| Autor |
Wiadomość |
|
newbie007
|
Tytuł: Re: O murzynach. Czyli, nie jestem rasistą, a śmiech to zdro Post: niedziela, 14 sierpnia 2011, 13:46 |
|
Rejestracja: wtorek, 13 kwietnia 2010, 09:16 Posty: 1338
Lokalizacja: Południowa Wielkopolska
|
|
Co czarny ma bialego? Pana.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
dudopl
|
Tytuł: Re: O murzynach. Czyli, nie jestem rasistą, a śmiech to zdro Post: niedziela, 14 sierpnia 2011, 15:20 |
|
Rejestracja: niedziela, 7 lutego 2010, 20:41 Posty: 2823
Strona WWW: http://www.endurovoyager.com
Lokalizacja: WWA
|
|
Idzie murzyn przez pustynię i spotyka wróżkę, która mówi: - Ja napijesz się tej wody to staniesz się biały. - Super I wypił wodę. Wraca do wioski, i idzie do ojca: - Ojcze, ojcze jestem biały! - Synek nie mam czasu idź do mamy. Idzie do mamy: - Mamo, mamo jestem biały! - Synku nie mam czasu pogadaj z siostrą. Idzie do siostry: - Siostro, siostro jestem biały! - Nie mam teraz czasu, idź sobie. Zdenerwowany murzyn mówi: Ku**a pół godziny jestem biały i już wkur**ają mnie te czarnuchy!
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
krzysiek
|
Tytuł: Re: O murzynach. Czyli, nie jestem rasistą, a śmiech to zdro Post: niedziela, 14 sierpnia 2011, 15:25 |
|
Rejestracja: sobota, 12 września 2009, 16:46 Posty: 588
Lokalizacja: Szczecin
|
|
Sprawa w Warszawie o pobicie murzyna, zeznają: Murzyn, Robotnik, Student Murzyn: Jadę tramwają, stoi przed mną studenta nagle wali mnie w morde, odwracam się a tam robotnika też mie wali w morde!!! Student: Jadę tramwajem, wsiada Murzyn i stanął mi na nodze, chrząkam znacząco a on nic, myślę dam mu 10 sekund, chrząkam, on nic, myślę jeszcze dziesięć, poczekałem i dałem mu w morde. Robotnik: Jadę w tramwaju, stoi murzyn i student, Student patrzy co chwile na zegarek i nagle lu murzyna w morde! To myślałem że się w całym kraju zaczęło.
Wchodzi do baru murzyn z papugą na ramieniu. Barman pyta: "Skąd to masz?" "Z Afryki", odpowiedziała papuga.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
dudopl
|
Tytuł: Re: O murzynach. Czyli, nie jestem rasistą, a śmiech to zdro Post: niedziela, 14 sierpnia 2011, 22:06 |
|
Rejestracja: niedziela, 7 lutego 2010, 20:41 Posty: 2823
Strona WWW: http://www.endurovoyager.com
Lokalizacja: WWA
|
|
Oooo grubo, grubo :lol: :lol: :lol:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Tatanka
|
Tytuł: Re: O murzynach. Czyli, nie jestem rasistą, a śmiech to zdro Post: czwartek, 18 sierpnia 2011, 00:02 |
|
Rejestracja: piątek, 10 grudnia 2010, 17:25 Posty: 102
Lokalizacja: Szczecin
|
|
"Co dzieli ludzi od zwierząt ?
......
... Morze Śródziemne"
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
fireman
|
Tytuł: Re: O murzynach. Czyli, nie jestem rasistą, a śmiech to zdro Post: wtorek, 30 sierpnia 2011, 13:45 |
|
Rejestracja: sobota, 30 stycznia 2010, 09:09 Posty: 291
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki
|
|
Coś z mojej branży :)
Pali się wieżowiec. Ludzie w panice uciekli na dach. Na dole czeka już straż pożarna z rozstawionym skokochronem i krzyczy żeby po kolei skakali. Pierwsza osoba skoczyła, strażacy zdjęli ją, postawili na ziemi i czkają na kolejną. Druga osoba skoczyła , uratowana. Jako trzeci skacze murzyn. Wyskoczył. W tym momencie strażacy pospiesznie odsunęli skokochron. Murzyn przyładował z hukiem o ziemie. - Spalonych nie rzucajcie !! Krzyknęli do góry.
-------
Patrzę a wzdłuż ulicy biegnie murzyn w butach Nike i niesie wielki telewizor ...
Pomyślałem "wygląda jak mój"
- Po czym przypomniałem sobie że mój nosi Adidasy
------
Co jest szybsze od murzyna z telewizorem ?? Jego brat z DVD.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Tatanka
|
Tytuł: Re: O murzynach. Czyli, nie jestem rasistą, a śmiech to zdro Post: środa, 31 sierpnia 2011, 01:08 |
|
Rejestracja: piątek, 10 grudnia 2010, 17:25 Posty: 102
Lokalizacja: Szczecin
|
|
Ilu murzynów potrzeba do wycięcia 10ha lasu? jeden....a niech zapier.ala __________________________________________ Wiesz jak uratować tonącego murzyna?....nie wiem ... a to dobrze.
__________________________________________ Murzyn siedzi u fryzjera i czyta gazetę. W pewnym momencie mówi podniecony do siedzącego obok, też Murzyna: - Man, ale okazja! - i czyta: "Przyjemna rozrywka dla białych i czarnych. Biały za 500$ z gumą, czarny za 100$ bez gumy". - Naprawdę? - pyta sąsiad. - A piszą co to za rozrywka? Ten wzrusza ramionami. - Hmm, jakiś.... bungee jumping.
_________________________________________ Gada dwóch kumpli: - Słyszałeś że w USA skazano murzyna na 5 lat wiezienia za gwałt i zabicie małej dziewczynki ? - Tylko 5 lat za taką zbrodnie ? - Sędzia wziął jednak pod uwagę ze to nie on zrobił.
__________________________________________ Dlaczego Żydzi nie są czarni? No bo k..... bez przesady __________________________________________
... i to nie, żebym był rasistą ...
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
myku
|
Tytuł: Re: O murzynach. Czyli, nie jestem rasistą, a śmiech to zdro Post: środa, 31 sierpnia 2011, 08:10 |
|
Rejestracja: wtorek, 13 stycznia 2009, 10:24 Posty: 775
Lokalizacja: Weisenheim am Sand
|
|
Czytam to i sie smieje :lol: Dawajcie dalej :wink:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Przemek_XL
|
Tytuł: Re: O murzynach. Czyli, nie jestem rasistą, a śmiech to zdro Post: środa, 31 sierpnia 2011, 08:29 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 10 sierpnia 2009, 17:20 Posty: 376
Lokalizacja: Gdańsk
|
|
Wchodzi do baru Murzyn z papugą na ramieniu. Barman pyta: "Gada?" A papuga: nie wiem, dopiero co kupiłam.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
brzózek
|
Tytuł: Re: O murzynach. Czyli, nie jestem rasistą, a śmiech to zdro Post: środa, 31 sierpnia 2011, 11:41 |
|
Rejestracja: piątek, 9 stycznia 2009, 09:34 Posty: 179
Lokalizacja: 100LICA
|
|
Wiecie co - ja już bym zamknął ten wątek z tego rodzaju dowcipami może i zabawne ale to już grubo się robi.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
dudopl
|
Tytuł: Re: O murzynach. Czyli, nie jestem rasistą, a śmiech to zdro Post: środa, 31 sierpnia 2011, 14:52 |
|
Rejestracja: niedziela, 7 lutego 2010, 20:41 Posty: 2823
Strona WWW: http://www.endurovoyager.com
Lokalizacja: WWA
|
|
Jest też inny sposób. Jeśli mi nie pasuje jakiś wątek to go nie odwiedzam. Każdy ma głowę i sam odpowiada za to co klika.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
brzózek
|
Tytuł: Re: O murzynach. Czyli, nie jestem rasistą, a śmiech to zdro Post: środa, 31 sierpnia 2011, 15:31 |
|
Rejestracja: piątek, 9 stycznia 2009, 09:34 Posty: 179
Lokalizacja: 100LICA
|
|
Oczywiście masz 100% racji że jak mi nie pasuje to nie odwiedzam - te dowcipy są nieeleganckie
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
brzózek
|
Tytuł: Re: O murzynach. Czyli, nie jestem rasistą, a śmiech to zdro Post: środa, 31 sierpnia 2011, 15:44 |
|
Rejestracja: piątek, 9 stycznia 2009, 09:34 Posty: 179
Lokalizacja: 100LICA
|
|
A ziemia dla ziemniaków :)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
SituGS
|
Tytuł: Re: O murzynach. Czyli, nie jestem rasistą, a śmiech to zdro Post: środa, 31 sierpnia 2011, 19:30 |
|
Rejestracja: sobota, 1 maja 2010, 10:50 Posty: 1501
Strona WWW: http://www.jean.paul.pl
Lokalizacja: Garwolin
|
|
A mimo wszystko murzynów lubie za jedną rzecz...
Za to że natłukli angolom ostatnimi czasy :D
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
dudopl
|
Tytuł: Re: O murzynach. Czyli, nie jestem rasistą, a śmiech to zdro Post: środa, 31 sierpnia 2011, 20:08 |
|
Rejestracja: niedziela, 7 lutego 2010, 20:41 Posty: 2823
Strona WWW: http://www.endurovoyager.com
Lokalizacja: WWA
|
|
A pro pos. Wiecie czemu zamieszki w Anglii trwały tylko cztery dni? Bo żaden murzyn nie przepracuje pięciu dni. :wink:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |