| Autor |
Wiadomość |
|
keton
|
Tytuł: Dobrze planuj trajektorię przejazdu Post: poniedziałek, 13 sierpnia 2012, 17:35 |
|
Rejestracja: piątek, 1 sierpnia 2008, 21:31 Posty: 269
Lokalizacja: Przeworsk
|
Jeżeli już sam się wybierasz ciężką krową w nieznane to uważaj nawet na niepozorne kałuże bo możesz stracić trochę cennego czasu i niezbędnej energii na dalszą podróż. :roll: :cry: Aczkolwiek sposób wydobycia sprzęta na załączonym filmiku nie jest za bardzo instruktażowy :lol: :lol: . (za kierownicę i taką długością pasa :lol: :lol: no i czy drzewo jest w ogóle potrzebne :idea: )
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
voyte07
|
Tytuł: Re: Dobrze planuj trajektorię przejazdu Post: poniedziałek, 13 sierpnia 2012, 18:41 |
|
Rejestracja: czwartek, 7 czerwca 2012, 21:24 Posty: 200
Lokalizacja: Wrocław
|
keton pisze: Jeżeli już sam się wybierasz ciężką krową w nieznane to uważaj nawet na niepozorne kałuże bo możesz stracić trochę cennego czasu i niezbędnej energii na dalszą podróż. :roll: :cry: Aczkolwiek sposób wydobycia sprzęta na załączonym filmiku nie jest za bardzo instruktażowy :lol: :lol: . (za kierownicę i taką długością pasa :lol: :lol: no i czy drzewo jest w ogóle potrzebne :idea: ) kurcze!! wspolczuje mu, ale ogladalo sie przyjemnie :P pewnie jedyne o czym myslal po "wydobyciu" to odpoczynek W DOMU :D ale fakt faktem sam nie raz sie nameczylem...
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Blackdog
|
Tytuł: Re: Dobrze planuj trajektorię przejazdu Post: poniedziałek, 13 sierpnia 2012, 19:21 |
|
Rejestracja: piątek, 23 marca 2012, 22:56 Posty: 229
Lokalizacja: Białystok
|
|
No nieźle się wpakował, ale gratuluję mu pomysłowości przy wyciąganiu motocykla. Widać robił wszystko aby się nie narobić ;) główkował nieźle. Ale też dobrze ktoś kiedyś napisał, że trzeba patrzeć daleko przed siebie aby w takie niespodzianki się nie wpakować.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Thorin_XL
|
Tytuł: Re: Dobrze planuj trajektorię przejazdu Post: poniedziałek, 13 sierpnia 2012, 21:09 |
|
Rejestracja: piątek, 29 października 2010, 20:20 Posty: 273
Lokalizacja: Przeworsk
|
|
Tak to jest, jak się SUV'ami w teren wjeżdża. W ostatnią sobotę przejeżdżając przez taką niewinną kałużę mało nie rozbiłem głową szyby - motor stanął praktycznie w miejscu. utknąłem na 2 godz. a skończyło się wyborem koła ratunkowego pt. "telefon do przyjaciela".
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
włóczykij
|
Tytuł: Re: Dobrze planuj trajektorię przejazdu Post: środa, 15 sierpnia 2012, 18:38 |
|
Rejestracja: niedziela, 9 października 2011, 10:31 Posty: 338
|
|
Się popłakałem.Filmik - mistrzostwo :lol:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
niedz
|
Tytuł: Re: Dobrze planuj trajektorię przejazdu Post: środa, 15 sierpnia 2012, 22:21 |
|
Rejestracja: środa, 3 listopada 2010, 10:26 Posty: 75
Lokalizacja: 3miasto
|
|
znam ten bol, kiedys tez wtopilem debowo R11GS, blotko przyssalo tak skutecznie ze ani drgnal, skonczylo sie na telefonie do przyjaciela i LR disco przeciagnelo mnie doslownie 2 m i dalej juz poszlo, ale z 5h peklo :)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
siecki
|
Tytuł: Re: Dobrze planuj trajektorię przejazdu Post: wtorek, 21 sierpnia 2012, 19:47 |
|
Rejestracja: czwartek, 17 maja 2007, 16:16 Posty: 132
Strona WWW: http://www.radekprzysiecki.pl
Lokalizacja: Kraków
|
Thorin_XL pisze: Tak to jest, jak się SUV'ami w teren wjeżdża. W ostatnią sobotę przejeżdżając przez taką niewinną kałużę mało nie rozbiłem głową szyby - motor stanął praktycznie w miejscu. utknąłem na 2 godz. a skończyło się wyborem koła ratunkowego pt. "telefon do przyjaciela". Raczej tak to jest jak się nie ma pojęcia jak sobie poradzić w terenie na ciężkim enduro, ale komedia! Najlepszy dla mnie jest podkład muzyczny pasuje jak ulał.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
mirek-PD
|
Tytuł: Re: Dobrze planuj trajektorię przejazdu Post: środa, 22 sierpnia 2012, 06:48 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 11 czerwca 2012, 11:45 Posty: 663
Lokalizacja: Wrocław
|
siecki pisze: ... tak to jest jak się nie ma pojęcia jak sobie poradzić w terenie na ciężkim enduro... Racja + dobry kapeć i różnica jest potężna, jak ktoś odpuszcza i do tego na szosówce jedzie to często się wtopi. A odnośnie tego wybierania drogi to jak jeżdżę sam to często staję tam gdzie jeszcze można zawrócić i idę popatrzeć jak przejechać - choć i tak wożę saperkę co bardzo pomaga czasem przy głębokich koleinach. W podobnej sytuacji jak ten gość od razu położyłem moto na cylindrze, podłożyłem gałęzi w koleinę na błoto, postawiłem i wyjechałem, mi zajęło to z 20 minut - ino mój jest lżejszy bo to 1000ccm
Ostatnio zmieniony wtorek, 28 sierpnia 2012, 07:22 przez mirek-PD, łącznie zmieniany 1 raz.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Smutek
|
Tytuł: Re: Dobrze planuj trajektorię przejazdu Post: środa, 22 sierpnia 2012, 08:24 |
|
Rejestracja: piątek, 26 czerwca 2009, 19:06 Posty: 405
Lokalizacja: Warszawa
|
|
Dobre :lol: :lol: :lol: Współczuje i proponuje zmianę opon :wink:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Thorin_XL
|
Tytuł: Re: Dobrze planuj trajektorię przejazdu Post: piątek, 24 sierpnia 2012, 22:05 |
|
Rejestracja: piątek, 29 października 2010, 20:20 Posty: 273
Lokalizacja: Przeworsk
|
mirek-PD pisze: siecki pisze: ... tak to jest jak się nie ma pojęcia jak sobie poradzić w terenie na ciężkim enduro... Racja + dobry kapeć i różnica jest potężna, jak ktoś odpuszcza i do tego na szosówce jedzie to często się wtopi. Pojęcie pojęciem, guma gumą (TKC może? :lol: ), a masy nie oszukasz. Szczególnie w błocie, a nie daj Boże pod górkę. A jak dobrze błotko zassie to i w dwóch ruszyć krowy nie można (mam na myśli SUV'y typu GSA, Trampki i całą resztę ciężkich "enduro"). A po suchym i twardym "cieżkim" terenie, to i owszem, można kozaczyć tak naprawdę to prawie na byle czym. Ostatnio w lesie spotkaliśmy z Ketonem gościa na GXF'e :lol:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
tomaszb2
|
Tytuł: Re: Dobrze planuj trajektorię przejazdu Post: poniedziałek, 27 sierpnia 2012, 07:45 |
|
Rejestracja: środa, 11 kwietnia 2012, 06:46 Posty: 398
Lokalizacja: Deep South
|
|
Tyle szpeju i trapów nie miał?? :mrgreen: Oglądając ten film już się zmęczyłem :mrgreen:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
mirek-PD
|
Tytuł: Re: Dobrze planuj trajektorię przejazdu Post: poniedziałek, 27 sierpnia 2012, 08:41 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 11 czerwca 2012, 11:45 Posty: 663
Lokalizacja: Wrocław
|
Thorin_XL pisze: .....Pojęcie pojęciem, guma gumą (TKC może? :lol: ), a masy nie oszukasz. ... Owszem nie oszukasz - ale jak odpuścisz - nawet DR'ką w koleinie i masz jakieś "uniwersalne" kapcie to wszystkim się wtpisz, a nawet TKC i tak robi niebo lepiej niż Anake itp. Swoją drogą ten gość dopiero w połowie filmu wpadł na pomysł że może warto zdjąć bambetle z moto - ale przynajmniej będzie miał o czym wspominać i opowiadać znajomym :), że coś przeżył - wielu ma super motki i nigdzie na nich nie jeżdżą.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |