| Autor |
Wiadomość |
|
maar79
|
Tytuł: Naprawa koła Slime Post: środa, 20 stycznia 2010, 22:42 |
|
Rejestracja: niedziela, 1 lutego 2009, 22:03 Posty: 419
Lokalizacja: Wrocław
|
Planująć palcem po mapie wyjazdy nadchodzacego sezonu, i uzupełniająć cheek listę natknąłem się na ten zestaw naprawczy. Czy ktoś może powiedziec ciś więcej na jego temat, wydaje się dość poręczny, a kompresor zawsze można uzyć do nadmuchania materaca http://moto.allegro.pl/item883943646_sl ... kuter.html
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
klos242
|
Tytuł: Re: Naprawa koła Slime Post: czwartek, 21 stycznia 2010, 00:26 |
|
Rejestracja: wtorek, 24 lutego 2009, 14:04 Posty: 743
Lokalizacja: Tarnow
|
|
Materaca tym nie napompujesz, chyba że masz wolny tydzień :lol: zbyt mała wydajność. Tego zestawu nie znam ale używałem takiego zestawu Continentala i był rewelacyjny, uszczelni nawet oberwany wentyl. Można nawet na tym długo potem jeżdzić.............tylko cena cztery razy tyle :shock:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
MaG
|
Tytuł: Re: Naprawa koła Slime Post: czwartek, 21 stycznia 2010, 15:16 |
|
Rejestracja: piątek, 15 maja 2009, 15:10 Posty: 310
Lokalizacja: Piaseczno
|
|
W trasie jeszcze nie używałem, więc mogę tylko powiedzieć, że wykonane porządnie z dobrych materiałów, kompresorek pompuje (spokojnie materac da radę).
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Hanibal
|
Tytuł: Re: Naprawa koła Slime Post: czwartek, 21 stycznia 2010, 15:33 |
|
Rejestracja: środa, 13 stycznia 2010, 18:46 Posty: 80
Lokalizacja: Częstochowa
|
|
Fajnie to wygląda ale według mnie powinien zawierać jeszcze zestaw do samodzielnego kołkowania opony na drodze , bo na chwile obecną użytkownik jest "skazany" tylko i wyłącznie na łaskę i nie łaskę tego środka w sprayu. A poza tym licho nie śpi i co będzie jak złapiesz drugą gumę? Starczy tego preparatu?
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
MaG
|
Tytuł: Re: Naprawa koła Slime Post: czwartek, 21 stycznia 2010, 16:45 |
|
Rejestracja: piątek, 15 maja 2009, 15:10 Posty: 310
Lokalizacja: Piaseczno
|
|
Nie starczy - pojemnik w zestawie to porcja na jedno koło motocykla / atv. Można oczywiście dokupić drugi pojemnik (można i do auta - takie też są...)...
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
independent
|
Tytuł: Re: Naprawa koła Slime Post: piątek, 22 stycznia 2010, 09:32 |
|
Rejestracja: wtorek, 1 grudnia 2009, 21:09 Posty: 311
|
|
rozumiem ze po zastosowaniu tego spreyu opona jest juz do wywalenia? czy to się pózniej wymywa i normalnie łata u wulkanizatora?
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
maar79
|
Tytuł: Re: Naprawa koła Slime Post: piątek, 22 stycznia 2010, 11:25 |
|
Rejestracja: niedziela, 1 lutego 2009, 22:03 Posty: 419
Lokalizacja: Wrocław
|
|
W opisie podają że można wodą wymyć piankę i naprawic oponę u wulkanizatora.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Hanibal
|
Tytuł: Re: Naprawa koła Slime Post: piątek, 22 stycznia 2010, 11:44 |
|
Rejestracja: środa, 13 stycznia 2010, 18:46 Posty: 80
Lokalizacja: Częstochowa
|
|
Nie wiem jak to jest tym środkiem ale kolega jak złapał gumę to zaaplikował do środka zwykłą piankę którą można kupić na każdej stacji benzynowej. Fakt faktem że dziurę uszczelniło i do domu dojechał bez problemu ale tego co się nasłuchał u "gumiarza" nigdy nie zapomni :D Facet klną jak szewc usuwając prawie godzinę ten syf z opony i felgi , oczywiście kasując odpowiednio za usługę :D
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
klos242
|
Tytuł: Re: Naprawa koła Slime Post: piątek, 22 stycznia 2010, 12:33 |
|
Rejestracja: wtorek, 24 lutego 2009, 14:04 Posty: 743
Lokalizacja: Tarnow
|
|
To prawda, czyszczenie nie idzie lekko.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
MaG
|
Tytuł: Re: Naprawa koła Slime Post: piątek, 22 stycznia 2010, 14:15 |
|
Rejestracja: piątek, 15 maja 2009, 15:10 Posty: 310
Lokalizacja: Piaseczno
|
|
To Slime to nie pianka, to żel. Nie jest podciśnieniem tylko normalnie się "wlewa" do opony. Jest nietoksyczna i nieżrąca (inaczej niż pianka) i PODOBNO :) wymywa się normalnie wodą z opony - ZDECYDOWANIE INACZEJ NIŻ PIANKA:)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
mario33
|
Tytuł: Re: Naprawa koła Slime Post: piątek, 22 stycznia 2010, 14:24 |
|
Rejestracja: czwartek, 11 stycznia 2007, 11:19 Posty: 3847
Lokalizacja: Zalesie Górne
|
|
Errm, to jak się 'trzyma' wewnątrz opony ? obkleja wszystko ? bo pianka to wiem - wypełnia sobą oponę...
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Hanibal
|
Tytuł: Re: Naprawa koła Slime Post: piątek, 22 stycznia 2010, 17:07 |
|
Rejestracja: środa, 13 stycznia 2010, 18:46 Posty: 80
Lokalizacja: Częstochowa
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
mazby
|
Tytuł: Re: Naprawa koła Slime Post: poniedziałek, 25 stycznia 2010, 16:23 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 1 czerwca 2009, 20:11 Posty: 746
Strona WWW: http://mazby.cba.pl
Lokalizacja: Zakopane
|
|
Chyba idzie Wiosna, bo zaczynają się Standardowe tematy. jasne, każdy pomysł fajny. Ja niestety wożę zwykłą piankę i naboje Co2. Oba zestawy używałem już kilka razy i nie było problemu, ani z pianką u wulkanów, ani z nabojami. Trzeba tylko poświecić chwilę i poczytać instrukcję. Nie każdy wie, że pianka wymaga puszczenia koła w obroty, jeśli nie mamy centralki to jazda. Pianka musi się rozejść po oponie dzięki sile odśrodkowej. Naboje cudów nie czynią , ale dwa na tył podciągnie do 2 barów i jest OK. Trochę praktyki.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |