| Autor |
Wiadomość |
|
diverek
|
Tytuł: Pozdrowienia z "Dzikiego Zachodu" Post: wtorek, 2 lutego 2010, 11:05 |
|
Rejestracja: wtorek, 2 lutego 2010, 07:11 Posty: 7
|
|
Witam szanowne koleżanki i szanownych kolegów. Na imię mam Przemek pochodzę z jednego z najbardziej na zachód wysuniętych, polskich miast z Kostrzyna nad Odrą. Na co dzień jestem właścicielem tzw. TIR-a i sobie wożę różne fajne rzeczy z punktu A do punktu B i dostaje za to pieniążka. Do niedawna raczej pociągały mnie sporty wodne a szczególnie nurkowanie. W nurkowaniu "dochrapałem" się szlifów instruktorskich by... przestać nurkować. Jakoś przestało mi się chcieć. Może coś się wypaliło? Nie wiem. Do niedawna byłem raczej wrogo nastawiony do motocykli, ale zostałem zarażony niebezpiecznym wirusem i w tym tygodniu mam stać się właścicielem Hondy Africa Twin. Przez zimę chcę ją dokładnie poznać od strony technicznej. Dopieścić co będzie wymagało jakiejkolwiek ingerencji. No i jak aura da mi jakieś szanse na rozpoczęcie sezonu, zamierzam małymi krokami okiełznać tę maszynę. Myślę że rozpocznę pierwsze kroki od jazdy bocznymi, leśnymi duktami powoli, wraz z nabieraniem umiejętności chcę wjechać na nieco cięższe tereny. Ale bez przesadyzmu. Jako że do Camel Trophy się nie nastawiam więc i extremalnie ciężkie tereny nie będę się zapuszczać. Brnięcie w bagnach, topienie maszyn w błocie i takie tam pozostawię raczej innym. Ach i jeszcze jedna drobnostka. Na wiosnę muszę zrobić prawo jazdy kat. A. Ale to pikuś. Na początek, jak już uporam się ze zrobieniem prawka i będę czuł się dobrze w siodle zamierzam wybrać się na Ukrainę. Zamierzam spędzić tam kilka dni i objechać stare polskie twierdze i zamki. Koniecznie przy tym muszę zahaczyć o Zbaraż. Nad mojego ojca grobem, obiecałem sobie, że przywiozę mu trochę ziemi z terenów, gdzie się urodził i gdzie całe życie Go bardzo mocno ciągnęło. I tą ziemię mam zamiar rozsypać na jego grobie...
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
kaniorlbn
|
Tytuł: Re: Pozdrowienia z "Dzikiego Zachodu" Post: wtorek, 2 lutego 2010, 16:33 |
|
Rejestracja: piątek, 29 stycznia 2010, 11:26 Posty: 6
|
|
witaj ;) africzka... mmmmmmmmm mój wymarzony ;) super plan! powodzenia!
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
danek-dr
|
Tytuł: Re: Pozdrowienia z "Dzikiego Zachodu" Post: wtorek, 2 lutego 2010, 16:52 |
|
Rejestracja: niedziela, 25 lutego 2007, 19:07 Posty: 2158
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
|
Witaj. Będziesz miał gdzie polatać afryczką. Między Gorzowem a Kostrzynem fajne lasy z szutrówkami i pagórkami. Pracuję w Kostrzynie i zdarza mi się pojechać skrótem właśnie; [ img ]
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
diverek
|
Tytuł: Re: Pozdrowienia z "Dzikiego Zachodu" Post: wtorek, 2 lutego 2010, 17:34 |
|
Rejestracja: wtorek, 2 lutego 2010, 07:11 Posty: 7
|
danek-dr pisze: Witaj. Będziesz miał gdzie polatać afryczką. Między Gorzowem a Kostrzynem fajne lasy z szutrówkami i pagórkami. Pracuję w Kostrzynie i zdarza mi się pojechać skrótem właśnie Dokładnie. I lasów i szutru Ci u nas dostatek. I sporo dróg leśnych jest dostępnych nawet latem. Mam też w Kostrzynie pozostałości po poligonie. Więc jest gdzie potrenować. Skoro z Gorzowa dojeżdżasz aż do Kostrzyna do pracy to czyżbyś był pracownikiem Teleskopu? Bo z tego co wiem to sporo ludzi z Gorzowa tam właśnie dojeżdża...
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
diverek
|
Tytuł: Re: Pozdrowienia z "Dzikiego Zachodu" Post: wtorek, 2 lutego 2010, 17:48 |
|
Rejestracja: wtorek, 2 lutego 2010, 07:11 Posty: 7
|
diverek pisze: ... i w tym tygodniu mam stać się właścicielem Hondy Africa Twin. Właśnie wróciłem z banku. Kasiorka pobrana. Telefon do właściciela wykonany, termin ustalony i... I jutro Africa przyjeżdża do mnie. No to trzeba ostro brać się za robienie porządku w garażu aby miała gdzie mieszkać.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
piter
|
Tytuł: Re: Pozdrowienia z "Dzikiego Zachodu" Post: wtorek, 2 lutego 2010, 18:50 |
|
Rejestracja: niedziela, 25 stycznia 2009, 22:27 Posty: 134
Lokalizacja: Września
|
|
Witaj w gronie posiadaczy AT :) Królowa jest tylko jedna :D Do zobaczenia na trasie
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
keram
|
Tytuł: Re: Pozdrowienia z "Dzikiego Zachodu" Post: wtorek, 2 lutego 2010, 18:53 |
|
Rejestracja: czwartek, 21 maja 2009, 22:55 Posty: 436
Lokalizacja: GDA - GD - ME
|
|
Witaj.. I byś poradził z tą ziemią.... to istotne... Powodzenia życzę..
Pozdrawiam
:)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
MaRP
|
Tytuł: Re: Pozdrowienia z "Dzikiego Zachodu" Post: wtorek, 2 lutego 2010, 19:09 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 28 grudnia 2009, 11:06 Posty: 64
Lokalizacja: DW...
|
|
Witaj. Znamy się już z forum AT :)
Pozdrawia były "classic diver" (stare dzieje...)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
danek-dr
|
Tytuł: Re: Pozdrowienia z "Dzikiego Zachodu" Post: środa, 3 lutego 2010, 15:12 |
|
Rejestracja: niedziela, 25 lutego 2007, 19:07 Posty: 2158
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
|
diverek pisze: danek-dr pisze: Witaj. Będziesz miał gdzie polatać afryczką. Między Gorzowem a Kostrzynem fajne lasy z szutrówkami i pagórkami. Pracuję w Kostrzynie i zdarza mi się pojechać skrótem właśnie Dokładnie. I lasów i szutru Ci u nas dostatek. I sporo dróg leśnych jest dostępnych nawet latem. Mam też w Kostrzynie pozostałości po poligonie. Więc jest gdzie potrenować. Skoro z Gorzowa dojeżdżasz aż do Kostrzyna do pracy to czyżbyś był pracownikiem Teleskopu? Bo z tego co wiem to sporo ludzi z Gorzowa tam właśnie dojeżdża... Dokładnie Montelu.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
johnmichael
|
Tytuł: Re: Pozdrowienia z "Dzikiego Zachodu" Post: środa, 3 lutego 2010, 15:28 |
|
Rejestracja: sobota, 14 lutego 2009, 17:10 Posty: 1998
Lokalizacja: Plymouth/Opole
|
|
jest już bestyjka? czekamy na zdjęcia! No i witamy na forum oczywiście :)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
diverek
|
Tytuł: Re: Pozdrowienia z "Dzikiego Zachodu" Post: środa, 3 lutego 2010, 16:01 |
|
Rejestracja: wtorek, 2 lutego 2010, 07:11 Posty: 7
|
danek-dr pisze: Dokładnie Montelu. To prawie ta sama firma. Ale zaleta jest to że masz ciut bliżej do pracy niż do Teleskopu :) Kilku kolesi pracuje w Teleskopie. Niezła firma jeżeli chodzi o kasiorkę i socjal. johnmichael pisze: jest już bestyjka? czekamy na zdjęcia! Afrika jest już w drodze. Ok 18 powinna się pojawić. Cieplutki garaż już na nią czeka. Zdjęcia może jutro. A jak nie to weekendowe się popstryka.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
diverek
|
Tytuł: Re: Pozdrowienia z "Dzikiego Zachodu" Post: środa, 3 lutego 2010, 20:46 |
|
Rejestracja: wtorek, 2 lutego 2010, 07:11 Posty: 7
|
|
No to pragnę Was poinformowac że Africa stoi i grzeje sie już w moim garażu. Dotarła cała i zdrowa. Dostałem z nia komlet dokumentów i... faktur oraz notatek pierwszego właściciela z Niemiec. Facet był pedantem. Wszystko skrupiulatnie prowadzone. Co, kiedy i przy jakim przebiegu. Okazało się że wszystko co robił, robił w serwisie. przy ok 110 kkm zrobiony był remont kapitalny silnika. Wymieniony wałek zdawczy, zrobiony szlif cylindrów, nowe zawory, pierscienie i itd. Było to w maju 2002. Tym jestem wzruszony. Czyli mam silnik 30 tysięczny po zrobieniu kapitalki. Jak to mawia moja żona - niusiowato :) Dodatowo okazało się że mam grzane manetki, na co nie zwróciłem wczesnej uwagi. teraz przed sezone zajme sie przegladem ogólnym, sprawdze i ewentualnie podreguluje luzy zaworowe, może pobawie sie w synchronizacje gaxników. I trzeba sie brac za szlifowanie techniki jazdy. No to by było na tyle. lece do garażu zdemontowac boczek i podłączyc prostownik. Bo aku słabawy. Przez 2 miechy tylko raz odpalany...
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Srebrzanka
|
Tytuł: Re: Pozdrowienia z "Dzikiego Zachodu" Post: piątek, 5 lutego 2010, 20:52 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 10 sierpnia 2009, 09:35 Posty: 555
Lokalizacja: Sopot
|
|
Gratulacje z zakupu. Też kiedyś zdradziłem nurkowanie dla motocykla, ale dorobiłem się zaledwie "gwiazdki" w CMAS-ie. Witam i pozdrawiam.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
diverek
|
Tytuł: Re: Pozdrowienia z "Dzikiego Zachodu" Post: niedziela, 7 lutego 2010, 14:17 |
|
Rejestracja: wtorek, 2 lutego 2010, 07:11 Posty: 7
|
To ja, po raz pierwszy ustrzelony przez moją żonę podczas dziewiczej przejażdżki koło domu. "Nocnik" pożyczony od brata i wyczynowe obuwie rajdowe:) Niestety opony Anakee nie nadają się na oblodzone i zaśnieżone drogi. A czarnego asfaltu dużo w okolicy nie ma. Więc przejażdżka zakończyła się bardzo szybko. W związku z tym czekam na bardziej odpowiednie, na obecne warunki, opony. We wtorek mają być. Wtedy zapewne wyruszę w teren z osobistym fotografem i przybędzie nieco zdjęć. [ img ]
|
|
| Na górę |
Offline |
 |