| Autor |
Wiadomość |
|
max
|
Tytuł: Wiktor Bednarz nie żyje Post: środa, 25 sierpnia 2010, 14:29 |
|
Rejestracja: środa, 3 września 2008, 19:55 Posty: 522
Lokalizacja: Trzebnica
|
Dla przypomnienia dołączył do nas 30.04.2009 viewtopic.php?t=3040Kupił wymarzonego gs1200adv i porzucił choppery. Planował podróz do Ameryki i do Chin Był wspaniałym towarzyszem kilku naszych wspólnych wyjazdów. Był też profesorem Akademii Medycznej we Wrocławiu ale nigdy tego nie pokazywał w towarzystwie . Zawsze chciał być równym innym motocyklistom. To on przyjechał na autostrade A4 powitać mnie powracającego samotnie z Afryki i odprowadził mnie do domu. Zginął w wypadku samochodowym. Dzisiaj odbył się pogrzeb. Wiktor dziękuję Ci za wszystko. Pozostaniesz w mojej pamięci. :(
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Golab
|
Tytuł: Re: Wiktor Bednarz nie żyje Post: środa, 25 sierpnia 2010, 14:40 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 31 maja 2010, 15:39 Posty: 1612
Lokalizacja: Białystok
|
|
......Niech spoczywa w pokoju...
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
ron
|
Tytuł: Re: Wiktor Bednarz nie żyje Post: środa, 25 sierpnia 2010, 14:46 |
|
Rejestracja: środa, 1 lipca 2009, 21:44 Posty: 1936
Lokalizacja: Wrocław
|
|
przykre. znalem czlowieka osobiscie jeszcze jak pracowal na poniatowskiego...
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Devris
|
Tytuł: Re: Wiktor Bednarz nie żyje Post: środa, 25 sierpnia 2010, 15:01 |
|
Rejestracja: czwartek, 5 lutego 2009, 11:36 Posty: 449
Lokalizacja: Kujawy oraz Brodnica
|
|
Niech spoczywa w Pokoju! Pechowy miesiąc. Tyle ludzi ginie. Właśnie wróciłem z innego pogrzebu..
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
maryś
|
Tytuł: Re: Wiktor Bednarz nie żyje Post: środa, 25 sierpnia 2010, 20:41 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 24 maja 2010, 08:16 Posty: 18
Lokalizacja: Barwice
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Pretor
|
Tytuł: Re: Wiktor Bednarz nie żyje Post: środa, 25 sierpnia 2010, 21:36 |
|
Rejestracja: wtorek, 3 marca 2009, 17:40 Posty: 2677
Strona WWW: http://www.motochallenge.pl
Yahoo Messenger: SKYPE pretor_72
Lokalizacja: Stolyca
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Krzemien
|
Tytuł: Re: Wiktor Bednarz nie żyje Post: środa, 25 sierpnia 2010, 21:57 |
|
Rejestracja: niedziela, 15 sierpnia 2010, 12:49 Posty: 1438
Strona WWW: http://www.televisor.pl
Lokalizacja: Warszawa
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
ex1
|
Tytuł: Re: Wiktor Bednarz nie żyje Post: środa, 25 sierpnia 2010, 22:09 |
|
Rejestracja: niedziela, 16 września 2007, 20:29 Posty: 7904
Lokalizacja: Szczecin
|
|
.... ciężko się czyta takie wieści.. :( niech spoczywa w pokoju :(
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
mario33
|
Tytuł: Re: Wiktor Bednarz nie żyje Post: środa, 25 sierpnia 2010, 22:11 |
|
Rejestracja: czwartek, 11 stycznia 2007, 11:19 Posty: 3847
Lokalizacja: Zalesie Górne
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
macalik
|
Tytuł: Re: Wiktor Bednarz nie żyje Post: czwartek, 26 sierpnia 2010, 00:48 |
|
Rejestracja: czwartek, 11 stycznia 2007, 09:33 Posty: 369
Lokalizacja: Stargard Szczeciński
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
ArturS
|
Tytuł: Re: Wiktor Bednarz nie żyje Post: czwartek, 26 sierpnia 2010, 06:44 |
|
Rejestracja: niedziela, 27 czerwca 2010, 17:26 Posty: 637
ICQ: 65147887
Lokalizacja: Zabrze
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
AdvHP2rider
|
Tytuł: Re: Wiktor Bednarz nie żyje Post: czwartek, 26 sierpnia 2010, 07:10 |
|
Rejestracja: środa, 3 stycznia 2007, 21:02 Posty: 3757
Strona WWW: http://www.holan.pl
Lokalizacja: Wrocław
|
|
wielka strata gdy odchodzą Tacy Ludzie...
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Rychu72
|
Tytuł: Re: Wiktor Bednarz nie żyje Post: czwartek, 26 sierpnia 2010, 07:43 |
|
Rejestracja: czwartek, 22 stycznia 2009, 14:00 Posty: 233
Lokalizacja: Opole
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
robertolewinski
|
Tytuł: Re: Wiktor Bednarz nie żyje Post: czwartek, 26 sierpnia 2010, 08:10 |
|
Rejestracja: piątek, 18 kwietnia 2008, 16:49 Posty: 181
Lokalizacja: Wrocław
|
Znaliśmy się 11 lat - był najpierw moim Szefem, potem Nauczycielem i nawspanialszym Mistrzem zawodu jakiego mogłem mieć i, wreszcie, Przyjacielem. Pamiętam wszystkie Jego motocykle - Virago 550, Virago 750, Drag Stara 1100, VTX 1800 i wreszcie zeszłoroczną przesiadkę na 1200GSA. Zadzwonił do mnie z trasy bezpośrednio po jego kupnie i powiedział, że jest szczęśliwy. Bywał na Forum, rzadko pisał, ale cieszył się wszystkimi przeżyciami i sukcesami Forumowiczów. Zjeździł Bieszczady, Litwę, Łotwę, Skandynawię, Austrię, Słowenię, Chorwację. Nie zdążył zrealizować największego marzenia - nie dotarł do Stanów. Był wspaniałym chirurgiem i unikalnym człowiekiem - trochę romantycznym, otwartym, często w swoich decyzjach kierował się bardziej sercem niż rozumem. Dzięki Max, że podjąłeś ten temat - ja ciągle nie mam odwagi tego zaakceptować. Wiem tylko, że od kilku miesięcy, od kiedy Wiktor zmagał się ze skutkami wypadku (o ironio samochodowego!) moja rzeczywistość jest kompletnie inna. Tak się to zaczęło - pierwszy wspólny wyjazd [ img ]Potem przyszedł czas prawdziewie chopperowy [ img ][ img ]I wreszcie Jego najukochańsze dziecko [ img ][ img ]Nowych zdjęć już nie będzie...
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Louis
|
Tytuł: Re: Wiktor Bednarz nie żyje Post: czwartek, 26 sierpnia 2010, 08:11 |
|
Rejestracja: piątek, 16 listopada 2007, 07:39 Posty: 2579
Lokalizacja: ZKA
|
|
| Na górę |
Offline |
 |