Dzisiaj jest środa, 2 września 2026, 17:56


Nowy temat Odpowiedz Strona 1 z 2   [ Posty: 17 ]
Autor Wiadomość
 Tytuł: Motocyklowo o zalanej Bogatyni
Post: niedziela, 8 sierpnia 2010, 12:09 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: sobota, 7 marca 2009, 20:34
Posty: 1089
Strona WWW: http://www.akcent.pl
Mam jeszcze w pamięci wiosenne obrazy z powodzi, która dotknęła wschodnie obszary Polski, więc niejeden z Naszych forumowych kolegów przeżył osobiście tę tragedię. Znakomicie oddał to w swej relacji Mario
http://www.advrider.pl/viewtopic.php?f=27&t=6212
Do terenu worka turoszowskiego mam całkiem blisko, znam wielu motocyklistów z tamtego terenu, posiadających prężnie działający klub moto, udzielających się na licznych dolnośląskich spotkaniach, do tych wydarzeń podchodzę bardzo emocjonalnie.
Burmistrz Bogatyni łamiącym się głosem za pośrednictwem tv przekazał wzruszający apel
.Do wszystkich tych, którzy mają otwarte serca: Moje miasto jest bardzo zniszczone. Wspierajcie nas w każdy możliwy sposób! .
W tej chwili rozumiałem co mogliście czuć Wy, motocykliści z dorzecza Wisły, gdyż akurat dobrze znam miejscowe realia. Burmistrz zwracał się do wszystkich obywateli. ludzi dobrej woli, Nie zawiódł się, tysiące osób pospieszyło z pomocą, jak zwykle. Burmistrz nie zwracał się o pomoc do rządu, pewnie w pamięci miał odpowiedź premiera na pretensje mieszkańców jakiejś zalanej przez powódź miejscowości któryodpowiedział„ trzeba było wybrać sobie lepszego wójta”. Jak sprawna była pomoc rządowa?. Szef wojsk inżynieryjnych gen. Lalka, w telewizji twierdził około godziny 12, że już zadysponował 4 łodzi ratunkowe, 1 amfibię a nawet 2 helikoptery do podejmowania ludzi znajdujących się na dachach domów i 20 żołnierzy. Tyle sprzętu i ludzi do ratowania kilku tysięcy ludzi, których życie było zagrożone mogło udostępnić wojsko. Co więcej, do wieczora tego sprzętu ani wojska nie było widać ani w Bogatyni ani w jej okolicach, chociaż sprzęt ten miał docierać z miejsc postoju wojsk inżynieryjnych odległych od tego miasta nie więcej niż 100 kilometrów.
Właśnie koło mnie znajduje się chyba największy poligon w Europie Żagań-Świętoszów, wojaka inżynieryjne stacjonują w Świętoszowie. Ten poligon jest znany wszystkim interesującym się enduro, choćby z rajdu Berlin-Wrocław.Morze piasku, drogi czołgowe, liczne małe rzeczki, znakomite tereny do treningu- nie tylko endurowców.W kilka godzin takie wojska powinny wybudować ze dwa tymczasowe mosty, a tu 20 żołnierzy ma problem z zebraniem się i przejechaniem niewielkiej odległości. Ja się nie dziwię, wszak mają, na szczęście dla Nas, problem ze zwykłym zabezpieczeniem terenu poligonu.
Za kilka dni przeczytacie/usłyszycie, że znów Państwo sprawdziło się. Kończę, bo trzeba przygotować pita, VAT-7, rmua i inne cholerstwa, a później to popłacić. Ile z tego trafi na konto mojego wójta, aby mnie bronił?


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Motocyklowo o zalanej Bogatyni
Post: niedziela, 8 sierpnia 2010, 13:38 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: piątek, 10 lipca 2009, 01:38
Posty: 1752
Strona WWW: http://teamleszcze.com
Lokalizacja: Wroclaw
Tragedia...i porażka logistyczna Władz!!!
...ale Akcent twój opis jest tendencyjny i niestety "motocyklowo" tu jest nie wiele :x
POzdro Orzep


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Motocyklowo o zalanej Bogatyni
Post: niedziela, 8 sierpnia 2010, 13:42 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: czwartek, 11 stycznia 2007, 11:19
Posty: 3847
Lokalizacja: Zalesie Górne
Orzep pisze:
...ale Akcent twój opis jest tendencyjny

buahahahahaaha.... akcent spodziewałeś się sprawiedliwej oceny sytuacji ?!? lol


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Motocyklowo o zalanej Bogatyni
Post: niedziela, 8 sierpnia 2010, 14:00 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: czwartek, 11 stycznia 2007, 11:19
Posty: 3847
Lokalizacja: Zalesie Górne
Żeby nie być gołosłownym, oddajmy głos tym, którzy wiedzą co jest na rzeczy...

Ta powódź jest wyraźnie większa, groźniejsza niż ta z 1997 roku. [Donald Tusk, 2010]

Jeśli istnieją instrumenty prawne, które stwarzają przynajmniej szansę na to, że ludzie będą się czuli zabezpieczeni, że ktoś w sposób nadzwyczajny działa, a tego oczekiwano w Polsce, to należało z takich instrumentów skorzystać. Jeśli na dodatek stwarzają one realną szansę skuteczniejszego zarządzania niektórymi obszarami, tym bardziej należało z tego skorzystać. Nie wolno się bać prawa stworzonego w innych warunkach politycznych, do innych spraw powołanego - i diabeł może nosić cegłę na budowę kościoła. W moim przekonaniu nawet wprowadzenie godziny policyjnej mogło uchronić obszary objęte ewakuacją przed grabieżą, przed szabrunkiem. Skąd niechęć polityków SLD do stosowania przepisów o stanach nadzwyczajnych ?? [Bronek Komorowski o wprowadzeniu stanu wyjątkowego na terenach powodziowych, 1997]

Woda ma to do siebie, że się zbiera i stanowi zagrożenie, a potem spływa do głównej rzeki i do Bałtyku, więc nie słyszałem od dłuższego czasu o zjawiskach powodziowych, które by trwały dłużej niż tydzień, czy dwa. Nie ma takich planów w tej chwili, bo nie ma też takiej oceny, która by oznaczała, że warto sięgać po ten nadzwyczajny środek. Można prawie z wszystkich mechanizmów obronnych i środków na obronę skorzystać, bez wprowadzania stanu nadzwyczajnego. [Bronek Komorowski o wprowadzeniu stanu wyjątkowego na terenach powodziowych, 2010]

Myślę, że to jest trochę tak, że z przepisów stanu wyjątkowego na pewno by wynikało jedno: wzięcie pełnej odpowiedzialności przez administrację państwową, rząd za to, co się dzieje na terenach objętych klęską powodzi. [dziennikarz RMF, 2010]


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Motocyklowo o zalanej Bogatyni
Post: niedziela, 8 sierpnia 2010, 14:08 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: sobota, 7 marca 2009, 20:34
Posty: 1089
Strona WWW: http://www.akcent.pl
Orzep pisze:
niestety "motocyklowo" tu jest nie wiele :x

Chcesz zdjęć potopionych motocykli?. Nie mam i mam nadzieję, że chłopcy nie ponieśli strat, sądzę że dziś nietaktem byłoby ich o to pytać.
Skoro jednak pytasz, pogrzebałem w swoim archiwum. O radarach to będzie motocyklowo?

Kampania wyborcza grudzień 2007
"Tylko facet bez prawa jazdy może wydawać pieniądze na fotoradary, a nie na drogi"
"Każde dziecko wie, że wypadków jest więcej, bo jest więcej samochodów, a dobrych dróg nie przybywa. Nieudacznicy z rządu PiS tej prawdy nie pojęli. Zauważyłem też fenomen. Drogi są coraz gorsze, ale na ulicach pojawiły się fotoradary. Polacy mają być kontrolowani w każdym miejscu. Utrudnić ludziom życie do maksimum, a na końcu ich skontrolować wszystkich bez wyjątku."

Tylko przyklasnąć mądrości słów, co się na lepsze dla motocyklistów zmieniło?
W lutym 2009 roku rząd przyjął tzw. ustawę radarową, która przewiduje więcej fotoradarów na polskich drogach, większe kary dla piratów drogowych.
Do końca 2012 roku na polskich drogach ma być trzy razy więcej fotoradarów, tj. 1200, połączonych w system, który pozwoli na błyskawiczną identyfikację i karanie sprawców wykroczeń. Zakup nowych fotoradarów to wydatek rzędu wielu milionów złotych.
Pod koniec kwietnia prezydent L. Kaczyński skierował ustawę do TK, uznając m.in. za zbyt dotkliwy przepis, pozwalający na odebranie samochodu kierującemu, gdy ten nie uiści kary za przekroczenie prędkości.”

Przed 2007 rzadkością były fotoradary błyskające od tyłu, jak wygląda sytuacji obecnie- sami wiecie. Czy teraz orzep było bardziej motocyklowo?


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Motocyklowo o zalanej Bogatyni
Post: niedziela, 8 sierpnia 2010, 15:50 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: sobota, 7 marca 2009, 20:34
Posty: 1089
Strona WWW: http://www.akcent.pl
Potok Miedzianka zalał Bogatynię, a pod wieczór w sobotę nie wytrzymała tama zbiornika Niedów Elektrowni Turów, zalewając część Zgorzelca. Jak donoszą agencje:

Starostę zgorzeleckiego zmyła fala powodziowa ze zbiornika Niedów, którego tama pękła, gdy Tureniec wraz z kierowcą przejeżdżali w tamtych okolicach. Fala wyniosła samochód wraz ze starostą i kierowcą daleko od zbiornika, głęboko w las. Mężczyźni wydostali się z auta i trzymając się drzewa przez kilka godzin czekali na pomoc. Dzięki sprzętowi policji wodnej udało się odnaleźć starostę wraz z kierowcą. Warunki były na tyle trudne, że akcja ratunkowa trwała trzy godziny. Policjanci wraz ze strażakami musieli zrobić konstrukcję z lin, aby podpłynąć wpław do mężczyzn i ich zabrać

Mój komentarz. Pracowałem kiedyś w górnictwie. W czasach gierkowskich po każdej katastrofie w kopalni zjeżdżali się partyjni bonzowie, przeszkadzając w prowadzeniu akcji ratunkowej. Zjeżdżali, do czasu gdy w jednej z chińskich kopalni pojawili się oficjele by gospodarskim okiem popatrzeć na skalę zniszczeń po tąpnięciu. Tąpnęło ponownie, mimo braku internetu wieść rozniosła się po świecie.
Mam nadzieję, że nagłośnienie tych faktów spowoduje zakończenie wycieczek na wały, a ratownicy zajmować się będą zajmować się gapiami, zwłaszcza tymi z gospodarskim okiem.

Aby nie być posądzonym o tendencyjność informuję (łatwo to sprawdzić w internecie) że Mariusz Tureniec do Rady Powiatu dostał się z listy Prawa i Sprawiedliwości. Głupota nie ma barw partyjnych


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Motocyklowo o zalanej Bogatyni
Post: niedziela, 8 sierpnia 2010, 17:01 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: niedziela, 28 października 2007, 21:53
Posty: 867
Strona WWW: http://www.graphia.pl
Lokalizacja: Bielsko-Biala
Akcent... Przestan już uprawiać politykierstwo w marnym stylu.... Weź numer konta i prześlij im 50 zł. Bardziej im teraz pomożesz!


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Motocyklowo o zalanej Bogatyni
Post: niedziela, 8 sierpnia 2010, 18:38 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: niedziela, 16 września 2007, 20:29
Posty: 7904
Lokalizacja: Szczecin
zawsze w takich sytuacjach łatwo szukać dziur, tak nei zrobili, tego nie przwiedzieli, a tutaj ciała dali. Zawsze daleki jestem od ocen takich sytuacji, bo trudno z tej perspektywy dokonać rzetelnej oceny sytuacji. Akcent dosyć łatwo oceniasz decyzje dowódców wojskowych, burmistrzów, wojewodów czy też sztabów kryzysowych - jako nietrafione.
cały dzisiejszy dzień oglądam relacje z bogatyni, wypowiedzi mieszkańców, są w opozycji do Twoich sugestii, oni narzekali na zwielokrotnione siły straży pożarnej (która obecnie jest im już malo potrzebna) oni proszą o wodę i żywność. na co zatem im te zastępy wojskowe.?


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Motocyklowo o zalanej Bogatyni
Post: niedziela, 8 sierpnia 2010, 20:57 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: piątek, 10 lipca 2009, 01:38
Posty: 1752
Strona WWW: http://teamleszcze.com
Lokalizacja: Wroclaw
akcent pisze:
Orzep pisze:
niestety "motocyklowo" tu jest nie wiele :x

Chcesz zdjęć potopionych motocykli?. Nie mam i mam nadzieję, że chłopcy nie ponieśli strat, sądzę że dziś nietaktem byłoby ich o to pytać.
Skoro jednak pytasz, pogrzebałem w swoim archiwum. O radarach to będzie motocyklowo?

Kampania wyborcza grudzień 2007
"Tylko facet bez prawa jazdy może wydawać pieniądze na fotoradary, a nie na drogi"
"Każde dziecko wie, że wypadków jest więcej, bo jest więcej samochodów, a dobrych dróg nie przybywa. Nieudacznicy z rządu PiS tej prawdy nie pojęli. Zauważyłem też fenomen. Drogi są coraz gorsze, ale na ulicach pojawiły się fotoradary. Polacy mają być kontrolowani w każdym miejscu. Utrudnić ludziom życie do maksimum, a na końcu ich skontrolować wszystkich bez wyjątku."

Tylko przyklasnąć mądrości słów, co się na lepsze dla motocyklistów zmieniło?
W lutym 2009 roku rząd przyjął tzw. ustawę radarową, która przewiduje więcej fotoradarów na polskich drogach, większe kary dla piratów drogowych.
Do końca 2012 roku na polskich drogach ma być trzy razy więcej fotoradarów, tj. 1200, połączonych w system, który pozwoli na błyskawiczną identyfikację i karanie sprawców wykroczeń. Zakup nowych fotoradarów to wydatek rzędu wielu milionów złotych.
Pod koniec kwietnia prezydent L. Kaczyński skierował ustawę do TK, uznając m.in. za zbyt dotkliwy przepis, pozwalający na odebranie samochodu kierującemu, gdy ten nie uiści kary za przekroczenie prędkości.”

Przed 2007 rzadkością były fotoradary błyskające od tyłu, jak wygląda sytuacji obecnie- sami wiecie. Czy teraz orzep było bardziej motocyklowo?


Akcencie...TAk było... i powiem więcej. To akurat "twojeArchiwumRadarowe" stawia NAs po jednej stronie barykady :D
Chodzilo mi tylko, o to, że...czuć jest w twoich wypowiedziach ANTYPATIE do obecnie rządzących i SYMPATIE do obozu JARKOWEGO. NIe jestes w pełni obiektywny...
JA natomiast nie miło wspominam rządy PiSowoLPRowoLepperowe, a penis wbijam w PO+PSL!!! Ty wyszukujesz wszystko co CZARNE na obecny Rząd, bardzo rzadko oczerniając poprzedni i ich Polityków....a OBIEKTYWNIE to tamten i ten obiecuje, potem wali w c h uja...ale i tamten i ten coś robią dla PL by było lepiej...
Elektorat PiSu , który jak "widzę" Ty reprezentujesz jest bardzo ZAJADŁY, FANATYCZNY i Mi tylko chodzi o to byś lekko odpuścił upolitycznianie wszystkich "plagEgipskich"...

POzdro Orzep
p.s. Twoja "reporterkaRadarowa" spowodowała u Mnie mniejsza tolerancję dla PO, ale dalej jest większa jak dla PiS :)
Akcent byłem na www i jak będę w okolicy...to wpadne na deliberacje w realu! :mrgreen:
Nawróce Cię na totalną OLEWKĘ polityczną....łatwiej sie żyje! :roll:


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Motocyklowo o zalanej Bogatyni
Post: niedziela, 8 sierpnia 2010, 20:58 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: sobota, 7 marca 2009, 20:34
Posty: 1089
Strona WWW: http://www.akcent.pl
ex1, zwróciłem uwagę na dwie kwestie, które jak widać również Tobie umknęły z całodziennych relacji
1.przedstawiciela wojska, który po prostu kłamie do kamer (to jest fakt).
2.przedstawicieli władzy pojawiających się na wałach- na szczęście tylko szczebla lokalnego, na szczęście w tym przypadku skończyło się na strachu (przypomnę że w tym miejscu szczęścia zabrakło jednemu strażakowi).
Dobrze się stało, że nikt z władz centralnych nie lansował się na wałach, źle że wojsko robi ludziom nadzieję, która tej tragicznej nocy została naocznie zweryfikowana. Nocą, przy opadach i silnym prądzie wody śmigłowce, łodzie są bezużyteczne, ale nadzieje zostały rozbudzone
graphia, to są moje tereny, gdybyś pofatygował się tutaj osobiście to dowiedziałbyś się co ludzie sądzą, spróbuj przekonać ich że uprawiają politykierstwo. Powodzenia, o ile masz skłonności samobójcze


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Motocyklowo o zalanej Bogatyni
Post: niedziela, 8 sierpnia 2010, 21:20 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: sobota, 7 marca 2009, 20:34
Posty: 1089
Strona WWW: http://www.akcent.pl
Orzep pisze:
Akcent byłem na www i jak będę w okolicy...to wpadne na deliberacje w realu! :mrgreen:
Nawróce Cię na totalną OLEWKĘ polityczną....łatwiej sie żyje! :roll:

Dziękuję za te słowa. Moją pasją pozazawodową jest historia, nawyk zbierania materiałów powoduje, że i archiwum jest bogate, różnorodne. Polityka nie jest sensem mojego życia, choć tak jak wielu z Nas mam swoje preferencji. W trakcie podróży motocyklowych tematy polityczne nie istnieją, tyle rzeczy wokół jest istotnych. Jedyny przypadek, po całym dniu jazdy motocyklem, nocą w trakcie powrotnej drogi samochodem tematy polityczne zostały celowo wywołane przez partnera-pasażera. Jednak nuda jazdy autostradą, zmęczenie i moje objawy senności były powodem "zajęcia" kierowcy. Doceniam intencje i dziękuję partnerowi wyjazdu, dzięki niemu (a mógł rozwalić się w fotelu i smacznie zasnąć) bezpiecznie dotarliśmy na miejsce docelowe. Zechce, to się ujawni :D , podkreślam to był jedyny taki przykład. Wbrew pozorom w realu nie jestem więc oszołomem i oczywiście zapraszam, polatamy po okolicznych lasach, poligonach, konsumując jakąś nalewkę zrobimy olewkę polityczną


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Motocyklowo o zalanej Bogatyni
Post: niedziela, 8 sierpnia 2010, 21:46 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: niedziela, 16 września 2007, 20:29
Posty: 7904
Lokalizacja: Szczecin
akcent pisze:

Wbrew pozorom w realu nie jestem więc oszołomem



zdecydowanie nie jesteś :D


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Motocyklowo o zalanej Bogatyni
Post: niedziela, 8 sierpnia 2010, 21:53 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: piątek, 10 lipca 2009, 01:38
Posty: 1752
Strona WWW: http://teamleszcze.com
Lokalizacja: Wroclaw
akcent pisze:
Wbrew pozorom w realu nie jestem więc oszołomem i oczywiście zapraszam, polatamy po okolicznych lasach, poligonach, konsumując jakąś nalewkę zrobimy olewkę polityczną



NO teraz to...prawisz jak Brat!!! :mrgreen:
Pozdro Łorzep
p.s... no Ja niestety jestem Oszołomem...nie politycznym, ale generalnie to mam HALO "weŁbie" :lol:


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Motocyklowo o zalanej Bogatyni
Post: poniedziałek, 9 sierpnia 2010, 21:06 
Prozaik forumowy

Rejestracja: poniedziałek, 10 sierpnia 2009, 17:20
Posty: 376
Lokalizacja: Gdańsk
akcent pisze:
...Burmistrz Bogatyni łamiącym się głosem za pośrednictwem tv przekazał wzruszający apel .Do wszystkich tych, którzy mają otwarte serca: Moje miasto jest bardzo zniszczone. Wspierajcie nas w każdy możliwy sposób! . ... Burmistrz zwracał się do wszystkich obywateli. ludzi dobrej woli, Nie zawiódł się, tysiące osób pospieszyło z pomocą, jak zwykle. Burmistrz nie zwracał się o pomoc do rządu, pewnie w pamięci miał odpowiedź premiera na pretensje mieszkańców jakiejś zalanej przez powódź miejscowości któryodpowiedział„ trzeba było wybrać sobie lepszego wójta”.

Gdybyś zechciał rzetelnie i nietendencyjnie zacytować premiera, umieściłbyś jego wypowiedź w kotekście wydarzenia, a była to odpowiedź na narzekania ludności na nieróbstwo i indolencje miejscowego wójta czy tez sołtysa, który od wyboru na stanowisko według mieszkańców nie zrobił nic, i co miało być główna przyczyną opłakanych efektow powodzi. Swoją drogą namawianie do zmiany kierownika, będąc jednocześnie aktualnym głównym kierownikiem... hmmm, głupota, odwaga czy arogancja :o
Zarzut o tendencyjności nie dziwi skoro w swojej wypowiedzi przytoczyłeś w znacznej mierze artykuł Gazety Polskiej, która jest ekstremalnie apolityczna inaczej (choć czy są u nas inne media :? ). Link do artykułu: http://gazetapolska.pl/artykuly/kategor ... -w-pigulce.

Ale wracając do tematu, powódź jest tragiczna dla ludzi których dotknęła. Podwójnyc pech mieszkańcow Bogatyni polega na tym, że zalało ich po wyborach i są zdani wyłącznie na siebie i na ludzi dobrej woli. Pieprzeni politycy mają ich w d... do następnego konkursu piekności. Tylko nabieralski nie zauważył że jest juz po wyborach i wybiera się do Bogatyni rozdawać na ulicy wodę czy też koce, ... k...wa koce będzie rozdawał i to osobiście (pod warunkiem że będzie jakaś kamera w pobliżu). Poprę w tym miejscu Orzepa i powiem krótko, pieprzyć polityków i politykę na tym forum. Też liczę, że kiedyś będzie okazja do pogaduch w tzw realu :)
Pozdrawiam apolitycznie


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Motocyklowo o zalanej Bogatyni
Post: poniedziałek, 9 sierpnia 2010, 22:01 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: piątek, 10 lipca 2009, 01:38
Posty: 1752
Strona WWW: http://teamleszcze.com
Lokalizacja: Wroclaw
Przemek_XL pisze:
...Tylko nabieralski nie zauważył że jest juz po wyborach i wybiera się do Bogatyni rozdawać na ulicy wodę czy też koce, ... k...wa koce będzie rozdawał i to osobiście (pod warunkiem że będzie jakaś kamera w pobliżu).

Materiał na video do parlamentarnych sobie będzi zbierał :mrgreen:


Przemek_XL pisze:
... Poprę w tym miejscu Orzepa i powiem krótko, pieprzyć polityków i politykę na tym forum. Też liczę, że kiedyś będzie okazja do pogaduch w tzw realu :)
...

Przemku_XL...chyba czas na moją, własną partie!!! Jedno poparcie już mam :)
Co do "realu" to stane na penisie, by pojawić się na najblizszym zlocie i WAM wszystko wygarnąć :roll: :lol: :lol: :lol:
Orzep
p.s....może to być "1szy ApolitycznyZlotBolesławiecki" pod patronatem miejscowej Elity advenczerowej z AKCENTem alkoholi regionalych :mrgreen:


Na górę
 Offline   
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz Strona 1 z 2   [ Posty: 17 ]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
twilightBB Style by Daniel St. Jules of Gamexe.net
wdrożenie przez iCenter - Strony internetowe Wrocław
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl