| Autor |
Wiadomość |
|
rafał k
|
Tytuł: bmw gs 850 z 2000 r v honda varadero 1000 z 2000r Post: poniedziałek, 14 listopada 2011, 12:07 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 16 maja 2011, 19:50 Posty: 933
Strona WWW: http://www.desperadoclub.pl/.
Lokalizacja: Gostyń
|
witam i znów z pytaniem jako zaprawiony w bojach poszukiwacz motocykla uniwersalnego ( teren i szosa ) mam pytanie do szanownego forum posiadam bmw gs 850 z 2000 r i wystawiłem go na aukcje : http://allegro.pl/show_item.php?item=1924112808napisał gość który ma hondę varadero z 2000 r i chętnie by się zamienił to jego meil: Treść wiadomości A zamiana na Varadero 1000 z 2000 roku z 3 kuframi wchodzi w grę? Oczywiście bezgotówkowo. GS to mój docelowy motocykl a Viadro jest świetne ale dla mnie trochę za ciężkie i za duże (mam 169cm :) ) Obecnie jest obniżone ale mam oryginalne trójkąty do zawieszenia, wydechy leo vince 102 KM, poniżej link do zdjęć , na fotkach jeszcze stara kanapa, obecnie jest kanapa od mariomoto http://www.ndp-galeria.cba.pl/thumbnail ... =14&page=3Teraz jest taka kanapa: http://www.mariomotogaleria.cba.pl/albu ... 1b9570.JPGco wy o tym sądzicie???? czekam na szybkie odpowiedzi i podpowiedzi z góry wielkie dzięki !!!!!!
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
ex1
|
Tytuł: Re: bmw gs 850 z 2000 r v honda varadero 1000 z 2000r Post: poniedziałek, 14 listopada 2011, 12:10 |
|
Rejestracja: niedziela, 16 września 2007, 20:29 Posty: 7904
Lokalizacja: Szczecin
|
|
Pytanie .. czemu chcesz sprzedać GS-a..? mało mocy, bardziej w teren..?
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
klos242
|
Tytuł: Re: bmw gs 850 z 2000 r v honda varadero 1000 z 2000r Post: poniedziałek, 14 listopada 2011, 12:12 |
|
Rejestracja: wtorek, 24 lutego 2009, 14:04 Posty: 743
Lokalizacja: Tarnow
|
|
Ja bym został przy Bmw Varadero dla mnie to nudny klok, ale ogólnie motór dobry.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
SituGS
|
Tytuł: Re: bmw gs 850 z 2000 r v honda varadero 1000 z 2000r Post: poniedziałek, 14 listopada 2011, 12:16 |
|
Rejestracja: sobota, 1 maja 2010, 10:50 Posty: 1501
Strona WWW: http://www.jean.paul.pl
Lokalizacja: Garwolin
|
|
Jakby zaproponował Africe Twin w dziwak stanie to ewentualnie bym sie zastanowił.
Na Twoim miejscu zostałbym przy bawarii. Varadero to jeszcze cięższy tłuk, chociaż silnik ma poteżniejszy i na szosie można lepiej przypałować. A i ze spalania nie bedziesz zadowolony :D
Tyle że ja kocham boxery wiec moja opinia jest psu w dupe :lol:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
rafał k
|
Tytuł: Re: bmw gs 850 z 2000 r v honda varadero 1000 z 2000r Post: poniedziałek, 14 listopada 2011, 12:35 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 16 maja 2011, 19:50 Posty: 933
Strona WWW: http://www.desperadoclub.pl/.
Lokalizacja: Gostyń
|
|
dlaczego chce sprzedać???? szukałem czegoś bardziej w teren ale już wiem że nie ma moto uniwersalnego ale i tak chce coś w lekki teren i na szosę powiedzmy tak 50/50 ?????
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
ex1
|
Tytuł: Re: bmw gs 850 z 2000 r v honda varadero 1000 z 2000r Post: poniedziałek, 14 listopada 2011, 12:40 |
|
Rejestracja: niedziela, 16 września 2007, 20:29 Posty: 7904
Lokalizacja: Szczecin
|
|
mega uniwersalny jest LC8, bardziej się nie da, a tym bardziej jeżeli piszemy o 50/50
ewentylanie ze starszych konstrukcji to Afryka, ST, Tenerka, BIG itd.
o Varadero zapomnij... :D
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
rafał k
|
Tytuł: Re: bmw gs 850 z 2000 r v honda varadero 1000 z 2000r Post: poniedziałek, 14 listopada 2011, 12:54 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 16 maja 2011, 19:50 Posty: 933
Strona WWW: http://www.desperadoclub.pl/.
Lokalizacja: Gostyń
|
|
no taj LC8 ok nawet bardzo ok ale mnie niestety nie stać na taki motocykl przynajmniej nie w następnym sezonie ale może jak założę do bm-ki opony klocki będzie w terenie nie najgorzej co?????
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
ex1
|
Tytuł: Re: bmw gs 850 z 2000 r v honda varadero 1000 z 2000r Post: poniedziałek, 14 listopada 2011, 13:28 |
|
Rejestracja: niedziela, 16 września 2007, 20:29 Posty: 7904
Lokalizacja: Szczecin
|
|
będzie słabo :) ale możesz probować
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Acent
|
Tytuł: Re: bmw gs 850 z 2000 r v honda varadero 1000 z 2000r Post: poniedziałek, 14 listopada 2011, 13:59 |
|
Rejestracja: środa, 15 kwietnia 2009, 17:39 Posty: 1069
Lokalizacja: Podkarpacie
|
ex1 pisze: będzie słabo :) ale możesz probować Jego nie słuchaj.Jego pojęcie "terenu" jest przegięte. :mrgreen: Z twoich postów wynika,że jeszcze się w teren nie zapuściłeś. Do rekreacyjnego 50/50 BMW wystarczy.Nie myśl,że jak kupisz KTM to on sam po tym terenie pojedzie.Załóż te gmole , kostki i spróbuj!!! Po roku zobaczysz czy ci wystarczy rekreacja czy chcesz iść głębiej w błoto. Kombinowanie z zamianami może się skończyć tym, że trafisz na minę.
Ostatnio zmieniony poniedziałek, 14 listopada 2011, 15:06 przez Acent, łącznie zmieniany 1 raz.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
rafał k
|
Tytuł: Re: bmw gs 850 z 2000 r v honda varadero 1000 z 2000r Post: poniedziałek, 14 listopada 2011, 14:01 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 16 maja 2011, 19:50 Posty: 933
Strona WWW: http://www.desperadoclub.pl/.
Lokalizacja: Gostyń
|
|
ok dzięki za porady tak myślałem o lekkim terenie jeszcze jedno zamiana mojego bmw na africa z 2000 r? może być niezłe co????
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
ex1
|
Tytuł: Re: bmw gs 850 z 2000 r v honda varadero 1000 z 2000r Post: poniedziałek, 14 listopada 2011, 14:34 |
|
Rejestracja: niedziela, 16 września 2007, 20:29 Posty: 7904
Lokalizacja: Szczecin
|
|
wszytko to opiera się nad tym co rozumiemy 50/50, ja rozumiem że tyle samo czasu spędzisz w terenie co na szosie. GS-em da się oczywiście przejechać szutrowe ścieżki ale przyjemności to z tego za dużej nie ma.
przejedź się Afriką, to może być ten właśnie motocykl :D sprawdź tez biga i ST,
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
rafał k
|
Tytuł: Re: bmw gs 850 z 2000 r v honda varadero 1000 z 2000r Post: poniedziałek, 14 listopada 2011, 14:40 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 16 maja 2011, 19:50 Posty: 933
Strona WWW: http://www.desperadoclub.pl/.
Lokalizacja: Gostyń
|
|
no właśnie w tym problem nikt w pobliżu nie posiada Afriki jak się zdecyduje na zamiana to bez jazd testowych w długim wymiarze czasowym (nie mam takiej możliwości ) poprzez słowo teren rozumiem jazdę w lekkim terenie ( szutry , lasy , błotko tylko w razie potrzeby przejechania ) dodam że jeszcze w terenie się nie bawiłem - mam zamiar od przyszłego sezonu
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
ex1
|
Tytuł: Re: bmw gs 850 z 2000 r v honda varadero 1000 z 2000r Post: poniedziałek, 14 listopada 2011, 14:51 |
|
Rejestracja: niedziela, 16 września 2007, 20:29 Posty: 7904
Lokalizacja: Szczecin
|
rafał k pisze: no właśnie w tym problem nikt w pobliżu nie posiada Afriki jak się zdecyduje na zamiana to bez jazd testowych w długim wymiarze czasowym (nie mam takiej możliwości ) poprzez słowo teren rozumiem jazdę w lekkim terenie ( szutry , lasy , błotko tylko w razie potrzeby przejechania ) dodam że jeszcze w terenie się nie bawiłem - mam zamiar od przyszłego sezonu poszukaj Tutaj http://africatwin.com.pl/vbgooglemapme.php
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
SituGS
|
Tytuł: Re: bmw gs 850 z 2000 r v honda varadero 1000 z 2000r Post: poniedziałek, 14 listopada 2011, 15:21 |
|
Rejestracja: sobota, 1 maja 2010, 10:50 Posty: 1501
Strona WWW: http://www.jean.paul.pl
Lokalizacja: Garwolin
|
rafał k pisze: no właśnie w tym problem nikt w pobliżu nie posiada Afriki jak się zdecyduje na zamiana to bez jazd testowych w długim wymiarze czasowym (nie mam takiej możliwości ) poprzez słowo teren rozumiem jazdę w lekkim terenie ( szutry , lasy , błotko tylko w razie potrzeby przejechania ) dodam że jeszcze w terenie się nie bawiłem - mam zamiar od przyszłego sezonu Przejedź się - bo moze okazać się że po kilku razach jak odkręcisz mocno gaz na szosie to zatęsknisz za boxerem :D
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
SituGS
|
Tytuł: Re: bmw gs 850 z 2000 r v honda varadero 1000 z 2000r Post: poniedziałek, 14 listopada 2011, 15:22 |
|
Rejestracja: sobota, 1 maja 2010, 10:50 Posty: 1501
Strona WWW: http://www.jean.paul.pl
Lokalizacja: Garwolin
|
ex1 pisze: wszytko to opiera się nad tym co rozumiemy 50/50, ja rozumiem że tyle samo czasu spędzisz w terenie co na szosie. GS-em da się oczywiście przejechać szutrowe ścieżki ale przyjemności to z tego za dużej nie ma.
Kto nie ma przyjemnosci ten nie ma.... Mi sie tam podoba, a jak przeczochram sie przez błoto i piachy to dopiero satysfakcja że sie nie wyglebiłem :mrgreen:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |