| Autor |
Wiadomość |
|
marekb
|
Tytuł: Ukraina: Huculszczyzna i droga przez Sławsko Post: środa, 19 maja 2010, 22:53 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 28 lipca 2008, 11:44 Posty: 51
Strona WWW: http://aktywnie.mberkan.pl/category/motocykl/
Lokalizacja: Warszawa
|
Witam, Wybieram się na Ukrainę Zachodnią (Lwów -> Kamieniec Podolski -> Czerniewice -> Huculszczyzna -> Użhorod -> Lwów) i chciałem zafundować sobie trochę bocznych dróg. W związku z tym mam pytanie o stopień trudności pokonania poniższych odcinków dróg na GS1150 na oponach uniwersalnych (Metzeler Tourance) w dwie osoby z bagażami (szutry łoję bez problemu ale drogi "polne" już nie bardzo): Huculszczyzna: 1. Usteriki -> Hryniawa (dolina Białego Czeremoszu, znalazłem takie zdjęcia: [ img ]) 2. Werchowyna (Żabie) - > Burkut (dolina Czarnego Czeremoszu) Beskidy Brzeżne: 3. Wołowiec -> Przełęcz Beskid -> Sławsko -> Skole (na wszystkich mapach jest ale w przewodniku Pascala napisali że "nieprzejezdna" co od razu mnie zachęciło...) Pozdrawiam, Marek.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
akcent
|
Tytuł: Re: Ukraina: Huculszczyzna i droga przez Sławsko Post: środa, 19 maja 2010, 23:20 |
|
Rejestracja: sobota, 7 marca 2009, 20:34 Posty: 1089
Strona WWW: http://www.akcent.pl
|
marekb pisze: 2. Werchowyna (Żabie) - > Burkut (dolina Czarnego Czeremoszu) Szeroka droga szutrowa, przystanki autobusowe- raczej bez problemów, nawet po deszczach. Planowałem z Burkutu przebić się do Hryniawy i dalej Twoją trasą nr 1, ale intensywne opady deszczu zmieniły moje plany. [ img ]Gdybyś z Worochty chciał przez Rachów dostać się pod Wołowiec to uczulam na odcinek Ruska Mokra-Kołoczawa, tam będą duże problemy
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
MTBiker78
|
Tytuł: Re: Ukraina: Huculszczyzna i droga przez Sławsko Post: czwartek, 20 maja 2010, 06:03 |
|
Rejestracja: czwartek, 31 stycznia 2008, 22:13 Posty: 455
Strona WWW: https://picasaweb.google.com/lukasz.lechowicz/XChallenge
Lokalizacja: Warszawa
|
marekb pisze: 2. Werchowyna (Żabie) - > Burkut (dolina Czarnego Czeremoszu)
Nas niestety na punkcie kontroli w Zelene (Szybenne) nie przepuszczono dalej w kierunku Burkutu. Trasa do Hryniawy spokojnie do zrobienia - glownie szutr i drobny tluczen skalny. Od strony Putily wpuszczono nas - posterunek przed Seliatynem - do Szepitu i przez Nizny/Wierchny Janowiec do Wierchowyny - fajna widokowo trasa przejezdna przy braku opadow - sporo brodow na czeremuszu z czego 2 glebsze troche...
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
rrolek
|
Tytuł: Re: Ukraina: Huculszczyzna i droga przez Sławsko Post: czwartek, 20 maja 2010, 19:51 |
|
Rejestracja: środa, 24 stycznia 2007, 09:11 Posty: 1496
Lokalizacja: z krzaczorów
|
|
Witam
Z Wołowca do Orsowca w trimie o jakim piszesz będzie ciężko. To obecnie zwykła droga leśna do zwózki drewna. Jak nie będzie padać i nie będą zwozić z gór drzewa, a pasażerka przeżyje kilka odcinków per pedes do może, może. Za przełęczą droga mocno rozmyta (koleiny i wystające kamole). Generalnie krążownikiem nie teges. Z Orsowca do Sławska zwykła szutrówka, potem asfalt.
Pozdr rr
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
marekb
|
Tytuł: Re: Ukraina: Huculszczyzna i droga przez Sławsko Post: czwartek, 20 maja 2010, 22:18 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 28 lipca 2008, 11:44 Posty: 51
Strona WWW: http://aktywnie.mberkan.pl/category/motocykl/
Lokalizacja: Warszawa
|
rrolek pisze: Z Wołowca do Orsowca w trimie o jakim piszesz będzie ciężko. Hmmm... dzięki, to faktycznie trochę zmienia postać rzeczy. Pozdrawiam, Marek.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |