Dzisiaj jest wtorek, 1 września 2026, 18:50


Nowy temat Odpowiedz Strona 1 z 1   [ Posty: 13 ]
Autor Wiadomość
 Tytuł: BMW 1200 ADVENTURE PO KRAKSIE
Post: niedziela, 20 czerwca 2010, 20:10 
Prozaik forumowy

Rejestracja: wtorek, 29 września 2009, 15:55
Posty: 313
Lokalizacja: Bolesławiec
Miesiąc temu kupiłem nowego gs 1200 Adventure ,przejechałem nim zaledwie 3500 km i ku mojej rozpaczy trafił go wyjeżdżający z podporządkowanej passat. Samochód uderzył w prawie stojący motor w gmolowe rury i osłonę silnika efektem czego cały silnik lekko przegioł się w swoim mocowaniu. Silnik po uderzeniu cały czas pracował ( musiałem go sam wyłączyć ) Serwis twierdzi ,że motor jest do zrobienia i szkoda całkowita nie wchodzi w grę. Nie mam doświadczenia ani znajomości w budowie tego motocykla - proszę napiszcie czy takie uszkodzenie nie eliminuje go w dalszym bezpiecznym eksploatowaniu. Kiedy postawiłem go na centalkę mam wrazenie ,że jest lekkim bananem - no ale w serwisie chyba potrafią to sprawdzić ,tym bardziej ,że dają 2 letnia gwarancję


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: BMW 1200 ADVENTURE PO KRAKSIE
Post: niedziela, 20 czerwca 2010, 20:14 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: niedziela, 28 października 2007, 21:53
Posty: 867
Strona WWW: http://www.graphia.pl
Lokalizacja: Bielsko-Biala
Nie popuść sprawy. Niech sprawdzą każdą najmniejszą śrubkę (w końcu chodzi o Twoje bezpieczeństwo). Jeśli są podejrzenia skrzywienia ramy czy wahacza od razu nakaż wykonanie odpowiednich pomiarów. To nie jest komarek z 200 złotych przecież. pamiętaj - nigdy nie wierz do końca ASO :)


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: BMW 1200 ADVENTURE PO KRAKSIE
Post: niedziela, 20 czerwca 2010, 20:20 
Prozaik forumowy

Rejestracja: wtorek, 29 września 2009, 15:55
Posty: 313
Lokalizacja: Bolesławiec
a sam silnik ,skoro pracuje bez zmian - nie zaszkodzi mu takie uderzenie?


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: BMW 1200 ADVENTURE PO KRAKSIE
Post: niedziela, 20 czerwca 2010, 20:25 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: poniedziałek, 19 stycznia 2009, 20:45
Posty: 2141
Lokalizacja: Warszawa
Orzech: po pierwsze przywitaj się najpierw w powitalni :twisted:, po drugie trudno diagnozować pacjenta na odległość na podstawie Twojego dość lapidarnego opisu, po trzecie pomocne byłyby fotografie, po czwarte napisz skąd jesteś a na pewno ktoś Ci pomoże w ocenie strat, albo wskaże kogoś kto udzieli Ci drugiej opinii i ewentualnie wesprze w dyskusjach z ubezpieczycielem i ASO.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: BMW 1200 ADVENTURE PO KRAKSIE
Post: niedziela, 20 czerwca 2010, 21:21 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: poniedziałek, 18 sierpnia 2008, 08:31
Posty: 2678
Lokalizacja: Poznań
powołaj swojego rzeczoznawcę, zgłoś do ubezpieczalni, serwisowi bardziej zależy na zrobieniu motocykla niż zmianie na nowy


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: BMW 1200 ADVENTURE PO KRAKSIE
Post: niedziela, 20 czerwca 2010, 21:24 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: niedziela, 25 lutego 2007, 19:07
Posty: 2158
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Racje pisze Dopra. Powołaj swojego rzeczoznawcę. To podstawa.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: BMW 1200 ADVENTURE PO KRAKSIE
Post: poniedziałek, 21 czerwca 2010, 13:54 
Szara eminencja

Rejestracja: niedziela, 29 listopada 2009, 23:45
Posty: 14
masakra i współczuje.... nie jeździłbym już takim motocyklem


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: BMW 1200 ADVENTURE PO KRAKSIE
Post: poniedziałek, 21 czerwca 2010, 17:47 
Prozaik forumowy

Rejestracja: wtorek, 29 września 2009, 15:55
Posty: 313
Lokalizacja: Bolesławiec
Bardzo dziekuję i przepraszam ,juz sie witam - zapomniał ja :oops:


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: BMW 1200 ADVENTURE PO KRAKSIE
Post: poniedziałek, 21 czerwca 2010, 18:01 
Prozaik forumowy

Rejestracja: wtorek, 29 września 2009, 15:55
Posty: 313
Lokalizacja: Bolesławiec
W dniu jutrzejszym mam otrzymać decyzję ubezpieczyciela .Serwis zapewnił ,że stworzył kosztorys zawierający wymianę wszystkich uszkodzonych części na nowe w tym ramę ,pomimo że rama nie uległa zniekształceniu. Poinformowali mnie ,że dają na to gwarancje ,natomiast gdyby w trakcie eksploatacji wyszła jakaś ukryta usterka - wymieniają tę część ,a kwotą obciążają ubezpieczyciela. Podobno jest takie prawo.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: BMW 1200 ADVENTURE PO KRAKSIE
Post: poniedziałek, 21 czerwca 2010, 18:02 
Prozaik forumowy

Rejestracja: wtorek, 29 września 2009, 15:55
Posty: 313
Lokalizacja: Bolesławiec
A poza tym ,bardzo kocham ten motocykl :cry:


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: BMW 1200 ADVENTURE PO KRAKSIE
Post: czwartek, 24 czerwca 2010, 12:01 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: sobota, 12 września 2009, 16:46
Posty: 588
Lokalizacja: Szczecin
i jak Twoje, boje z ubezpieczalnią :wink:


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: BMW 1200 ADVENTURE PO KRAKSIE
Post: czwartek, 24 czerwca 2010, 16:41 
Prozaik forumowy

Rejestracja: wtorek, 29 września 2009, 15:55
Posty: 313
Lokalizacja: Bolesławiec
Nie ma jeszcze odpowiedzi . Serwis sprawdził ramę - prosta


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: BMW 1200 ADVENTURE PO KRAKSIE
Post: czwartek, 24 czerwca 2010, 16:59 
Poeta forumowy

Rejestracja: sobota, 30 stycznia 2010, 09:09
Posty: 291
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki
Znalazłes sie w niewesołej wytuacji. Jak by mi tak moto sprawdzili w serwisie, nawet jak by wszystko było idealnie, zawsze myslal bym o tym.

Pozdrawiam i życze szybkiego pozytywnego wyjasnienia sprawy !


Na górę
 Offline   
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz Strona 1 z 1   [ Posty: 13 ]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
twilightBB Style by Daniel St. Jules of Gamexe.net
wdrożenie przez iCenter - Strony internetowe Wrocław
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl