Dzisiaj jest sobota, 5 września 2026, 08:30


Nowy temat Odpowiedz Strona 1 z 2   [ Posty: 24 ]
Autor Wiadomość
 Tytuł: jako drugi......
Post: niedziela, 4 listopada 2012, 17:56 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: poniedziałek, 16 maja 2011, 19:50
Posty: 933
Strona WWW: http://www.desperadoclub.pl/.
Lokalizacja: Gostyń
jestem posiadaczem bmw gs 1100 nadchodzi zima i zaczynam się rozglądać za drugim moto.
nie szukam jakiegoś liścia ale motocykla z przeznaczeniem on/off ( giejesa mi szkoda ).
motocykl za kwotę do 15000 pln-ów
ma służyć jako moto do jazdy wkoło komina ale również na dalsze wypady .
dodam że czasem będzie potrzeba zabrać pasażera.
chodzą mi po głowie ktm lc4 adv i bmw xchallenge .
co sądzicie na ten temat ???


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: jako drugi......
Post: niedziela, 4 listopada 2012, 18:39 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: poniedziałek, 31 maja 2010, 15:39
Posty: 1612
Lokalizacja: Białystok
honda XR 650 R tylko bez plecaka :)!


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: jako drugi......
Post: niedziela, 4 listopada 2012, 18:58 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: poniedziałek, 18 sierpnia 2008, 08:31
Posty: 2678
Lokalizacja: Poznań
moim zdaniem powinieneś przestać kombinować z motocyklem terenowym na dwie osoby, od tego masz cadillaca - GSa, a w teren kupić coś terenowego, DRZtę, 450 itp., przynajmniej będzie się w teren nadawał, bo tak, za kilka miesięcy będziesz pisał na forum, że jest za ciężki w teren i co polecamy lżejszego.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: jako drugi......
Post: niedziela, 4 listopada 2012, 19:05 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: czwartek, 11 stycznia 2007, 11:19
Posty: 3847
Lokalizacja: Zalesie Górne
dopra pisze:
moim zdaniem powinieneś przestać kombinować z motocyklem terenowym na dwie osoby, od tego masz cadillaca - GSa, a w teren kupić coś terenowego, DRZtę, 450 itp., przynajmniej będzie się w teren nadawał, bo tak, za kilka miesięcy będziesz pisał na forum, że jest za ciężki w teren i co polecamy lżejszego.

+1

Po co Ci drugi ciężki motocykl ? Jak GSa Ci szkoda to go sprzedaj, on nie jest od stania tylko od jeżdżenia..


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: jako drugi......
Post: niedziela, 4 listopada 2012, 19:48 
Początkujący

Rejestracja: środa, 12 maja 2010, 11:08
Posty: 48
Mnie sie Xchallenga w terenie prowadzi podobnie do drzty.Nie czuje roznicy masy, podnosi sie rownie latwo po glebie. Za to troche dalej jezdzi sie duzo wygodniej. Drzta w wersji E robilem asfaltowe przejazdy po 600 km dziennie i to byla katorga, Xem nie jest za bogato ale jak zsiadam to wiem jak sie nazywam.

Oczywiscie to tylko moje odczucia i dotycza terenu, w ktorym ja jezdze.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: jako drugi......
Post: niedziela, 4 listopada 2012, 20:11 
Aktywny

Rejestracja: niedziela, 20 marca 2011, 20:45
Posty: 198
Lokalizacja: Józefów
rafał k pisze:
...
ma służyć jako moto do jazdy wkoło komina ale również na dalsze wypady .
dodam że czasem będzie potrzeba zabrać pasażera.


Rafał myśl o sobie, po pasażera ja podjadę :roll:


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: jako drugi......
Post: niedziela, 4 listopada 2012, 20:14 
Aktywny

Rejestracja: piątek, 2 grudnia 2011, 19:11
Posty: 130
micro pisze:
rafał k pisze:
...
ma służyć jako moto do jazdy wkoło komina ale również na dalsze wypady .
dodam że czasem będzie potrzeba zabrać pasażera.


Rafał myśl o sobie, po pasażera ja podjadę :roll:


:twisted:


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: jako drugi......
Post: niedziela, 4 listopada 2012, 20:18 
Aktywny

Rejestracja: niedziela, 20 marca 2011, 20:45
Posty: 198
Lokalizacja: Józefów
Zygi pisze:
micro pisze:
rafał k pisze:
...
ma służyć jako moto do jazdy wkoło komina ale również na dalsze wypady .
dodam że czasem będzie potrzeba zabrać pasażera.


Rafał myśl o sobie, po pasażera ja podjadę :roll:


:twisted:

Koleżeństwo przede wszystkim :roll:


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: jako drugi......
Post: niedziela, 4 listopada 2012, 20:28 
Poeta forumowy

Rejestracja: środa, 7 kwietnia 2010, 20:43
Posty: 263
Lokalizacja: Rawicz
Rafał musisz przestać kombinować a wziąć się porządnie do jazdy. Jeśli już masz parcie na małego to kup coś do 130 kg i tyle. O sprzętach można by pisać i pisać temat rzeka. Trzeba kupić coś taniego żeby żal nie było przy glebach, ale nie jakiegoś trupa. Jest kilka motocykli które na pewno spełnią twoje oczekiwania. Przyjedź, usiądź się na XR i spróbuj czy w ogóle chcesz coś małego, bo jazda zmienia się diametralnie!


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: jako drugi......
Post: niedziela, 4 listopada 2012, 20:40 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: poniedziałek, 18 sierpnia 2008, 08:31
Posty: 2678
Lokalizacja: Poznań
Jaskola pisze:
Mnie sie Xchallenga w terenie prowadzi podobnie do drzty.Nie czuje roznicy masy, podnosi sie rownie latwo po glebie. Za to troche dalej jezdzi sie duzo wygodniej. Drzta w wersji E robilem asfaltowe przejazdy po 600 km dziennie i to byla katorga, Xem nie jest za bogato ale jak zsiadam to wiem jak sie nazywam.

Oczywiscie to tylko moje odczucia i dotycza terenu, w ktorym ja jezdze.

Zgadzam się z Twoją opinią, sam myślałem o kupnie Challenga, ale mając HP2 i Challenga, miałbym dwa bardzo podobne motocykle, ani super na trasy, ani rewelacyjne w teren. Moim zdaniem do GS 1100 idealnie pasuje właśnie coś lekkiego. W dwie osoby i tak się w terenie nie jeździ.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: jako drugi......
Post: niedziela, 4 listopada 2012, 21:32 
Początkujący

Rejestracja: środa, 12 maja 2010, 11:08
Posty: 48
dopra pisze:
Jaskola pisze:
Mnie sie Xchallenga w terenie prowadzi podobnie do drzty.Nie czuje roznicy masy, podnosi sie rownie latwo po glebie. Za to troche dalej jezdzi sie duzo wygodniej. Drzta w wersji E robilem asfaltowe przejazdy po 600 km dziennie i to byla katorga, Xem nie jest za bogato ale jak zsiadam to wiem jak sie nazywam.

Oczywiscie to tylko moje odczucia i dotycza terenu, w ktorym ja jezdze.

Zgadzam się z Twoją opinią, sam myślałem o kupnie Challenga, ale mając HP2 i Challenga, miałbym dwa bardzo podobne motocykle, ani super na trasy, ani rewelacyjne w teren. Moim zdaniem do GS 1100 idealnie pasuje właśnie coś lekkiego. W dwie osoby i tak się w terenie nie jeździ.



Mnie raczej chodzilo o to, ze nie ma co Xa skreslac. Wcale nie jest mniej dzielny terenowo od DRZty.

Jazde w terenie z pasazerem jakos przegapilem :).
Do takiego terenu gdzie mozna z plecaczkiem to duzy GS jest idealny tylko trzeba sie odwazyc.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: jako drugi......
Post: niedziela, 4 listopada 2012, 21:41 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: wtorek, 13 stycznia 2009, 10:24
Posty: 775
Lokalizacja: Weisenheim am Sand
Skresl pasazera i szukaj X-sa w twojej cenie.Fantastyczne moto :D


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: jako drugi......
Post: niedziela, 4 listopada 2012, 21:51 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: środa, 24 stycznia 2007, 09:11
Posty: 1496
Lokalizacja: z krzaczorów
Witka

Jaskola pisze:
...
Mnie raczej chodzilo o to, ze nie ma co Xa skreslac. Wcale nie jest mniej dzielny terenowo od DRZty.
Jazde w terenie z pasazerem jakos przegapilem :).
Do takiego terenu gdzie mozna z plecaczkiem to duzy GS jest idealny tylko trzeba sie odwazyc.

Śmiałe porównanie Xa do DRZ. Tu gdzie my latamy była by bida i zgrzytanie zębów, ale my już miętkie faje więc mogę być w błędzie.
A z tym pasażerem, to bym i małych motków nie skreślał. Pamiętam kiedyś przewodnik niemieckiej grupy na Enduromani woził ze sobą taką rudą, szczerbatą na DR350. Tą edycję owi Niemcy wygrali. Coś tym jest, coś w tym jest...

Pozdr
rr


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: jako drugi......
Post: niedziela, 4 listopada 2012, 22:14 
Początkujący

Rejestracja: środa, 12 maja 2010, 11:08
Posty: 48
Rrolku, dlatego napisalem: w terenie, w ktorym jezdze. Tam gdzie Wy jezdzicie to pewnie i na Hulajnodze bym sie obsmarkal - techniki i objezdzenia brakuje ;) (chociaz nie wiem gdzie jezdzicie :) ). Mialem przez moment rownoczesnie DRZ E i X'a. Musze powiedziec, ze X zaskoczyl mnie pozytywnie subiektywna lekkoscia w czasie jazdy.
Mnie osobiscie na Xsie jest po prostu wygodniej.

Autor tematu chce czasami dalej od komina. Mnie z Wawy jest wszedzie daleko i na DRZcie nie bylo wygodnie.

Juz nie przekonuje, bo osobiscie uwazam, ze jest masa fajniejszych motongow w teren zarowno od Xa jak i DRZty.
Mnie po prostu udalo sie znalezc motocykl, ktory na dzien dzisiejszy najbardziej spelnia moje potrzeby, a Africa Twin stoi w garazu i lapie kurz :)


Dodam, ze znam sie tylko na parkowaniu motocykli ;)
http://www.youtube.com/watch?v=NUqszUUWao4&feature=youtube_gdata_player


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: jako drugi......
Post: niedziela, 4 listopada 2012, 22:51 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: poniedziałek, 16 maja 2011, 19:50
Posty: 933
Strona WWW: http://www.desperadoclub.pl/.
Lokalizacja: Gostyń
micro pisze:
rafał k pisze:
...
ma służyć jako moto do jazdy wkoło komina ale również na dalsze wypady .
dodam że czasem będzie potrzeba zabrać pasażera.


Rafał myśl o sobie, po pasażera ja podjadę :roll:


micro Ty nie bądź taki do przodu :wink: :lol:


Na górę
 Offline   
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz Strona 1 z 2   [ Posty: 24 ]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
twilightBB Style by Daniel St. Jules of Gamexe.net
wdrożenie przez iCenter - Strony internetowe Wrocław
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl