| Autor |
Wiadomość |
|
Adam K1200RS
|
Tytuł: Gnida :( Post: środa, 18 stycznia 2012, 13:01 |
|
Rejestracja: niedziela, 2 sierpnia 2009, 07:18 Posty: 776
Lokalizacja: Gliwice
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Ryteu
|
Tytuł: Re: Gnida :( Post: środa, 18 stycznia 2012, 14:16 |
|
Rejestracja: niedziela, 18 lipca 2010, 09:34 Posty: 738
Lokalizacja: Birmingham
|
|
Kto z kim tutaj rozmawia?? Właściciel statku z kapitanem czy kapitan z oficerem?? Bo jaki jest sens by trzecia osoba w środku zadymy napierała na i tak już ze-sra-ne-go ze strachu uczestnika tragedii.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
dudopl
|
Tytuł: Re: Gnida :( Post: środa, 18 stycznia 2012, 14:24 |
|
Rejestracja: niedziela, 7 lutego 2010, 20:41 Posty: 2823
Strona WWW: http://www.endurovoyager.com
Lokalizacja: WWA
|
|
Kapitan statku z Kapitanem portu.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Ryteu
|
Tytuł: Re: Gnida :( Post: środa, 18 stycznia 2012, 14:29 |
|
Rejestracja: niedziela, 18 lipca 2010, 09:34 Posty: 738
Lokalizacja: Birmingham
|
dudopl pisze: Kapitan statku z Kapitanem portu. No tak, tylko po co K.Portu drze się na K.Statku? K.Statku po takiej akcji i tak jest już spalony i dobrze o tym wie. Jest w szoku, ma mokre gacie i pewnie gdyby miał giwerę to by se łeb odstrzelił. Niewielu jest ludzi na świecie, którzy w takiej sytuacji zachowaliby zimną krew.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
GosiaGS
|
Tytuł: Re: Gnida :( Post: środa, 18 stycznia 2012, 14:34 |
|
Rejestracja: środa, 26 marca 2008, 15:27 Posty: 185
Lokalizacja: Gdańsk
|
|
Co innego zachować zimną krew i czekać aż ostatni zejdzie z pokładu, a co innego zwiać ze statku kiedy na nim dopiero ogłaszana jest ewakuacja :roll: Kapitan portu nawet nie wiedział jaka jest liczba osób na pokładzie do ewakuacji (100 czy 2000) a wcześniej jednostka podawała informacje o rzekomej usterce elektryki. Gnida to mało.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Adam K1200RS
|
Tytuł: Re: Gnida :( Post: środa, 18 stycznia 2012, 14:37 |
|
Rejestracja: niedziela, 2 sierpnia 2009, 07:18 Posty: 776
Lokalizacja: Gliwice
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Ryteu
|
Tytuł: Re: Gnida :( Post: środa, 18 stycznia 2012, 14:40 |
|
Rejestracja: niedziela, 18 lipca 2010, 09:34 Posty: 738
Lokalizacja: Birmingham
|
|
Co to tego, że K.Statku to kompletna ciota to się zgadzam... ...tylko nie podoba mi się jak pewni ludzie od początku zakładają, że Kapitan schodzi ostatni. Kapitan jak każdy inny człowiek robi w gacie i w panice skacze w ogień z nadzieją, że się uratuje. Nie ma co z tego robić wielkiego HALO!! Bardziej należy się zastanowić jak to możliwe, że na tak dobrze znanych i monitorowanych wodach dochodzi do takiej tragedii.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Orzep
|
Tytuł: Re: Gnida :( Post: środa, 18 stycznia 2012, 14:40 |
|
Rejestracja: piątek, 10 lipca 2009, 01:38 Posty: 1752
Strona WWW: http://teamleszcze.com
Lokalizacja: Wroclaw
|
|
Dobry AS...ale zwróćcie uwagę na coś innego! Zginęło kilkanaście Osób [*], wiadomo, że Kapitan dałZADU przy sterowaniu statkiem, i słychać jak się wykazał nie lada "odwagą" przy ewakuacji!!! I CO???...osadzili Go w areszcie domowym! W PL jak dróżniczka, 50letnia kobieta nie dopełniła swoich obowiązków, a sprawa była medialna (SmierćJanuszaKuliga), to kobiecinę wsadzili na 3miesiace!!! Chyba po to, by nie mataczyła wraz z rogatkami, których nie opuściła!!! W tym przypadku ogromny SZACUN dla Ojca Kuliga, który się wstawił, by tą biednąKobiete wypuszczono z aresztu!
POzdro Orzep p.s. Się jakoś uniosłem jak słyszę to nagranie i wypowiedźi dowóTcy "CostaConcordia"
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Ryteu
|
Tytuł: Re: Gnida :( Post: środa, 18 stycznia 2012, 14:45 |
|
Rejestracja: niedziela, 18 lipca 2010, 09:34 Posty: 738
Lokalizacja: Birmingham
|
Trafiłem na ciekawą opinię... Cytuj: Przed laty, gdzieś w połowie lat 60-tych, byłem na pokładzie stojącego na redzie Daru Pomorza.Kapitan zaprosił na obiad i w toku rozmowy zapytałem, jaki jest sens kształcenia marynarzy na żaglowcu, kiedy są okręty o napedzie atomowym.Kapitan odpowioedzial, ze kiedy na Biskajach zagle pękają z hukiem armatnim, uczniowie muszą iśc na reje zwijać żagle i dodał: dlatego nasi marynarze nigdy nie zostyawiliuby pasazerow na tonącym lub płonącym statku, nas marynarze najpierw ratują statek,pozniej pasazerow a na koncu ratują siebie.I nigdy by sie na polskim statku nie zdarzyło tak, jak na greckim, z ktorego uciekla cala zaloga pozostawiając pasazerow na tonącym statku.O ile pamiętam była to Andrea Doria.Kapitan Concordii przejdzie do historii morskich katastrof jako symbol tchortzostwa. A przecież nic się nie zmieniło:kapitan statku to "Pierwszy po Bogu". Dokładnie to o co mi chodzi... teraz każdy będzie wieszał koty na kapitanku ale nikt nie zwróci uwagi na prawdziwy problem! Jak w kawale>> "... jaki kraj tacy terroryści" tak i tutaj... jaka szkoła taki kapitan!
Ostatnio zmieniony środa, 18 stycznia 2012, 14:47 przez Ryteu, łącznie zmieniany 1 raz.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Orzep
|
Tytuł: Re: Gnida :( Post: środa, 18 stycznia 2012, 14:46 |
|
Rejestracja: piątek, 10 lipca 2009, 01:38 Posty: 1752
Strona WWW: http://teamleszcze.com
Lokalizacja: Wroclaw
|
Ryteu pisze: ...tylko nie podoba mi się jak pewni ludzie od początku zakładają, że Kapitan schodzi ostatni. To jest odpowiedz na twoje pytania: CYTAT: "...Tylko pamietaj, że w prawie morskim kapitan opuszcza pokład ostatni - tak jest, było i bedzie, a prawo morskie to świętość dla każdego kto pływa statkami a tym bardziej dla kapitana tak dużej jednostki jak ta. A kapitan portu musiał zostać na wyspie, żeby koordynować akcją z centrum dowodzenia to znaczy rozdysponować jednostki ratownicze itp. pozdrawiam..."
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Ryteu
|
Tytuł: Re: Gnida :( Post: środa, 18 stycznia 2012, 14:52 |
|
Rejestracja: niedziela, 18 lipca 2010, 09:34 Posty: 738
Lokalizacja: Birmingham
|
Orzep pisze: Ryteu pisze: ...tylko nie podoba mi się jak pewni ludzie od początku zakładają, że Kapitan schodzi ostatni. To jest odpowiedz na twoje pytania: CYTAT: "...Tylko pamietaj, że w prawie morskim kapitan opuszcza pokład ostatni - tak jest, było i bedzie, a prawo morskie to świętość dla każdego kto pływa statkami a tym bardziej dla kapitana tak dużej jednostki jak ta. A kapitan portu musiał zostać na wyspie, żeby koordynować akcją z centrum dowodzenia to znaczy rozdysponować jednostki ratownicze itp. pozdrawiam..." Prawo prawem ale odwagi i bohaterstwa prawem się nie ustala, nie wiem jak Ty drogi Orzepie ale ja jestem pewien, że są takie sytuacje w których straciłbym kontrolę nad sobą... na całe szczęście jeszcze mi nie przytrafiły. Nie staje w obronie kapitana, chcę jednak zwrócić uwagę na, moim zdaniem, złe podejście do kształcenia oficerów marynarki!
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Orzep
|
Tytuł: Re: Gnida :( Post: środa, 18 stycznia 2012, 15:14 |
|
Rejestracja: piątek, 10 lipca 2009, 01:38 Posty: 1752
Strona WWW: http://teamleszcze.com
Lokalizacja: Wroclaw
|
Ryteu pisze: Prawo prawem ale odwagi i bohaterstwa prawem się nie ustala... ... moim zdaniem, złe podejście do kształcenia oficerów marynarki! Odwagę/Bohaterstwo, zasady moralne kształci wg mnie "rodzinnyDom", a nie szkoły. Prawie każdy dezerter sie tłumaczy w sposób, że są "takieChwile"... Dla mnie to kapitan "CostaConcordia" jest gnidą i maluśkimCzłekiem, nie ważne jak go będziesz tłumaczył...a dla faceta chyba jedną z najgorszych obelg jest "tyTCHÓRZU"!!! Pozdro Orzep
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Ryteu
|
Tytuł: Re: Gnida :( Post: środa, 18 stycznia 2012, 15:20 |
|
Rejestracja: niedziela, 18 lipca 2010, 09:34 Posty: 738
Lokalizacja: Birmingham
|
Orzep pisze: Ryteu pisze: Prawo prawem ale odwagi i bohaterstwa prawem się nie ustala... ... moim zdaniem, złe podejście do kształcenia oficerów marynarki! Odwagę/Bohaterstwo, zasady moralne kształci wg mnie "rodzinnyDom", a nie szkoły. Prawie każdy dezerter sie tłumaczy w sposób, że są "takieChwile"... Dla mnie to kapitan "CostaConcordia" jest gnidą i maluśkimCzłekiem, nie ważne jak go będziesz tłumaczył...a dla faceta chyba jedną z najgorszych obelg jest "tyTCHÓRZU"!!! Pozdro Orzep Zgadzam się z Tobą, szczególnie w sprawie "rodzinnego Domu"! Dziś Honor, Rodzina, Męskość nic nie znaczą, dziś dominuje bogactwo, równouprawnienie i obłuda!
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Sikorp
|
Tytuł: Re: Gnida :( Post: środa, 18 stycznia 2012, 15:39 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 19 stycznia 2009, 20:45 Posty: 2141
Lokalizacja: Warszawa
|
|
Sprawa dla mnie jest prosta: kapitan okazał się nie tylko nieodpowiedzialnym idiotą, który złamał podstawowe zasady bezpieczeństwa podchodząc zbyt blisko brzegu, ale również niekompetentnym tchórzem w czasie akcji ratunkowej. Stąd zapewne czekają go dwa różne poważne zarzuty. Jednak ciekawsze jest jakim cudem taki człowiek znalazł się na stanowisku kapitana tak dużej jednostki pasażerskiej :?: :?: :?: Zapewne Costa Cruises muszą dość głęboko przyjrzeć się własnym procedurom wewnętrznym, a ich 15 statków gigantów przewiduję, że będzie nieco mniej obciążonych rezerwacjami w najbliższym czasie :roll:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
beemer
|
Tytuł: Re: Gnida :( Post: środa, 18 stycznia 2012, 16:15 |
|
Rejestracja: piątek, 1 czerwca 2007, 23:00 Posty: 2909
Strona WWW: http://www.pixellman.smugmug.com/Motorcycles
Lokalizacja: eh Canada
|
|
Panowie .. Latwo komentowac cos co nas nie dotyczy .. Zupelnie inny jest punkt widzenia gdy sami jestesmy w takich opalach .. Nikt z nas nie wie jak by postapil ..Zadna symulacja tego nie udowodni .. A kazdy chce zyc ..
|
|
| Na górę |
Offline |
 |