| Autor |
Wiadomość |
|
sofoniasz
|
Tytuł: Witam TEAM osób, które dokonały tego samego wyboru Post: piątek, 2 kwietnia 2010, 12:43 |
|
Rejestracja: wtorek, 30 marca 2010, 12:25 Posty: 10
|
Mówią, że książąt jest wiele, król tylko jeden - XR650R!!! Na wstępnie chciałbym podziękować za garść informacji jakie znalazłem na tym formu. Z biegiem czasu postaram się również dorzucić do nigo swoje doświadczenia. Historia XR:Kupiłem sprzęta w ciekawych okolicznościach. Od człowieka, który postanowił nauczyć się jazdy motocyklem terenowym. Na moje szczęście chorował chyba na megalomanie, bo zdecydował się właśnie na XR650R :lol: Ale nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło, bo po namowie żony sprzedał sprzęta z przebiegiem 140 km właśnie mi :D . Sprzęt jest z 2007 roku. Kupiony przez pierwszego właściciela z USA zimą 2008 jako nowy. Po wiosennej przejażdżce właściel przestraszył się i postanowił go sprzedać. Na dzień dzisiejszy nie licząc czujnika temperatury cieczy i elektronicznego licznika sprzęt jest goły. Wersja USA ma okrojoną elektrykę i delikatniejszy kuperek, chętnie dowiedziałbym się jak dorobić światło STOP. Czy ktoś jeżdzi też dokładnie takim sprzętem? Pytam, bo właśnie pozbyłem się którejś już w karierze tablicy rejestracyjnej - będę wdzięczny za jakiś dobry patent, bo plastikowe błotniki zostawiam wraz z rejestracją gdzieś na runie leśnym... Jakie doświadczenia macie z oponami. Ja w większoście jeżdżę po leśnych duktach, szutrach, ale nie omijam też poligonów itp. Tył kończy mi się w 800 km rozmair 110/100-18, przód żyje pare stówek dłuzej 80/100-21 Jakie rozmiary i modele zakładacie? Ja myślałem o Continentalu: http://holan.pl/pl/product/283/285/193/ ... tal_TKC_80, ale nie ma takiej rozmiarówki. Pozdrawiam
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
beemer
|
Tytuł: Re: Witam TEAM osób, które dokonały tego samego wyboru Post: piątek, 2 kwietnia 2010, 12:53 |
|
Rejestracja: piątek, 1 czerwca 2007, 23:00 Posty: 2909
Strona WWW: http://www.pixellman.smugmug.com/Motorcycles
Lokalizacja: eh Canada
|
|
Mimo ze nie dokonalem tego samego wyboru To witam ...
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
rrolek
|
Tytuł: Re: Witam TEAM osób, które dokonały tego samego wyboru Post: piątek, 2 kwietnia 2010, 13:45 |
|
Rejestracja: środa, 24 stycznia 2007, 09:11 Posty: 1496
Lokalizacja: z krzaczorów
|
Witam sofoniasz pisze: ...Od człowieka, który postanowił nauczyć się jazdy motocyklem terenowym. Na moje szczęście chorował chyba na megalomanie, bo zdecydował się właśnie na XR650R :lol: .... Po prostu tak jak i ty myślał że kupuje najlepszy motocykl terenowy :lol: Bez obrazy. Nie chce tu zapienić wszystkich właścicieli XR650R. Po prostu są rózne rodzaje terenu, rózne style/sposoby jazdy w terenie i rózne do tego motocykle. Bezwzględnie najlepszych i uniwersalnych nie ma. :roll: Ale mysleć że to ten nasz właśnie miło :wink: Pozdr rr
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Adagiio
|
Tytuł: Re: Witam TEAM osób, które dokonały tego samego wyboru Post: piątek, 2 kwietnia 2010, 13:48 |
|
Rejestracja: środa, 5 grudnia 2007, 08:09 Posty: 910
Lokalizacja: Biecz
|
|
Tablice trzymasz w kredensie , zrób skan w wysokiej rozdzielczości , wydrukuj i zalaminuj , nie będzie podatna na wibracje , jak blaszana i nie zginie , kiedyś gubiłem kilka blach w roku , odkąd zastosowałem taki patent , nie mam z tym problemu . Co do jedynego słusznego moto to : " Jeden lubi ogórki , a drugi ogrodnika córki " .
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
danek-dr
|
Tytuł: Re: Witam TEAM osób, które dokonały tego samego wyboru Post: piątek, 2 kwietnia 2010, 15:08 |
|
Rejestracja: niedziela, 25 lutego 2007, 19:07 Posty: 2158
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
|
Mają chłopaki rację co do bajka. Akurat 650R był skrojony pod rajd baja i taki teren lubi najbardziej. Nie ma co się rozpisywać ma też swoje minusy. W każdym bądź razie rozumiem twój entuzjazm. To najlepszy silnik w enduro 4T jakim jeżdziłem. Co do błotnika; mam chyba taką wersję jak Ty, bez stelaża. Jak dałem taką końcówkę z ledami, trochę usztywniłem błotnik listwami aluminiowymi i się trzyma. Trochę lata w terenie, ale się trzyma. Wcześniej miałem nieco inny, bez usztywnienia to tak latało że opona tablicę mi gieła. Zresztą możana sobie jakiś stelaż zrobić. Co do laminatu to miśki się mogą przyczepić i dowód zabrać bo to odblaskowe nie jest. Wcześniej miałem tablicę na górze błotnika i się też przyczepili. [ img ]Opony temat rzeka. Jak jeździsz w większości w terenie to bierz typowe terenowe. Takie duale jak tkc to dobre do turystyki miesznej są. Trochę już tu na forum o gumach napisano. Co do stopu, to powinieneś mieć czujnik chociaż w tylnym heblu, sprawdź podłączenie.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
deltamotor1
|
Tytuł: Re: Witam TEAM osób, które dokonały tego samego wyboru Post: piątek, 2 kwietnia 2010, 15:12 |
|
Rejestracja: niedziela, 8 lutego 2009, 19:58 Posty: 141
Lokalizacja: OLEŚNICA
|
|
TKC to chyba niezbyt dobry wybór na poligony i teren :? coś z wyzszą kostką i rzadszą jakiś motoz ,trelleborg, mitas c 18 ,c16 .
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
gruber
|
Tytuł: Re: Witam TEAM osób, które dokonały tego samego wyboru Post: piątek, 2 kwietnia 2010, 16:17 |
|
Rejestracja: środa, 28 października 2009, 14:59 Posty: 165
Lokalizacja: kings lynn uk
|
|
Witamy kolejnego posiadacza BRP :lol: (Big Red Pig).Moim zdaniem nie jest to najlepszy terenowy motocykl,bo w tej chwili jest sporo sprzętów z lepszymi zawiechami,wyposażeniem,lżejszych itd... ale XR-ka to fajny oldschoolowy bike z temperamentem,dający mnóstwo frajdy i z dużą możliwością przeróbek(supermoto,adventure ,itp.)Jeszcze nim trochę polatam :wink:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
akcent
|
Tytuł: Re: Witam TEAM osób, które dokonały tego samego wyboru Post: piątek, 2 kwietnia 2010, 16:28 |
|
Rejestracja: sobota, 7 marca 2009, 20:34 Posty: 1089
Strona WWW: http://www.akcent.pl
|
Popieram Adagiio, tablica bezpiecznie w domku, a mała kopia na moto. To nie tylko wynalazek "kombinatorów" z Polski, w Rumunii przyuważyłem takiego Szwajcara [ img ]
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
And
|
Tytuł: Re: Witam TEAM osób, które dokonały tego samego wyboru Post: piątek, 2 kwietnia 2010, 21:29 |
|
Rejestracja: środa, 9 grudnia 2009, 23:55 Posty: 28
|
|
A jak sprawa ma sie w konfrontacji ze stróżami prawa, porządku, oraz bezpieczenstwa ruchu drogowego :) chyba nie ma opcji ze mozna sobie legalnie smigac na tablicy drukowanej w domu? :)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Adagiio
|
Tytuł: Re: Witam TEAM osób, które dokonały tego samego wyboru Post: sobota, 3 kwietnia 2010, 06:52 |
|
Rejestracja: środa, 5 grudnia 2007, 08:09 Posty: 910
Lokalizacja: Biecz
|
|
Tam gdzie jeżdżę nie ma problemu czy z tablicą , czy bez w każdym przypadku jest pincet , do jazdy po asfalcie nie potrzebujesz patentów , wystarczą nakrętki przeciw odkręceniowe i jak przykręcisz w 4 punktach , to nie zgubisz .
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Raven_BC
|
Tytuł: Re: Witam TEAM osób, które dokonały tego samego wyboru Post: środa, 21 kwietnia 2010, 10:00 |
|
Rejestracja: niedziela, 20 stycznia 2008, 20:16 Posty: 339
Lokalizacja: Sosnowiec
|
And pisze: A jak sprawa ma sie w konfrontacji ze stróżami prawa, porządku, oraz bezpieczenstwa ruchu drogowego :) chyba nie ma opcji ze mozna sobie legalnie smigac na tablicy drukowanej w domu? :) Widziałem też cały zestaw niemieckich off'ów z takimi wersjami tablic, zatem i w cywilizowanych krajach zdaje się to działać. Nie jest to druk na papierze, a mocnej, dość grubej folii, to rozwiązanie działa. Ja na pewno je zastosuję po tym, jak zgubiłem tablicę i kierunkowskazy w moim Bergu...
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
rrolek
|
Tytuł: Re: Witam TEAM osób, które dokonały tego samego wyboru Post: środa, 21 kwietnia 2010, 13:39 |
|
Rejestracja: środa, 24 stycznia 2007, 09:11 Posty: 1496
Lokalizacja: z krzaczorów
|
|
Witam
A może jak podobno robili drzewniej Krakusy: dwie gumy od majtek lub sznurki i na plecy (a'la plecak) :lol:
Pozdr rr
|
|
| Na górę |
Offline |
 |