| Autor |
Wiadomość |
|
Peet
|
Tytuł: SIDI Adventure piszczą jak cholera Post: sobota, 18 września 2010, 21:35 |
|
Rejestracja: piątek, 10 lipca 2009, 23:20 Posty: 274
Lokalizacja: Wrocław
|
|
Czy ktoś ma jakiś patent jak zrobić aby te kozaki przestały piszczeć... po 2 traskach w deszczu tak się rozpiszczały, że jak idę to myśli własnych nie słyszę... masakra. Tak poza tym to bardzo fajne buty.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
bulbex
|
Tytuł: Re: SIDI Adventure piszczą jak cholera Post: niedziela, 19 września 2010, 00:12 |
|
Rejestracja: sobota, 30 stycznia 2010, 23:03 Posty: 10
|
|
Może dobrze nie wyschły. Spróbuj postawić na parę dni przy kominku, czy grzejniku, wsadź w środek buta suchą gazetę i niech tak trochę postoją. Potem możesz je zaimpregnować. To samo miałem w gore-texowych trekach i ta metoda się sprawdziła.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
MTBiker78
|
Tytuł: Re: SIDI Adventure piszczą jak cholera Post: niedziela, 19 września 2010, 07:33 |
|
Rejestracja: czwartek, 31 stycznia 2008, 22:13 Posty: 455
Strona WWW: https://picasaweb.google.com/lukasz.lechowicz/XChallenge
Lokalizacja: Warszawa
|
|
jak piszcza zawiasy to psiknij czyms miedzy trace o siebie czasci plastikowe i w os obrotu zawiasu :) np smarem do lancucha np 8) w butach mx tak mam - skrzypia mocno przy kazdym kroku - ale w nich sie jezdzi a nie chodzi...
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Synaj
|
Tytuł: Re: SIDI Adventure piszczą jak cholera Post: niedziela, 19 września 2010, 08:50 |
|
Rejestracja: środa, 21 stycznia 2009, 14:22 Posty: 698
Lokalizacja: Warszawa
|
|
Tez tak mam, wydaje mi się ze to plastikowe elementy ocierają o skórę. Ja już się przyzwyczaiłem. Ale wątek będę śledził może ktoś coś genialnego w tej sprawie wymyśli. Dla mnie ma to tylko jedna wadę, nie mogę w sposób dyskretny wyjść z pracy :lol:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
leshek
|
Tytuł: Re: SIDI Adventure piszczą jak cholera Post: niedziela, 19 września 2010, 09:16 |
|
Rejestracja: niedziela, 25 października 2009, 20:15 Posty: 406
Strona WWW: http://www.leshek.pl
Lokalizacja: Wrocław
|
|
taki ich "urok", jak spryskałem środkiem do konserwacji goretexu to do pierwszego zmoczenia było nawet cicho innych past ani smarów nie wolno stosować bo zatkasz strukturę goretexu chyba trzeba się przyzwyczaić :roll:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Sikorp
|
Tytuł: Re: SIDI Adventure piszczą jak cholera Post: niedziela, 19 września 2010, 11:20 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 19 stycznia 2009, 20:45 Posty: 2141
Lokalizacja: Warszawa
|
|
leshek: no właśnie opisz jak SIDI Adv konserwujesz, zbliża się moment kiedy muszę je wyczyścić/umyć/namaścić :roll:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
marcin4943
|
Tytuł: Re: SIDI Adventure piszczą jak cholera Post: niedziela, 19 września 2010, 12:02 |
|
Rejestracja: środa, 4 listopada 2009, 20:53 Posty: 471
Lokalizacja: wwa
|
|
może użyć pasty do butów SIDI? Chyba najprościej. Ja na skrzypienie walę silikon w sprayu na całe buty, błoto później łatwiej sie zmywa.. ale ja nie mam gore.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Golab
|
Tytuł: Re: SIDI Adventure piszczą jak cholera Post: niedziela, 19 września 2010, 12:10 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 31 maja 2010, 15:39 Posty: 1612
Lokalizacja: Białystok
|
|
Kurde nastraszyłeś mnie tym postem wczoraj takowe buciki nabyłem i dziś kolejny dzień testów, na razie na sucho ale będę nasłuchiwał co się dzieje......
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Tarna
|
Tytuł: Re: SIDI Adventure piszczą jak cholera Post: poniedziałek, 20 września 2010, 08:48 |
|
Rejestracja: środa, 19 listopada 2008, 23:42 Posty: 2075
Strona WWW: http://www.tarna.pl
Lokalizacja: Gryfino (Zachodniopomorskie)
|
|
ja mam Crossfire no i też jest głośno - piszczą i skrzypią masakrycznie - wysuszenie pomaga tylko na chwilę - chyba trzeba z tym żyć :-)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
leshek
|
Tytuł: Re: SIDI Adventure piszczą jak cholera Post: poniedziałek, 20 września 2010, 14:39 |
|
Rejestracja: niedziela, 25 października 2009, 20:15 Posty: 406
Strona WWW: http://www.leshek.pl
Lokalizacja: Wrocław
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
AdvHP2rider
|
Tytuł: Re: SIDI Adventure piszczą jak cholera Post: poniedziałek, 20 września 2010, 21:55 |
|
Rejestracja: środa, 3 stycznia 2007, 21:02 Posty: 3757
Strona WWW: http://www.holan.pl
Lokalizacja: Wrocław
|
|
proponuje silikon w sprayu
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Krzemien
|
Tytuł: Re: SIDI Adventure piszczą jak cholera Post: poniedziałek, 20 września 2010, 22:13 |
|
Rejestracja: niedziela, 15 sierpnia 2010, 12:49 Posty: 1438
Strona WWW: http://www.televisor.pl
Lokalizacja: Warszawa
|
|
tez smigam w Crossfire'ach i skrzypia niemiłosiernie. Ma motocyklu to w sumie nie przeszkadza ale jak wchodze 3 pietra w pracy po schodach to ludzie dziwnie na mnie patrza :D
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
endum
|
Tytuł: Re: SIDI Adventure piszczą jak cholera Post: piątek, 8 października 2010, 08:53 |
|
Rejestracja: piątek, 9 lipca 2010, 07:34 Posty: 88
|
|
Moja buty też piszczały... jak skończyła mi się cierpliwość nasmarowałem je olejem którego zwykle używam do smarowania łańcucha. Jak ręką odjął :-) Brata Crossbowy też tak samo piszczały / skrzypiały - nasmarowanie pomogło.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Slepy
|
Tytuł: Re: SIDI Adventure piszczą jak cholera Post: piątek, 8 października 2010, 10:56 |
|
Rejestracja: niedziela, 10 maja 2009, 18:56 Posty: 408
Lokalizacja: Piaseczno
|
|
k..... nie mam łańcucha :lol: :lol: :lol:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
spozo
|
Tytuł: Re: SIDI Adventure piszczą jak cholera Post: niedziela, 10 października 2010, 09:19 |
|
Rejestracja: sobota, 2 sierpnia 2008, 21:12 Posty: 1581
Lokalizacja: Polska
|
Slepy pisze: k..... nie mam łańcucha :lol: :lol: :lol: jak pech to pech :mrgreen: :mrgreen: , musisz zmienić motor :lol: :lol:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |