| Autor |
Wiadomość |
|
mario33
|
Tytuł: Kurtka enduro na zbroję/buzer Post: piątek, 11 lutego 2011, 12:24 |
|
Rejestracja: czwartek, 11 stycznia 2007, 11:19 Posty: 3847
Lokalizacja: Zalesie Górne
|
Ostatnio tak mnie naszło na odświeżenie szafy... Zakładając, że w teren, chocby lekki, założymy buzer/zbroję to przecież nie będę na wierzch nakładał jeszcze kurtki 'full wypas'. W ciepłe dni - wiadomo - bluza. W zimniejsze lub w deszczu to może kurtka enduro ? Założenia do takiego zakupu: - lekka; - bez ochraniaczy; - dobrze wentylowana; - wodoodporna + wodoodporne kieszenie; - raczej krótka (wygoda). W moim przypadku powinna jeszcze być duuuża ;) ale rozważania są bardziej ogólne. I tak sobie popatrzyłem na rynek... Mnie rzuciła się w oczy SINISALO ENDURO - kurtka która w wersji czarno-pomarańczowej jest podobno używana przez teamy KTM. [ img ][ img ]Ktoś używał takowej kurtki lub innych ciuchów SINISALO ? Inne opcje ?
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Sikorp
|
Tytuł: Re: Kurtka enduro na zbroję/buzer Post: piątek, 11 lutego 2011, 13:45 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 19 stycznia 2009, 20:45 Posty: 2141
Lokalizacja: Warszawa
|
Mario przyjrzyj się jeszcze produktom UFO, ja używam np. [ img ]
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
ex1
|
Tytuł: Re: Kurtka enduro na zbroję/buzer Post: piątek, 11 lutego 2011, 14:29 |
|
Rejestracja: niedziela, 16 września 2007, 20:29 Posty: 7904
Lokalizacja: Szczecin
|
Sikorp pisze: Mario przyjrzyj się jeszcze produktom UFO, ja używam np. [ img ]stary bardzo fajny model UFO - niestety w dużych rozmiarach już praktycznie nie dostępny :) ps. Orlen Team latał w czerwonych :D
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Pretor
|
Tytuł: Re: Kurtka enduro na zbroję/buzer Post: piątek, 11 lutego 2011, 14:43 |
|
Rejestracja: wtorek, 3 marca 2009, 17:40 Posty: 2677
Strona WWW: http://www.motochallenge.pl
Yahoo Messenger: SKYPE pretor_72
Lokalizacja: Stolyca
|
U mnie jeszcze jest stara pomarańczowa XL jakby co. Co do kurtek to wybrałem: [ img ][ img ]FOX i O'NEAL BAJA 1000. Obydwie są w wersji "ready to neck brace".
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
MaG
|
Tytuł: Re: Kurtka enduro na zbroję/buzer Post: piątek, 11 lutego 2011, 14:53 |
|
Rejestracja: piątek, 15 maja 2009, 15:10 Posty: 310
Lokalizacja: Piaseczno
|
|
Koledzy co latacie w kurtkach enduro. Nie znalazłem w opisie 0 z jakiego materiału jest tak kurtka np. ten O.neal czy Fox? Nylon, cordura - i jakiej grubości / gramatury? Po wrzuceniu na zbroję daje taką samą ochronę przed zimnem jak "zwykła" motocyklowa?
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
ex1
|
Tytuł: Re: Kurtka enduro na zbroję/buzer Post: piątek, 11 lutego 2011, 15:04 |
|
Rejestracja: niedziela, 16 września 2007, 20:29 Posty: 7904
Lokalizacja: Szczecin
|
|
Mag tego typu kurtki dają całkiem przyzwoitą ochronę przed wiatrem, czasem także niezłą i przed deszczem.
generalnie 3/4 sezonu latam w takiej kurtce lub w koszulce z racji choćby bezpieczeństwa, ale i wentylacji.
jak ktoś chce kurtkę enduro z naprawdę wysokiej półki to polecam KLIM-a, panowie z tej firmy prezentują ciekawe podejście do tematu kurtek enduro - idąc bardziej w kierunku bluzo-kurtki :) lekkiej i nieprzemakalnej
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
MaG
|
Tytuł: Re: Kurtka enduro na zbroję/buzer Post: piątek, 11 lutego 2011, 15:21 |
|
Rejestracja: piątek, 15 maja 2009, 15:10 Posty: 310
Lokalizacja: Piaseczno
|
|
To pociągnę wątek dalej... Czy taka kurtka enduro ma właściwości ochronne (ścieralność) w przypadku kontaktu z asfaltem? Chodzi mi o wykorzystanie jej w komplecie ze zbroją na dłuższym wyjeździe turystycznym po południowej Europie - wtedy po zabraniu zestawu zbroja, bluza enduro, kurtka enduro, deszczówka, polar teoretycznie jestem w stanie się dostosować do temperatur 5-45C... :) Zły pomysł?
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
ex1
|
Tytuł: Re: Kurtka enduro na zbroję/buzer Post: piątek, 11 lutego 2011, 15:41 |
|
Rejestracja: niedziela, 16 września 2007, 20:29 Posty: 7904
Lokalizacja: Szczecin
|
|
na pewno nie! ....lub najczęściej nie.
ale ja bym się tym jakoś specjalnie nie przejmował, musisz pamiętać o tym że masz pod nią tony plastikowych ochraniaczy, większość twojego ciała jest nim zakryta :) Tym niemniej odporność na scieranie na pewno nie jest jakaś tragiczna. najlepiej znajdź sobie taką jedną i pomacaj se :lol:
co do temperatur to bym tak nie szalał :) ja bym przydatność takiego zestawu bardziej ocenił na 15-45 stopni.
raczej też byłbym przeciwnikiem takiego rozwiązania na długie wyprawy asfaltowe. choćby z tego powodu że zbroja jest nie wygodna na dłuższą metę.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Pretor
|
Tytuł: Re: Kurtka enduro na zbroję/buzer Post: piątek, 11 lutego 2011, 15:46 |
|
Rejestracja: wtorek, 3 marca 2009, 17:40 Posty: 2677
Strona WWW: http://www.motochallenge.pl
Yahoo Messenger: SKYPE pretor_72
Lokalizacja: Stolyca
|
Zgodzę się w całej rozciągłości z tym co napisał Ex oprócz jednego: ex1 pisze: ..choćby z tego powodu że zbroja jest nie wygodna na dłuższą metę. Swoje wyjazdy a wszystkie dłuższe zawsze wykonuję w zbroi. Zakładam ją pod kurtkę turystyczną. Nigdy mnie nic nie uwierało. (661, O'Neal)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
MaG
|
Tytuł: Re: Kurtka enduro na zbroję/buzer Post: piątek, 11 lutego 2011, 15:52 |
|
Rejestracja: piątek, 15 maja 2009, 15:10 Posty: 310
Lokalizacja: Piaseczno
|
|
ech ex1 złamałeś mi serce...:) Już widziałem się jeżdżącego lokalnie w samej zbroi po gorących Bałkanach i zakładającego kurtkę na wierzch na przeloty tranzytowe:) Niestety pod mojego Helda gtx-7 moja zbroja nie wchodzi nawet po wyjęciu ochraniaczy (jak kupowałem to specjalnie brałem dopasowaną, bo poprzednio miałem za dużą i mi to przeszkadzało) a zabranie zbroi jako bagaż nie wchodzi w grę, tym bardziej dwóch - dla mnie i dla żony... wiem, nie ma rozwiązań idealnych;)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Wiesiek TDM 900
|
Tytuł: Re: Kurtka enduro na zbroję/buzer Post: piątek, 11 lutego 2011, 16:38 |
|
Rejestracja: piątek, 2 listopada 2007, 22:39 Posty: 1172
Strona WWW: http://malachowski-studio.pl
Lokalizacja: Lublin
|
|
Ja podobnie jak Pretor, cały dzień w zbroi latam. UFO. Nic nie uwiera, na upalne dni rewelacja!
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Sikorp
|
Tytuł: Re: Kurtka enduro na zbroję/buzer Post: piątek, 11 lutego 2011, 16:59 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 19 stycznia 2009, 20:45 Posty: 2141
Lokalizacja: Warszawa
|
|
A ja mam wrażenie, że jednak większość kurtek tzw off-road jest uszyta z materiału chroniącego przed ścieraniem. Natomiast ochrona przed deszczem/woda może być zapewniona tylko przez bardzo dobrze oddychająca membranę bo inaczej w takim ciuchu nakładanym na zbroję można się zagotować. Ja używam następujących warstw: bielizna termiczna, zbroja, soft shell, kurtka off road i ewentualnie kondon przeciwdeszczowy.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
marekm
|
Tytuł: Re: Kurtka enduro na zbroję/buzer Post: piątek, 11 lutego 2011, 18:15 |
|
Rejestracja: sobota, 18 lipca 2009, 10:30 Posty: 2149
Lokalizacja: Gdańsk
|
|
Podobają mi się te ciuchy SINISALO ENDURO, ale nigdzie nie znalazłem rozmiarówki. :roll:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Thorin_XL
|
Tytuł: Re: Kurtka enduro na zbroję/buzer Post: piątek, 11 lutego 2011, 19:42 |
|
Rejestracja: piątek, 29 października 2010, 20:20 Posty: 273
Lokalizacja: Przeworsk
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
rrolek
|
Tytuł: Re: Kurtka enduro na zbroję/buzer Post: piątek, 11 lutego 2011, 19:54 |
|
Rejestracja: środa, 24 stycznia 2007, 09:11 Posty: 1496
Lokalizacja: z krzaczorów
|
|
Witam
Co do Sinisalo. W mojej ocenie bardzo dobre, trwałe i wygodne łachy. Mam kurtkę i spodnie serii SCD bodajże i używam po krzaczorach i w dalsze wyjazdy od lat.
Co do "cebulek". Zbroja pod kurtę jest lepsza do ochraniaczy kurtki. Leży stabilniej i ochrania zwykle więcej niż protektory kurtki . Np w znanej BMW Rally. te ochraniacze to szajs, pływają po rękawach a na barkach są symboliczne i przy konkretnym łomocie na pewno się przesuną. Taka lipa dla uzyskania jakiś atestów. Sama idea warstwowości sprawdzona w wypadach enduro: coolmax, buzer (w lato lepszy) lub zbroja, koszulka. Na to kurtka lub (latem nawet lepsza bo mniej miejsca zajmuje w plecaku) deszczówka lub zwykły sztormiak. Na nocne powroty pod to wind stoper kub soft shell. Daje to maksymalną lekkość i redukcje objętości. Jak wyglebisz to czy sztormiak czy kurtkę i tak pewnie skasujesz. Generalnie mi w jeździe enduro do -5 wystarcza kurtka, zbroja, polar "100". Jak zimniej (do -20 jak zimniej nie jeździłem) kurtkę enduro zamieniam na kurtkę z membraną (bez ociepleń) i i tak wracam do domu mokry. Z kurtki i polarku na rzecz coolmaxa, koszulki i ceraty rezygnuję przy ok +10. Więc zestaw o którym pisałem jest w 100% wystarczający. Ale to w terenie.
Pozdr rr
|
|
| Na górę |
Offline |
 |