| Autor |
Wiadomość |
|
Sikorp
|
Tytuł: Wypadek w Prudniku (video) Post: środa, 26 maja 2010, 12:22 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 19 stycznia 2009, 20:45 Posty: 2141
Lokalizacja: Warszawa
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
irving
|
Tytuł: Re: Wypadek w Prudniku (video) Post: środa, 26 maja 2010, 12:40 |
|
Rejestracja: piątek, 14 sierpnia 2009, 19:46 Posty: 380
Lokalizacja: Wawa
|
|
O rzesz KU....WA :!: :!: Anioł musiał jechać z człowiekiem na tym motku.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Acent
|
Tytuł: Re: Wypadek w Prudniku (video) Post: środa, 26 maja 2010, 13:10 |
|
Rejestracja: środa, 15 kwietnia 2009, 17:39 Posty: 1069
Lokalizacja: Podkarpacie
|
Sikorp pisze: Miał człowiek niezłego farta. Widać, że umiejętnie złożył się i "odpadł" od motocykla. Umiejętnie nacisnął hamulec,zblokowało mu koło i poleciał na właściwa stronę :) Fakt miał farta.Gdyby miał czas na jakąkolwiek sensowna reakcję to by go objechał.Patrząc na film bus był dostatecznie daleko. Nie oszukujmy się.W takiej sytuacji większość z nas zdąży jedynie nacisnąć hamulec a reszta to szczęście bo na strategię za późno...... Dlatego wszystkim jak najwięcej szczęścia życzę!
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
MiKo
|
Tytuł: Re: Wypadek w Prudniku (video) Post: środa, 26 maja 2010, 13:11 |
|
Rejestracja: niedziela, 30 listopada 2008, 17:31 Posty: 612
Strona WWW: http://f650gs.pl
Lokalizacja: Wro
|
|
ale ukarali kierowce ! normalnie zapamięta tą kare do koca życia ! szkoda całkowita motora z jego OC a ubezpieczyciel powinien się wypiąć na kierowce i mu wystawić wezwanie do zapłaty ... póki co chyba TU to stosują tylko do nietrzeźwo kierujących, a do ślepych też powinni...
umiejętnie to niezbyt się położył bo na high-side, jakby motor tak jak on ominął auto to by go potem pod tego busa już na pewno wkomponował - owszem szczęśliwie mu ten poślizg wybrał strone upadku
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Sikorp
|
Tytuł: Re: Wypadek w Prudniku (video) Post: środa, 26 maja 2010, 13:25 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 19 stycznia 2009, 20:45 Posty: 2141
Lokalizacja: Warszawa
|
|
A mnie się coś widzi, że motocyklista zrobił rzecz zupełnie niezwykłą bo nie miał praktycznie czasu na reakcję. Zwróćcie uwagę, że debil kierowca puszki zjechał na luziku :evil: zupełnie niespodziewanie. Motocyklista kładzie się na bok zaledwie jakieś 20 m wcześniej przy stosunkowo dużej prędkości. Do tego dalej ślizga się po asfalcie, gdyby złożył się w drugą stronę dostałby się pod koła samochodu lub pogruchotał o krawężnik.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Hellriser
|
Tytuł: Re: Wypadek w Prudniku (video) Post: środa, 26 maja 2010, 13:36 |
|
Rejestracja: wtorek, 1 września 2009, 19:13 Posty: 501
Lokalizacja: Stolica
|
|
Masakra, koleś miał duuuużo zimnej krwi i szczęścia. Pani się chyba zdziwiła mocno...
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Acent
|
Tytuł: Re: Wypadek w Prudniku (video) Post: środa, 26 maja 2010, 13:36 |
|
Rejestracja: środa, 15 kwietnia 2009, 17:39 Posty: 1069
Lokalizacja: Podkarpacie
|
MiKo pisze: ale ukarali kierowce ! normalnie zapamięta tą kare do koca życia ! szkoda całkowita motora z jego OC a ubezpieczyciel powinien się wypiąć na kierowce i mu wystawić wezwanie do zapłaty ... póki co chyba TU to stosują tylko do nietrzeźwo kierujących, a do ślepych też powinni... Żeby tak całkiem oddać sprawiedliwość to patrząc na zachowanie samochodu po uderzeniu nie sadzę żeby motocyklista jechał 50 km/h. Co do kierowcy: Kto ma odwagę zabrać kluczyki swojemu ojcu/mamie lub dziadkowi :wink:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
MiKo
|
Tytuł: Re: Wypadek w Prudniku (video) Post: środa, 26 maja 2010, 13:55 |
|
Rejestracja: niedziela, 30 listopada 2008, 17:31 Posty: 612
Strona WWW: http://f650gs.pl
Lokalizacja: Wro
|
|
Tu masz Acent jednak dużo racji, hipotetycznie jesli tam wcześniej jest zakręt/wzniesienie to kierowca patrząc przed skrętem mógł moto jeszcze nie widzieć... ...ale to też trzeba być za kierownicą czujny i patrzeć tuż przed skrętem a nie 5sek wcześniej
Moja Mama się bardzo rozgląda za motkami po mieście bo na każdym wyobraża sobie że to ja jade ;) a mnie za to zawsze widać bo po mieście nie jeżdżę ponad setką tylko się lansuje 8) :lol:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
PETRONAS
|
Tytuł: Re: Wypadek w Prudniku (video) Post: czwartek, 27 maja 2010, 10:20 |
|
Rejestracja: piątek, 26 marca 2010, 22:08 Posty: 71
|
|
W czasie takiej kolizji nie ma czasu na myślenie dlatego najważniejsze w tym wypadku było to co działo się przed samym dzwonem. Po pierwsze widząc włączającego kierunkowskaz puszkarza na drodze należy zwolnić więc albo kierowca fiata nie zasygnalizował skrętu w lewo tylko nagle przypomniało mu się że musi zatankować i wjechał na spontana albo włączył kierunek ale motocyklista nie zwolnił i się pogrążył tak czy inaczej samochodziarz odwalił ... Ale naprawdę podziwiam odwagę motocyklistów przejeżdżających przez skrzyżowania przy odwiniętej manetce najwyżej metr od samochodów próbujących włączyć się do ruchu. :shock:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
koziarz
|
Tytuł: Re: Wypadek w Prudniku (video) Post: czwartek, 27 maja 2010, 10:24 |
|
Rejestracja: czwartek, 12 marca 2009, 16:16 Posty: 1237
Lokalizacja: Małopolska
|
PETRONAS pisze: Ale naprawdę podziwiam odwagę motocyklistów przejeżdżających przez skrzyżowania przy odwiniętej manetce najwyżej metr od samochodów próbujących włączyć się do ruchu. :shock: Ciężko to nazwać odwagą - raczej głupota
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
fireman
|
Tytuł: Re: Wypadek w Prudniku (video) Post: czwartek, 27 maja 2010, 10:27 |
|
Rejestracja: sobota, 30 stycznia 2010, 09:09 Posty: 291
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki
|
|
2 lata temu miałem identyczna sytuację. Jechałem około 50km/h prosto. babeczka zobaczyła miejsce parkingowe po swojej lewej i bach skręt jak by ktoś jej miał je zaraz zabrać. Hamulec, slizg, motocykl wyladował na srodku drogi ja wbiłem się w samochd głową i plecami. Wybrałem się na przejazdzke do bankomatu a niewiele brakowalo skonczyl bym w innym miejscu.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Devris
|
Tytuł: Re: Wypadek w Prudniku (video) Post: czwartek, 27 maja 2010, 10:54 |
|
Rejestracja: czwartek, 5 lutego 2009, 11:36 Posty: 449
Lokalizacja: Kujawy oraz Brodnica
|
Jeżeli ktoś na motorze jedzie sporo ponad dopuszczalną prędkość, to nie może oczekiwać od innego kierowcy że ten będzie wróżką i przewidzi np. motor który w momencie rozpoczęcia skrętu był poza zasięgiem wzroku samochodziarza. Na filmie widać końcowy efekt hamowania motocyklisty, gdy motor już praktycznie leżał. A śmiga nadal szybko. Ciekawe ile razy przekręcił dopuszczalną na tym odcinku prędkość. Motocyklista ma szczęście że tak z tego wyszedł, a kolejne szczęście że on sam nie dostał maxymalnego mandatu. Przecież łatwo określić jego prędkość początkową. edit: Ewidentnie widać kto przegiął.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
ex1
|
Tytuł: Re: Wypadek w Prudniku (video) Post: czwartek, 27 maja 2010, 11:10 |
|
Rejestracja: niedziela, 16 września 2007, 20:29 Posty: 7904
Lokalizacja: Szczecin
|
|
a ja tam cały czas GS-a nie mogę się dopatrzeć..:D
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
irving
|
Tytuł: Re: Wypadek w Prudniku (video) Post: czwartek, 27 maja 2010, 11:15 |
|
Rejestracja: piątek, 14 sierpnia 2009, 19:46 Posty: 380
Lokalizacja: Wawa
|
ex1 pisze: a ja tam cały czas GS-a nie mogę się dopatrzeć..:D bo to nie w tym wątku ex :mrgreen: .... szukaj w tym drugim :lol: :lol:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
GrzegorzR45
|
Tytuł: Re: Wypadek w Prudniku (video) Post: czwartek, 27 maja 2010, 13:50 |
|
Rejestracja: piątek, 9 stycznia 2009, 13:19 Posty: 302
Lokalizacja: Opolskie
|
|
To, co się stało to akurat 20m od mojej chałupy (w tle żywopłot). Kierowca samochodu stwierdził, że nie widział? motocyklista jechał szybko 3 miesiące temu położono nowy asfalt jest z górki, więc każdy odwija widoczność doskonała prosta jakieś 500m trzeba mieć oczy zamknięte by nie widzieć. To nie pierwszy wypadek w tym miejscu ja mam pod domem krzyż po sąsiedzie, który tu zginął kierowca TIR też nie widział zabił człowieka. Wracał do domu z koniem prowadząc go zginęli oboje.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |