardzo zacna maszyna. Uzywa go glownie na jazdy wkolo komina po asfaltach, ale w lesie dawala sobie tez rade. Sam sprobowalem jak to jezdzi i musze przyznac, ze dawalo rade po piaskach. Lekki i z moimi 70 kilo mocy wystarczalo na bezpieczne poruszanie. Mysle, ze na poczatki moze byc.

Ja jednak poszedlem inna droga i z wee-stroma wsiadlem od razu na 450 EXC do jazdy enduro.
Wciaz sie go ucze... :lol:

Sikorp pisze:
RRolek, dzięki za wykład 8) Temat, aktualny również dla mnie. Tyle, że z Mariem mamy jeszcze inny problem, mianowicie ja mam 173m wzrostu, a Mario jeszcze ciut mniej. Wszystkie sprzęty z siodłem powyżej 900cm dla mnie odpadają (a najlepiej, żeby miały 860 cm). Wiem, wiem to konieczne w takich sprzętach, a w ogóle to się nauczę. No ale na razie jak mi nogi wiszą nad ziemią słabo się mi jeździ :? A no i musi mieć homologacje, żeby nie wydawać na lawetę.


Ja mam 172 cm i 70 kilo. Wysokosc siodla w moim Katoomie to jak sie nie myle 925mm. W jezdzie terenowej fakt, ze moze byc uciazliwe, ale nie przeszkadza. Tez myslalem podobnie jak Ty zanim nie wsiadlem na sprzet kumpla i nie polatalem caly dzien po lesie. To nie jazda w miescie, gdzie co chwila stajemy na skrzyzowaniu.

Jedyne co chce powiedziec to nie ograniczajcie wyboru sprzeta przez wzrost. IMHO 170 cm + mozna latac na kazdym Eduraku


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Wybor motocykla.
Post: sobota, 20 lutego 2010, 09:27 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: środa, 24 stycznia 2007, 09:11
Posty: 1496
Lokalizacja: z krzaczorów
Witam

Też tak można jak się zaczyna w łatwiejszym terenie.
Dwa, że jednak nowe EXCRy wydają się pozornie niższe niż są. Kwestia wąskiej talii myślę. Jeździ z nami koleżka który lata nie sięgał nogami do ziemi (co bywało czasami przyczyną niezłego ubawu). Kupił 450 i od razu inny człowiek (w znaczeniu lepiej dużo jeździ). No ale miał ze 6 lat praktyki w kopaniu z pieńka itp. a teraz stres mu odpuścił.
250 EXCR wydaje sie jeszcze mniejsza. Jak jadę stojąc (mam 185) to kolana już na poziomie siodła.

Po opanowaniu zasad, ta odległość siodła do ziem,i jest już rzeczą wtórną. W terenie i na szosie stopy powinny być na podnóżkach. Czasami wystawia sie nogę do przodu dla asekuracji, ale trzymać nad ziemią bo uderzenie w jakiś korzeń ect może zrobić kuku. Przy jakimś błędzie i ratunkowym podparciu ryzyko
też duże (stąd tylu dostawców różnych usztywniaczy stawu kolanowego, staw skokowy musi zabezpieczyć solidny but). Czasami lepiej położyć maszynę niż ryzykownie się ratować. Czasami takie ratowniczo/asekuracyjne dziobanie nogą pomaga (ale to przy mniejszych prędkościach)
Główny problem z tą wysokością jest jak motocykl zgaśnie na podjeździe. Wtedy albo błyskawiczne naciśnięcie guzika i dalej, albo starać się podeprzeć "od stoku" (jeśli uda się nam tak ustawić motocykl). Można tez błyskawicznie zeskoczyć z motocykla. Takiego sprytnego koleżkę też mieliśmy (siodło CRy miał wyżej pępka)


jeździć, jeździć, jeździć....

To wszystko takie moje starcze uwagi i dywagacje. Możecie mieć inne doświadczenia najsłuszniejsze bo własne.

Pozdr
rr


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Wybor motocykla.
Post: sobota, 20 lutego 2010, 10:03 
Aktywny

Rejestracja: poniedziałek, 31 sierpnia 2009, 03:19
Posty: 135
Lokalizacja: Long Island, New York / TBG
Zgadzam sie z przedmowca w 100% to nie motocykl, a raczej polaczenie dzwigni biegow z manetka gazu...

Jak napisalem wczesniej, ja wciaz sie ucze i udalo mi sie zaliczyc kilka prob gleby przy zatrzymaniu na przerwe... przy predkosci rownej zero wywoluje to tylko smiech towarzyszy i zadnych szkod...

Na zdjeciu ja z moimi 172cm na kumpla EXC 520 z 2001 na ktorej zaszczepilem sie pomarancza 8)
Moj obecny 2003 EXC 450 wydaje sie wyzszy. Kumpla 520 miala "soft seat" Enduro Engineering i to pewnie dlatego bo kumpel wazy mniej wiecej tyle co ja (na zdjeciu na 990 Adventure) wiec tylny zawias teoretycznie powinien byc ustawiony podobnie a rama jest identyczna.
[ img ]


Na górę
 Offline   
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz Strona 1 z 2   [ Posty: 16 ]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
twilightBB Style by Daniel St. Jules of Gamexe.net
wdrożenie przez iCenter - Strony internetowe Wrocław
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl