Dzisiaj jest wtorek, 1 września 2026, 08:48


Nowy temat Odpowiedz Strona 1 z 1   [ Posty: 14 ]
Autor Wiadomość
 Tytuł: Zapieczona tylna oś
Post: niedziela, 17 lipca 2011, 14:47 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: sobota, 14 lutego 2009, 17:10
Posty: 1998
Lokalizacja: Plymouth/Opole
Wszedłem w posiadanie zapieczonej osi z tyłu w moim zacnym bmwe i teraz jestem trochę w kropce. WD40 nie działa walenie młotkiem przez drewniany klocek tylko rozwaliło klocek, próbowałem rozgrzewać palnikiem, ale może jestem za miękka faja bo przestałem jak zaczęła śmierdzieć farba z wachacza i uszczelka łożyska zaczęła sie podtapiać.
Jakieś rady na szybko? Za tydzień urlop, a ja nie mogę zmienić opony, nie mówiąc już o jakiejś regulacji łańcucha.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Zapieczona tylna oś
Post: niedziela, 17 lipca 2011, 17:01 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: środa, 15 kwietnia 2009, 17:39
Posty: 1069
Lokalizacja: Podkarpacie
Nie możesz odkręcić czy wybić osi?


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Zapieczona tylna oś
Post: niedziela, 17 lipca 2011, 17:20 
Poeta forumowy

Rejestracja: czwartek, 18 marca 2010, 02:08
Posty: 286
Jak masz wystarczająco dużo gwintu, to spróbuj zakontrować na nim dwie nakrętki i zaatakować udarem. I smaruj oś na przyszłość :wink:
Powodzenia


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Zapieczona tylna oś
Post: niedziela, 17 lipca 2011, 19:59 
Aktywny

Rejestracja: poniedziałek, 26 stycznia 2009, 01:03
Posty: 195
Lokalizacja: Olsztyn
tez tak mialem z osia wachacza. Skorodowala i nie szlo jej wybic. Domowe metody zawiodły.
zawiozłem sprzeta do warsztatu nagrzali palnikiem, przez wielki pobijak młotem zza głowy i ... nic. Po 15 minutach i kilku probach grzanie, chłodzenie stukanie poszło.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Zapieczona tylna oś
Post: niedziela, 17 lipca 2011, 23:42 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: sobota, 14 lutego 2009, 17:10
Posty: 1998
Lokalizacja: Plymouth/Opole
Nie mogę wybić osi. będę próbował nagrzewać w takim razie. Jak już rozwiążę problem to się podzielę uwagami.
Dzięki za podpowiedzi.
Dziura nie mędrkuj z tym smarowaniem ;)


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Zapieczona tylna oś
Post: poniedziałek, 18 lipca 2011, 02:01 
Prozaik forumowy

Rejestracja: piątek, 14 sierpnia 2009, 19:46
Posty: 380
Lokalizacja: Wawa
U mnie podobny case jak u magrafb'a - os wahacza.
Już czarna rozpacz zaczela zagladac mi w oczy bo ani żadna chemia(WD40 na zmiane ze smarem teflonowym w sprayu) ani pobijanie przez klocek(efekt jak u Ciebie) ani uzycie, specjalnie pod ten cel zakupionego, gumowego mlotka dekarskiego(moze jakby byl z 5-cio kilogramowy zamiast 400g to by cos dalo :) )nie przynosilo efektu - co gorsza osia moglem pokrecic uzywajac nasadki na odpowiednio dlugim ramieniu.
U mnie pomogla, mysle, jednak chemia tyle, że trzeba było dac jej czas na spenetrowanie przyrdzewialego fragmentu - przez kilka dni pryskalem po troszke w problematyczne miejsca i w koncu ruszylo - satysfakcja bezcenna (i ulga też :) )


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Zapieczona tylna oś
Post: poniedziałek, 18 lipca 2011, 03:39 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: piątek, 10 lipca 2009, 01:38
Posty: 1752
Strona WWW: http://teamleszcze.com
Lokalizacja: Wroclaw
...hmmm...nie do końca "rozumiem" problem, ale wszelakie ZAPIECZENIA 20lat temu były usuwane NAFTĄ przemnożoną przez CzasomoczeniE w owej NAFCIE! :lol:

Pozdro Orzep
p.s. Dzisiaj w czasach CanBus, Immobiliser, wtrysków...to chyba i każde ZAPIECZENIE trzeba podłączyć pod "komputer"!!!! :mrgreen:


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Zapieczona tylna oś
Post: poniedziałek, 18 lipca 2011, 07:31 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: środa, 15 kwietnia 2009, 17:39
Posty: 1069
Lokalizacja: Podkarpacie
johnmichael pisze:
Nie mogę wybić osi. będę próbował nagrzewać w takim razie. Jak już rozwiążę problem to się podzielę uwagami.
Dzięki za podpowiedzi.
Dziura nie mędrkuj z tym smarowaniem ;)

Wydłub uszczelniacze łożysk i wal WD na tuleje łożysk.Jak przygrzejesz samą oś to się rozszerzy i tym bardziej nie wybijesz.Wybijaj dopiero jak przestygnie.Jeżeli możesz poświęcić łożyska to grzej łożyska i tulejki ale nie palnikiem tylko opalarką.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Zapieczona tylna oś
Post: poniedziałek, 18 lipca 2011, 20:16 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: sobota, 14 lutego 2009, 17:10
Posty: 1998
Lokalizacja: Plymouth/Opole
Po trudach i w pocie czoła udało się wybić ośkę. Po działaniach przeprowadzonych potrzebuję : nowej ośki, nowe łożyska i nowe uszczelniacze, ale cieszę się, że się udało.Oś już mam zamówioną, a łożyska to nie problem do dostania. Jutro biorę się za wymianę opony. Ponoć jutro ma też przyjść oś.
Metody zastosowane to młotek, palnik i olej penetrujący + kręcenie osią (jak już pozwoliła). Podgrzewanie, uderzanie, przekręcanie i penetracja. Stosowane na zmianę. zajęło to jakieś 2 godziny.

Dzięki wszystkim za rady!

Pozdrawiam


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Zapieczona tylna oś
Post: poniedziałek, 18 lipca 2011, 21:03 
Poeta forumowy

Rejestracja: niedziela, 17 stycznia 2010, 17:18
Posty: 244
Lokalizacja: sosnowiec
Nową przed montażem posmaruj smarem bo wiesz''kto smaruje ten jedzie'' powodzenia.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Zapieczona tylna oś
Post: poniedziałek, 18 lipca 2011, 22:35 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: piątek, 2 listopada 2007, 22:39
Posty: 1172
Strona WWW: http://malachowski-studio.pl
Lokalizacja: Lublin
johnmichael pisze:
. Podgrzewanie, uderzanie, przekręcanie i penetracja. Stosowane na zmianę. zajęło to jakieś 2 godziny.

Podziwu godne :mrgreen:
SMARUJ :D


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Zapieczona tylna oś
Post: wtorek, 19 lipca 2011, 07:18 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: sobota, 14 lutego 2009, 17:10
Posty: 1998
Lokalizacja: Plymouth/Opole
Obiecuje że posmaruje! :)


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Zapieczona tylna oś
Post: wtorek, 19 lipca 2011, 08:42 
Poeta forumowy

Rejestracja: czwartek, 18 marca 2010, 02:08
Posty: 286
Tak, tak.... Bezbolesna penetracja tylko ze smarowaniem :lol:


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Zapieczona tylna oś
Post: wtorek, 19 lipca 2011, 12:25 
Poeta forumowy

Rejestracja: wtorek, 28 kwietnia 2009, 19:38
Posty: 201
Lokalizacja: Warszawa
dziura pisze:
Tak, tak.... Bezbolesna penetracja tylko ze smarowaniem :lol:

Chcesz Nam o czyms powiedziec? :roll:


Na górę
 Offline   
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz Strona 1 z 1   [ Posty: 14 ]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
twilightBB Style by Daniel St. Jules of Gamexe.net
wdrożenie przez iCenter - Strony internetowe Wrocław
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl