| Autor |
Wiadomość |
|
creativka
|
Tytuł: Łatanie opon bezdentkowych Post: czwartek, 25 sierpnia 2011, 09:55 |
|
Rejestracja: środa, 8 września 2010, 09:59 Posty: 55
Strona WWW: http://www.stilnou.pl/
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
BigBoyKR
|
Tytuł: Re: Łatanie opon bezdentkowych Post: czwartek, 25 sierpnia 2011, 10:00 |
|
Rejestracja: sobota, 2 października 2010, 18:41 Posty: 185
Lokalizacja: Kraków
|
Mogę się wypowiedzieć tylko na temat tego: http://allegro.pl/thumbs-duzy-zestaw-naprawczy-do-opon-wawa-promocja-i1777787466.htmlUżywaliśmy w TDM (guma 160). Zadziałało i trzymało bezproblemowo... samo uzycie zestawu tez bezproblemowe. Jedyne co to to, że na gumę 160 poszło dwa i pół naboju tak, żeby dało się na tym spokojnie jechać. Sam wożę ze sobą (na cbr) ten zestaw plus spray (piankę) do naprawy... uważam, że powinno wystarczyć.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
creativka
|
Tytuł: Re: Łatanie opon bezdentkowych Post: czwartek, 25 sierpnia 2011, 10:17 |
|
Rejestracja: środa, 8 września 2010, 09:59 Posty: 55
Strona WWW: http://www.stilnou.pl/
|
BigBoyKR pisze: Mogę się wypowiedzieć tylko na temat tego: http://allegro.pl/thumbs-duzy-zestaw-naprawczy-do-opon-wawa-promocja-i1777787466.htmlUżywaliśmy w TDM (guma 160). Zadziałało i trzymało bezproblemowo... samo uzycie zestawu tez bezproblemowe. Jedyne co to to, że na gumę 160 poszło dwa i pół naboju tak, żeby dało się na tym spokojnie jechać. Sam wożę ze sobą (na cbr) ten zestaw plus spray (piankę) do naprawy... uważam, że powinno wystarczyć. Dzieki, wlasnie o piance tez chcialam sie spytac. Co to, jak sie uzywa? etc :) Z jednej strony chce byc zabezpieczona na przykra ewentualnosc z drugiej niestety chce miec jak najmniejszy bagaz na motorze :) A tu i zestaw do naprawy i pianka i smar do lancucha i chyba olej tez trzeba brac..zbiera sie troche.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
BigBoyKR
|
Tytuł: Re: Łatanie opon bezdentkowych Post: czwartek, 25 sierpnia 2011, 10:22 |
|
Rejestracja: sobota, 2 października 2010, 18:41 Posty: 185
Lokalizacja: Kraków
|
|
Piankę zakręcasz na wentylek, wbijasz, jedziesz kawałek, dopompowujesz... modlisz się (bóg/bożek dowolny), żeby trzymało i tyle. W zakładzie wulkanizacyjnym moga sobie spokojnie oponę z pianki wyczyścić i naprawić oponę (jak się da). Dokładną instrukcję będizesz mieć w każdym zestawie naprawczym (czy to kołki, łatki, czy pianka).
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Golab
|
Tytuł: Re: Łatanie opon bezdentkowych Post: czwartek, 25 sierpnia 2011, 10:27 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 31 maja 2010, 15:39 Posty: 1612
Lokalizacja: Białystok
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
creativka
|
Tytuł: Re: Łatanie opon bezdentkowych Post: czwartek, 25 sierpnia 2011, 14:30 |
|
Rejestracja: środa, 8 września 2010, 09:59 Posty: 55
Strona WWW: http://www.stilnou.pl/
|
|
Dzieki chlopaki :) temat juz nie jest taki straszny :)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
tir-mechanik
|
Tytuł: Re: Łatanie opon bezdentkowych Post: czwartek, 25 sierpnia 2011, 19:20 |
|
Rejestracja: środa, 6 października 2010, 13:28 Posty: 155
Lokalizacja: podlaskie supraśl
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
creativka
|
Tytuł: Re: Łatanie opon bezdentkowych Post: czwartek, 25 sierpnia 2011, 19:49 |
|
Rejestracja: środa, 8 września 2010, 09:59 Posty: 55
Strona WWW: http://www.stilnou.pl/
|
tir-mechanik pisze: polecam ten zestaw,w ub. niedzielę oglądałem osobiście ,ma przede-wszystkim duże butle z co2 i spory zapas sznura kauczukowego http://www.moto-akcesoria.pl/awaryjny-z ... ch,p,11567 pozdrawiam. Dokłądnie na taki zestaw się zdecydowałam. Kupię go na allegro oraz piankę w butli. I niech los mnie chroni od jego uzywania :) Dziekuje Wam serdecznie :)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
SituGS
|
Tytuł: Re: Łatanie opon bezdentkowych Post: czwartek, 25 sierpnia 2011, 21:06 |
|
Rejestracja: sobota, 1 maja 2010, 10:50 Posty: 1501
Strona WWW: http://www.jean.paul.pl
Lokalizacja: Garwolin
|
|
To skoro creativka napatoczyła sie z tematem - chcę poruszyć jeszcze jedną kwestie.
Rozdupcenie bezdętkówki na ranty. Naboje CO2 czasem dadzą radę, czasem nie.
Uniwersalnym sposobem jest benzyna w opone i pierdut bądź lakier do włosów. Mozecie zdradzic swoje patenty jak to robicie?
Łatanie łataniem ale potem trzeba doprowadzic to do stanu uzywalnosci :D
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Golab
|
Tytuł: Re: Łatanie opon bezdentkowych Post: piątek, 26 sierpnia 2011, 06:48 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 31 maja 2010, 15:39 Posty: 1612
Lokalizacja: Białystok
|
|
Jedną z metod jaką używa się w moim fachu jest opasanie opony założonej na feldze pasem transportowym ( zazwyczaj większość z nas takowy posiada ) i powolne zaciskanie połączone z pompowaniem. Opona dociska się do felgi a ciśnienie rozpompowuje ją na ranty, oczywiście trzeba pamiętać o szybkim zdjęciu pasa jak tylko oponka zacznie wskakiwać na ranty i oczywiście ranty posmarować mydłem lub ludwikiem :) Powodzenia!
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
mazby
|
Tytuł: Re: Łatanie opon bezdentkowych Post: środa, 21 września 2011, 17:20 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 1 czerwca 2009, 20:11 Posty: 746
Strona WWW: http://mazby.cba.pl
Lokalizacja: Zakopane
|
|
Oba zestawy są dobre i działają. Problem w tym, że każdy jest tylko na "dojazd" i producent zastrzega , żeby jechać do najbliższego wulkana. Co do pianki to najważniejsze, by po wpompowaniu połowy , postawić na centralkę i zakręcić kołem, bo piana musi się rozłożyć na całej oponie wokoło. jeśli nie masz centralki to jedziesz kawałek i potem dokładasz resztę. Radzę wozić małą pompkę lub kompresorek. Te naboje są dość "ulotne" i wymagają niezłej wprawy by nie wypuścić gazu w otoczenie.
Co do "rozsadzania" opony benzyną, to tylko w ciężarówkach. Na moto to nie pójdzie. No i po co zdejmować z rantu bezdętkową oponę?
Pozdro
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
SituGS
|
Tytuł: Re: Łatanie opon bezdentkowych Post: środa, 21 września 2011, 18:43 |
|
Rejestracja: sobota, 1 maja 2010, 10:50 Posty: 1501
Strona WWW: http://www.jean.paul.pl
Lokalizacja: Garwolin
|
Cytuj: Co do "rozsadzania" opony benzyną, to tylko w ciężarówkach. Na moto to nie pójdzie. No i po co zdejmować z rantu bezdętkową oponę? MłodyGS mówił że jemu wychodzi... 2 nakrętki dozował... Przednia E10 zlazła mi z rantu jak uciekło powietrze w czasie jazdy, i będąc w polu trzeba czymś dupnąć zeby naszła.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
mazby
|
Tytuł: Re: Łatanie opon bezdentkowych Post: czwartek, 22 września 2011, 09:01 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 1 czerwca 2009, 20:11 Posty: 746
Strona WWW: http://mazby.cba.pl
Lokalizacja: Zakopane
|
|
no jak trza to trza... nie ma gadania
|
|
| Na górę |
Offline |
 |