Dzisiaj jest czwartek, 3 września 2026, 11:09


Nowy temat Odpowiedz Strona 1 z 2   [ Posty: 16 ]
Autor Wiadomość
 Tytuł: Ortezy Asterisk
Post: piątek, 22 lipca 2011, 23:33 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: niedziela, 15 sierpnia 2010, 12:49
Posty: 1438
Strona WWW: http://www.televisor.pl
Lokalizacja: Warszawa
Ktos je użytkował ? Warte to swojej ceny ? Mam w tej chwili Alpinestars Bionic SX ale one sa gigantyczne przez co toporne. Zna ktos moze sklep w Warszawie gdzie je mozna przymierzyc ? Pytalem juz w 4 i nic.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Ortezy Asterisk
Post: sobota, 23 lipca 2011, 01:07 
Prozaik forumowy

Rejestracja: wtorek, 6 października 2009, 01:10
Posty: 369
Lokalizacja: Wrocek
zadzwoń do enduromanii we Wrocku, do Radka, jeżdził w takich, a teraz używa POD -USA, ma duże doświadczenie, chętrnie Ci wytłumaczy, zresztą ceny też ma bardzo atrakcyjne.
pozdr


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Ortezy Asterisk
Post: sobota, 23 lipca 2011, 07:09 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: wtorek, 3 marca 2009, 17:40
Posty: 2677
Strona WWW: http://www.motochallenge.pl
Yahoo Messenger: SKYPE pretor_72
Lokalizacja: Stolyca
Krzemień temat znany. Jutro ci opowiem. Dostępność w Polsce obecnie słaba bo dwóch importerów przestało je ściągać.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Ortezy Asterisk
Post: sobota, 23 lipca 2011, 21:36 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: środa, 19 listopada 2008, 23:42
Posty: 2075
Strona WWW: http://www.tarna.pl
Lokalizacja: Gryfino (Zachodniopomorskie)
napisz do Macalika on w nich śmiga po różnych rajdach rehabilitując kolano :-) na bank sprzeda Ci kilka informacji.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Ortezy Asterisk
Post: niedziela, 24 lipca 2011, 23:14 
Prozaik forumowy

Rejestracja: czwartek, 11 stycznia 2007, 09:33
Posty: 369
Lokalizacja: Stargard Szczeciński
Tarna pisze:
napisz do Macalika on w nich śmiga po różnych rajdach rehabilitując kolano :-) na bank sprzeda Ci kilka informacji.


Witam,

Tak jak napisał Tarna śmigam w tych ortezkach już jakiś czas.
Rok temu w czerwcu miałem operację kolana: rekonstrukcja + zszycie w sumie 3 więzadeł + część łąkotki + troczek rzepki.
W styczniu wsiadłem już na motocykl - wypad do Maroka - oczywiście uzbrojony w ortezy Asterisk.
Kupiłem je na necie w jakimś sklepie internetowym z GB.
Z początku troszkę mi przeszkadzały i wkurzała mnie ta cała procedura ich zakładania ale teraz tego nie zauważam i bez nich w ogóle nie jeżdżę. Nie zauważam i nie odczuwam teraz, że mam jakieś ortezy. Sporo wywrotek już zaliczyły i na pewno niejedną część kolanka ochroniły.
Jedynym minusem jest to, że dziurawią spodnie i niszczą siedzenie. Chciałem reklamować akcesoryjne siedzenie, które kupiłem w KTMie w Berlinie, i które rozdarło się po bokach ale Niemiec uświadomił mi, że to właśnie używanie ortez niszczy siedzenie. Powiedział mi, że jest firma, która robi super ortezy, które nie niszczą siedzeń ale to już chyba najwyższa półka i ceny to już jakaś masakra http://www.ortema.de/de/index.php?page=shop.browse&category_id=6&option=com_virtuemart&Itemid=49

Pozdrawiam


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Ortezy Asterisk
Post: poniedziałek, 25 lipca 2011, 07:26 
Bajkopisarz forumowy

Rejestracja: niedziela, 21 grudnia 2008, 15:24
Posty: 440
Lokalizacja: Kraków
macalik pisze:
...
Z początku troszkę mi przeszkadzały i wkurzała mnie ta cała procedura ich zakładania ale teraz tego nie zauważam i bez nich w ogóle nie jeżdżę. Nie zauważam i nie odczuwam teraz, że mam jakieś ortezy. Sporo wywrotek już zaliczyły i na pewno niejedną część kolanka ochroniły.


Napisz co daja Ci te ortezy, tak naprawde. Ja mocno rozwazam zakup ortez. Tez mialem rekonstrukcje ACL, ale to dawno, a na ostatniej marokanskiej wyprawie, po tym jak niespodziewanie spotkalem sie z fala atlantycka i podparlem moto noga przy ok 40-50 km/h, solidnie rozwalilem lękotke i czeka mnie kolejna operacja.

Przed czym one chronia ? Bo mi wychodzi, ze w zasadzie stabilizuja kolano na boki, tj. kolano nie wyskoczy na prawo czy lewo. Ale nie stanowia oslony przed rotacyjnym urazem nogi/kolana jak i przy wzdluznym uderzeniu (czyli jakbys skoczyl na sztywna noge - co dokladnie wg mnie mialo w moim przypadku miejsce).

Takze moze to wiecej efekt placebo niz faktyczna oslona ?

B. ciekawy jestem Twojej opinii jako zakladam doswiadczonego uzytkownika.

Pozdr,
M.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Ortezy Asterisk
Post: poniedziałek, 25 lipca 2011, 10:12 
Prozaik forumowy

Rejestracja: czwartek, 11 stycznia 2007, 09:33
Posty: 369
Lokalizacja: Stargard Szczeciński
fundiver pisze:
Napisz co daja Ci te ortezy, tak naprawde. Ja mocno rozwazam zakup ortez. Tez mialem rekonstrukcje ACL, ale to dawno, a na ostatniej marokanskiej wyprawie, po tym jak niespodziewanie spotkalem sie z fala atlantycka i podparlem moto noga przy ok 40-50 km/h, solidnie rozwalilem lękotke i czeka mnie kolejna operacja.

Przed czym one chronia ? Bo mi wychodzi, ze w zasadzie stabilizuja kolano na boki, tj. kolano nie wyskoczy na prawo czy lewo. Ale nie stanowia oslony przed rotacyjnym urazem nogi/kolana jak i przy wzdluznym uderzeniu (czyli jakbys skoczyl na sztywna noge - co dokladnie wg mnie mialo w moim przypadku miejsce)


Witam,

jak jesteś po rekonstrukcji ACL to pewnie miałeś też do czynienia z medycznymi ortezami kolanowymi. Ja miałem dwuszynową ortezę, która zapewniała:
-stabilizację poprzeczną kolana,
-kontrolę wzdłużną,
-regulację i kontrolę kąta zgięcia i wyprostu,
-ograniczenie w pewnym stopniu ruchów rotacyjnych,
-ochronę przed przeprostem.
Asterisk daje to samo + dodatkowo ochronę przed uderzeniami.
Oficjalna stronka Asteriska: https://www.asterisk.com/secured.php
A tu ogólnie o problemach kolanowych: http://grupy.scigacz.pl/kolano,mi,sie,wyglo,i,potrzebuje,orteze,2,464183,2008_02.html
Opinie o Asterisk'u http://forum.scigacz.pl/about29730.html

Jakbyś skoczył na sztywną nogę to wydaje mi się, że orteza zapobiegłaby:
-powstaniu przeprostu kolana,
-wzdłużnemu przesunięciu się kości piszczelowej względem udowej co mogłoby uszkodzić więzadła krzyżowe,
ale nie zamortyzowałaby zapewne uderzenia i do uszkodzenia łąkotki mogłoby dojść.

Fizykoterapeuta, którego jeszcze często odwiedzam zawsze mi tłumaczy, że od ortez o wiele ważniejsze jest porządne wzmocnienie całych nóg :!: :!: :!:

Pozdrawiam


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Ortezy Asterisk
Post: poniedziałek, 25 lipca 2011, 15:15 
Bajkopisarz forumowy

Rejestracja: niedziela, 21 grudnia 2008, 15:24
Posty: 440
Lokalizacja: Kraków
macalik pisze:

Fizykoterapeuta, którego jeszcze często odwiedzam zawsze mi tłumaczy, że od ortez o wiele ważniejsze jest porządne wzmocnienie całych nóg :!: :!: :!:

Pozdrawiam


Klaro, acz gdzies sa granice ...

Dzieki za info, generalnie, z racji moich doswiadczen, to teoria ktora znam. Mialem takze orteze, ale na tyle niewygodna, ze nie bardzo dalo sie w niej jezdzic. Ubralem ja chyba raz moze dwa na deske snowboardowa. Na moto nigdy jej nie mialem.

To co mnie interesuje to moze taka bardziej subiektywna opinia np. to czy miales jakies solidne gleby z ortezami i w Twoim odczuciu ortezy zapobiegly powaznemu urazowi. Przy czym nie mam na mysli potluczen, bo na to sa ochraniacze za 1/10 ceny ortez.

Pozdr,
M.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Ortezy Asterisk
Post: poniedziałek, 25 lipca 2011, 15:54 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: niedziela, 15 sierpnia 2010, 12:49
Posty: 1438
Strona WWW: http://www.televisor.pl
Lokalizacja: Warszawa
Tego tak naprawde nigdy nie wiadomo. To ze ci orteza powstrzymala noge przed nadmiernym wigieciem itp. Musialbys laboratoryjnie upadac ciagle tak samo z orezami i ze zwyczajnymi ochraniaczami. Ja mysle nad asteriskami z 2 wzgledo. Aktualne ochraniacze kolan sa duze i uwieraja przy dluzszej jezdzie, pozatym potrafia spadac co jakis czas.
Mam wrazenie ze zdjec ze te ortezy sa duzo mniejsze i lepiej sie trzymaja nogi. Niestety mam problem z przymiarka wiec nawet nie wiem jaki rozmiar kupic a w sprawie wygody musze liczyc na opinie ludzi uzywajacych.

To jaka jest twoja opinia macalik ? zapominasz ze je masz na sobie po 30 min czy upierdliwie ciąża ci przez caly czas.

Rozumiem ze w Warszawie to organoleptycznie nie doswiadcze takich asterisków ?


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Ortezy Asterisk
Post: poniedziałek, 25 lipca 2011, 19:23 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: niedziela, 25 lutego 2007, 19:07
Posty: 2158
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Kolega śmigający w mx też jest po rekonstrukcji jednego kolana i nie rusza się bez ortezy na tor. Ma też jakąś wypaśną. Tylko jedną. Można było tak kupić.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Ortezy Asterisk
Post: poniedziałek, 25 lipca 2011, 21:07 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: środa, 24 stycznia 2007, 09:11
Posty: 1496
Lokalizacja: z krzaczorów
Witam

Powiem tak: kolega startował onegdaj w weteranach pucharu PZM. Orteza nie pomogła, uraz kolana już nie pamiętam jaki - dawno to było. Sam stwierdził, że popełnił błąd. Potwierdza to tezę, że zabezpieczenia nie zwalniają z myślenia.
Bezwzględnie jednak dobra orteza zabezpiecza lepiej kolano niż najlepszy ochraniacz. Choć patrząc na niektóre modele mam wrażenie że zostawiają wystarczająco dużo miejsca na kawałek ostrego sęka, krawędź kamienia itp.
Ale to tylko takie dywagacje.

Pozdr
rr


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Ortezy Asterisk
Post: poniedziałek, 25 lipca 2011, 21:12 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: poniedziałek, 15 stycznia 2007, 00:14
Posty: 1070
Strona WWW: http://www.darekhabrat.pl
Lokalizacja: Krosno
Asterisk to bardzo dobre ochraniacze, jedne z najlepszych.

Jednak 3/4 zawodników decyduje się na taki osprzęt niestety dopiero po poważnej kontuzji kolana...


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Ortezy Asterisk
Post: wtorek, 26 lipca 2011, 06:35 
Poeta forumowy

Rejestracja: niedziela, 17 stycznia 2010, 17:18
Posty: 244
Lokalizacja: sosnowiec
Ja kupiłem u tego gościa http://allegro.pl/asterisk-cell-roz-s-g ... 72809.html niestety po tym jak dość mocno nadwyrężyłem kolano.Ochraniacze zabezpieczają kolano we wszystkich kierunkach,nigdy nie wyjade w teren bez ortez bo niestety czas i zdrowie są bezcenne.Na początku muszą się ułożyć i dopasować potem o nich się zapomina spokojnie wchodzą pod spodnie,polecam.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Ortezy Asterisk
Post: wtorek, 26 lipca 2011, 08:21 
Bajkopisarz forumowy

Rejestracja: niedziela, 21 grudnia 2008, 15:24
Posty: 440
Lokalizacja: Kraków
Zanim zaczne grzebac po necie moze zapytam: mozna je gdzies w PL (najlepiej okolice Kraka) przymierzyc/kupic ?

Dzieki,
M.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Ortezy Asterisk
Post: wtorek, 26 lipca 2011, 10:32 
Poeta forumowy

Rejestracja: niedziela, 17 stycznia 2010, 17:18
Posty: 244
Lokalizacja: sosnowiec
fundiver pisze:
Zanim zaczne grzebac po necie moze zapytam: mozna je gdzies w PL (najlepiej okolice Kraka) przymierzyc/kupic ?

Dzieki,
M.

Ja mam xl jak co to lewa i prawa do dyspozycji.


Na górę
 Offline   
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz Strona 1 z 2   [ Posty: 16 ]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
twilightBB Style by Daniel St. Jules of Gamexe.net
wdrożenie przez iCenter - Strony internetowe Wrocław
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl