Dzisiaj jest wtorek, 1 września 2026, 03:43


Nowy temat Odpowiedz Strona 1 z 3   [ Posty: 31 ]
Autor Wiadomość
 Tytuł: Co kupić...
Post: niedziela, 20 lutego 2011, 11:38 
Szara eminencja

Rejestracja: piątek, 26 lutego 2010, 20:49
Posty: 8
Lokalizacja: Breslau
Witam,

Potrzebuję porady bardziej doświadczonych kolegów :) ponieważ noszę się z zamiarem kupna motocykla.
Poniżej kilka przydatnych (mam nadzieję) informacji:
- przeznaczenie: wycieczki dalsze i bliższe
- $ około 20 kpln
- ja 95kg 180 cm wzrostu + kierowniczka 60 kg + bagaż :?:
- najważniejsze parametry motocykla ( kolejność nieprzypadkowa ): bezawaryjność, osiągi + fun, komfort, jako taka ogarnialność mechaniczna w sytuacjach bez dostępu do serwisu, offrołdowość

Jako kierownik moto posiadam raczej nikłe doświadczenie: w latach szczenięcych stara yamaha dt latana po lasach potem dłuuuga przerwa i prawo jazdy kat.A uzyskane w ubiegłym roku :) a kilka dni po odbiorze kwitka 8 tyś km nawinięte solowo w wycieczce wulkanem vn 900 po usa. Jako kierowca posiadam jako taką koordynację ruchową oraz odrobinę zdrowego rozsądku...

I teraz sama już nie wiem :)

varadero ? gs 1100 ? caponord ? dl 1000 ?

Chodził mi po głowie dl650 lub trampek ale nie wiem jak będą się prowadzić przy mojej masie plus pasażerka i bagaż?


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Co kupić...
Post: niedziela, 20 lutego 2011, 11:46 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: sobota, 18 lipca 2009, 10:30
Posty: 2149
Lokalizacja: Gdańsk
Varadero ma mnóstwo zalet, szczególnie w dalszych podróżach we dwoje, ale o offie to raczej zapomnij. :D


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Co kupić...
Post: niedziela, 20 lutego 2011, 11:55 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: sobota, 1 maja 2010, 10:50
Posty: 1501
Strona WWW: http://www.jean.paul.pl
Lokalizacja: Garwolin
Africa Twin rocznik 2002 :D

Sensowna opcja pod Twoje wymagania, przy jeździe we dwoje moze ciut brakować mocy, ale to nie jest sprzęt do szalenstwa.
Na pewno bardziej offroadowy niz Varadero i GS


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Co kupić...
Post: niedziela, 20 lutego 2011, 12:07 
Szara eminencja

Rejestracja: piątek, 26 lutego 2010, 20:49
Posty: 8
Lokalizacja: Breslau
marekm pisze:
Varadero ma mnóstwo zalet, szczególnie w dalszych podróżach we dwoje, ale o offie to raczej zapomnij. :D


SituGS pisze:
Africa Twin rocznik 2002 :D
Sensowna opcja pod Twoje wymagania, przy jeździe we dwoje moze ciut brakować mocy, ale to nie jest sprzęt do szalenstwa.
Na pewno bardziej offroadowy niz Varadero i GS


Dzięki za sugestie.
Jeśli chodzi o dzielność terenową mam świadomość ograniczeń wynikających z masy motocykla więc nie oczekuję nic ponad możliwość w miarę spokojnego przejechania szutrówki w pirenejach lub kilkudziesięciu kilometrów hamady.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Co kupić...
Post: niedziela, 20 lutego 2011, 12:25 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: piątek, 10 lipca 2009, 01:38
Posty: 1752
Strona WWW: http://teamleszcze.com
Lokalizacja: Wroclaw
Kungfu....jak dla Mnie to biorąc pod uwage twoje kryteria biłbym w "vSroma"! DL-650 za 20tys jest nowy...albo prawie nowy, mocno doposażony!!!
Ja osobiscie obciązam GS12, ale na wypady ze mna myka taka 650tka pod obciazeniem okolo 160kg i przy predkosciach 120-140km/h spalanie jest o okolo 0.5L mniejsze jak w GS12!!! Co do terenowosci to jeden i drugi tak samo "pasuje"...awaryjnoscia tez Vstrom niegrzeszy!!!
Pozdro Orzep


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Co kupić...
Post: niedziela, 20 lutego 2011, 12:45 
Szara eminencja

Rejestracja: piątek, 26 lutego 2010, 20:49
Posty: 8
Lokalizacja: Breslau
Orzep pisze:
Kungfu....jak dla Mnie to biorąc pod uwage twoje kryteria biłbym w "vSroma"! DL-650 za 20tys jest nowy...albo prawie nowy, mocno doposażony!!!
Ja osobiscie obciązam GS12, ale na wypady ze mna myka taka 650tka pod obciazeniem okolo 160kg i przy predkosciach 120-140km/h spalanie jest o okolo 0.5L mniejsze jak w GS12!!! Co do terenowosci to jeden i drugi tak samo "pasuje"...awaryjnoscia tez Vstrom niegrzeszy!!!
Pozdro Orzep


Przymierzę się w najbliższych dniach do DLa - jedyne co mnie powstrzymuje od zakupu to obawa, że będzie zbyt "mały" i przeładowany...


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Co kupić...
Post: niedziela, 20 lutego 2011, 12:47 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: sobota, 1 maja 2010, 10:50
Posty: 1501
Strona WWW: http://www.jean.paul.pl
Lokalizacja: Garwolin
Kilkadziesiąt km hamady.... :lol: Stary - chyba pomyliłes gatunki :D
To raczej jakaś wścieklizna ponizej 140kg na dobrych klockach.... na cięzkim enduro z definicji od razu mozesz zapomnieć o pustynnych wybrykach.

A jesli lubisz wygodną jazdę niekoniecznie w trudnym terenie z dobrymi osiągami - polecam 1150GS, sam takiego nabyłem i jestem mega-zadowolony (choć coraz bardziej mnie kręci dokupic Afri)
Twoja gorsza połówka doceni ten wybór :D


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Co kupić...
Post: niedziela, 20 lutego 2011, 13:03 
Prozaik forumowy

Rejestracja: niedziela, 6 grudnia 2009, 18:28
Posty: 356
Lokalizacja: Zachodniopomorskie Pniewo
kungfu pisze:

Przymierzę się w najbliższych dniach do DLa - jedyne co mnie powstrzymuje od zakupu to obawa, że będzie zbyt "mały" i przeładowany...


To odpuść sobie 650 i przymierzaj 1000 , miałem jeździłem 2004 , wygodny , pakowny (95kg+60kg+bagaż=230km/h)prawie nie odczuwalny spadek osiągów , bezawaryjny , osiągi + fun
:D do 20$ dostaniesz świetny egzemplarz , jak nie w Polsce to u zach. sąsiadów , a jeśli chcesz się wyróżniać to polecam KLV1000 (namiastka pomarańczy :D )


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Co kupić...
Post: niedziela, 20 lutego 2011, 13:16 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: piątek, 10 lipca 2009, 01:38
Posty: 1752
Strona WWW: http://teamleszcze.com
Lokalizacja: Wroclaw
kungfu pisze:
Przymierzę się w najbliższych dniach do DLa - jedyne co mnie powstrzymuje od zakupu to obawa, że będzie zbyt "mały" i przeładowany...


Tak zrob...co do gabarytow z DL1000 to roznice nie wielkie, w przyspieszeniach i Vmax zapewne duza przewaga LYtra, ale "gdzies" czytalem, ze i spalanie tez odpowiednie do "przewagi"... Turystycznie zazwyczaj sie jezdzi okolo 120-140km/h wiec 650tka rade dac powinna, moj Kolega daje rade(185cm/134kg). Oczywiscie "NAJLEPSZE" są BMW i KTMy, o czym wiecznie dysktujemy, ktory to jednak lepszy :lol:
Pozdro Orzep
p.s. Poza "mądrościami" forumowymi tak jak piszesz...przymierz się fizycznie do kilku modeli


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Co kupić...
Post: niedziela, 20 lutego 2011, 13:19 
Początkujący

Rejestracja: środa, 9 grudnia 2009, 21:53
Posty: 44
Strona WWW: http://www.moto-izaigrzes.pl
Lokalizacja: Czę100chowa
arecki37 pisze:
kungfu pisze:

Przymierzę się w najbliższych dniach do DLa - jedyne co mnie powstrzymuje od zakupu to obawa, że będzie zbyt "mały" i przeładowany...


To odpuść sobie 650 i przymierzaj 1000 , miałem jeździłem 2004 , wygodny , pakowny (95kg+60kg+bagaż=230km/h)prawie nie odczuwalny spadek osiągów , bezawaryjny , osiągi + fun
:D do 20$ dostaniesz świetny egzemplarz , jak nie w Polsce to u zach. sąsiadów , a jeśli chcesz się wyróżniać to polecam KLV1000 (namiastka pomarańczy :D )


poza V-max tego sprzętu podpisuję się pod opinią Arecki37 dwoma rękami i polecam oczywiście ..
A spalanie to 6L


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Co kupić...
Post: niedziela, 20 lutego 2011, 13:26 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: sobota, 1 maja 2010, 10:50
Posty: 1501
Strona WWW: http://www.jean.paul.pl
Lokalizacja: Garwolin
Vmax mierzone na 20% prostym zjeździe podczas halnego w plecy..... chyba nie ta moc :D


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Co kupić...
Post: niedziela, 20 lutego 2011, 13:37 
Prozaik forumowy

Rejestracja: niedziela, 6 grudnia 2009, 18:28
Posty: 356
Lokalizacja: Zachodniopomorskie Pniewo
SituGS pisze:
Vmax mierzone na 20% prostym zjeździe podczas halnego w plecy..... chyba nie ta moc :D


niestety panowie nie macie racji :) po zdjęciu ogranicznika obrotów piątego i szóstego biegu da radę do 230 :D


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Co kupić...
Post: niedziela, 20 lutego 2011, 13:43 
Szara eminencja

Rejestracja: piątek, 26 lutego 2010, 20:49
Posty: 8
Lokalizacja: Breslau
SituGS pisze:
Kilkadziesiąt km hamady.... :lol: Stary - chyba pomyliłes gatunki :D
To raczej jakaś wścieklizna ponizej 140kg na dobrych klockach.... na cięzkim enduro z definicji od razu mozesz zapomnieć o pustynnych wybrykach.


Nie miałem na myśli latania na pełnej pycie po wydmach lub na azymut przez kamienne pustkowia. Pisząc o przejazdach przez hamadę miałem na mysli mniej lub bardziej przetarte szlaki którymi jadą arabowie starymi renówkami :) (niektórzy ten fakt pomijają w swoich relacjach bo burzy nieco legendę).
Kieruję się zasadą, że jeśli jestem kilka tyś. km od domu i mam przed sobą most to nie jadę na siłę przez rzekę...
Pozdr,


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Co kupić...
Post: niedziela, 20 lutego 2011, 13:48 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: piątek, 10 września 2010, 18:09
Posty: 690
Strona WWW: http://www.svforum.pl
Lokalizacja: Pruszków
Wiadomo, że każdy chwali swoje :P Sam nie tak dawno wybierałem motocykl, założenia i priorytety mamy z grubsza podobne. U mnie padło na litrowego v-stroma i jestem zadowolony :)

Co do spalania, to na autostradzie przy prędkości przelotowej 160km/h, 2 osobach i 3 kufrach na pokładzie, palił równo 6/100. 650 w takich warunkach opędzlowałby więcej, z resztą wystarczy poczytać trochę na forum v-stroma. Średnia z całego wakacyjnego wyjazdu to u mnie 5,6/100. Po mieście, przy krótkich dystansach i wiecznie niedogrzanym silniku wychodzi 7-8/100, zależy głównie od dynamiki ;)

Bezawaryjność - zdecydowanie na tak. Właściwie jedyną wrodzoną wadą modelu jest uszczelka wysprzęglika za 30zł, która sypie się każdemu po kilkudziesięciu tys. km.

Naprawy z dala od serwisu - tak samo jak każdy inny japoński motocykl. Nie potrzeba żadnych specjalistycznych narzędzi, komputera diagnostycznego do zmiany oleju itd. Niestety okresy międzyserwisowe są dość krótkie, np. połowę krótsze niż w varadero.

Osiągi - 100KM, 100Nm, 210kg. 2 osoby i 3 kufry nie robią na nim wrażenia. W porównaniu do caponorda czy varadero, v-strom jest chyba najlżejszy i najmocniejszy. Ale i tak napisałbym, że jest to bardziej wół roboczy, niż motocykl dający czysty fun z jazdy. Nie ma tego "wypierdu". Może gdyby miał gaźniki zamiast wtrysku, to reagowałby lepiej, może gdyby wrzucić przelotowe wydechy, to chociaż brzmiałby lepiej :lol:

W terenie raczej słabo. Szutry i leśne drogi jak najbardziej ok, ale należy pamiętać, że to jest jednak szosowy motocykl z możliwością zjechania na nieutwardzoną drogę, a nie enduro z możliwością turystyki, jak lc8. Chociaż oglądając na YT filmiki z v-stromem w akcji, dochodzę do wniosku, że (cytując za moim kolegą) "jedyną niemożliwą rzeczą jest otworzenie parasola w dupie" :P


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Co kupić...
Post: niedziela, 20 lutego 2011, 16:47 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: wtorek, 13 stycznia 2009, 10:24
Posty: 775
Lokalizacja: Weisenheim am Sand
Hehe...Pawel,a co to za pomysl z Afryka?Masz jakis plan o ktorym nie wiem :cry:


Na górę
 Offline   
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz Strona 1 z 3   [ Posty: 31 ]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
twilightBB Style by Daniel St. Jules of Gamexe.net
wdrożenie przez iCenter - Strony internetowe Wrocław
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl