Dzisiaj jest wtorek, 1 września 2026, 19:36


Nowy temat Odpowiedz Strona 1 z 1   [ Posty: 14 ]
Autor Wiadomość
 Tytuł: Kawasaki KLX 650r a 650c
Post: niedziela, 21 marca 2010, 14:35 
Aktywny

Rejestracja: niedziela, 8 lutego 2009, 19:58
Posty: 141
Lokalizacja: OLEŚNICA
Czy ktoś obeznany z tematem może określić podstawowe różnice pomiędzy tymi modelami , z naciskiem :D na różnice silnikowe /o kopajce i rozruszniku mi wiadomo/ Czy jest to ten sam silnik tylko rozrusznik dołożony? Ktoś napisał że w terenie 650c to tragedia ? z powodu ciężaru czy jeszcze dochodzą inne trudności ? :roll:


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Kawasaki KLX 650r a 650c
Post: niedziela, 21 marca 2010, 18:53 
Prozaik forumowy

Rejestracja: niedziela, 22 listopada 2009, 23:26
Posty: 365
Z tego co ja wiem to na pewno w wersji R: brak stopek dla pasażera, brak bagażnika z tyłu, tylny amor ze zbiorniczkiem gazu.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Kawasaki KLX 650r a 650c
Post: niedziela, 21 marca 2010, 19:12 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: niedziela, 25 lutego 2007, 19:07
Posty: 2158
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Stały u mnie w garażu kiedyś dwie sztuki 650c. Koledzy mieli. Całkiem fajne moto w terenie.
Co do R to nie miałem okazji pomacać ale tam chyba zawieszenie ma jakąś regulację (tak słyszałem) i większe skoki+ krótszy wachacz co daje razem zupełnie inna geometrię. No i dość lekka jest ta R-ka.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Kawasaki KLX 650r a 650c
Post: niedziela, 21 marca 2010, 20:24 
Aktywny

Rejestracja: niedziela, 8 lutego 2009, 19:58
Posty: 141
Lokalizacja: OLEŚNICA
Dziękuję.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Kawasaki KLX 650r a 650c
Post: niedziela, 21 marca 2010, 20:57 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: niedziela, 25 lutego 2007, 19:07
Posty: 2158
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
A co do silnika to nie wiem czy tam są takie same, ale ten 650c to całkiem żwawy motor na gaźniku keihina jakimś. Naprawdę fajnie się zbierał, poręczny prawie jak lc4. Ta R-ka musi być cool :D


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Kawasaki KLX 650r a 650c
Post: wtorek, 30 marca 2010, 00:10 
Aktywny

Rejestracja: poniedziałek, 8 września 2008, 17:59
Posty: 101
Lokalizacja: Zach. Londyn
Ja mialem ''R'' ke i to dwa rozne swiaty od wersji ''C''
Niby to samo ale R-ka w tym przypadku z pewnoscia zaslugiwala na ladna litere ''R''

R Moto duzo lzejze i sporo silniejsze,plastikowy (chyba 8L) bak, przod amor UD.
Nie mialem z nim zadnych problemow. To juz bylo troche lat temu gdy go ujezdzalem ;)
Z drugiego biegu przy lekkim gazie bez sprzegla moto walilo fikoly i mozna bylo zaliczyc plecy nie raz..
Stare ale jare ;)

Strasznie zalowalem, ze ja sprzedalem. Ale w trase to juz sie tym nie dalo jechac :)


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Kawasaki KLX 650r a 650c
Post: niedziela, 21 listopada 2010, 22:10 
Początkujący

Rejestracja: piątek, 22 października 2010, 21:19
Posty: 47
Lokalizacja: Połczyn Zdrój
Z tego co mi wiadomo to są to te same silniki, zresztą w silniku z rozrusznikiem jest zaślepka w miejscu kickstartera.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Kawasaki KLX 650r a 650c
Post: poniedziałek, 20 sierpnia 2012, 14:37 
Zadomowiony

Rejestracja: sobota, 18 sierpnia 2012, 19:09
Posty: 67
Lokalizacja: Nałęczów, LPU
Siema,

czy jest tu ktoś kto ma wynalazek zwany klx650r i podzieli się uwagami dot. eksploatacji?
jak wygląda awaryjność tego sprzętu, co ile trzeba wymienic łańcuszki, czy je słychać gdy są zuzyte, chciałbym wymienic seryjny 8l zbiornik na 12l zbiornik z wersji 'c' - pytanie czy podejdzie?
czy ktos tym robil dalsze wycieczki tzn. 200-300km dziennie?

kupiłem to moto (a własciwie 2szt) niedawno, narazie rozebralem wahacz i kiwaczki, do wahacza jest regeneracja z allballsa za 180zł, ale niestety do kwiaczki juz tylko orginały i tu będzie nie milo, no ale trudno

przejechałem dopiero ze 20km, jezdzi sie podobnie jak na lc4, duza ,mocna koza, ochoczo wstaje na gumę, ładnie pali, gaznik podcisnieniowy jest latwy w obsłudze, moto nie szarpie, ma dół jak lokomtywa, ale góra też jest dosc dobra w odróznieniu od japońskiej konkurencji z tamtych lat


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Kawasaki KLX 650r a 650c
Post: czwartek, 23 sierpnia 2012, 21:44 
Zadomowiony

Rejestracja: sobota, 18 sierpnia 2012, 19:09
Posty: 67
Lokalizacja: Nałęczów, LPU
czyżby nikt tutaj nie śmigał klxem? :mrgreen:

z istotnych informacji dodam, że remont kiwaczek kosztuje w tym moto ok 1000zł, warto więc dobrze sprawdzić przy zakupie...gdybym o tym wiedział pewnie urwałbym parę zł więcej przy negocjacjach

aha, 'r' ma wahacz z aluminium a 'c' stalowy


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Kawasaki KLX 650r a 650c
Post: czwartek, 23 sierpnia 2012, 22:24 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: niedziela, 25 lutego 2007, 19:07
Posty: 2158
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Nie szło dopasować łożysk ze standartu w sklepie? Do siebie większość znajduję. Gorzej z tulejami.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Kawasaki KLX 650r a 650c
Post: piątek, 24 sierpnia 2012, 06:24 
Zadomowiony

Rejestracja: sobota, 18 sierpnia 2012, 19:09
Posty: 67
Lokalizacja: Nałęczów, LPU
napewno nie ma uszczelniaczy pod te wymiary (albo mają dobry zewnętrzny wymiar, albo wewnętrzny), a stare mialem kiepskie, nie ma tez napewno dolnego łozyska amora ani tulejek, moze udałoby mi sie dobrac łozyska do kiwaczek, ale trzeba by dotaczać tulejki, ogólnie straszna rześba

jeszcze nie spotkałem sięz moto w którym mozna taki remont zrobic w sklepie z łozyskami, gdyby się dało to nikt nie brałby allballsow po 300zł, ze nie spomne o orginałach

chciałem kupic caly wahacz z kiwaczkami z allegro, ale były tylko do 'c', a tam jest inny wahacz i inne kiwaczki, byc moze by to nawet pasowało


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Kawasaki KLX 650r a 650c
Post: piątek, 24 sierpnia 2012, 09:05 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: niedziela, 25 lutego 2007, 19:07
Posty: 2158
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Jasne, do całego zawieszenia nie kupisz w sklepie. Ale niektóre można znaleźć. Z tym że w hondzie mogę kupić każdą pojedynczą sztukę łożyska czy tulei. Dlatego część biorę ze sklepu.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Kawasaki KLX 650r a 650c
Post: piątek, 24 sierpnia 2012, 13:29 
Zadomowiony

Rejestracja: sobota, 18 sierpnia 2012, 19:09
Posty: 67
Lokalizacja: Nałęczów, LPU
w kawie tez mozna każdy element dostac oddzielnie, zresztą ja jedno łozysko zostawiam stare, bo jest OK


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Kawasaki KLX 650r a 650c
Post: piątek, 24 sierpnia 2012, 13:46 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: środa, 24 stycznia 2007, 09:11
Posty: 1496
Lokalizacja: z krzaczorów
Witam

danek-dr pisze:
Nie szło dopasować łożysk ze standartu w sklepie? Do siebie większość znajduję. Gorzej z tulejami.

Tulejki dorabialiśmy kiedyś ('97?) do LC4 ze sworzni tłokowych od malucha. Robiły 3 lata.
Kwestia doboru odpowiedniej średnicy zewnętrznej (względnie niewielka zmiana rozmiaru łożysk igiełkowych też możliwa). Ta stal jest bardzo dobrze utwardzana i dokładnie szlifowane.
Może okazać się konieczne dorobienie tulei do środka tych sworzni jak oś ma dużo mniejszą średnicę, ale to już mniejszy problem. W kacie wszystko pasowało idealnie.

Pozdr
rr


Na górę
 Offline   
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz Strona 1 z 1   [ Posty: 14 ]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
twilightBB Style by Daniel St. Jules of Gamexe.net
wdrożenie przez iCenter - Strony internetowe Wrocław
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl