Dzisiaj jest wtorek, 1 września 2026, 21:36


Nowy temat Odpowiedz Strona 1 z 1   [ Posty: 10 ]
Autor Wiadomość
 Tytuł: Pewnego dnia na Niemcowej
Post: niedziela, 6 lutego 2011, 19:09 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: sobota, 1 maja 2010, 10:50
Posty: 1501
Strona WWW: http://www.jean.paul.pl
Lokalizacja: Garwolin
Wiosną roku panskiego 2010, a był to chyba marzec wybralismy sie z przyjaciółką Vulcanem VN800 w Beskid Sądecki.

Oto Kasia i VN800 podczas pakowania w Krakowie na Nowej Hucie:
[ img ]

Po dojechaniu do Rytra, zostawieniu bryki na dole but na Niemcową. Znajdują się tam dwie chatki. Brak prądu wody rekompensuje klimat, ciekawi ludzie którzy odwiedzają to miejsce.

[ img ]

[ img ]

[ img ]

Tak sie miło złozyło ze przypadkiem znalazł się tam Tomek, wielbiciel Vladymira Vysotskiego. W moje łapy wpadła gitara, pojechaliśmy troche tematem:
[ img ]

I tak to mniej więcej wyglądało, obraz niemrawy ale dźwięk o dziwo sie nagrał nieźle. Jak kiedyś będziecie i traficie na nas - mozecie liczyć na taki klimat :D


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Pewnego dnia na Niemcowej
Post: niedziela, 6 lutego 2011, 19:21 
Poeta forumowy

Rejestracja: niedziela, 13 września 2009, 14:10
Posty: 220
Strona WWW: http://www.motoazja.pl
Lokalizacja: Kołobrzeg
Tego mi było trzeba!!! Dziś miałem dłuuuuugi dzień, a oglądając Twoje foty i słuchając gitarry chętnie ruszyłbym gdzieś w trasę ech...

Pozdrawiam


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Pewnego dnia na Niemcowej
Post: niedziela, 6 lutego 2011, 19:25 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: sobota, 1 maja 2010, 10:50
Posty: 1501
Strona WWW: http://www.jean.paul.pl
Lokalizacja: Garwolin
Ja dzisiaj pierwsze 40km kolażydką z przeżydkami machnąłem w tym sezonie (z racji ze GS rozbebeszony) :D


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Pewnego dnia na Niemcowej
Post: środa, 30 marca 2011, 22:01 
Początkujący

Rejestracja: niedziela, 13 lipca 2008, 20:05
Posty: 29
Lokalizacja: Kraków
Byłem na Niemcowej dwa razy. Ostatnio w 97 roku podejściem z Kosarzysk. Klimat widzę nic się nie zmienił; wtedy też było poetycznie, nostalgicznie, chociaż bez gitary; śpiewy tylko acapello. Pamiętam, że w planie mieliśmy przejście przez radziejową do szczawnicy, ale towarzystwo spotkane w tym miejscu, dyskusje do świtu i ogólny klimat sprawiły, że zabawiliśmy dłużej. Ech, fajne wspomnienia; trzeba będzie tam wrócić...


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Pewnego dnia na Niemcowej
Post: wtorek, 26 kwietnia 2011, 14:37 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: niedziela, 18 lipca 2010, 09:34
Posty: 738
Lokalizacja: Birmingham
Kurna Situ, grasz, śpiewasz, moto naprawiasz, ostatnio nawet jakąś frezarkę CNC złożyłeś... jak tak dalej pójdzie to się z Tobą ożenię :lol:


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Pewnego dnia na Niemcowej
Post: wtorek, 26 kwietnia 2011, 16:59 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: sobota, 1 maja 2010, 10:50
Posty: 1501
Strona WWW: http://www.jean.paul.pl
Lokalizacja: Garwolin
Ryteu pisze:
Kurna Situ, grasz, śpiewasz, moto naprawiasz, ostatnio nawet jakąś frezarkę CNC złożyłeś... jak tak dalej pójdzie to się z Tobą ożenię :lol:


Gram ale nie spiewam, odczep sie :lol:
Ale mam kolege idealnego na narzeczoną, nasz wokalista z licealnego zespolu death metallowego, problem w tym że waży 130kg, i jak Ci usiądzie podczas nocy poślubnej to moze byc problem....


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Pewnego dnia na Niemcowej
Post: wtorek, 26 kwietnia 2011, 17:02 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: niedziela, 18 lipca 2010, 09:34
Posty: 738
Lokalizacja: Birmingham
A robi frezarki i inne cuda?? :mrgreen:


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Pewnego dnia na Niemcowej
Post: wtorek, 26 kwietnia 2011, 17:06 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: sobota, 1 maja 2010, 10:50
Posty: 1501
Strona WWW: http://www.jean.paul.pl
Lokalizacja: Garwolin
Ryteu pisze:
A robi frezarki i inne cuda?? :mrgreen:


Nie ale jest kominiarzem, wyciorem zajedzie i rure przeczyści :lol:


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Pewnego dnia na Niemcowej
Post: wtorek, 26 kwietnia 2011, 17:18 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: piątek, 10 lipca 2009, 01:38
Posty: 1752
Strona WWW: http://teamleszcze.com
Lokalizacja: Wroclaw
Situ...widze jeszcze do tych "frezarek" trzeba dodac "umiejętneSwatanie" :lol:
Człowiek orkiestra....czego sie nie dotknie to naprawi :mrgreen:

POzdro Orzep...obie lewe ręce


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Pewnego dnia na Niemcowej
Post: wtorek, 26 kwietnia 2011, 17:43 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: niedziela, 18 lipca 2010, 09:34
Posty: 738
Lokalizacja: Birmingham
Tera EURO3 to niema co przepychać :lol:
Jakbyś miał elektroenergetyka z zamiłowaniem do hydrauliki to bym był zainteresowany :mrgreen:


Na górę
 Offline   
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz Strona 1 z 1   [ Posty: 10 ]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
twilightBB Style by Daniel St. Jules of Gamexe.net
wdrożenie przez iCenter - Strony internetowe Wrocław
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl