Dzisiaj jest piątek, 4 września 2026, 03:26


Nowy temat Odpowiedz Strona 1 z 1   [ Posty: 11 ]
Autor Wiadomość
 Tytuł: Klejenie chłodnicy ?
Post: czwartek, 29 marca 2012, 12:25 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: wtorek, 2 sierpnia 2011, 11:15
Posty: 1362
Część,
Po ostatniej wycieczce w błota i chaszcze wyszło że cieknie mi lewa chłodnica.
Rozkręciłem wczoraj całość, dolałem płynu, odpaliłem, zagotowałem płyn i okazało się że cieknie od samej góry spod dekla (jeśli tak to się nazywa). Od strony lampy i od środka motocykla.
Pytanie czy zasypywać to szuwaksem do uszczelniania chłodnic czy raczej dać do lutowania/spawania/klejenia profesjonaliście ?

Pozdrawiam
Paweł


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Klejenie chłodnicy ?
Post: czwartek, 29 marca 2012, 14:13 
Prozaik forumowy

Rejestracja: piątek, 15 maja 2009, 15:10
Posty: 310
Lokalizacja: Piaseczno
Nie znam szczegółowo konstrukcji chłodnicy w LC4, ale ja bym wolał ją pospawać / pokleić zamiast zapychać wąskie jakby nie było kanaliki środkami do uszczelniania chłodnic. Lepiej zrobić raz a dobrze!:)


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Klejenie chłodnicy ?
Post: czwartek, 29 marca 2012, 15:11 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: niedziela, 3 lipca 2011, 16:50
Posty: 772
Nie zasypuj zadnym gownem tylko normalnie ja sciagnij z moto i oddaj do spawania ;)


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Klejenie chłodnicy ?
Post: czwartek, 29 marca 2012, 15:15 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: wtorek, 2 sierpnia 2011, 11:15
Posty: 1362
Już się umówiłem na spawanko :)


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Klejenie chłodnicy ?
Post: wtorek, 3 kwietnia 2012, 20:05 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: środa, 24 stycznia 2007, 09:11
Posty: 1496
Lokalizacja: z krzaczorów
Witam

PawelS pisze:
Już się umówiłem na spawanko :)

Tere fere dudki. Pokaż mi człowieka który pospawa tak cienkie aluminium, może w Huston to robia, ale u nas?
Na lutowanie (tak, są luty do aluminium) się pewnie umówiłeś. Ale to strasznie upierdliwe w stosowaniu i nie wszędzie da się podejść
Naród krzaczasty i większość chłodnico-naprawiaczy, po prostu po dokładnym oczyszczeniu i odtłuszczeniu (ewentualnym wycięciu przeszkadzających żeberek, używa dobrego dwuskładnikowego kleju do aluminium. Dokładnie zrobione trzyma lata.

Pozdr.
rr

P.S. Zresztą ten klej to niezbędne wyposażenie narzędziówki na wyjazdy w kamieniste podłoża. Nie raz i nie dwa kleiliśmy pokrywy silnika. Trzymało lata (do osprzedaży zabawki)


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Klejenie chłodnicy ?
Post: środa, 4 kwietnia 2012, 08:56 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: wtorek, 2 sierpnia 2011, 11:15
Posty: 1362
Orajt gość rzeczywiście wyciął kilka żeberek i coś tam pogmerał - sprawdzę dziś przy montażu czy to prawda co piszesz :)

Mimo wszystko cenna wiedza się gromadzi :)
Jakąś nazwą "dobrego kleju" rzucisz rr ?


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Klejenie chłodnicy ?
Post: środa, 4 kwietnia 2012, 09:41 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: wtorek, 15 marca 2011, 21:28
Posty: 1448
Lokalizacja: Krosno Odrzańskie
witam.
panowie czasy spawania chłodnic to już przeszłość, teraz się je kleji.
ostatnio podczas .penetrowania naszych terenów ofowych któryś z moich kompanów poczęstował mnie kamyczkiem wielkości śrutu, kamyk tak celnie trafił miedzy osłonę że przebił chłodnicę.
pojechałem do firmy naprawiającej chłodnicę , 1h pracy 50 zł. koszty, zaklejone.
wygląda to jak silikon tylko twardy i na razie wszystko bangla.
pan który prowadzi ta firmę mowił ze naprawia bardzo dużo chłodnic motocyklowych. i ani razu jeszcze nikt nie przyjeżdzał reklamować.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Klejenie chłodnicy ?
Post: środa, 4 kwietnia 2012, 09:45 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: wtorek, 2 sierpnia 2011, 11:15
Posty: 1362
Mię to kosztowało 100 złotówóf
Dziś zobaczę czy spawane czy klejone


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Klejenie chłodnicy ?
Post: środa, 4 kwietnia 2012, 14:27 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: niedziela, 25 lutego 2007, 19:07
Posty: 2158
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Kleiłem dwie chłodnice, nie swoje, kolegom podczas wypadu. Jakimś tam dwuskładnikowym z castoramy. Szybkowiążący, o konsystencji plasteliny. 30min. i można jechać. Jak rrolek pisze zawsze przy sobie. Dekla czy karteru nie kleiłem jeszcze (tfu,tfu) ale do tego też się nadaje.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Klejenie chłodnicy ?
Post: środa, 4 kwietnia 2012, 16:18 
Bajkopisarz forumowy

Rejestracja: niedziela, 12 lipca 2009, 16:52
Posty: 494
Lokalizacja: Warszawa
danek-dr pisze:
Dekla czy karteru nie kleiłem jeszcze (tfu,tfu) ale do tego też się nadaje.

Ja takim kleiłem ułamaną dźwignię hamulca tylnego i wszytko było OK nawet pod obciążeniem. Zastanawiam się tylko czy do klejenie dekla silnika wymagane jest zdarcie lakieru czy będzie trzymać bezpośrednio na lakier.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Klejenie chłodnicy ?
Post: środa, 4 kwietnia 2012, 18:39 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: wtorek, 20 października 2009, 18:38
Posty: 706
Lokalizacja: Pustkowo Zachodniopomorskie
Lakier wypadało by zdrapać, w terenie radze sobie oczyszczając tarką która jest w kąplecie do łatania dętek i bęzyną z baku, można użyć też szczoteczki do zębów :) polecam ten klej, zawsze mam ze sobą w narzędziówce.

[ img ]


Na górę
 Offline   
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz Strona 1 z 1   [ Posty: 11 ]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
twilightBB Style by Daniel St. Jules of Gamexe.net
wdrożenie przez iCenter - Strony internetowe Wrocław
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl