| Autor |
Wiadomość |
|
vascez
|
Tytuł: Motocykl przy którym można samemu popracowac Post: środa, 15 września 2010, 22:48 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 13 września 2010, 13:41 Posty: 5
Lokalizacja: Śląsk
|
|
Witam,
Być może niebawem stanę się właścicielem Suzuki Bandit 600 - googlałem, szukałem i wychodzi na to, że jest to dobra propozycja na poczatek no i podobno można przy jakiejs tam minimalnej wiedzy technicznej (vw golfa sam naprawiam ;-) poregulować itp przy nim. Czy mozecie polecic jakas inna maszyne przy ktorej tez moglbym cos samemu porobic? Raz ze taniej dwa ze lubie :-) Tylko motocykle to na razie dla mnie zagadka, nie liczac motoroweru Ogar przed 15 laty ;-)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Peet
|
Tytuł: Re: Motocykl przy którym można samemu popracowac Post: środa, 15 września 2010, 22:51 |
|
Rejestracja: piątek, 10 lipca 2009, 23:20 Posty: 274
Lokalizacja: Wrocław
|
vascez pisze: Witam,
Być może niebawem stanę się właścicielem Suzuki Bandit 600 - googlałem, szukałem i wychodzi na to, że jest to dobra propozycja na poczatek no i podobno można przy jakiejs tam minimalnej wiedzy technicznej (vw golfa sam naprawiam ;-) poregulować itp przy nim. Czy mozecie polecic jakas inna maszyne przy ktorej tez moglbym cos samemu porobic? Raz ze taniej dwa ze lubie :-) Tylko motocykle to na razie dla mnie zagadka, nie liczac motoroweru Ogar przed 15 laty ;-) Chcesz jeździć czy dłubać?
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
ex1
|
Tytuł: Re: Motocykl przy którym można samemu popracowac Post: środa, 15 września 2010, 22:56 |
|
Rejestracja: niedziela, 16 września 2007, 20:29 Posty: 7904
Lokalizacja: Szczecin
|
|
dłubać możesz praktycznie we wszystkim po za elektroniką.
cokolwiek byś nie kupił, dłubać możesz. choć prawdą jest iż w motocyklach szosowych z założenia się mniej dłubie. w tych off wiecej. :)
Pomarańcze lubią jak się w nich dłubie :wink:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
dudopl
|
Tytuł: Re: Motocykl przy którym można samemu popracowac Post: środa, 15 września 2010, 23:06 |
|
Rejestracja: niedziela, 7 lutego 2010, 20:41 Posty: 2823
Strona WWW: http://www.endurovoyager.com
Lokalizacja: WWA
|
ex1 pisze: dłubać możesz praktycznie we wszystkim po za elektroniką.
cokolwiek byś nie kupił, dłubać możesz. choć prawdą jest iż w motocyklach szosowych z założenia się mniej dłubie. w tych off wiecej. :)
Pomarańcze lubią jak się w nich dłubie :wink: Babcia Teresa też lubi, jak się coś przy niej dłubnie :lol:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
SoD
|
Tytuł: Re: Motocykl przy którym można samemu popracowac Post: środa, 15 września 2010, 23:08 |
|
Rejestracja: piątek, 2 kwietnia 2010, 13:08 Posty: 1177
Lokalizacja: Okolice Białowieży
|
|
dudopl: jak to kobieta... lubi być piękna. :P
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
vascez
|
Tytuł: Re: Motocykl przy którym można samemu popracowac Post: czwartek, 16 września 2010, 09:26 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 13 września 2010, 13:41 Posty: 5
Lokalizacja: Śląsk
|
Peet pisze: Chcesz jeździć czy dłubać? Dobre :-)) Pewnie, ze jezdzic :-) Naczytalem sie o koniecznosci regulacji np. zaworow co pare tys. kilometrow itp. To dosc czesto w porownaniu z samochodami no i zaczalem sie zastanawiac czy bede mogl sam cos robic czy trzeba z tym zawsze do serwisu jezdzic
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
SoD
|
Tytuł: Re: Motocykl przy którym można samemu popracowac Post: czwartek, 16 września 2010, 10:12 |
|
Rejestracja: piątek, 2 kwietnia 2010, 13:08 Posty: 1177
Lokalizacja: Okolice Białowieży
|
|
Jak umiesz to jasne, że samemu będziesz przynajmniej wiedział czy wszystko jest ok... ;)
Ja bym szukał afryki mocna, można dłubać bo nie ma za dużo elektroniki, no ale jak dla mnie wadą jest masa.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Sikorp
|
Tytuł: Re: Motocykl przy którym można samemu popracowac Post: czwartek, 16 września 2010, 10:17 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 19 stycznia 2009, 20:45 Posty: 2141
Lokalizacja: Warszawa
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
mazby
|
Tytuł: Re: Motocykl przy którym można samemu popracowac Post: środa, 20 października 2010, 08:26 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 1 czerwca 2009, 20:11 Posty: 746
Strona WWW: http://mazby.cba.pl
Lokalizacja: Zakopane
|
|
Tez zależy ile masz kasy. Ja lubię BMW boksery bo maja wszystko na wierzchu. W szlifierach musisz rozbierać plastiki by cokolwiek zrobić. Ale kryterium "dłubania" w poszukiwaniu motka to nie najlepsze rozwiązanie. Raczej się szuka sprzętu bezawaryjnego (znaczy MNIEJawaryjnego) by więcej pojeździć jak poklęczeć. pozdro
|
|
| Na górę |
Offline |
 |