| Autor |
Wiadomość |
|
Jaqb z Kaszub
|
Tytuł: BUTY - konserwacja... Post: piątek, 12 lutego 2010, 23:11 |
|
Rejestracja: środa, 17 grudnia 2008, 22:02 Posty: 2948
|
Mam buty Forma GT [ img ]Ładnie je wymyłem wodą i delikatnie mydłem i co dalej?? Czy warto jakoś je napastować?? Jeżeli tak to czym?? Czy może nic z nimi nie robić??
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Świerzy ...
|
Tytuł: Re: BUTY - konserwacja... Post: piątek, 12 lutego 2010, 23:56 |
|
Rejestracja: wtorek, 9 grudnia 2008, 16:19 Posty: 424
Lokalizacja: Łódź
|
jaqb , ja polecam , bo sprawdza mi się dużo lepiej niż pasta do butów środek firmy nikwaxx : http://www.nikwax.com/pl-pl/faq/index.php na stronce po prawej masz listę produktów . Może są lepsze - tego nie wiem , działanie srodków tej firmy jest moim zdaniem na tyle dobre że nie eksperymentuję z innymi .
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
rrolek
|
Tytuł: Re: BUTY - konserwacja... Post: sobota, 13 lutego 2010, 18:17 |
|
Rejestracja: środa, 24 stycznia 2007, 09:11 Posty: 1496
Lokalizacja: z krzaczorów
|
|
Witam
Z cudownymi środkami był bym ostrożny. Miałem taką historię: nowe Axo RC6 nie napastowałem jak to zwykle czynię tylko spryskałem jakimś impregnatem do obuwia skórzanego (chyba nie Nikwax). Potem kilka razy to powtórzyłem. Po roku zeszło całe lico w strefie stóp. Preparat mógł (choć nie musiał) być przyczyną (buty nie wysychały, stopa się grzała). Teraz mam crossowe zamszaki :lol:
Pozdr rr
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
żuk
|
Tytuł: Re: BUTY - konserwacja... Post: poniedziałek, 15 lutego 2010, 12:24 |
|
Rejestracja: niedziela, 11 października 2009, 21:16 Posty: 136
Lokalizacja: Warsaw
|
|
Ecco sprzedaje pasty i impregnaty do butów z Gore-Texem. Mają też pianki do mycia obuwia z membraną. Sam się wybieram żeby zanabyć, ale jakoś wciąż mi nie po drodze.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
XueKang
|
Tytuł: Re: BUTY - konserwacja... Post: czwartek, 18 lutego 2010, 11:08 |
|
Rejestracja: piątek, 10 lipca 2009, 20:21 Posty: 107
Lokalizacja: Katowice
|
|
witam Jaqb mam takie pytanie jak tam z nieprzemakaniem tych butów
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Ojro
|
Tytuł: Re: BUTY - konserwacja... Post: czwartek, 18 lutego 2010, 13:27 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 12 października 2009, 17:48 Posty: 283
Lokalizacja: Lublin
|
Raz wypastowałem pastą do Martensów ma jakiś rybi tłuszcz przez co dobrze impregnuje skórę i ładnie się błyszczy od tej pory tylko nią czyszcze buty na moto nie wiem czy jest bezbarwna czarna napewno (pełno tego nawet na allegro) o taka http://www.allegro.pl/item926926730_dr_ ... eczny.html
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Jaqb z Kaszub
|
Tytuł: Re: BUTY - konserwacja... Post: czwartek, 18 lutego 2010, 14:09 |
|
Rejestracja: środa, 17 grudnia 2008, 22:02 Posty: 2948
|
|
jedyne na co można narzekać w tych butach to rozmiarówka - NIE KUPUJCIE TYCH BUTÓW BEZ PRZYMIARKI. Ja kupiłem 45 - okazał się za mały. Wziąłem 46 - okazał się za duży. Dokupiłem w Deichmannie wkładki żelowe (polecam!!) i jest mega wygodnie, jednak wciąż za duże. Ale już się przyzwyczaiłem... Super się w nich jeździ, a i z łażeniem nie ma problemu - pewnie gdyby były idealnie dopasowane byłoby świetnie... Co do przemakalności - jeden mi lekko przemaka, ale stawiałbym tutaj na źle wszystą membranę, ponieważ przemaka w miejscu "języka" na szwie. Jechałem w nich w mega ulewie ok. 100km i ten jeden lekko sączył. Nie taplałem się w nich w stylu błotno-bagiennych, ale konkluzja jest taka, że w ramach niskiego budżetu jak najbardziej polecam...
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Jaqb z Kaszub
|
Tytuł: Re: BUTY - konserwacja... Post: niedziela, 8 kwietnia 2012, 17:27 |
|
Rejestracja: środa, 17 grudnia 2008, 22:02 Posty: 2948
|
Odgrzeję kotleta... Jaqb z Kaszub pisze: Co do przemakalności - jeden mi lekko przemaka nie jeden, a oba i to jak cholerka... Ostatnio pobrodziłem troszkę, w bagnie się potaplałem i chciałbym je jakoś wyprać od środka - kto mi poradzi jak to zrobić?? Nie przejmuję się już żadną membraną czy co tam niby jest (a raczej było), bo buciory i tak są u kresu swego przeznaczenia. Jednakże z higienicznego punktu widzenia chciałbym coś z nimi zdziałać. Czy mam wlać do środka ciepłej wody z mydlinami i czekać aż wypłynie, a następnie przepłukać czystą wodą, czy to zabije je ostatecznie??
|
|
| Na górę |
Offline |
 |