Dzisiaj jest wtorek, 1 września 2026, 23:39


Nowy temat Odpowiedz Strona 1 z 2   [ Posty: 25 ]
Autor Wiadomość
 Tytuł: Mrerzuga - Zagora - Foum- Zguid z pasażerem?
Post: piątek, 3 stycznia 2014, 22:18 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: piątek, 20 czerwca 2008, 14:36
Posty: 513
Lokalizacja: Częstochowa
Czy trasę Mrerzuga - Zagora - Foum- Zguid da się zrobić z pasażerem- oczywiście w granicach rozsądku przeciętnego motocyklisty. ( Wiem Sambor zrobił, ale nie znam szczegółów )
LC8. Pasażerka przyzwyczajona do schodzenia z moto w nerwowych sytacjach, nie lubi gleb.
Przejazd "samotny" nie musi być szybki. Termin - luty


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Mrerzuga - Zagora - Foum- Zguid z pasażerem?
Post: piątek, 3 stycznia 2014, 23:09 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: niedziela, 21 stycznia 2007, 21:23
Posty: 610
Da się, da się. Jedyny problem to Ramlia. Ale można ominąć tę suchą rzekę, no i można ją przejść. Dam znać za 2 tygodnie - będę miał bardzo bieżące info ;)


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Mrerzuga - Zagora - Foum- Zguid z pasażerem?
Post: piątek, 3 stycznia 2014, 23:09 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: niedziela, 21 stycznia 2007, 21:23
Posty: 610
Da się, da się. Jedyny problem to Ramlia. Ale można ominąć tę suchą rzekę, no i można ją przejść. Dam znać za 2 tygodnie - będę miał bardzo bieżące info ;)


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Mrerzuga - Zagora - Foum- Zguid z pasażerem?
Post: piątek, 3 stycznia 2014, 23:42 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: piątek, 20 czerwca 2008, 14:36
Posty: 513
Lokalizacja: Częstochowa
sambor1965 pisze:
Da się, da się.

No to jestem podniesiony na duchu. Czekam na info!


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Mrerzuga - Zagora - Foum- Zguid z pasażerem?
Post: piątek, 3 stycznia 2014, 23:46 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: niedziela, 16 września 2007, 20:29
Posty: 7904
Lokalizacja: Szczecin
18.02 lecę z rodzinką na ferie do Maroko... tak więc będę Cię wypatrywał... :D

mamy w planie zjeździć tę krainę jak tylko się da, zapewne jakąś wynajętą pandą :D


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Mrerzuga - Zagora - Foum- Zguid z pasażerem?
Post: piątek, 3 stycznia 2014, 23:59 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: piątek, 20 czerwca 2008, 14:36
Posty: 513
Lokalizacja: Częstochowa
ex1 pisze:
18.02 lecę z rodzinką na ferie do Maroko... tak więc będę Cię wypatrywał.. :D

18 - to już wiatr zamiecie moje ślady!


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Mrerzuga - Zagora - Foum- Zguid z pasażerem?
Post: sobota, 4 stycznia 2014, 00:49 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: niedziela, 16 września 2007, 20:29
Posty: 7904
Lokalizacja: Szczecin
KGT pisze:
ex1 pisze:
18.02 lecę z rodzinką na ferie do Maroko... tak więc będę Cię wypatrywał.. :D

18 - to już wiatr zamiecie moje ślady!



zostawiaj jakieś strzałki z kamieni.. :D


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Mrerzuga - Zagora - Foum- Zguid z pasażerem?
Post: sobota, 4 stycznia 2014, 08:05 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: niedziela, 27 czerwca 2010, 17:26
Posty: 637
ICQ: 65147887
Lokalizacja: Zabrze
ex1 pisze:
18.02 lecę z rodzinką na ferie do Maroko... tak więc będę Cię wypatrywał... :D

To wypatruj dobrze, od 17.02 będę się tam kręcił z Sowizdrzałem ;) Poznasz nas po swoim żółtym rogalu na tenerce :lol:


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Mrerzuga - Zagora - Foum- Zguid z pasażerem?
Post: sobota, 4 stycznia 2014, 09:24 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: niedziela, 9 maja 2010, 07:51
Posty: 563
Strona WWW: https://picasaweb.google.com/a.z.niewiadomski/
Lokalizacja: Chorzów
ArturS pisze:
To wypatruj dobrze, od 17.02 będę się tam kręcił z Sowizdrzałem ;)


... oraz z PiotrAsem :idea:


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Mrerzuga - Zagora - Foum- Zguid z pasażerem?
Post: sobota, 4 stycznia 2014, 09:50 
Aktywny

Rejestracja: środa, 25 lutego 2009, 19:31
Posty: 108
Są odcinki wyjątkowo piaszczyste, a koryto wyschniętej rzeki naprawdę irytujące, mega kopny piach... po utwardzonym szutrze dacie radę ale żona sporo będzie spacerowała :)
Nie jest tak lekko jak zapewnia Sambor, szczególnie że moto masz nie lekkie i pewnie będzie zapakowane w kufry etc. Weź ze sobą sporo wody, bo po drodze nie wiele jest miejsc gdzie możesz ją uzupełnić, uważaj na duże kamienie i sprzęgło - u nas jedno moto umarło, a koszty wywiezienia go z tej czarnej dupy były nie małe :(
To początek tej drogi zaraz za asfaltem: https://plus.google.com/photos/10976602 ... 1297862505
Jak popada to jest tak kurewsko ślisko przed Zagorą, że mocno trza uważać ale budowali tam droe ponad 2 lata temu więc możesz będziesz całował asfalt !!!
Ale widoki i klimat bossski - zazdraszczam i miłej wycieczki życzę :)

Aha - ciężko będzie przejechać to w jeden dzień na raz LC8 z klientem :)


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Mrerzuga - Zagora - Foum- Zguid z pasażerem?
Post: sobota, 4 stycznia 2014, 10:17 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: niedziela, 21 stycznia 2007, 21:23
Posty: 610
Jechałem ta drogą kilkanaście razy i zapewniam, że jest sporo wariantów prejazdu przez rzekę w Ramlii. Jazda na wprost jest najbardziej hardcorowa. Ale wystarczy pojechać na północ, by sobie życie ułatwić. Akurat przygotowuje trasę więc mam przed sobą mapy - wrzucam newralgiczny kawałek.
Inna rzecz, że nie uważam za rozsądne jeżdżenie przez pustynię samemu (znaczy w jeden motocykl). Zwłaszcza jak się jest na Saharze po raz pierwszy (nie wiem czy to do Ciebie KGT, po prostu piszę ogólnie). Wprawdzie ten odcinek jest dość często odwiedzany, ale... No i niezbędne są umiejętnośc nawigacyjne. Tych dróg przez pustynię jest trochę.
Osobiscie pchałbym się nie do Zagory tylko bardziej na poudnie do Tagounite. Ładniejsza droga. A gdybym jechał z pasażerką zrobiłbym pewnie bypass i wjechał na drogę w Tafraoute.
Woda obowiązkowo, a o spanie się nie martw. Jest trochę miejsc po drodze, gdzie Cię chętnie przenocują.

[ img ]

[ img ]


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Mrerzuga - Zagora - Foum- Zguid z pasażerem?
Post: sobota, 4 stycznia 2014, 12:07 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: piątek, 20 czerwca 2008, 14:36
Posty: 513
Lokalizacja: Częstochowa
sambor1965 pisze:
nie uważam za rozsądne jeżdżenie przez pustynię samemu (znaczy w jeden motocykl). Zwłaszcza jak się jest na Saharze po raz pierwszy (nie wiem czy to do Ciebie KGT, po prostu piszę ogólnie). Wprawdzie ten odcinek jest dość często odwiedzany, ale... No i niezbędne są umiejętnośc nawigacyjne. Tych dróg przez pustynię jest trochę.

Prawda nie jest to zbyt rozsądne, ale chyba nie znajdę łatwo kompana podróży (podróżującego w terenie z pasażerem lub na zapakowanym GS-ie). Dla innych motorów byłbym kulą u koła. Jest to dopiero moja druga wizyta na Saharze - więc z doświadczeniem pustynnym raczej kiepsko. Umiejętności nawigacyjne - podstawowy poziom. Ogarniam posługiwanie się garminem 278, mapy maroko-topo i Maroko OSM. Kiedyś byłem w wojsku. Z poprzedniej wizyty wiem, że ruch podróżniczy w okolicach Merzugi jest spory i zawsze jak chcesz zrobić zdjęcie, albo przewróci się moto, znajduje się interesowny turego-berber na mopedzie.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Mrerzuga - Zagora - Foum- Zguid z pasażerem?
Post: sobota, 4 stycznia 2014, 12:24 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: niedziela, 21 stycznia 2007, 21:23
Posty: 610
W Merzoudze tak, ale za Taouz już nie ma zbyt wielu ludzi. Co do umiejętności navi: wystarczy żebyś potrafił sobie uruchomić żadaną trasę i podążał za wgranym trackiem. W czerwcu/lipcu stanowczo bym odradzał, ale w lutym może być tylko przygoda. No i jak pisał Ropuch trzeba pamiętać, że sprzęgło ma być pomocne do zmiany biegów, a nie do walki w terenie.
Ze dwa razy już to robiliśmy w polu. Ae to szybka robota, zwłaszcza jak się ma ze soba Australijczyka

http://youtu.be/2u004lKtL38


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Mrerzuga - Zagora - Foum- Zguid z pasażerem?
Post: sobota, 4 stycznia 2014, 15:53 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: niedziela, 9 maja 2010, 07:51
Posty: 563
Strona WWW: https://picasaweb.google.com/a.z.niewiadomski/
Lokalizacja: Chorzów
Żeby nie zaczynać nowego wątku: jakich orientacyjnie temperatur dnia i nocy można
spodziewać się w lutym w Maroku? Interesują mnie szczególnie następujące okolice i warunki:

1. Najwyższe punkty drogi Fez - Merzouga (ok. 2000m npm)
2. Merzouga (ok. 700 m npm.)
3. Wybrzeże Oceanu Atlantyckiego

Oczywiście odczuwanie temperatury zależy jeszcze od paru innych czynników, ale chodzi mi o przybliżone zakresy.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Mrerzuga - Zagora - Foum- Zguid z pasażerem?
Post: sobota, 4 stycznia 2014, 16:24 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: niedziela, 25 lutego 2007, 19:07
Posty: 2158
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
W styczniu mieliśmy ok 26 st.w dzień i kilka w nocy. Okolice Merzuogi. Krótkie dni i chłodne noce.
Co do trasy do Zagory to rzeczywiście jest tam sporo, można by rzec, równoległych dróg. Jest fesz,fesz jest wspomniane koryto. Przydatny będzie track z tą lepszą opcją jeśli z plecaczkiem.
Z okolic Ramili holowaliśmy lc8 z awarią autem bmw X3. Ja dosiadałem moto. Musiałem je kłaść właśnie w feszu dwa razy.


Na górę
 Offline   
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz Strona 1 z 2   [ Posty: 25 ]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
twilightBB Style by Daniel St. Jules of Gamexe.net
wdrożenie przez iCenter - Strony internetowe Wrocław
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl