| Autor |
Wiadomość |
|
ml
|
Tytuł: Montaż Tublissa. Post: środa, 23 stycznia 2013, 13:29 |
|
Rejestracja: środa, 16 lipca 2008, 12:46 Posty: 245
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
PIOTHRUS
|
Tytuł: Re: Montaż Tublissa. Post: środa, 23 stycznia 2013, 17:26 |
|
Rejestracja: środa, 4 listopada 2009, 18:52 Posty: 1974
Strona WWW: http://www.dzwieknaplanie.com
Lokalizacja: Kraków-Warszawa
|
|
Widziałem już ten żenujący film :lol: najfajniejsze że za tublissa chcą 525 , cena w euro 105 bez łaski , sam tak załatwiłem już kilka sztuk ... jak coś służę pomocą .
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
ml
|
Tytuł: Re: Montaż Tublissa. Post: środa, 23 stycznia 2013, 19:04 |
|
Rejestracja: środa, 16 lipca 2008, 12:46 Posty: 245
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Adagiio
|
Tytuł: Re: Montaż Tublissa. Post: czwartek, 24 stycznia 2013, 07:59 |
|
Rejestracja: środa, 5 grudnia 2007, 08:09 Posty: 910
Lokalizacja: Biecz
|
|
Jakie są zalety takiego wynalazku w stosunku do musa ? Że można ciśnieniem kombinować ? Czy coś jeszcze ?
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
lewar131
|
Tytuł: Re: Montaż Tublissa. Post: czwartek, 24 stycznia 2013, 09:21 |
|
Rejestracja: wtorek, 23 lutego 2010, 15:07 Posty: 720
Strona WWW: http://www.cecot.pl
Lokalizacja: Okolice KRK
|
|
Nie wydaje się Wam, że tubliss bardzo utrudnia montaż/demontaż opony? Wypełnia on wgłębienie w feldze, w które powinna wśliznąć się opona, aby łatwiej jej było zejść/wejść po przeciwnej stronie. Przy tublisie ta niecka jest wypełniona, więc podejrzewam że do łyżej trzeba dwa razy więcej siły użyć.....
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
PIOTHRUS
|
Tytuł: Re: Montaż Tublissa. Post: czwartek, 24 stycznia 2013, 11:29 |
|
Rejestracja: środa, 4 listopada 2009, 18:52 Posty: 1974
Strona WWW: http://www.dzwieknaplanie.com
Lokalizacja: Kraków-Warszawa
|
|
Tam też jest dętka , więc żadnego problemu nie ma . Można kombinować z ciśnieniem i to jak :lol: trakcja jest nieprawdopodobna wtedy , opona jest uszczelniona na całym obwodzie a nie tylko trzymana w miejscu trzymaka . Do załatania wystarcza to co do bezdętkowej :) .... Zalety w stosunku do mussa : waga , możliwość zmiany twardości opony , cena ( muss jak się uda kupić , ale pasta 180 zeta na 6 wymian , łyżki , montażownica 600 min i doświadczenie ) zaraz założę jeszcze przód żeby przekonać się czy naprawdę na mussach tak nadgarstki cierpią ( bo ja nie czuje ) zalety mussa : jak już masz to wszystko , pastę , łyżki umiesz założyć i masz montażownicę żeby się nie prosić , jesteś absolutnie wolny od obaw w terenie :lol: raz na dwa lata , a czasem częściej musisz mussa wywalić i kupić nowego , mnie ostatnio pękł na pół , pewnie montując naciąłem go i poszło :(
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Adagiio
|
Tytuł: Re: Montaż Tublissa. Post: czwartek, 24 stycznia 2013, 20:46 |
|
Rejestracja: środa, 5 grudnia 2007, 08:09 Posty: 910
Lokalizacja: Biecz
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
PIOTHRUS
|
Tytuł: Re: Montaż Tublissa. Post: czwartek, 24 stycznia 2013, 21:13 |
|
Rejestracja: środa, 4 listopada 2009, 18:52 Posty: 1974
Strona WWW: http://www.dzwieknaplanie.com
Lokalizacja: Kraków-Warszawa
|
|
Spróbować ? to jedyne sensowne rozwiązanie ... :lol: ale gdybym był zawodnikiem , cóż zawsze jest el. ryzyka ... muss jest drogi niszczy nadgarstki , zapewnia czasem zbyt słabą trakcję , jednak jest niezawodny w 100 % Ja jestem starzejącym się amatorem i ostatnie doświadczenia z podjazdem znajdującym się raptem 4 km od mojego domu dały mi do myślenia ... muss jest takim sobie rozwiązaniem i chyba przeproszę się z oponami enduro ... po latach jazdy na crossowych ... jednak maszynka w postaci 300 exc wymaga bezkompromisowych rozwiązań , gdy szukamy bezkompromisowych osiągów .
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
pawlicho
|
Tytuł: Re: Montaż Tublissa. Post: czwartek, 24 stycznia 2013, 21:46 |
|
Rejestracja: wtorek, 20 października 2009, 18:38 Posty: 706
Lokalizacja: Pustkowo Zachodniopomorskie
|
To jest dobre! Ciekawe czy przy moto da rade? Wie ktoś co za płyn wlewa do opony?
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
PIOTHRUS
|
Tytuł: Re: Montaż Tublissa. Post: czwartek, 24 stycznia 2013, 22:24 |
|
Rejestracja: środa, 4 listopada 2009, 18:52 Posty: 1974
Strona WWW: http://www.dzwieknaplanie.com
Lokalizacja: Kraków-Warszawa
|
|
Tubiss to tak naprawdę opona od kolarzówki wewnątrz opony enduro ... tyle że w nietypowym rozmiarze ... w tym filmiku trochę nie o To chodzi :lol:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
kokosz
|
Tytuł: Re: Montaż Tublissa. Post: czwartek, 24 stycznia 2013, 22:46 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 17 września 2012, 16:50 Posty: 11
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
cannondale
|
Tytuł: Re: Montaż Tublissa. Post: wtorek, 29 stycznia 2013, 15:20 |
|
Rejestracja: sobota, 15 stycznia 2011, 10:27 Posty: 115
Lokalizacja: Przeworsk
|
pawlicho pisze: To jest dobre! Ciekawe czy przy moto da rade? Wie ktoś co za płyn wlewa do opony? joe's supersealent , ale nie jest to takie do końca jak na filmie
|
|
| Na górę |
Offline |
 |