| Autor |
Wiadomość |
|
tekus
|
Tytuł: Gniazdo 12V Post: poniedziałek, 21 września 2009, 22:33 |
|
Rejestracja: niedziela, 27 lipca 2008, 23:14 Posty: 324
Strona WWW: http://tekus.net
Lokalizacja: Łódź
|
|
Chciałem założyć drugie gniazdo 12V w okolicy kierownicy, lepiej podłączyć prosto pod aku czy kombinować? Jest gdzieś w necie jakieś know how? Bo elektryk ze mnie żaden :(
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Arek
|
Tytuł: Re: Gniazdo 12V Post: wtorek, 22 września 2009, 20:56 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 20 października 2008, 19:38 Posty: 418
|
|
ja mam bezpośrednio pod aku bezpiecznik założyłem na kablu i na razie moto nie spłonęło :)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
danielindner
|
Tytuł: Re: Gniazdo 12V Post: środa, 23 września 2009, 09:17 |
|
Rejestracja: czwartek, 18 września 2008, 07:48 Posty: 1316
Strona WWW: http://www.sailind.pl
Lokalizacja: Gliwice/Szczyrk
|
duch07 pisze: Podepnij pod aku,na kablu powinien być bezpiecznik.
Podłączenie bardzo proste.Z gniazdka środkowy kabel podpinasz do "plusa" a kabel zewnętrzny,masowy podpinasz do 'minusa".
Ja takie gniazdko założyłem na kokpicie przy lewym deflektorze.Jest tam coś okrągłego zaznaczone na plastiku.Tam rozwierciłem i rozpiłowałem fajlą większy otwór tak żeby weszło gniazdo.Jest tam tylko taki problem że w modelu po FL pod plastikową osłona jest większa blacha i sie trzeba troche namordować,w modelu sprzed FL blacha też jest ale wystarczy tylko troszke rozpiłować i będzie grało :wink: Zrobiłem identycznie - pamiętaj o zaizolowaniu całości - od gniazda do aku - ( bezpiecznik też szczelnie ) czasem woda wchodzi głęboko :D
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Pretor
|
Tytuł: Re: Gniazdo 12V Post: piątek, 25 września 2009, 19:07 |
|
Rejestracja: wtorek, 3 marca 2009, 17:40 Posty: 2677
Strona WWW: http://www.motochallenge.pl
Yahoo Messenger: SKYPE pretor_72
Lokalizacja: Stolyca
|
|
A ja miałem kiedyś w swoim Tramku ADV - 2 gniazda. Jedno było podłączone bezpośrednio a drugie było aktywowane przez przekaźnik.
Trzeba pamiętać jak jakimś cudem zapomni się wyjąć ładowarkę z gniazda podłączonego na stałe do akku to po nocy może się okazać że nie mamy prądu. Dlatego gniazdo aktywowane przez przekaźnik który np. załącza prąd przez kabel od świateł mijania jest lepszym i bezpieczniejszym pomysłem.
Obecnie fabrycznie tak to działa tzn nie działa kiedy moto jest wyłączone. Dokładnie komputer odłącza prąd w gniazdku po ok 15 min.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Tezla
|
Tytuł: Re: Gniazdo 12V Post: piątek, 25 września 2009, 21:45 |
|
Rejestracja: czwartek, 24 lipca 2008, 15:38 Posty: 520
Strona WWW: http://tezla.freehost.pl/
Lokalizacja: Kraków
|
Pretor pisze: A ja miałem kiedyś w swoim Tramku ADV - 2 gniazda. Jedno było podłączone bezpośrednio a drugie było aktywowane przez przekaźnik. Ja stosuje jedno gniazdo i przełącznik trój pozycyjny: zasilanie z akumulatora / wyłączone / zasilanie ze stacyjki, a na kierownicy mam zegarek http://moto.allegro.pl/item747106215_em ... akosc.html podłączony do gniazda równolegle posiadający kontrolkę napięcia wiec jak zostawię gniazdo zasilane z akumulatora to na kierownicy pozostanie zielona dioda zegarka a gdy napięcie spadnie zbyt nisko to zacznie ona migać. zamiast podłączać gniazdo do świateł mijania lepiej jak włącza się razem ze stacyjka (w swoich Hondach znalazłem nawet wolne styki stacyjki równolegle do normalnych wiec nie muszę montować przekaźnika)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Pretor
|
Tytuł: Re: Gniazdo 12V Post: piątek, 25 września 2009, 21:48 |
|
Rejestracja: wtorek, 3 marca 2009, 17:40 Posty: 2677
Strona WWW: http://www.motochallenge.pl
Yahoo Messenger: SKYPE pretor_72
Lokalizacja: Stolyca
|
|
oj Tezla nie sugerujmy, że gniazdo należy podłączyć do świateł mijania. To będzie spory błąd. Ja napisałem że światła mijania aktywują przekaźnik. Prąd leci z akku.:)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Devris
|
Tytuł: Re: Gniazdo 12V Post: wtorek, 29 września 2009, 11:36 |
|
Rejestracja: czwartek, 5 lutego 2009, 11:36 Posty: 449
Lokalizacja: Kujawy oraz Brodnica
|
A ja gniazdko sobie zrobiłem tak: [ img ]i podpinam je w małe gniazdo na rozruszniku: [ img ]tam musi być jakiś bezpiecznik, więc nie dawałem kolejnego. Koszt: oszałamiające jakieś 30zł.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |