| Autor |
Wiadomość |
|
ex1
|
Tytuł: skracanie tłumików Post: niedziela, 22 listopada 2009, 18:45 |
|
Rejestracja: niedziela, 16 września 2007, 20:29 Posty: 7904
Lokalizacja: Szczecin
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
ex1
|
Tytuł: Re: skracanie tłumików Post: środa, 25 listopada 2009, 14:08 |
|
Rejestracja: niedziela, 16 września 2007, 20:29 Posty: 7904
Lokalizacja: Szczecin
|
|
noo i nikt na ten temat się nie wypowie..?
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
dopra
|
Tytuł: Re: skracanie tłumików Post: środa, 25 listopada 2009, 16:04 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 18 sierpnia 2008, 08:31 Posty: 2678
Lokalizacja: Poznań
|
ex1 pisze: noo i nikt na ten temat się nie wypowie..? nie znamy się :lol:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
johnmichael
|
Tytuł: Re: skracanie tłumików Post: środa, 25 listopada 2009, 19:09 |
|
Rejestracja: sobota, 14 lutego 2009, 17:10 Posty: 1998
Lokalizacja: Plymouth/Opole
|
|
Masz na myśli jakie skracanie? obcięcie, czy zamontowanie krótszego? Ja na Twoim miejscu zaopatrzyłbym się w cały system wydechowy którego długość jest odpowiednia dla danego silnika. Do systemu (przypuszczam też, że do samego tłumika 'slip-on') dostajesz nowe mapy zapłonów.Wszystko wtedy ślicznie pracuje :) Wszystko jest przemyślane i zaplanowane przez naukowców więc nie powinno być problemów.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
ex1
|
Tytuł: Re: skracanie tłumików Post: środa, 25 listopada 2009, 20:09 |
|
Rejestracja: niedziela, 16 września 2007, 20:29 Posty: 7904
Lokalizacja: Szczecin
|
johnmichael pisze: Masz na myśli jakie skracanie? obcięcie, czy zamontowanie krótszego? Ja na Twoim miejscu zaopatrzyłbym się w cały system wydechowy którego długość jest odpowiednia dla danego silnika. Do systemu (przypuszczam też, że do samego tłumika 'slip-on') dostajesz nowe mapy zapłonów.Wszystko wtedy ślicznie pracuje :) Wszystko jest przemyślane i zaplanowane przez naukowców więc nie powinno być problemów. ... john tam pod zdjęciami jest taki link.. :D pisząc skracanie miałem na myśli.... skracanie..:D na stronce jest pokazane jak koles bierze długą i brzydką puszkę akrapa, następnie skraca przy użyciu piły, nituje i już ma świetną krótszą puszeczkę..:) wydaje mi się że podobną robotę zrobili przy projekcie SE rally.. też są tam krótkie akrapy. [ img ]
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
johnmichael
|
Tytuł: Re: skracanie tłumików Post: środa, 25 listopada 2009, 23:56 |
|
Rejestracja: sobota, 14 lutego 2009, 17:10 Posty: 1998
Lokalizacja: Plymouth/Opole
|
|
:shock: muszę przyznać, że przegapiłem ten link jakoś :shock: ale tak jak napisałem. Możesz sobie obciąć ale efektów nie jesteś w sanie przewidzieć. tłumik to nie tylko kawałek rury by spaliny leciały do tyłu, ale zrobisz jak zechcesz. Ja bym tego nie robił
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
AdvHP2rider
|
Tytuł: Re: skracanie tłumików Post: czwartek, 26 listopada 2009, 00:07 |
|
Rejestracja: środa, 3 stycznia 2007, 21:02 Posty: 3757
Strona WWW: http://www.holan.pl
Lokalizacja: Wrocław
|
|
ex1 nie rozpatruj nigdy ukladu wydechowego przez pryzmat samego tlumika koncowego calosc stanowi kompletny uklad od cylindra i tak jest wyliczany zmiana koncowki moze czesto pogorszyc efekt koncowy sprawdz wczesniej czy te przyklady lc8 jakie przytaczasz maja identyczne doloty jak adv mysle ze tu kryje sie cala tajemnica
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
rrolek
|
Tytuł: Re: skracanie tłumików Post: piątek, 27 listopada 2009, 19:15 |
|
Rejestracja: środa, 24 stycznia 2007, 09:11 Posty: 1496
Lokalizacja: z krzaczorów
|
|
Witam
jako z wykształcenia konstruktor silników (Jezu, ale to dawno było i niewiele pamietam) powiem tak: Możesz robić co chcesz.
WADY: Na pewno zmieni charakterystykę silnika na mniej korzystną. Najbardziej istotny jest opór przepływu układu wydechowego i i jego całkowita długość Ten pierwszy powiązany jest z katami współotwarcia zaworów a więc ze stopniem napełnienia cylindra mieszanką (moc i spalanie) Ten drugi ma znaczenia dla zjawisk rezonansowych w układzie napełniania/oprózniania cylindra (moc i charakterystyka) Wszystko to ofc wzajemnie powiązanie i to nie wprost. Przykład: zamień fabryczny tłumik na przelotowy - być może że nawet nie odpalisz motocykla bo nadmiar mieszanki zalewał będzie świece nawet na biegu jałowym. Zmiany wymaga nie tylko setup gaźnika ale czasami ustawienie zapłonu, opory w filtrze/airboksie a nawet zmaina krzywek lub faz rozrządu (kiedyś np towarzystwo w WRkach przestawiało wałek rozrządu wydechu o jeden ząbek do "tyłu" dla polepszenia napełnienia cylindra (poprzez zwiększenie kąta współotwarcia zaworów) Taki ruch w stronę YZta. Przykład: w Drzcie mam X3 wiadomej firmy. Z tzw 3x3 mode (otwarcie airbixu) i stage2 (by dynojet) w gaźniku jeździ poprawnie. Zmieniłem końcówkę wydechu na powiedzmy nr2 (była nr1, są jeszcze 3 inne) i silnik pięknie pali, chodzi na jałowy i zapier... jak wściekły na wysokich obrotach ale gwałtowne dodanie gazu zawsze go gasi (zalewa świecę) i gorzej jednak ciągnie tak gdzieś do połowy obrotów (IMO podstawa w enduro) Nie wnikając w szczegóły rżnięcie prawie na pewno nie pomorze. Zaszkodzi mniej jak tłumik jest przelotowy (prawdopodobnie podniesie obroty monentu maksymalnego do góry). Pewnie będzie bardziej ściągał uwagę gajowych i niebieskich.
ZALETY: Tanio, piękny look, głośniej (pewnie będzie bardziej ściągał uwagę zazdrośników i panienek)
Konkluzja: Nie koniecznie coś się spieprzy, ale bez fachowej wiedzy, lub takowej pomocy nie koniecznie da sie wycisnąć z silnika tyle co przed.
Pozdr rr
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
ex1
|
Tytuł: Re: skracanie tłumików Post: piątek, 27 listopada 2009, 21:55 |
|
Rejestracja: niedziela, 16 września 2007, 20:29 Posty: 7904
Lokalizacja: Szczecin
|
co w takim razie powiedzie o pomyśle przekładki tłumików z superduka, który to pracuje na identycznym silniku LC8 z tym że na wtryskach no i 990 są krótkie i ładne, nieco grubaśne .:) [ img ]
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
ramires
|
Tytuł: Re: skracanie tłumików Post: piątek, 27 listopada 2009, 22:53 |
|
Rejestracja: piątek, 20 lipca 2007, 12:06 Posty: 433
|
|
ex1, po naszej rozmowie dowiedzialem sie co nieco na temat twojej wydumki
dojdzie jeszcze jeden wazny czynnik - samo strojenie na hamowni to pestka - gorsze (problematyczne) bedzie zmienianie map zaplonów. Duke ma zupelnie inne mapy, dlatego zestrojenie pdo krotkie wydechy ma tam miejsce
abys mogl robic z Twojego przyszlego SExy kateema SM musialbys miec wgraną mapę od SM - jaka ma ostrzejszą charakterystykę i ... mniej sie nadaje w teren do technicznej jazdy
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
ex1
|
Tytuł: Re: skracanie tłumików Post: piątek, 27 listopada 2009, 23:35 |
|
Rejestracja: niedziela, 16 września 2007, 20:29 Posty: 7904
Lokalizacja: Szczecin
|
ramires pisze: ex1, po naszej rozmowie dowiedzialem sie co nieco na temat twojej wydumki
dojdzie jeszcze jeden wazny czynnik - samo strojenie na hamowni to pestka - gorsze (problematyczne) bedzie zmienianie map zaplonów. Duke ma zupelnie inne mapy, dlatego zestrojenie pdo krotkie wydechy ma tam miejsce
abys mogl robic z Twojego przyszlego SExy kateema SM musialbys miec wgraną mapę od SM - jaka ma ostrzejszą charakterystykę i ... mniej sie nadaje w teren do technicznej jazdy zapomniałes o jednym najważniejszym fakcie..:) super enduro to silnik 950 i gaźniki..:)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
rrolek
|
Tytuł: Re: skracanie tłumików Post: sobota, 28 listopada 2009, 18:26 |
|
Rejestracja: środa, 24 stycznia 2007, 09:11 Posty: 1496
Lokalizacja: z krzaczorów
|
|
Witam
Ja bym nie dramatyzował. Jedyny problem to kasa. Po montażu innych / przeróbce tłumików może w ogóle nie będzie konieczne przestrajanie gaźników. Tak miałem w XT600 mod 43f do której założyłem tłumik akcesoryjny (chyba Arrow) do WRy modyfikując kolektor wydechowy. Fakt było troszkę głośniej, dołem szedł lepiej, nie zauważyłem spadku prędkości max (moc więc chyba nie spadła), palił tyle samo, ważył połowę. Same plusy.. Może się jednak okazać, że będzie konieczne dostrojenie gaźników, przeróbki airboxa a nawet po tym będzie gorzej niż było (poza lookiem) W sumie kasa wywalona w błoto, ale z drugiej strony jak spadnie moc max nawet o 10 kucy to co? Nie podjedzie pod górkę? Będzie gorzej przyspieszał na szóstce od 160 km/h? Nawet jeśli tak to ile razy w roku ci tej mocy zabraknie. W terenie to i tak IMO SE Ma jej nadmiar.
Pozdr rr
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
ramires
|
Tytuł: Re: skracanie tłumików Post: sobota, 28 listopada 2009, 18:46 |
|
Rejestracja: piątek, 20 lipca 2007, 12:06 Posty: 433
|
|
hmm, nie do końca zmiana wydechu pociąga za sobą zmianę charakterystyki pracy silnika oraz zmianę momentu/mocy. wez zrob prosty test (zakladając, że masz dbkillera).
przejedz okreslony odcinek pod gore z dbkillerem i bez - zobaczysz o czym mowa. Przy skróconym wydechu zmieni się charakterystyka - będzie jechał normalnie i wraz ze wzrostem obrotów w pewnym momencie będzie uderzenie mocy (bez dbkillera). Przy zalozonym dbkillerze moc będize bardziej liniowa, większa elastycznosc.
Ja przerabiałem ten problem u siebie - mam krótki wydech od cbr929. najlepiej jezdzi z zalozonym dbkillerem - wynika to z faktu, ze w miare stabilne jest cisnienie wylotowe. Jesli chcesz miec zachowaną elastykę pracy przy takim wydechu bez przestrojenia gaznikow i wizyty na hamowni nie obejdzie sie. Mozna pomyslec o zmianie poziomu paliwa w komorach w gazniku, aby ta moc byla tak jak potrzeba.
sorki, jesli chaotycznie pisze, ale grypa mnie dopadla i poce sie jak dz..ka w kosciele ... i lekko zakrecony jestem.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
rrolek
|
Tytuł: Re: skracanie tłumików Post: sobota, 28 listopada 2009, 20:43 |
|
Rejestracja: środa, 24 stycznia 2007, 09:11 Posty: 1496
Lokalizacja: z krzaczorów
|
|
Joł!
Ramirez ja się z tobą całkowicie zgadzam (przeczytaj co napisałem kilka postów wcześniej)
Wydaje mi się że jak urwie nieco mocy maksymalnej z tych 100 kucy to w terenie nie ma to najmniejszego znaczenia bo i tak jeździ się na częściowych obciążeniach (chyba że Dakar ect). Tak czy siak jakieś zestrojenie pewnie okaże się konieczne bo im bardziej wysilona maszyna tym bardziej jest czuła na jakiekolwiek zmiany. A czy stroić pod optymalna charakterystykę czy pod max. moc to kwestia gustu. Ale też może sie też okazać, że zmiany ot tak po prostu będą pasowały riderowi z miejsca.
Pozdr rr
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
ex1
|
Tytuł: Re: skracanie tłumików Post: niedziela, 29 listopada 2009, 02:43 |
|
Rejestracja: niedziela, 16 września 2007, 20:29 Posty: 7904
Lokalizacja: Szczecin
|
ale jest jeszcze jedna sprawa do tych tłumików, a mianowicie prawdopodobnie będę chciał uprościć układ wydechowy, puszczając rury dołem tak jak to ma zrobiona dakrówka, można więc wywnioskować z tego że opory w układzie wydechowym spadną, byś może zatem krótszy tłumik z super duka, te opory mi zwiększy i wyrówna... co do zasady dobrze myślę..? oczywiście mam na myśli układ 2 wydechów [ img ]
|
|
| Na górę |
Offline |
 |