| Autor |
Wiadomość |
|
Mateuszgr
|
Tytuł: Crossem do Rumuni - jak z papierami? Post: środa, 25 czerwca 2014, 11:01 |
|
Rejestracja: czwartek, 19 listopada 2009, 15:09 Posty: 56
Lokalizacja: Gliwice
|
|
Chcemy skoczyć na crossach do Rumuni przez Węgry i pewno Słowacje. Jak w tej naszej unii z papierami na motor? Bo na crossa mam tylko paszport polsatu i boje się że w razie jakieś kontroli co to wieziemy będzie przechlapane. Oczywiście na przyczepie jedziemy
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
ArturS
|
Tytuł: Re: Crossem do Rumuni - jak z papierami? Post: środa, 25 czerwca 2014, 16:11 |
|
Rejestracja: niedziela, 27 czerwca 2010, 17:26 Posty: 637
ICQ: 65147887
Lokalizacja: Zabrze
|
|
Na granicy sprawdzają jedynie dowód osobisty, z reguły nawet kasku nie zdejmuję, oczy im wystarczą :lol:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
lassar@tlen.pl
|
Tytuł: Re: Crossem do Rumuni - jak z papierami? Post: środa, 25 czerwca 2014, 20:28 |
|
Rejestracja: wtorek, 17 sierpnia 2010, 22:34 Posty: 85
Lokalizacja: Katowice
|
|
Jak na przyczepie to nie ma problemu. Gorzej jak w busie, bo trzeba celnikowi powiedziec ze wieziesz motory no i czasem nawet zaglada do srodka :). Natomiast nasi przyjaciele ze Słowacji, okazali sie upierdliwymi baranami i raz sie doczepili do quada bez rejestracji. Chcieli pokazac jacy to sa wazni i ze potrzeba dokumentu wlasnosci na sprzet. Po polgodzinnej rozmowie poddali sie i wystawili mandat za brak przegladu w przyczepie ( u nich podobno co roku trzeba robic). Szczerze mowiac nawet nie pamietam czy go kumpel placil czy potargali. No ale krwi napsuli. Reasumujac nie ma sie czym przejmowac, ja tam 14 razy bylem i nigdy nikt mi nawet dowodu z auta nie sprawdzil.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Mateuszgr
|
Tytuł: Re: Crossem do Rumuni - jak z papierami? Post: środa, 25 czerwca 2014, 21:55 |
|
Rejestracja: czwartek, 19 listopada 2009, 15:09 Posty: 56
Lokalizacja: Gliwice
|
|
Dzięki:) Mogę jechać spokojnie w sierpniu.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
PIOTHRUS
|
Tytuł: Re: Crossem do Rumuni - jak z papierami? Post: środa, 25 czerwca 2014, 22:13 |
|
Rejestracja: środa, 4 listopada 2009, 18:52 Posty: 1974
Strona WWW: http://www.dzwieknaplanie.com
Lokalizacja: Kraków-Warszawa
|
|
Te same doświadczenia ... nigdy nikt nie chciał dow. rej. z moto na przyczepie ...
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
newbie007
|
Tytuł: Re: Crossem do Rumuni - jak z papierami? Post: czwartek, 26 czerwca 2014, 08:11 |
|
Rejestracja: wtorek, 13 kwietnia 2010, 09:16 Posty: 1338
Lokalizacja: Południowa Wielkopolska
|
ArturS pisze: Na granicy sprawdzają jedynie dowód osobisty, z reguły nawet kasku nie zdejmuję, oczy im wystarczą :lol: Ale Mateusz na przyczepie/busie wiezie motki. W kasku glupio sie za kierownica auta wygalda :mrgreen:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
ArturS
|
Tytuł: Re: Crossem do Rumuni - jak z papierami? Post: czwartek, 26 czerwca 2014, 08:59 |
|
Rejestracja: niedziela, 27 czerwca 2010, 17:26 Posty: 637
ICQ: 65147887
Lokalizacja: Zabrze
|
Na araba(kę) może się ubrać :lol: [ img ]Ze słowackimi policmajstrami często słyszę o różnych przypałach. Niby nie mogą nawet zażądać apteczki, skoro w kraju rejestracji pojazdu nie jest wymagana, a dowalają się przy każdej okazji :? Z przeglądem przyczepki to już w ogóle paranoja :shock:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Adagiio
|
Tytuł: Re: Crossem do Rumuni - jak z papierami? Post: czwartek, 26 czerwca 2014, 11:17 |
|
Rejestracja: środa, 5 grudnia 2007, 08:09 Posty: 910
Lokalizacja: Biecz
|
|
Gorzej jak trafią Cię na dojazdówce bez dowodu i oc to robi się big problem . O brak tablicy nikt sie nie czepia nawet drogówka przymyka na to oko .
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
abrdun
|
Tytuł: Re: Crossem do Rumuni - jak z papierami? Post: czwartek, 26 czerwca 2014, 14:35 |
|
Rejestracja: wtorek, 1 grudnia 2009, 14:15 Posty: 388
Lokalizacja: Gdańsk... chwilowo Norwegia
|
|
Nas zatrzymali slowacy tydzien temu o drugiej w nocy, chcieli papiery samochodu, przyczepy i dwoch motocykli. Podliczyli mase przyczepy i motocykli (suzuki 650 i ktm 640), wyszlo kolo 600kg, uciag samochodu 500kg i wybulilismy 50 jurkow... pozwolili dalej jechac wiec w sumie plakac nie bede
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
rrolek
|
Tytuł: Re: Crossem do Rumuni - jak z papierami? Post: czwartek, 26 czerwca 2014, 15:04 |
|
Rejestracja: środa, 24 stycznia 2007, 09:11 Posty: 1496
Lokalizacja: z krzaczorów
|
Witam PIOTHRUS pisze: Te same doświadczenia ... nigdy nikt nie chciał dow. rej. z moto na przyczepie ... A mi kilaka razy sprawdzali, ale w czasach gdy jeszcze Rumunia w UE nie była. Ostatnio natomiast papiery sprawdzali węgierscy celnicy gdzieś w polu przed Debrecenem. Problemów nie robili jednak żadnych. Oni po swojemu, my po swojemu, smiesznie było. Pozdr rr
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
ArturS
|
Tytuł: Re: Crossem do Rumuni - jak z papierami? Post: czwartek, 26 czerwca 2014, 16:23 |
|
Rejestracja: niedziela, 27 czerwca 2010, 17:26 Posty: 637
ICQ: 65147887
Lokalizacja: Zabrze
|
abrdun pisze: Nas zatrzymali slowacy tydzien temu o drugiej w nocy, chcieli papiery samochodu, przyczepy i dwoch motocykli. Podliczyli mase przyczepy i motocykli (suzuki 650 i ktm 640), wyszlo kolo 600kg, uciag samochodu 500kg i wybulilismy 50 jurkow... pozwolili dalej jechac wiec w sumie plakac nie bede No to ładnie, nawet bez tak bez ważenia? :? W ten weekend miałem jechać sprinterem z małą lawetą, też mieliby się do czego dowalić, bo ładowność ledwie 625kg, a chciałem na pakę wrzucać 3 XTki, co w połączeniu z dwiema osobami na pokładzie od razu generuje mandat :evil:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
newbie007
|
Tytuł: Re: Crossem do Rumuni - jak z papierami? Post: czwartek, 3 lipca 2014, 08:17 |
|
Rejestracja: wtorek, 13 kwietnia 2010, 09:16 Posty: 1338
Lokalizacja: Południowa Wielkopolska
|
|
jakie auto ma 500 na haku?
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
ArturS
|
Tytuł: Re: Crossem do Rumuni - jak z papierami? Post: czwartek, 3 lipca 2014, 10:38 |
|
Rejestracja: niedziela, 27 czerwca 2010, 17:26 Posty: 637
ICQ: 65147887
Lokalizacja: Zabrze
|
|
Większość kompaktów ma poniżej 600kg. W Partnerze blaszaku mam 550kg, Kangur jest jeszcze lżejszy i ma jeszcze mniej, honda civic sedan też coś ok 500kg. Mowa oczywiście o przyczepie niehamowanej.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
ArturS
|
Tytuł: Re: Crossem do Rumuni - jak z papierami? Post: czwartek, 17 lipca 2014, 14:44 |
|
Rejestracja: niedziela, 27 czerwca 2010, 17:26 Posty: 637
ICQ: 65147887
Lokalizacja: Zabrze
|
ArturS pisze: abrdun pisze: Nas zatrzymali slowacy tydzien temu o drugiej w nocy, chcieli papiery samochodu, przyczepy i dwoch motocykli. Podliczyli mase przyczepy i motocykli (suzuki 650 i ktm 640), wyszlo kolo 600kg, uciag samochodu 500kg i wybulilismy 50 jurkow... pozwolili dalej jechac wiec w sumie plakac nie bede No to ładnie, nawet bez tak bez ważenia? :? W ten weekend miałem jechać sprinterem z małą lawetą, też mieliby się do czego dowalić, bo ładowność ledwie 625kg, a chciałem na pakę wrzucać 3 XTki, co w połączeniu z dwiema osobami na pokładzie od razu generuje mandat :evil: No i mieliśmy identycznie - zatrzymali w nocy, poprosili o dokumenty wszystkich pojazdów, podliczyli i... nic więcej nie chcieli, puścili dalej, bo się mieściliśmy, choć nie wiem co by było, jakbym sam na wagę wszedł :lol: .
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
lassar@tlen.pl
|
Tytuł: Re: Crossem do Rumuni - jak z papierami? Post: poniedziałek, 1 września 2014, 12:00 |
|
Rejestracja: wtorek, 17 sierpnia 2010, 22:34 Posty: 85
Lokalizacja: Katowice
|
|
Żeby nie było za kolorowo. W Satu Mare ostatnim razem podszedł celnik węgierski ( jechaliśmy do Rumunii) i poprosił o dokumenty z motocykli. Akurat synowi coś tłumaczyłem i chłop mnie zbił pytaniem lekko z tropu bo nigdy takiego nie słyszałem. Po chwili uświadomiłem sobie że wszystkie papiery zostały w domu - jakoś mi nawet do głowy nie wpadło żeby sprawdzić czy wziąłem jadąc. No i zonk. Ale przyszła miła pani i poprosiła o spisanie VINów z motocykli i tyle. Oprócz nas doczepili się do dwóch samochodów na rejestracjach z GB. Przestali odprawiać na 20 minut - tyle czasu zajęło im sprawdzenie sprzętów. Kolejka na kilka km, wszyscy trąbili a celnicy jak to celnicy - jeden soczek pije, drugi pali papieroska. W końcu przyszła ta celniczka, oddała nam papiery i mówi że możemy jechać - w papierach dodatkowy dowód osobisty jakiegoś Rumuna :) Pełny rozpiździel :)
W drugą strone jak wracaliśmy sprawdzali nas tylko Rumuni - czyli jak zwykle - gość na ławeczce, nóżkami dynda, "buna ziła" "skąd jedziecie?" "szerokiej drogi..."
|
|
| Na górę |
Offline |
 |