| Autor |
Wiadomość |
|
Krzemien
|
Tytuł: Ortezy Asterisk Post: piątek, 22 lipca 2011, 23:33 |
|
Rejestracja: niedziela, 15 sierpnia 2010, 12:49 Posty: 1438
Strona WWW: http://www.televisor.pl
Lokalizacja: Warszawa
|
|
Ktos je użytkował ? Warte to swojej ceny ? Mam w tej chwili Alpinestars Bionic SX ale one sa gigantyczne przez co toporne. Zna ktos moze sklep w Warszawie gdzie je mozna przymierzyc ? Pytalem juz w 4 i nic.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Motorówka
|
Tytuł: Re: Ortezy Asterisk Post: sobota, 23 lipca 2011, 01:07 |
|
Rejestracja: wtorek, 6 października 2009, 01:10 Posty: 369
Lokalizacja: Wrocek
|
|
zadzwoń do enduromanii we Wrocku, do Radka, jeżdził w takich, a teraz używa POD -USA, ma duże doświadczenie, chętrnie Ci wytłumaczy, zresztą ceny też ma bardzo atrakcyjne. pozdr
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Pretor
|
Tytuł: Re: Ortezy Asterisk Post: sobota, 23 lipca 2011, 07:09 |
|
Rejestracja: wtorek, 3 marca 2009, 17:40 Posty: 2677
Strona WWW: http://www.motochallenge.pl
Yahoo Messenger: SKYPE pretor_72
Lokalizacja: Stolyca
|
|
Krzemień temat znany. Jutro ci opowiem. Dostępność w Polsce obecnie słaba bo dwóch importerów przestało je ściągać.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Tarna
|
Tytuł: Re: Ortezy Asterisk Post: sobota, 23 lipca 2011, 21:36 |
|
Rejestracja: środa, 19 listopada 2008, 23:42 Posty: 2075
Strona WWW: http://www.tarna.pl
Lokalizacja: Gryfino (Zachodniopomorskie)
|
|
napisz do Macalika on w nich śmiga po różnych rajdach rehabilitując kolano :-) na bank sprzeda Ci kilka informacji.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
macalik
|
Tytuł: Re: Ortezy Asterisk Post: niedziela, 24 lipca 2011, 23:14 |
|
Rejestracja: czwartek, 11 stycznia 2007, 09:33 Posty: 369
Lokalizacja: Stargard Szczeciński
|
Tarna pisze: napisz do Macalika on w nich śmiga po różnych rajdach rehabilitując kolano :-) na bank sprzeda Ci kilka informacji. Witam, Tak jak napisał Tarna śmigam w tych ortezkach już jakiś czas. Rok temu w czerwcu miałem operację kolana: rekonstrukcja + zszycie w sumie 3 więzadeł + część łąkotki + troczek rzepki. W styczniu wsiadłem już na motocykl - wypad do Maroka - oczywiście uzbrojony w ortezy Asterisk. Kupiłem je na necie w jakimś sklepie internetowym z GB. Z początku troszkę mi przeszkadzały i wkurzała mnie ta cała procedura ich zakładania ale teraz tego nie zauważam i bez nich w ogóle nie jeżdżę. Nie zauważam i nie odczuwam teraz, że mam jakieś ortezy. Sporo wywrotek już zaliczyły i na pewno niejedną część kolanka ochroniły. Jedynym minusem jest to, że dziurawią spodnie i niszczą siedzenie. Chciałem reklamować akcesoryjne siedzenie, które kupiłem w KTMie w Berlinie, i które rozdarło się po bokach ale Niemiec uświadomił mi, że to właśnie używanie ortez niszczy siedzenie. Powiedział mi, że jest firma, która robi super ortezy, które nie niszczą siedzeń ale to już chyba najwyższa półka i ceny to już jakaś masakra http://www.ortema.de/de/index.php?page=shop.browse&category_id=6&option=com_virtuemart&Itemid=49Pozdrawiam
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
fundiver
|
Tytuł: Re: Ortezy Asterisk Post: poniedziałek, 25 lipca 2011, 07:26 |
|
Rejestracja: niedziela, 21 grudnia 2008, 15:24 Posty: 440
Lokalizacja: Kraków
|
macalik pisze: ... Z początku troszkę mi przeszkadzały i wkurzała mnie ta cała procedura ich zakładania ale teraz tego nie zauważam i bez nich w ogóle nie jeżdżę. Nie zauważam i nie odczuwam teraz, że mam jakieś ortezy. Sporo wywrotek już zaliczyły i na pewno niejedną część kolanka ochroniły.
Napisz co daja Ci te ortezy, tak naprawde. Ja mocno rozwazam zakup ortez. Tez mialem rekonstrukcje ACL, ale to dawno, a na ostatniej marokanskiej wyprawie, po tym jak niespodziewanie spotkalem sie z fala atlantycka i podparlem moto noga przy ok 40-50 km/h, solidnie rozwalilem lękotke i czeka mnie kolejna operacja. Przed czym one chronia ? Bo mi wychodzi, ze w zasadzie stabilizuja kolano na boki, tj. kolano nie wyskoczy na prawo czy lewo. Ale nie stanowia oslony przed rotacyjnym urazem nogi/kolana jak i przy wzdluznym uderzeniu (czyli jakbys skoczyl na sztywna noge - co dokladnie wg mnie mialo w moim przypadku miejsce). Takze moze to wiecej efekt placebo niz faktyczna oslona ? B. ciekawy jestem Twojej opinii jako zakladam doswiadczonego uzytkownika. Pozdr, M.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
macalik
|
Tytuł: Re: Ortezy Asterisk Post: poniedziałek, 25 lipca 2011, 10:12 |
|
Rejestracja: czwartek, 11 stycznia 2007, 09:33 Posty: 369
Lokalizacja: Stargard Szczeciński
|
fundiver pisze: Napisz co daja Ci te ortezy, tak naprawde. Ja mocno rozwazam zakup ortez. Tez mialem rekonstrukcje ACL, ale to dawno, a na ostatniej marokanskiej wyprawie, po tym jak niespodziewanie spotkalem sie z fala atlantycka i podparlem moto noga przy ok 40-50 km/h, solidnie rozwalilem lękotke i czeka mnie kolejna operacja.
Przed czym one chronia ? Bo mi wychodzi, ze w zasadzie stabilizuja kolano na boki, tj. kolano nie wyskoczy na prawo czy lewo. Ale nie stanowia oslony przed rotacyjnym urazem nogi/kolana jak i przy wzdluznym uderzeniu (czyli jakbys skoczyl na sztywna noge - co dokladnie wg mnie mialo w moim przypadku miejsce) Witam, jak jesteś po rekonstrukcji ACL to pewnie miałeś też do czynienia z medycznymi ortezami kolanowymi. Ja miałem dwuszynową ortezę, która zapewniała: -stabilizację poprzeczną kolana, -kontrolę wzdłużną, -regulację i kontrolę kąta zgięcia i wyprostu, -ograniczenie w pewnym stopniu ruchów rotacyjnych, -ochronę przed przeprostem. Asterisk daje to samo + dodatkowo ochronę przed uderzeniami. Oficjalna stronka Asteriska: https://www.asterisk.com/secured.phpA tu ogólnie o problemach kolanowych: http://grupy.scigacz.pl/kolano,mi,sie,wyglo,i,potrzebuje,orteze,2,464183,2008_02.htmlOpinie o Asterisk'u http://forum.scigacz.pl/about29730.htmlJakbyś skoczył na sztywną nogę to wydaje mi się, że orteza zapobiegłaby: -powstaniu przeprostu kolana, -wzdłużnemu przesunięciu się kości piszczelowej względem udowej co mogłoby uszkodzić więzadła krzyżowe, ale nie zamortyzowałaby zapewne uderzenia i do uszkodzenia łąkotki mogłoby dojść. Fizykoterapeuta, którego jeszcze często odwiedzam zawsze mi tłumaczy, że od ortez o wiele ważniejsze jest porządne wzmocnienie całych nóg :!: :!: :!: Pozdrawiam
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
fundiver
|
Tytuł: Re: Ortezy Asterisk Post: poniedziałek, 25 lipca 2011, 15:15 |
|
Rejestracja: niedziela, 21 grudnia 2008, 15:24 Posty: 440
Lokalizacja: Kraków
|
macalik pisze: Fizykoterapeuta, którego jeszcze często odwiedzam zawsze mi tłumaczy, że od ortez o wiele ważniejsze jest porządne wzmocnienie całych nóg :!: :!: :!:
Pozdrawiam
Klaro, acz gdzies sa granice ... Dzieki za info, generalnie, z racji moich doswiadczen, to teoria ktora znam. Mialem takze orteze, ale na tyle niewygodna, ze nie bardzo dalo sie w niej jezdzic. Ubralem ja chyba raz moze dwa na deske snowboardowa. Na moto nigdy jej nie mialem. To co mnie interesuje to moze taka bardziej subiektywna opinia np. to czy miales jakies solidne gleby z ortezami i w Twoim odczuciu ortezy zapobiegly powaznemu urazowi. Przy czym nie mam na mysli potluczen, bo na to sa ochraniacze za 1/10 ceny ortez. Pozdr, M.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Krzemien
|
Tytuł: Re: Ortezy Asterisk Post: poniedziałek, 25 lipca 2011, 15:54 |
|
Rejestracja: niedziela, 15 sierpnia 2010, 12:49 Posty: 1438
Strona WWW: http://www.televisor.pl
Lokalizacja: Warszawa
|
|
Tego tak naprawde nigdy nie wiadomo. To ze ci orteza powstrzymala noge przed nadmiernym wigieciem itp. Musialbys laboratoryjnie upadac ciagle tak samo z orezami i ze zwyczajnymi ochraniaczami. Ja mysle nad asteriskami z 2 wzgledo. Aktualne ochraniacze kolan sa duze i uwieraja przy dluzszej jezdzie, pozatym potrafia spadac co jakis czas. Mam wrazenie ze zdjec ze te ortezy sa duzo mniejsze i lepiej sie trzymaja nogi. Niestety mam problem z przymiarka wiec nawet nie wiem jaki rozmiar kupic a w sprawie wygody musze liczyc na opinie ludzi uzywajacych.
To jaka jest twoja opinia macalik ? zapominasz ze je masz na sobie po 30 min czy upierdliwie ciąża ci przez caly czas.
Rozumiem ze w Warszawie to organoleptycznie nie doswiadcze takich asterisków ?
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
danek-dr
|
Tytuł: Re: Ortezy Asterisk Post: poniedziałek, 25 lipca 2011, 19:23 |
|
Rejestracja: niedziela, 25 lutego 2007, 19:07 Posty: 2158
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
|
|
Kolega śmigający w mx też jest po rekonstrukcji jednego kolana i nie rusza się bez ortezy na tor. Ma też jakąś wypaśną. Tylko jedną. Można było tak kupić.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
rrolek
|
Tytuł: Re: Ortezy Asterisk Post: poniedziałek, 25 lipca 2011, 21:07 |
|
Rejestracja: środa, 24 stycznia 2007, 09:11 Posty: 1496
Lokalizacja: z krzaczorów
|
|
Witam
Powiem tak: kolega startował onegdaj w weteranach pucharu PZM. Orteza nie pomogła, uraz kolana już nie pamiętam jaki - dawno to było. Sam stwierdził, że popełnił błąd. Potwierdza to tezę, że zabezpieczenia nie zwalniają z myślenia. Bezwzględnie jednak dobra orteza zabezpiecza lepiej kolano niż najlepszy ochraniacz. Choć patrząc na niektóre modele mam wrażenie że zostawiają wystarczająco dużo miejsca na kawałek ostrego sęka, krawędź kamienia itp. Ale to tylko takie dywagacje.
Pozdr rr
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Młody
|
Tytuł: Re: Ortezy Asterisk Post: poniedziałek, 25 lipca 2011, 21:12 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 15 stycznia 2007, 00:14 Posty: 1070
Strona WWW: http://www.darekhabrat.pl
Lokalizacja: Krosno
|
|
Asterisk to bardzo dobre ochraniacze, jedne z najlepszych.
Jednak 3/4 zawodników decyduje się na taki osprzęt niestety dopiero po poważnej kontuzji kolana...
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
maher
|
Tytuł: Re: Ortezy Asterisk Post: wtorek, 26 lipca 2011, 06:35 |
|
Rejestracja: niedziela, 17 stycznia 2010, 17:18 Posty: 244
Lokalizacja: sosnowiec
|
Ja kupiłem u tego gościa http://allegro.pl/asterisk-cell-roz-s-g ... 72809.html niestety po tym jak dość mocno nadwyrężyłem kolano.Ochraniacze zabezpieczają kolano we wszystkich kierunkach,nigdy nie wyjade w teren bez ortez bo niestety czas i zdrowie są bezcenne.Na początku muszą się ułożyć i dopasować potem o nich się zapomina spokojnie wchodzą pod spodnie,polecam.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
fundiver
|
Tytuł: Re: Ortezy Asterisk Post: wtorek, 26 lipca 2011, 08:21 |
|
Rejestracja: niedziela, 21 grudnia 2008, 15:24 Posty: 440
Lokalizacja: Kraków
|
|
Zanim zaczne grzebac po necie moze zapytam: mozna je gdzies w PL (najlepiej okolice Kraka) przymierzyc/kupic ?
Dzieki, M.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
maher
|
Tytuł: Re: Ortezy Asterisk Post: wtorek, 26 lipca 2011, 10:32 |
|
Rejestracja: niedziela, 17 stycznia 2010, 17:18 Posty: 244
Lokalizacja: sosnowiec
|
fundiver pisze: Zanim zaczne grzebac po necie moze zapytam: mozna je gdzies w PL (najlepiej okolice Kraka) przymierzyc/kupic ?
Dzieki, M. Ja mam xl jak co to lewa i prawa do dyspozycji.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |