Dzisiaj jest sobota, 5 września 2026, 07:09


Nowy temat Odpowiedz Strona 1 z 1   [ Posty: 12 ]
Autor Wiadomość
 Tytuł: KTM LC$ 640 adventure
Post: niedziela, 12 stycznia 2014, 21:10 
Aktywny

Rejestracja: niedziela, 11 stycznia 2009, 22:34
Posty: 148
Strona WWW: http://www.bikepics.com/members/globtdm/
Lokalizacja: Olsztyn
Witam

Znajomy ma bardzo ładną sztukę lc4 640 adventure - moto godne polecenia, cena do rozsądnej negocjacji.
kontakt
Tel 504 011 361 lub motoidea@wp.pl

http://allegro.pl/ktm-lc4-640-adventure ... 68158.html


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: KTM LC$ 640 adventure
Post: wtorek, 14 stycznia 2014, 11:31 
Poeta forumowy

Rejestracja: piątek, 31 grudnia 2010, 13:24
Posty: 226
Lokalizacja: WĘGORZEWO KAL GiŻycko
I ja polecam tego Ktm'a - mało kto dba o motocykle jak Krzychu
zdj wcisne :wink: -
[ img ]
http://allegro.pl/ktm-lc4-640-adventure-i3878568158.html


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: KTM LC$ 640 adventure
Post: wtorek, 14 stycznia 2014, 12:34 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: poniedziałek, 11 czerwca 2012, 11:45
Posty: 663
Lokalizacja: Wrocław
To ja się podepnę pod temat. Koledze też motocykl Nynka polecałem, ale jako że słabo u niego z funduszami to sobie wymyślił że kupi takiego: http://allegro.pl/okazja-ktm-lc4-640-va ... 60045.html

Czy sądzicie że gdyby był do remontu to biorąc pod uwagę różnicę ceny 5 tysi warto kupić i zrobić? Kolega na mechanice się zna i sam sobie będzie naprawiał.
To starszy rodzaj zawieszenia - ponoć bardzo dobry czy można liczyć na jakąś opinię doświadczonych userów?


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: KTM LC$ 640 adventure
Post: wtorek, 14 stycznia 2014, 12:49 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: wtorek, 15 marca 2011, 21:28
Posty: 1448
Lokalizacja: Krosno Odrzańskie
witam.
ja mam takie zawieszenie w swoim lc4 , zawieszenie robi to co do niego należy w terenie,
nie miałem nigdy jakiś przygód, co do remontu, ja w swoim chciałem zmienić silnik z normalnego z kopką na high -flow z starterem, ale na ta chwile się zamotałem z elektryką i stoi na razie nie używany, czy uda mu się porobić sprzęta za 5 tyś, oczywiście da się , na alledrogo jest dużo części a nawet silników kompletnych, osobiście jednak wybrał bym tego droższego, jeżeli chce jeżdzić już teraz, remonty zawsze jakoś wydłużają się w czasie , chyba że najpierw kupi wszystko co ma w nim zrobić/zmienić i wtedy atakować

aa i fajnie gość który tego tańszego sprzedaje pisze:
SPRZEDAM CROSSA LC4 ADVENTURE i jeszcze w nawiasie (DACAR): D :D :D
znaczy że jak wysokie zawieszenie i opony kostki to u ludzi cross ehehehe, no ale tak to czasem jest,
sory za offtopa ale tak jakoś mnie to rozbawiło


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: KTM LC$ 640 adventure
Post: wtorek, 14 stycznia 2014, 13:11 
Bajkopisarz forumowy

Rejestracja: czwartek, 3 lutego 2011, 19:02
Posty: 440
Lokalizacja: Karpacz/Gniezno
mirek-PD pisze:
To ja się podepnę pod temat. Koledze też motocykl Nynka polecałem, ale jako że słabo u niego z funduszami to sobie wymyślił że kupi takiego: http://allegro.pl/okazja-ktm-lc4-640-va ... 60045.html

Czy sądzicie że gdyby był do remontu to biorąc pod uwagę różnicę ceny 5 tysi warto kupić i zrobić? Kolega na mechanice się zna i sam sobie będzie naprawiał.
To starszy rodzaj zawieszenia - ponoć bardzo dobry czy można liczyć na jakąś opinię doświadczonych userów?


Motocykl zadbany to nie tylko umyty i bez rys. Remont silnika lc4 jest stosunkowo tani i jeżeli ktoś chce trochę pojeździć to prędzej, czy później będzie musiał go zrobić. Najdroższe w serwisie w tym motocyklu to zawieszenia, jeżeli one są już wymęczone to nie da rady ich w rozsądnych pieniądzach reanimować. Którego bardziej opłaca się wziąć, najlepiej pojechać zobaczyć i ocenić samemu.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: KTM LC$ 640 adventure
Post: wtorek, 14 stycznia 2014, 13:28 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: poniedziałek, 11 czerwca 2012, 11:45
Posty: 663
Lokalizacja: Wrocław
Znaczy ja znam Nynka - (od tego kata z Mrągowa) osobiście i wiem że robił tam na wiosnę głowicę, nową korbę, tłok itp - potem był tym motocyklem w Rumunii i na UA - więc motocykl jeździ.

Wiem że samemu zrobione zawsze daje większą pewność - ale ja to ostatnio wolę pojeździć lub spędzić czas z rodziną niż siedzieć w "ciemnicy" i dłubać w silniku.
Ale dzięki za opinię


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: KTM LC$ 640 adventure
Post: wtorek, 14 stycznia 2014, 14:20 
Bajkopisarz forumowy

Rejestracja: czwartek, 3 lutego 2011, 19:02
Posty: 440
Lokalizacja: Karpacz/Gniezno
Tylko są rzeczy których nie zrobisz, bo zwyczajnie się nie opłaca. Najlepiej kupić zadbany sprzęt i dla pewności rozebrać :D Wtedy będzie pewniej i bardziej bezawaryjnie niż z nowym sprzętem z fabryki.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: KTM LC$ 640 adventure
Post: wtorek, 14 stycznia 2014, 17:51 
Prozaik forumowy

Rejestracja: wtorek, 27 października 2009, 23:21
Posty: 315
Lokalizacja: Warszawa
maro71 pisze:
witam.
ja mam takie zawieszenie w swoim lc4 , zawieszenie robi to co do niego należy w terenie,
nie miałem nigdy jakiś przygód, co do remontu, ja w swoim chciałem zmienić silnik z normalnego z kopką na high -flow z starterem, ale na ta chwile się zamotałem z elektryką i stoi na razie nie używany, czy uda mu się porobić sprzęta za 5 tyś, oczywiście da się , na alledrogo jest dużo części a nawet silników kompletnych, osobiście jednak wybrał bym tego droższego, jeżeli chce jeżdzić już teraz, remonty zawsze jakoś wydłużają się w czasie , chyba że najpierw kupi wszystko co ma w nim zrobić/zmienić i wtedy atakować

aa i fajnie gość który tego tańszego sprzedaje pisze:
SPRZEDAM CROSSA LC4 ADVENTURE i jeszcze w nawiasie (DACAR): D :D :D
znaczy że jak wysokie zawieszenie i opony kostki to u ludzi cross ehehehe, no ale tak to czasem jest,
sory za offtopa ale tak jakoś mnie to rozbawiło


To jest jeszcze wersja limitowana " VADVENTURE " :) a tak zupełnie na poważnie to osobiście boję się takich sprzedających którzy zupełnie nie mają pojęcia co za skarb posiadają i często motocykl od takiego człowieka jest tak skundlony że ciężko go potem doprowadzić do porządku. Pamiętam że w swoją LC4 kę włożyłem kilka ładnych tyś zł, żeby wszystko było tak jak należy, a motocykl kupiłem za około 7 tyś zł. Reasumując lepiej kupić pewną sztukę od człowieka który dba o moto jak należy i cieszyć się maszyna niż dłubać po nocach i topić ciężkie pieniądze w jakiegoś trupa.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: KTM LC$ 640 adventure
Post: wtorek, 14 stycznia 2014, 20:12 
Aktywny

Rejestracja: niedziela, 11 stycznia 2009, 22:34
Posty: 148
Strona WWW: http://www.bikepics.com/members/globtdm/
Lokalizacja: Olsztyn
Też jestem zdania że czasami lepiej dopłacić parę złotych, niż kupić taniej i drapać się po głowie co z tym zrobić, jak wiemy dziś przy starszych motocyklach okazja to kupić ładną zadbaną sztukę a nie tanio, a szczególnie w Polsce.
Co do remontu lc4 to nie do końca się zgodzę że wychodzi tanio, kiedyś próbowałem wyremontować lc4 na nowych częściach ale na zamiennikach, niestety okazało się owszem tłok i korba jest dostępna ale łańcuszka rozrządu z zamiennika brak tylko oryginał i to drogi jak diabli, wałka rozrządu brak, cylindrów w zamienniku brak, sprężyn do sprzęgła też nie znalazłem.
w tylnym amortyzatorze uszczelniacz tylko jakaś rzeźba bo oryginału brak -nikt na to nie daje gwarancji, tak więc różnie z tym jest, po za tym to motocykl który czasami leci w dalszą trasę a jak wiemy wtedy bezawaryjność i pewność pojazdu robi dużeeee znaczenie :)
no ale to tylko takie przemyślenia
pozdro


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: KTM LC$ 640 adventure
Post: wtorek, 14 stycznia 2014, 21:05 
Prozaik forumowy

Rejestracja: niedziela, 22 listopada 2009, 23:26
Posty: 365
Ja bym podjechał i zobaczył za 7,5tys to nie ma tak źle, choć trzeba dobrze sprawdzić bo koszt remontu może przekroczyć zakup zdrowej sztuki. Kolega kupił podobnego ADV za 8tys zł z mojego polecania (tj. wcześniej go sam oglądałem ale kupiłem wtedy AT) i latał nim cały sezon bez żadnych problemów.

Co do remontu to kapitalka silnika to około 5-7tys zł i mam tu na myśli wszystkie łożyska, sprzęgło, tłok, korbę, wałek rozrządu, tulejowanie cylindra itd. Lepiej opłaca się kupić drugi silnik. Czasami na ebay.de zdarzają się sztuki z przebiegami poniżej 10tys km.

Mój też na sprzedaż jak ktoś zainteresowany:
http://tablica.pl/oferta/ktm-lc4-640-ad ... 4jTrB.html
i szczerze napiszę co jest do zrobienia.

Tak jak glob twierdzi nie ma wszystkiego w zamiennikach. Wałek rozrządu salon albo tuningowy, cylinder tylko tuleja albo nowy nicasil. Resztę w miarę idzie kupić albo z używek albo zamienniki.


Cena Nynka jak najbardziej OK za zdrową LC4. To co dobre musi kosztować :] Polecam pooglądać ile zdrowe LC4 kosztują na zachodzie.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: KTM LC$ 640 adventure
Post: środa, 15 stycznia 2014, 07:38 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: poniedziałek, 11 czerwca 2012, 11:45
Posty: 663
Lokalizacja: Wrocław
Ok przekazałem kumplowi wasze opinie - sam mam podobną - niech sobie teraz chłopina myśli i decyduje, tak czy siak ja się tam cieszę, będzie kolejny kompan do jazdy w okolicy.
pozdrawiam i dzięki za wypowiedzi


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: KTM LC$ 640 adventure
Post: środa, 15 stycznia 2014, 09:25 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: wtorek, 2 sierpnia 2011, 11:15
Posty: 1362
Mój jest za dychę i nie włożysz w niego ani grosza :D
no może akumulator - się ładuje, się zobaczy ;)


Na górę
 Offline   
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz Strona 1 z 1   [ Posty: 12 ]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
twilightBB Style by Daniel St. Jules of Gamexe.net
wdrożenie przez iCenter - Strony internetowe Wrocław
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl