| Autor |
Wiadomość |
|
dudopl
|
Tytuł: ceramizer Post: piątek, 26 listopada 2010, 22:22 |
|
Rejestracja: niedziela, 7 lutego 2010, 20:41 Posty: 2823
Strona WWW: http://www.endurovoyager.com
Lokalizacja: WWA
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
keram
|
Tytuł: Re: ceramizer Post: piątek, 26 listopada 2010, 22:52 |
|
Rejestracja: czwartek, 21 maja 2009, 22:55 Posty: 436
Lokalizacja: GDA - GD - ME
|
|
Witam :)
Reklama.. myślę że niebawem nano cząsteczki spowodują sporą zmianę w myśleniu o olejach.. i nie tylko o tarciu.. Mam obawy że to nie jest jeszcze oferta nanocząsteczkowa, ale już niebawem będą takie codziennością.. w bardzo wielu materiach..
Ja bym tego nie kupił, ale to tylko moje zdanie.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
dudopl
|
Tytuł: Re: ceramizer Post: piątek, 26 listopada 2010, 22:59 |
|
Rejestracja: niedziela, 7 lutego 2010, 20:41 Posty: 2823
Strona WWW: http://www.endurovoyager.com
Lokalizacja: WWA
|
|
Też mi się tak wydaję że to kolejna ściema z typu "magnetyzerami" 20% mniejsze zużycie paliwa :lol: Ale chcę poznać zdanie innych.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
rockride
|
Tytuł: Re: ceramizer Post: piątek, 26 listopada 2010, 23:15 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 20 lipca 2009, 21:17 Posty: 292
Lokalizacja: Nowa Ruda - Kotlina Kłodzka
|
|
Witam,.. odpowiedz wdg. mnie jest prosta. Czemu żadna znana firma tego nie produkuje ? Kolejna sprawa to ten filmik. Wszystko cacy ale w dobie dzisiejszych materiałów i oleji nie ma problemu ze wzmożonym zużywaniem się pierścieni tłokowych, panewek itd. Silniki motocyklowe przejeżdżają po 100 tys. bez zająknięcia, samochodowe po 500 tys. (taka subiektywna ocena) i nie ma tam problemu z tarciem. To nie polonez itp,..stare gliniaki.
Pozdr.! Piotrek
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
rambo
|
Tytuł: Re: ceramizer Post: sobota, 27 listopada 2010, 15:45 |
|
Rejestracja: niedziela, 18 marca 2007, 19:00 Posty: 420
Strona WWW: http://www.facebook.com/tszoda.gps
Lokalizacja: Gdańsk
|
|
Czy ten ceramizer to coś takiego jak motorlife czy militec..? Wlałem to kiedyś do Trampka 600 i skończyło mi się sprzęgło. Ale nie jestem pewny czy to ma związek ze sobą tak w 100%
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
dudopl
|
Tytuł: Re: ceramizer Post: sobota, 27 listopada 2010, 16:35 |
|
Rejestracja: niedziela, 7 lutego 2010, 20:41 Posty: 2823
Strona WWW: http://www.endurovoyager.com
Lokalizacja: WWA
|
|
Na chłopski rozum powinno. Zmniejsza tarcie więc zapchało tarcze i zaczęły się ślizgać. Cenne uwaga.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
rambo
|
Tytuł: Re: ceramizer Post: sobota, 27 listopada 2010, 20:04 |
|
Rejestracja: niedziela, 18 marca 2007, 19:00 Posty: 420
Strona WWW: http://www.facebook.com/tszoda.gps
Lokalizacja: Gdańsk
|
|
Dla odmiany leje od 2005r motorlife/militec do AT i sobie chwalę. Stąd moje pytanie czy to te same mniej wiecej substancje. Okładziny sprzęgłowe mają fabryczną grubość, napinacz rozrządu ma jeszcze duży zapas, kompresja mimo ponad 150kkm trzyma się w okolicach 9atm. Silnik kręci się z mniejszym oporem do odcięcia. Wady.? :shock: gorsze hamowanie silnikiem przy zamknieciu gazu
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
dudopl
|
Tytuł: Re: ceramizer Post: sobota, 27 listopada 2010, 20:10 |
|
Rejestracja: niedziela, 7 lutego 2010, 20:41 Posty: 2823
Strona WWW: http://www.endurovoyager.com
Lokalizacja: WWA
|
|
To dziwne z tym hamowanie silnikiem, bo to przecież czym większa kompresja tym lepsze hamowanie silnikiem. Kiedyś jechałem żużlowym motocyklem z potężną kompresją, jak pościłem gaz to miałem wrażenie jak bym wcisnął tylni zacisk.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
rambo
|
Tytuł: Re: ceramizer Post: niedziela, 28 listopada 2010, 10:10 |
|
Rejestracja: niedziela, 18 marca 2007, 19:00 Posty: 420
Strona WWW: http://www.facebook.com/tszoda.gps
Lokalizacja: Gdańsk
|
|
mniejsze tarcie to i gorsze hamowanie. Dolewałem całe opakowanie co wymiane. Podczas wspólnej jazdy z innymi na AT u mnie najpóźniej włączał się wiatrak na chłodnicy.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
rockride
|
Tytuł: Re: ceramizer Post: niedziela, 28 listopada 2010, 10:49 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 20 lipca 2009, 21:17 Posty: 292
Lokalizacja: Nowa Ruda - Kotlina Kłodzka
|
rambo pisze: mniejsze tarcie to i gorsze hamowanie. Dolewałem całe opakowanie co wymiane. Podczas wspólnej jazdy z innymi na AT u mnie najpóźniej włączał się wiatrak na chłodnicy. Witam,.. Mniejsze tarcie to i gorsze hamowanie ? Przecież silnik nie hamuje tarciem gładzi cylindra :>,..hehe,..jakby ten ceramizer cos dał to powinno być na odwrót,.tak jak pisze dudopl. Wiatrak chlodnicy ? ,..co to ma do rzeczy ? ,.aaaa,.juz wiem. Może myslisz, że tracie zrobilo sie na tyle małe, ze moto się teraz dzięki temu mniej grzeje i jest lepiej ? \ a ja dalej myśle, ze to garażowy produkt i nie wierze w spisek producentów wszelkich oleji, żeby w zmowie nie zafundowali nam czegoś lepszego niż olej zalecany dla danego silnika. Co innego jakby polecała to Honda,..wtedy mamy pewnośc, że to zostało dokładnie zbadane itd.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
deltamotor1
|
Tytuł: Re: ceramizer Post: niedziela, 28 listopada 2010, 12:55 |
|
Rejestracja: niedziela, 8 lutego 2009, 19:58 Posty: 141
Lokalizacja: OLEŚNICA
|
|
Tak jak pisze rambo ,używam militeca i motor-life od czasu jak sie pojawiły i odczuwam wyrażną poprawę tzn cichsza praca silnika ,pracuje z wyrażnie mniejszym tarciem wewnętrznym . Do motocykli wlewam troche mniejszą ilośc z powodu sprzęgła . Ja jestem za nanotechnologią. A to że producenci pojazdów z przyczyn konstrukcyjnych zalecają stosowanie olejów o coraz większej płynności ,a to z kolei nie wpływa dobrze utrzymanie tzw filmu olejowego na gorącym silniku to temat rzeka...Z tego co wiem to militec i motorlife to to samo .Jeszcze pojawił sie rosyjski odpowiednik to chyba metal conditioner /tak samo jak powyższe powstał w laboratoriach wojskowych/.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
dudopl
|
Tytuł: Re: ceramizer Post: niedziela, 28 listopada 2010, 17:57 |
|
Rejestracja: niedziela, 7 lutego 2010, 20:41 Posty: 2823
Strona WWW: http://www.endurovoyager.com
Lokalizacja: WWA
|
rambo pisze: mniejsze tarcie to i gorsze hamowanie. Dolewałem całe opakowanie co wymiane. Podczas wspólnej jazdy z innymi na AT u mnie najpóźniej włączał się wiatrak na chłodnicy. Hamowanie silnikiem nie jest spowodowane po przez tarcie, tylko ciśnienie w cylindrach które wytwarza tłok popychany przez napęd odwrotnie jak przy dodaniu gazu.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
rambo
|
Tytuł: Re: ceramizer Post: niedziela, 28 listopada 2010, 18:36 |
|
Rejestracja: niedziela, 18 marca 2007, 19:00 Posty: 420
Strona WWW: http://www.facebook.com/tszoda.gps
Lokalizacja: Gdańsk
|
|
Zbaczamy z tematu. Mam takie a nie inne odczucia. Nie mniej jednak przestalem to lać, bo przeszedłem z 10w na 15w bo mam luz na tylnym sworzniu tłoka, a motorlife czyni olej rzadszym. Przejechałem ostatnie 20 000km bez motorlife i silnik ostrzej hamuje silnikiem. Nie wkręca się tak lekko w obroty. Szybciej włącza się wiatrak itd itd. Nie mniej jednak efekty widać przy 2ej 3ej zmiane oleju.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
deltamotor1
|
Tytuł: Re: ceramizer Post: niedziela, 28 listopada 2010, 19:04 |
|
Rejestracja: niedziela, 8 lutego 2009, 19:58 Posty: 141
Lokalizacja: OLEŚNICA
|
dudopl pisze: rambo pisze: mniejsze tarcie to i gorsze hamowanie. Dolewałem całe opakowanie co wymiane. Podczas wspólnej jazdy z innymi na AT u mnie najpóźniej włączał się wiatrak na chłodnicy. Hamowanie silnikiem nie jest spowodowane po przez tarcie, tylko ciśnienie w cylindrach które wytwarza tłok popychany przez napęd odwrotnie jak przy dodaniu gazu. No całkiem to nie jest tak jak piszesz , im mniejsze wewnętrzne tarcie silnika tym mniejsze hamowanie przy odjęciu gazu .A że udział tego tarcia w ogólnym oporze silnika jest nieznaczny /myślę że ok 10% /to inna sprawa...A opór wewnętrzny wytwarzany jest nie tylko przez ciśnienie ale np przez spręzyny zaworów itp itd.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
dudopl
|
Tytuł: Re: ceramizer Post: niedziela, 28 listopada 2010, 19:21 |
|
Rejestracja: niedziela, 7 lutego 2010, 20:41 Posty: 2823
Strona WWW: http://www.endurovoyager.com
Lokalizacja: WWA
|
deltamotor1 pisze: dudopl pisze: rambo pisze: mniejsze tarcie to i gorsze hamowanie. Dolewałem całe opakowanie co wymiane. Podczas wspólnej jazdy z innymi na AT u mnie najpóźniej włączał się wiatrak na chłodnicy. Hamowanie silnikiem nie jest spowodowane po przez tarcie, tylko ciśnienie w cylindrach które wytwarza tłok popychany przez napęd odwrotnie jak przy dodaniu gazu. No całkiem to nie jest tak jak piszesz , im mniejsze wewnętrzne tarcie silnika tym mniejsze hamowanie przy odjęciu gazu .A że udział tego tarcia w ogólnym oporze silnika jest nieznaczny /myślę że ok 10% /to inna sprawa...A opór wewnętrzny wytwarzany jest nie tylko przez ciśnienie ale np przez spręzyny zaworów itp itd. Napisałem w ogólnym rozumieniu tematu hamowania silnikiem. Idąc drogą doliczania można jeszcze doliczyć opór skrzyni biegów itp itd. Ale sprężyny :?: Chyba że masz na myśli proces otwierania zaworów, wtedy faktycznie idzie opór na łańcuszek rozrządu i dalej stawia opór. Ale i tak największą siłę daje opór wytwarzanego ciśnienia w cylindrze . I Basta :wink:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |