Dzisiaj jest środa, 2 września 2026, 13:33


Nowy temat Odpowiedz Strona 1 z 1   [ Posty: 12 ]
Autor Wiadomość
 Tytuł: Opony z testów cięte, warto?
Post: sobota, 27 marca 2010, 19:47 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: wtorek, 20 października 2009, 18:38
Posty: 706
Lokalizacja: Pustkowo Zachodniopomorskie
http://www.allegro.pl/item963309743_opo ... lewka.html

W zeszlym roku kupilem taka opone z testu, Heidenau kosta wyczynowa, do Yamahy TTR, byla cięta i naprawiona, stwierdzilem że i tak szybko nie jeżdże i mam jeszcze dętke, okazało sie że bylo ok z łatką nic się nie dzieje.
Teraz mam R1100GS i jeżdże po szosie czasem szybko, no i do tego jeszcze opony bezdętkowe, opona przy prędkościach sie nagrzewa i ogólnie pracuje, nie wiem czy to wytrzyma.
Cena jest bardzo atrakcyjna i bardzo kusi.
Jeżdzil ktoś z was na takich oponach? interesują mnie właśnie Heidenau k60


Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Opony z testów cięte, warto?
Post: sobota, 27 marca 2010, 20:24 
Aktywny

Rejestracja: czwartek, 9 października 2008, 10:42
Posty: 100
Strona WWW: http://www.mima.pl
Lokalizacja: Wrocław
w końcu raz się żyje.....

PS.
ktoś zrobił testy po przez cięcie opon i wyrzucił na śmietnik, przedsiębiorczy człowiek
wyciągnął z kubła połatał i ... super oferta na allegro

PS.2
moim zdaniem lepiej wlać tańszy olej do silnika, przyoszczędzić na zestawie napędowym
ale opony.... ?


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Opony z testów cięte, warto?
Post: sobota, 27 marca 2010, 20:46 
Zadomowiony

Rejestracja: czwartek, 29 października 2009, 13:43
Posty: 76
Lokalizacja: Tarnowskie Góry
Wiem, że to trochę brutalne, ale na kasku też można zaoszczędzić jeżdżąc bez niego :)
Decyzja należy do Ciebie, ja bym kategorycznie nie jeździł na takiej oponie ani w motorze ani samochodzie, tym bardziej jeśli to bezdętkowa.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Opony z testów cięte, warto?
Post: sobota, 27 marca 2010, 21:07 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: sobota, 14 lutego 2009, 17:10
Posty: 1998
Lokalizacja: Plymouth/Opole
Ja bym to określił - 'big NO NO'. Używana zakołkowana to jeszcze jeszcze, ale cięta ściana to odpad.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Opony z testów cięte, warto?
Post: sobota, 27 marca 2010, 21:21 
Bajkopisarz forumowy

Rejestracja: niedziela, 18 marca 2007, 19:00
Posty: 420
Strona WWW: http://www.facebook.com/tszoda.gps
Lokalizacja: Gdańsk
Swojego czasu (lato 2009) kupiłem z 5 sztuk Anakee do AT na tył. Nowe z kołkiem na samym środku bieżnika, dwu letnie ale nowe. Po 60zł gumy zaraz po założeniu były dość śliskie przez pierwsze powiedzmy 500km, a potem jak to anakee. Miękko i pewnie w każdej pogodzie. A że ciacham tak ze 2~3 tylne gumy rocznie. Wymieniałem w jednym z renomowanych w stolycy zakładów wulkanizacyjnych, specjalizujących się w moto gumach. Goście poogladali opone przed założeniem i nie mieli uwag.

Ale tu mamy rozcięcie z boku, tam była dziura wiertłem 10mm i dobrze zamontowany kołek. Zjeździłem już dwie te anakee w kołkiem i nic nie wyszło bokiem. Aha mam dętki.

Tych ciętych z boku to już bym nie kupił jednak, po zastanowieniu.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Opony z testów cięte, warto?
Post: niedziela, 28 marca 2010, 08:40 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: wtorek, 20 października 2009, 18:38
Posty: 706
Lokalizacja: Pustkowo Zachodniopomorskie
No tak jednak zdyt duże ryzyko, szczególnie przy ciężkim enduro.
Byłem w garażu i zrobilem fotki swojej opony z zeszłego roku, moto sprzedałem na szosówkach więc kostki zostały, no i powiem że te łatki bardzo dobrze się trzymają zrobilem na nich ok 2 tyś w terenie, ale moje łatki wyglądają jakby lepjej od tych z tej aukcji.
A jak by założyć dodatkowo dętki, czy to coś zmienia?


Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Opony z testów cięte, warto?
Post: niedziela, 28 marca 2010, 11:13 
Kurde stac cie na konia a na bacik nie? Jak zatrzesz silnik to bedzie placz. Jak ci na boku pojdzie oponka powiedzmy w jakims ladnym luku w prawo to wpadniesz pod tira/autobus i podziekujemy.
MZ sa pewne granice tolerancji ryzyka - kolkowanie jest metoda uznana i o ile w biezniku masz kolek to jest to w miare pewne - ale ciecie z boku (ciecie, nie przebicie!) to az proszenie sie o najgorsze.

Bycmoze przejedzisz 10 sezonow po 3 takie gumy i nic sie nie stanie. Bycmoze jakis mlodziak na bazie twojego doswiadczenia tez przyoszczedzi, a my staracimy duzo PKB :|

PS
Takiej opony bym do puszki nawet nie zalozyl.


Na górę
   
 Tytuł: Re: Opony z testów cięte, warto?
Post: niedziela, 28 marca 2010, 11:31 
Poeta forumowy

Rejestracja: środa, 6 sierpnia 2008, 19:56
Posty: 214
Strona WWW: http://www.bikepics.com/members/jeszua/
Lokalizacja: ck krakoff
AFAIK nowa i przecięta na boku opona, podobnie jak przewiercona (nie przebita), to fabryczny odpad - odrzucona i zniszczona w celu uniemożliwienia sprzedaży/ użytkowania. poza tym celowym uszkodzeniem istnieje jeszcze jakiś powód, dla którego zdaniem kontroli jakości nie nadawała się do sprzedaży - powód niekoniecznie widoczny, albo niewidoczny na pierwszy rzut oka/ dla laika
po drugie o ile kołkowanie opon jest jeszcze przez producentów dopuszczalne, o tyle uszkodzenia bocznych ścian ich zdaniem całkowicie taką gumę dyskwalifikują. pewnie zaraz pojawią się głosy o propagandzie lobby sprzedawców, ale nie ma róży bez ognia, prawda?

ab ovo: nie odważyłbym się. oszczędzisz parę zeta, nabijesz kabzę złomiarzowi, który sprzedaje towar wyrzucony na śmietnik w jakimś cywilizowanym kraju, a potem jeszcze będziesz się zastanawiał przy każdym wyjeździe czy jeszcze wytrzyma...
jsz


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Opony z testów cięte, warto?
Post: niedziela, 28 marca 2010, 22:03 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: wtorek, 20 października 2009, 18:38
Posty: 706
Lokalizacja: Pustkowo Zachodniopomorskie
Dzięki za szczere opinie, dobitnie mi to wyjaśniliście, potem na każdym zakręcie bym myślał czy akurat teraz nie strzeli, a jak to się stanie w nieodpowiednim momęcie :shock:

Teraz sam po głębszym zastanowieniu każdemu będe odradzał takie opony.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Opony z testów cięte, warto?
Post: niedziela, 28 marca 2010, 22:07 
Aktywny

Rejestracja: czwartek, 9 października 2008, 10:42
Posty: 100
Strona WWW: http://www.mima.pl
Lokalizacja: Wrocław
jedyna słuszna decyzja :)


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Opony z testów cięte, warto?
Post: niedziela, 28 marca 2010, 23:01 
Prozaik forumowy

Rejestracja: niedziela, 22 listopada 2009, 23:26
Posty: 365
Ja właśnie szukałem opon do swojego LC4 do latania po czarnym i wolałem kupić używki METEZELERA niż te cięte badziewie. Tutaj na czarnym wolę nie ryzykować. Ale np. na zimę będę na pewno szukał kostek do latania w śniegu i wtedy się nad nimi zastanowię. Bo zimą raczej nie przekraczam 60km/h, kostki nie mają oporu na śniegu także te opony spokojnie mi wystarczą na zimę.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Opony z testów cięte, warto?
Post: wtorek, 30 marca 2010, 17:37 
Aktywny

Rejestracja: niedziela, 8 lutego 2009, 19:58
Posty: 141
Lokalizacja: OLEŚNICA
Ale jak ktos jeżdzi na mussach to może? zamiast po dwóch dniach zawodów wyrzucać oponę za 300 zł może wyrzucić za 60 , pod warunkiem że jest to opona terenowa z odpowiednim bieżnikiem . Na szosowych enduro i dętce to trochę strach :mrgreen:


Na górę
 Offline   
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz Strona 1 z 1   [ Posty: 12 ]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
twilightBB Style by Daniel St. Jules of Gamexe.net
wdrożenie przez iCenter - Strony internetowe Wrocław
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl