| Autor |
Wiadomość |
|
ex1
|
Tytuł: hamulec tylni się skończył Post: poniedziałek, 11 lutego 2008, 04:45 |
|
Rejestracja: niedziela, 16 września 2007, 20:29 Posty: 7904
Lokalizacja: Szczecin
|
|
potrzebuję rady, bo chialbym sam zmierzyć się z naprawą
a jestem laikiem
podczas ostatniej przejazdzki spostrzegłem iż skonczył mi sie hamulec tylni,
motocykl lc8 950 adventure 2003 rok
objawy:
dzwigienka pracuje bardzo głeboko i lekko
płyn hamulcowy jest troche ponizej górnej kreski
klocki wydaje mi się iż są
przy wciśnięciu hamulca jest wrażenie jak by na szczekach nic sie nie działo
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Adagiio
|
Tytuł: Post: poniedziałek, 11 lutego 2008, 08:21 |
|
Rejestracja: środa, 5 grudnia 2007, 08:09 Posty: 910
Lokalizacja: Biecz
|
|
Odpowietrzyć , przy okazji wymienić płyn hamulcowy i oczyścić porządnie zacisk , jak klocki się skończyły to wymienić. Jeśli nie ma wycieków i rozszczelnień to pewnie się zapowietrzyło .
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Dominik
|
Tytuł: Post: poniedziałek, 11 lutego 2008, 10:39 |
|
Rejestracja: środa, 10 stycznia 2007, 09:31 Posty: 1606
Lokalizacja: Częstochowa
|
|
ex1: akcja serwisowa KTM! Już jakiś czes temu wzywali wszystkie LC8Adv. z 03-04 na wymianę tylnego przewodu hamulcowego - z czasem stał się nieszczelny. Tak przy okazji to sprawdź jakie masz klocki - jeśli oryginalne od nowości to też wymień, bo są od motocykli crossowych i hamują 1-0. Możesz wybrać: sportowe twarde KTM, miękkie szosowe KTM, miękkie Lucas i coś jeszcze (ale nie polecają innych).
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
ex1
|
Tytuł: Post: poniedziałek, 11 lutego 2008, 15:01 |
|
Rejestracja: niedziela, 16 września 2007, 20:29 Posty: 7904
Lokalizacja: Szczecin
|
|
no tak tylko sie zastanawiam
bo nieszczelny przewod hamulcowy to byłby jakies wycieki zapewne
koniec klocków to tez pewnie bym jakos odczuł - hamowanie metalem..
jak napisalem objaw jest taki jak w aucie pedal wpada w dół zero oporu zero hamowania, wiec moze jednak odpowietrzyć
tylko jak..?:)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
QrczaQ
|
Tytuł: Post: poniedziałek, 11 lutego 2008, 15:55 |
|
Rejestracja: piątek, 19 października 2007, 10:04 Posty: 124
Strona WWW: http://www.flickr.com/photos/qrczaq/sets/
Lokalizacja: Geneva, CH
|
|
Jak takich rzeczy nie wiesz to kup lepiej AFRYKE!!! :twisted:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Gregor
|
Tytuł: Post: poniedziałek, 11 lutego 2008, 16:41 |
|
Rejestracja: piątek, 16 lutego 2007, 20:07 Posty: 528
Strona WWW: http://GregorTravel.com
Lokalizacja: Trisiti
|
QrczaQ pisze: Jak takich rzeczy nie wiesz to kup lepiej AFRYKE!!! :twisted:
Afryke też sie odpowietrza. Sama tego nie zrobi :lol:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
ex1
|
Tytuł: Post: poniedziałek, 11 lutego 2008, 18:24 |
|
Rejestracja: niedziela, 16 września 2007, 20:29 Posty: 7904
Lokalizacja: Szczecin
|
Cytuj: Jak takich rzeczy nie wiesz to kup lepiej AFRYKE!!!
ciekawe podejście...:)
ale wole lc8 mocniejszy lzejszy, " niezawodny heheh"[/code]
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
beemer
|
Tytuł: Post: poniedziałek, 11 lutego 2008, 19:45 |
|
Rejestracja: piątek, 1 czerwca 2007, 23:00 Posty: 2909
Strona WWW: http://www.pixellman.smugmug.com/Motorcycles
Lokalizacja: eh Canada
|
ex1 pisze: Cytuj: Jak takich rzeczy nie wiesz to kup lepiej AFRYKE!!! ciekawe podejście...:) ale wole lc8 mocniejszy lzejszy, " niezawodny heheh"[/code]
ex1
chlopaki sprawdzaja Twa wytrzymalosc. 8) 8) 8)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
QrczaQ
|
Tytuł: Post: wtorek, 12 lutego 2008, 19:50 |
|
Rejestracja: piątek, 19 października 2007, 10:04 Posty: 124
Strona WWW: http://www.flickr.com/photos/qrczaq/sets/
Lokalizacja: Geneva, CH
|
ex1 pisze: ciekawe podejście...:)
ale wole lc8 mocniejszy lzejszy, " niezawodny heheh"[/code]
Spoko Spoko Ex1
Tez mam LC8. Na probe kupilem i jak narazie SCOORVIEL mnie przeraza. Taki jakis narowisty, ze az sie go boje! Nie wiem czy sie do niego przekonam.
Za rok chyba Tenere kupie i juz bede mial pelne porownanie calej gamy maszyn tego typu. Od Transalpa do GS12.
Jak narazie Afryka RULEZ!!!
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
ex1
|
Tytuł: Post: wtorek, 12 lutego 2008, 23:56 |
|
Rejestracja: niedziela, 16 września 2007, 20:29 Posty: 7904
Lokalizacja: Szczecin
|
QrczaQ pisze: ex1 pisze: ciekawe podejście...:)
ale wole lc8 mocniejszy lzejszy, " niezawodny heheh"[/code]
Spoko Spoko Ex1 Tez mam LC8. Na probe kupilem i jak narazie SCOORVIEL mnie przeraza. Taki jakis narowisty, ze az sie go boje! Nie wiem czy sie do niego przekonam. Za rok chyba Tenere kupie i juz bede mial pelne porownanie calej gamy maszyn tego typu. Od Transalpa do GS12. Jak narazie Afryka RULEZ!!!
qurczaq a co ty na to ze LC8 to moj pierwsze moto..:)
powoli udamawiam bestie, mam go od grudnia, nie umiem jeszcze robić na nim fikołków, ale myśle ze jest do opanowania,
ale prawdą jest ze z manetką gazu trzeba ostrożnie, szczególnie na stojąco..:) Africa to świetne moto , też rozpatrywałem, i pewnie jak by sie trafiła jakos blisko, to bym kupił aczkolwiek prawdą jest ze od zawsze chciałem LC8.
ps. od grudnia mialem juz 2 awarie, najpierw wałnol mi termostat i jakis wezyk, teraz hamulec, pewnie ten wezyk co napisał dominik.
jak tak dalej bedzie szło to pzreprosze sie z Africą .:)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Dominik
|
Tytuł: Post: środa, 13 lutego 2008, 13:31 |
|
Rejestracja: środa, 10 stycznia 2007, 09:31 Posty: 1606
Lokalizacja: Częstochowa
|
|
model z 2003 roku najwięcej się psuje. Musisz się z tym pogodzić. Na pocieszenie dodam, że wiele awarii da się przewidzieć - trzeba pytać.
Ja wymieniam już 4-te łożysko główki ramy (31.000km) a inni jeżdżą więcej na seryjnym...
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
ex1
|
Tytuł: Post: środa, 13 lutego 2008, 17:46 |
|
Rejestracja: niedziela, 16 września 2007, 20:29 Posty: 7904
Lokalizacja: Szczecin
|
|
nie no jestem pogodzony...
radocha z jazdy rekompensuje...:) wszytko
pod warunkiem ze bedzie jezdzić
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
zetjohny
|
Tytuł: Post: poniedziałek, 3 marca 2008, 19:46 |
|
Rejestracja: niedziela, 3 lutego 2008, 21:23 Posty: 33
Lokalizacja: Beskid Wyspowy
|
|
Cześć.
Miałem takie same objawy przy klx.
Co gorsze dowiedziałem się o tym że nie mam hamulca z tyłu podczas awaryjnego postoju "pod górkę". Wtedy jest dosyć potrzebny.
Nie pomagało pompowanie. Po prostu zmieniłem płyn hamulcowy i odpowietrzyłem układ i wszystko wróciło do normy
Przyjemna robota i stosunkowo nie brudząca he he :D
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
BASSRIDE
|
Tytuł: Post: piątek, 4 kwietnia 2008, 20:31 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 4 czerwca 2007, 14:44 Posty: 492
Strona WWW: http://www.bikepics.com/members/bassride/
Lokalizacja: Kraków
|
|
dziś spotkało mnie to samo..przyznam ze dziwne uczucie. Moja pierwsza myśl to "nie trafiłem butem w pedał".
Niestety przy 2 próbie okazało sioę ze hamulec wchodzi do oporu a prędkość nadal ta sama :(
Własnie wróciłem z garażu, okazało się ze to uszczelka w pompie (a raczej jedna z dwóch). Rozebranie tego jest banalnie proste, wiec nie polecam serwisu.
Jutro pojadę tam tylko po uszczelkę, mam nadzieję że cena nie będzie powalająca.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |