| Autor |
Wiadomość |
|
cornold
|
Tytuł: Przesiadka z 620 SC na 200 EXC Post: piątek, 29 października 2010, 14:25 |
|
Rejestracja: czwartek, 28 maja 2009, 10:34 Posty: 22
Lokalizacja: Częstochowa
|
|
Z 620 SC na 200 EXC Mojej zadbanej 620 mi szkoda na wywrotki w kamieniołomie, a nadarzyła się okazja zamiany na 200 Exc z 1998r + skromna dopłata. -Przesiadał się ktoś z Was z dużego 4t na 2t ? -Co sądzicie o takiej przesiadce ?
Pozdrawiam Szanownych Kolegów :-)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Mario
|
Tytuł: Re: Przesiadka z 620 SC na 200 EXC Post: piątek, 29 października 2010, 18:12 |
|
Rejestracja: czwartek, 6 marca 2008, 11:05 Posty: 895
Lokalizacja: Wrocław
|
|
Moc będzie ON i OFF, prawie zero hamowania silnikiem i za to piekło po odkręceniu gazu :mrgreen:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
rrolek
|
Tytuł: Re: Przesiadka z 620 SC na 200 EXC Post: piątek, 29 października 2010, 19:47 |
|
Rejestracja: środa, 24 stycznia 2007, 09:11 Posty: 1496
Lokalizacja: z krzaczorów
|
|
Witam
Sam zaledwie kilka razy miałem okazję przejechać się zweitaktem jak już przeszedłem na 4rociachy. Poraża lekkość, zawsze wskazana i rwanie do przodu, czasami wręcz przeszkadzające... Trzeba zmienić nawyki i nastawić na bardziej aktywną jazdę z pełną koncentracją. Są jeszcze jakieś anse związane z dymieniem, paliwożernością, hałasem i wibracjami ale pewnie idzie się przyzwyczaić.
Pozdr rr
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
cornold
|
Tytuł: Re: Przesiadka z 620 SC na 200 EXC Post: sobota, 30 października 2010, 15:41 |
|
Rejestracja: czwartek, 28 maja 2009, 10:34 Posty: 22
Lokalizacja: Częstochowa
|
|
Witam Dzisiaj jeździłem, na EXC 200 z 98. I porównując do 620 SC:
- kanapa jest jak czopek! ale za to całkiem przyjemny :wink: - drgania i wibracje o niebo mniejsze niż w LC4 - bardzo krótkie przełożenia, aż wnerwiająco - troszkę za mało mocy, nawet na wysokich obrotach - niesamowita poręczność, dosłownia jak rower. Cuda można tym maleństwem robić. - brak hamowania silnikiem nie jest taki straszny (przyznam że się tego obawiałem)
Jeździłem tym może 30min. i wszystko super gdyby nie ta moc :/ no brakuje jej po prostu. Niby jedzie ale szału nie ma. Za to trakcja jest niesamowita, może to za sprawą tych ~20kg mniej. Spróbuję poszukać 250, albo 300.
Dla zainteresowanych podobną przesiadką: - Istnieje możliwość że inne exc 200 będą mocniejsze, egzemplaż na którym jeździłem jest przed serwisowaniem. - Nie wiem jak inne 620 SC ale moja jest po kapitalce i idzie na gumę z gazu na 4-ce. Stad moje wrażenie "braku mocy" w porównaniu do 620.
Pozdrawiam Kolegów z Forum :-)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
danek-dr
|
Tytuł: Re: Przesiadka z 620 SC na 200 EXC Post: sobota, 30 października 2010, 16:36 |
|
Rejestracja: niedziela, 25 lutego 2007, 19:07 Posty: 2158
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
|
|
Może już tłok kończy żywot, ale niekoniecznie. Zauważylem że obecne maszyny 2T do enduro a do motocrosu to spora różnica. Szczególnie jeśli chodzi o moc ale i o elastyczność silnika. Tak,tak sam się ździwiłem że w 2T istnieje. Normalnie dobra crosówka 125 ma mocy wystarczająco o 250 nie wspomnę. Miałem okazję polatac prawie nową exc 250, powiedzmy że zbiera się jak crosowa 125. Pewnie można tam pogrzebać i podrasować ale może stracić tą fajną elastyczność prawie jak w 4T.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
cornold
|
Tytuł: Re: Przesiadka z 620 SC na 200 EXC Post: niedziela, 31 października 2010, 13:14 |
|
Rejestracja: czwartek, 28 maja 2009, 10:34 Posty: 22
Lokalizacja: Częstochowa
|
|
Bardzo spodobała mi się poręczność 2t, jest genialna. Nie trzeba z nim tak walczyć jak z 4t (przynajmniej takim klunkrem jak 620SC). Danek-dr jak wrażenia z jazdy exc 250 ? Osiągi porównywalne do Xr 650r ?
Pozdrawiam
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
danek-dr
|
Tytuł: Re: Przesiadka z 620 SC na 200 EXC Post: niedziela, 31 października 2010, 20:15 |
|
Rejestracja: niedziela, 25 lutego 2007, 19:07 Posty: 2158
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
|
|
Nie no, ciężko to porównać do 650r czy tam lc4. To zupełnie inna bajka. Praktycznie nie mogłem go sprawdzić w warunkach do jakich jest ta zabawka stwożona czyli jakieś stromizny,krętę wąskie ścieżki czy karpackie strumyki z głazami. To była krótka jazda po poligonie. Sprzęcik fajny,w razie czego pod pachę i dalej...Takim modelem lata Błażusiak, no powiedzmy że prawie takim :wink: Ale tak jak pisałem np. CR250 krosowa jest zupełnie bardziej wściekła.
Ostatnio zmieniony niedziela, 31 października 2010, 21:51 przez danek-dr, łącznie zmieniany 1 raz.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
rrolek
|
Tytuł: Re: Przesiadka z 620 SC na 200 EXC Post: niedziela, 31 października 2010, 20:21 |
|
Rejestracja: środa, 24 stycznia 2007, 09:11 Posty: 1496
Lokalizacja: z krzaczorów
|
|
Witam
Wtrącę się ale też na temat. W jeździe enduro wydaje mi się że moc jest nie na czele priorytetów. Chyba że pycimy po relatywnie łatwym terenie (piaski ect). Ważniejsza od mocy w silniku jest jego zdolność do pracy z częściowymi obciążeniami. Ale nawet i to schodzi na drugi pian wobec potrzeby lekkości, poręczności i właściwego zestrojenia zawieszeń. Znaczące zwiększanie mocy silnika odbywa się zawsze przez przeniesienie jego mocy maksymalnej w zakres wyższych obrotów. Prawie zawsze ze stratą dla elastyczności. Pokonywanie ciężkiego terenu bez tej elastyczności silnika wymaga większych umiejętności, koncentracji i siły fizycznej. Co kto lubi oczywiście.
Pozdr rr
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
danek-dr
|
Tytuł: Re: Przesiadka z 620 SC na 200 EXC Post: niedziela, 31 października 2010, 21:59 |
|
Rejestracja: niedziela, 25 lutego 2007, 19:07 Posty: 2158
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
|
|
Święta racja. Enduro to nie rejli jak na Dakarze gdzie godzinami operują na 3/4 manetki gazu i więcej. Ciężki żywot tam mają 450-tki, a teraz tylko do tej poj. max dopuszczone motocykle. Także wracając do tytułu wątku taka przesiadka z 620sc na 2T musi być w pełni świadoma i podparta potrzebami co do zdolności terenowych sprzęta. Taka moja wydumka.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Mario
|
Tytuł: Re: Przesiadka z 620 SC na 200 EXC Post: wtorek, 2 listopada 2010, 08:01 |
|
Rejestracja: czwartek, 6 marca 2008, 11:05 Posty: 895
Lokalizacja: Wrocław
|
|
A może poszukaj 250-tki w 4T? Dla przykładu Yamaha YZ 250 waży 99kg i w terenie miałem okazje się pobawić, zmieniając się w określonym terenie (tym same podjazdy i błota, Wr450, DRZ, YZ250) to się super prowadzi - rower. Prowadzenie bajka, podjazdy bajka. Tylko niestety to cross i częste regulacje, wymiany itp. Coś za coś
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
cornold
|
Tytuł: Re: Przesiadka z 620 SC na 200 EXC Post: czwartek, 4 listopada 2010, 08:18 |
|
Rejestracja: czwartek, 28 maja 2009, 10:34 Posty: 22
Lokalizacja: Częstochowa
|
|
250 w 4T się troszkę obawiam się o koszta serwisowania :/ Przy 2T nie bał bym się sam grzebać.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
marcinjunak
|
Tytuł: Re: Przesiadka z 620 SC na 200 EXC Post: czwartek, 4 listopada 2010, 08:40 |
|
Rejestracja: piątek, 9 lipca 2010, 07:18 Posty: 916
Lokalizacja: Wawa- Dęblin
|
Cytuj: 250 w 4T się troszkę obawiam się o koszta serwisowania :/ Przy 2T nie bał bym się sam grzebać. Dokładnie, 2t jest o 3/4 tańsza w eksploatacji niż 4t, zmienisz cylinder z tłokiem i po sprawie, korba rzadziej siada niż w dużym enduro. Jeśli zastanawiasz się nad enduro 2t to bierz spokojnie 300 i wyżej bo to sprzęty z inną charakterystyka silnika, jeśli może byc cross to 250 spokojnie ci wystarczy. Wadą silników 2t moim zdaniem jest brak momentu na dole przez co nie można strzelać gazem z samego dołu ale za to każdy ruch korby ciągnie do przodu nie to co w czterotakcie a po dłuższym lataniu czuć różnicę. Zaletą nie do przebicia jest waga 2t i poręczność spowodowana niskim środkiem ciężkości. Ja przesiadłem się z 620sc na 520exc i też nie ma porównania, jedzie się jak rowerem :)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Mario
|
Tytuł: Re: Przesiadka z 620 SC na 200 EXC Post: czwartek, 4 listopada 2010, 09:04 |
|
Rejestracja: czwartek, 6 marca 2008, 11:05 Posty: 895
Lokalizacja: Wrocław
|
|
Jedyny sprzęt jaki znam 250 4T to Yamaha WR250, mocowo od YZ 250 (cross) 8koni słabsza. Kolega kupil nówkę 4 lata temu i wszędzie z nami lata i moto o dziwo sprawuje się rewelacyjnie, za to 450-tki wszystkie klękły.....
Jest o ile dobrze pamiętam EXC 300 (chyba modelu nie pomyliłem) jest w 2T i to by mogło Cię wyleczyć. Nie miałem okazji sprawdzić nowych roczników w 2 T, firmy podawały o sporej "elastyczności" oraz mocy od dołu, wiadomo że nie jak w 4T, ale może się okazać wystarczająca do zabawy.
Teraz wiesz wszytko co potrzebne, każdy przytoczył porównania i oponie, moneta do góry i zobacz co wypadnie. Jak na kancie stanie kupisz oba :mrgreen:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
cornold
|
Tytuł: Re: Przesiadka z 620 SC na 200 EXC Post: czwartek, 4 listopada 2010, 19:53 |
|
Rejestracja: czwartek, 28 maja 2009, 10:34 Posty: 22
Lokalizacja: Częstochowa
|
|
Poszukam exc 300 i sprawdze jak to hulo :-) Jak się przejadę to zdam relację jakie wrażenia :-)
Wielkie dzięki za Pomoc :D
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
FELIX
|
Tytuł: Re: Przesiadka z 620 SC na 200 EXC Post: czwartek, 4 listopada 2010, 20:45 |
|
Rejestracja: niedziela, 11 października 2009, 14:06 Posty: 82
Lokalizacja: krakow
|
|
ja mam exc 300 ......ma mało mocy ale tylko dla rycerzy jedi.... :lol: dla mnie jest jej nawet za dużo ,jest naprawdę elastyczny i w połączeniu z niską masą daje pełną radość z jazdy.. mam przejechane 80 h i po serwisie u kułajowicza stwierdzono ze jeszce z 20 spokojnie pojezdzi ..... mialem dylemat co sobie kupic do terenu....4t czy 2t - teraz nie żałuję ,że kupiłem 2t...... btw. jezdzilem 125 .......to jest dopiero masakra
|
|
| Na górę |
Offline |
 |