Cytuj:
Witam,
XR650 to mój nr jeden jak na razie, tylko mój budżet jeszcze nie ten :cry:
ja mam bardzo mieszane uczucia po tym jak zacząłem czytać o drz 400E......
drz400e ma elektryczny rozrusznik(boje sie kopniaka po glebie), pali mniej od BRP, łatwiej z niego zrobić duala (subframe od S-ki podnóżki pasażera i jazda z laską hehehe :D ), serwis ma średnio 3x rzadziej (2500km olej i zawory ), jest lżejszy od BRP, za 10-13 patyków można kupić młodszy rocznik i jest większy wybór....
z drugiej strony: BRP ma bardzo prostą regulację zaworów, w drz trzeba wywalać wałki rozrządu, rozwalać pół silnika, BRP ma niesamowicie żywotny silnik podobno producent nie przewiduje wymiany korby nawet, dół obrotów ma jak lokomotywa spalinowo-elektryczna a drz jednak trzeba kręcić(z relacji znajomych co jeździli tak wynika ), kickstarter upraszcza instalację elektryczną i likwiduje koniecznośc akumulatora a podobno wcale tak nie komplikuje odpalania(do póki stoi/jedzie :D chociaż odnośnie odpalania po glebie też opinie są ostro podzielone, ktoś gdzieś pisał że jak nawet zrobi salto w powietrzu, to szybko podnieść 10 kopów na deko, 1-2 zwykłe i chodzi żyje, ale jak widać różnie bywa niektórzy twierdzą że jak świnia upadnie to nieraz trzeba wylać masę potu i potok niecenzuralnych słów żeby zachciała współpracować...) no i jest bezawaryjny (a drz ma zapłon dc-cdi jak padnie akumulator to koniec nawet z popychu nie zagada....zresztą odpal z popychu taki motocykl sam, raczej bez szans....)
europejska wersja xr650r posiada normalne światło, licznik instalacje z stopem i kierunkowskazami, a drz posiada symetryczną lampę jednowłóknową która świeci o kant d**y i jeszcze gorsze światło z tyłu, a z zegarów nawet prędkościomierza nie ma.....
xr650r jest niesamowicie mocna na kawałku prostego odcinka podobno nawet exc 525 zostawia w tyle, jest królową podjazdów jak pod coś nie podjedzie tzn że albo sie zakopała albo cie nakryła po niekontrolowanym wheelie :D
ofkorz to są opinie przeczytane, zasłyszane, żadnego z motocykli nie miałem więc niektóre moga być nieprawdziwe, do samego końca będe sie bardzo ostro wahał cos czuje nawet że kupie to co bliżej będzie i w lepszym stanie :D
pozatym nigdy w życiu nie miałem motocykla 4T oprócz chińskiego skutera, więc spokojnie chłone wiedze teoretyczną żeby uniknąc kupna miny :D narazie moja 2 honda crm 125 lata i lata i pewno jeszcze po sprzedazy będzie latać w koncu to honda :mrgreen: