Dzisiaj jest sobota, 5 września 2026, 05:31


Nowy temat Odpowiedz Strona 1 z 1   [ Posty: 14 ]
Autor Wiadomość
 Tytuł: Motocykl na promie
Post: piątek, 7 maja 2010, 10:05 
Aktywny

Rejestracja: czwartek, 4 września 2008, 10:30
Posty: 101
Lokalizacja: Kraków
Szukałem w wielu wątkach, postach i jakoś mi sie nie udało...
Potrzebuje informacji o mocowaniu motocykla na promie. Chodzi o duże promy w Europie, gdzie przestrzenie ładunkowe są zamykane na czas przeprawy i trwają kilka godzin, nie te mniejsze gdzie podróż czy przeprwa trwa chwilę i możesz przytrzymać moto przy większej fali 8)
Płynąłem kiedyś do Anglii, ale samochodem - nie mam doświadczenia z motocyklem na promie, pomiędzy TIRami, camperami.
Zastanawiam sie czy wystarczy centralna podstawka, czy mam zabrać pasy ze sobą, czy na promach mają pasy i czy ktoś zadba o zabezpieczenie czy samamu trzeba sie martwić i mocować?
Dzięki za wszeklie informacje.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Motocykl na promie
Post: piątek, 7 maja 2010, 10:11 
Zadomowiony

Rejestracja: wtorek, 2 czerwca 2009, 12:11
Posty: 85
Lokalizacja: 3miasto
Na polskich promach o zabezpieczenie moto dba załoga promu. Pasy są na promie. Jednak brudne. Warto podłożyć szmatkę pod pas żeby nie wybrudzić siedzenia. Mój Trampek płynął całą noc postawiony na stopce bocznej przypięty pasem do pokładu promu. Pas przełożony przez siedzenie i sciągnięty nieco. Moto lekko ugięło się na amorkach. Miejsca dla moto są wyznaczane przez załogę promu. Miałem wtedy 1 kufer centralny więc zabrałem go ze sobą. Raczej nie ma obawy żeby zostawić boczne przy moto.

Generalnie luz :D :D


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Motocykl na promie
Post: piątek, 7 maja 2010, 10:21 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: poniedziałek, 16 czerwca 2008, 11:07
Posty: 1430
Na promach w Norwegii i Hiszpania-Maroko widziałem motory w oddzielonym miejscu w ładowni lub na pokładzie. Wszystkie spięte pasami transportowymi (jak na lawetach). Przeważnie jakieś brudne szmaty podkładali. Szmaty raczej warto zabrać ze sobą i przypilnować.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Motocykl na promie
Post: piątek, 7 maja 2010, 10:30 
Aktywny

Rejestracja: czwartek, 4 września 2008, 10:30
Posty: 101
Lokalizacja: Kraków
Widze że rożnie to bywa w różnych krajach....
Może ktoś napisze o Itali, będe próbował sie dostać na Sardynię


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Motocykl na promie
Post: piątek, 7 maja 2010, 18:11 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: środa, 5 grudnia 2007, 08:09
Posty: 910
Lokalizacja: Biecz
W Italii :
Przychodzi Rumun na kacu i mówi :
Apoggia qua .
Potem kilka coś nieudacznie osmolonym pasem , wiec podchodzę i mówię : Vai a far in culo*
I sam se wiąże .
* - dziękuje sam sobie poradzę .
Nie wiem jak u innych amatorów ale w Grimaldi i GNV , tak jest .
Ciao .


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Motocykl na promie
Post: piątek, 7 maja 2010, 18:50 
Bajkopisarz forumowy

Rejestracja: czwartek, 4 września 2008, 09:54
Posty: 413
Lokalizacja: Gostyń - Śląsk
Z własnego doświadzcenia radze zabrać swoje pasy (małe pasy zapadkowe 40mm - 4szt).
Zapniesz sobie sam motorek w czterech punktach - przód za półki dolne, tył gdzieś za mocne elementy i będziesz spokojny. Kilkakrotnie korzystałem z promu i czasami zdażyło sie że mieli tylko łańcuchy. 4 pasy są lekkie i nie zajmują zbyt wiele miejsca.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Motocykl na promie
Post: piątek, 7 maja 2010, 20:20 
Aktywny

Rejestracja: piątek, 2 kwietnia 2010, 19:09
Posty: 123
Lokalizacja: okolice Skoczowa, Śląsk Cieszyński
Ja jak płynąłem do Nynäshamn, to mi Hondę przypięli pasem przez siedzenie, ale trochę zbyt mocno zaciągnęli pasy i wgnietli siedzenie. Sprawdź żeby robili to z wyczuciem :)


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Motocykl na promie
Post: niedziela, 9 maja 2010, 00:49 
Aktywny

Rejestracja: poniedziałek, 16 lutego 2009, 20:46
Posty: 199
Lokalizacja: warszawa\suwałki
Adagiio pisze:
W Italii :
Przychodzi Rumun na kacu i mówi :
Apoggia qua .
Potem kilka coś nieudacznie osmolonym pasem , wiec podchodzę i mówię : Vai a far in culo*
I sam se wiąże .
* - dziękuje sam sobie poradzę .
Nie wiem jak u innych amatorów ale w Grimaldi i GNV , tak jest .
Ciao .


a nie odpowiedział ci grzecznie ( con la tua sorella) - :roll:


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Motocykl na promie
Post: niedziela, 9 maja 2010, 19:06 
Zadomowiony

Rejestracja: niedziela, 15 listopada 2009, 12:07
Posty: 87
Lokalizacja: Warszawa
Mogłby Ktoś opisać procedurę jak to dokładnie wygląda?

Wjeżdżam do przedziału bagażowego i...


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Motocykl na promie
Post: niedziela, 9 maja 2010, 19:26 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: poniedziałek, 12 marca 2007, 22:08
Posty: 2035
Lokalizacja: S-ec
..... i podchodzi Pan z taśmami i zanim się obejrzysz to masz moto przypięte, nic skomplikowanego, nie ma co sie stresować.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Motocykl na promie
Post: poniedziałek, 10 maja 2010, 00:59 
Prozaik forumowy

Rejestracja: wtorek, 6 października 2009, 01:10
Posty: 369
Lokalizacja: Wrocek
tak,tak nie stresuj się :D w tamtych okolicach płynęłam z Włoch na Korsykę, miejsce wskazywała obsługa promu, pasy były, nawet w miarę czyste, przypinaniem też się zajęłli,
jak przypinam sama to stawiam na centralce i po dwa pasy, przód i tył i nie ma prawa drgnąć :lol:


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Motocykl na promie
Post: poniedziałek, 10 maja 2010, 06:39 
Aktywny

Rejestracja: czwartek, 4 września 2008, 10:30
Posty: 101
Lokalizacja: Kraków
Motorówka pisze:
tak,tak nie stresuj się :D w tamtych okolicach płynęłam z Włoch na Korsykę, miejsce wskazywała obsługa promu, pasy były, nawet w miarę czyste, przypinaniem też się zajęłli,
jak przypinam sama to stawiam na centralce i po dwa pasy, przód i tył i nie ma prawa drgnąć :lol:


no to loozik :D , myślłem że będę musiał kolejny bagaż dorzucic w postaci pasów


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Motocykl na promie
Post: czwartek, 13 maja 2010, 21:40 
Początkujący

Rejestracja: wtorek, 24 lipca 2007, 08:44
Posty: 35
Lokalizacja: Poznań
Niemniej mieć takie 2 pasy w bagażu nie zaszkodzi, a czasem może uratować dupę - nie koniecznie na promie.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Motocykl na promie
Post: piątek, 14 maja 2010, 11:17 
Szara eminencja

Rejestracja: czwartek, 7 stycznia 2010, 10:27
Posty: 11
Byłem w UK na moto. W tamtą stronę przypieli mi moto pasami zanim jeszcze zdążyłem wyłączyć silnik i zsiąść.
W drodze powrotnej - podobnie.
Jednak na wszelki wypadek miałem dwa pasy mocujące (od palet na których przychodza nowe motocykle do serwisu).


Na górę
 Offline   
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz Strona 1 z 1   [ Posty: 14 ]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
twilightBB Style by Daniel St. Jules of Gamexe.net
wdrożenie przez iCenter - Strony internetowe Wrocław
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl