| Autor |
Wiadomość |
|
Louis
|
Tytuł: Koniec zaginania tablic? Post: środa, 14 listopada 2012, 09:04 |
|
Rejestracja: piątek, 16 listopada 2007, 07:39 Posty: 2579
Lokalizacja: ZKA
|
Cytuj: Rzeczpospolita:
Tablice rejestracyjne pojazdów powinny być wykonane z tworzywa, które uniemożliwi jego deformację
Dzięki użyciu takiego materiału skrajne naprężenie tablicy rejestracyjnej przeznaczonej dla jednośladu spowoduje, że zamiast się wygiąć, będzie ona pękać. A wszystko to za sprawą zmian, które szykują się w kodeksie drogowym.
Chodzi o ustalenie takich warunków technicznych dla tablic motocyklowych, by uniemożliwić ich nadużywanie. Złamanie tablicy wymagać będzie wymiany i wizyty w wydziale komunikacji. Od jakiegoś czasu policjanci drogówki zwracają szczególną uwagę na motocyklistów i stan ich pojazdów. Coraz częściej też kierowcy jednośladów zaginają tablice rejestracyjne, by numery rejestracyjne były niewidoczne w czasie wykonywania zdjęcia przez fotoradar. Ale nie tylko.
Chodzi również o ucieczki z miejsca zdarzenia i wymuszanie pierwszeństwa czy wyprzedzanie na trzeciego. Ponieważ motocykliści na takich maszynach rzadko zatrzymują się do kontroli, a drogówka równie rzadko ich ściga, fotoradar to jedyne urządzenie, dzięki któremu można udowodnić im wykroczenie. Broniąc się przed namierzeniem, motocykliści wykrzywiają więc tablice. W ten oto sposób numer rejestracyjny jest niewidoczny w całości, a więc wezwanie kierującego staje się niemożliwe. Gdy policja zatrzyma motocyklistę z wygiętą tablicą, wówczas zatrzymuje dowód rejestracyjny pojazdu.
Etap: uzgodnienia wewnątrzresortowe
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
newbie007
|
Tytuł: Re: Koniec zaginania tablic? Post: środa, 14 listopada 2012, 09:20 |
|
Rejestracja: wtorek, 13 kwietnia 2010, 09:16 Posty: 1338
Lokalizacja: Południowa Wielkopolska
|
|
Na szczescie plastik brudzi sie tak samo latwo jak metal :lol: :mrgreen:
Generalnie giecie tablic to glupota
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Wolo
|
Tytuł: Re: Koniec zaginania tablic? Post: środa, 14 listopada 2012, 09:28 |
|
Rejestracja: środa, 7 stycznia 2009, 18:26 Posty: 352
Lokalizacja: Poznań
|
|
Przy offowych motocyklach tablice często przykręca się śrubami.
Obawiam się, że taka plastikowa szybko popęka w okolicach nawiercenia, bo prawdopodobnie tworzywo będzie kruche, aby uniemożliwić wyginanie.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
newbie007
|
Tytuł: Re: Koniec zaginania tablic? Post: środa, 14 listopada 2012, 09:35 |
|
Rejestracja: wtorek, 13 kwietnia 2010, 09:16 Posty: 1338
Lokalizacja: Południowa Wielkopolska
|
|
Do opanowania.
Angielskie nie pekaja. Pewnie beda roznego rodzaju aletarntywy jak naklejki czy metalowe tablice dostepne na allegro. Co bedzie oczywiscie nielegalne. Itd...
A tak powaznie to watpie by ktokolwiek zdolal to przeforsowac. Pewnie jakiemus poslowi bedacemu w podrozy sluzbowej sie nudzilo i jak wyprzedzil go koles na plastiku z podgieta placha to sobei wykoncypowal,ze zablysnie i napisze blskotliwa interpelacje. :lol:
Bzdura i tyle. :mrgreen:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
wicia
|
Tytuł: Re: Koniec zaginania tablic? Post: środa, 14 listopada 2012, 09:41 |
|
Rejestracja: środa, 13 stycznia 2010, 13:37 Posty: 303
Lokalizacja: Warszawa
|
|
Bzdura totalna. Moja jest pogięta po kilku glebach, prostowana na kolanie. Gdybym miał ją za każdym razem wymieniać bo by pękła to bym zbankrutował...
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
danek-dr
|
Tytuł: Re: Koniec zaginania tablic? Post: środa, 14 listopada 2012, 11:11 |
|
Rejestracja: niedziela, 25 lutego 2007, 19:07 Posty: 2158
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
|
Wolo pisze: Przy offowych motocyklach tablice często przykręca się śrubami.
Obawiam się, że taka plastikowa szybko popęka w okolicach nawiercenia, bo prawdopodobnie tworzywo będzie kruche, aby uniemożliwić wyginanie. Moja świnia z uk miała tą plastikową tablicę przykręconą... plastikowymi śrubami i nakrętkami.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Krzemien
|
Tytuł: Re: Koniec zaginania tablic? Post: środa, 14 listopada 2012, 11:56 |
|
Rejestracja: niedziela, 15 sierpnia 2010, 12:49 Posty: 1438
Strona WWW: http://www.televisor.pl
Lokalizacja: Warszawa
|
|
Ja wyginam tablice nie dlatego zeby ukryc swoj numer, tylko ze wzgledow bezpieczenstwa. Wiele razy zaczepilem noga o ostra krawedz tablicy gdy przekrecalem/przewracalem motocykl.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Sub
|
Tytuł: Re: Koniec zaginania tablic? Post: środa, 14 listopada 2012, 12:19 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 25 października 2010, 20:40 Posty: 580
Strona WWW: http://www.motowyzwania.blogspot.com
|
|
Wystarczy, że ktoś komu zależy na "ukryciu" swoich numerów zamontuje ją pod ostrym kątem i w ten sposób obejdzie przepis...
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
danek-dr
|
Tytuł: Re: Koniec zaginania tablic? Post: środa, 14 listopada 2012, 12:46 |
|
Rejestracja: niedziela, 25 lutego 2007, 19:07 Posty: 2158
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
|
Krzemien pisze: Ja wyginam tablice nie dlatego zeby ukryc swoj numer, tylko ze wzgledow bezpieczenstwa. Wiele razy zaczepilem noga o ostra krawedz tablicy gdy przekrecalem/przewracalem motocykl. Dokładnie. Jaja może odciąć. Te plastiki w uk wydają się bezpieczniejsze. W autach mają dość sztywne. Ta co mi została z moto jest dość miękka. Taki mocniejszy laminat.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
luzMarija
|
Tytuł: Re: Koniec zaginania tablic? Post: czwartek, 15 listopada 2012, 00:12 |
|
Rejestracja: środa, 16 września 2009, 20:32 Posty: 178
Lokalizacja: solth ist junajted kingdom
|
|
Tak, mamy tu w UK plastikowe. Oryginalne czyli legalne sa 9''x7'' to znaczy ok. 23cm x 18cm, sa wieelgachne. Sporo ludzi uzywa mniejszych, mialem 8x6 cala teraz mam 7x5 tylko dlatego ze przy glebie potrafia sie polamac. Teoretycznie jest za to 30 funciakow kary, chyba bez punktow, ale pare razy sprawdzali mnie w lesie i argument o lamliwosci tych wielgasnych trafial i przekonywal.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Louis
|
Tytuł: Re: Koniec zaginania tablic? Post: czwartek, 15 listopada 2012, 09:11 |
|
Rejestracja: piątek, 16 listopada 2007, 07:39 Posty: 2579
Lokalizacja: ZKA
|
Sub pisze: Wystarczy, że ktoś komu zależy na "ukryciu" swoich numerów zamontuje ją pod ostrym kątem i w ten sposób obejdzie przepis... Grzywnobiorca już wczesniej to przewidział ;) Cytuj: 3) tablica powinna być pionowa z dokładnością do 5°; jeżeli jednak jest to konieczne ze względu na kształt pojazdu, może ona być odchylona od pionu: a) nie więcej niż o 30°, gdy powierzchnia ze znakami rejestracyjnymi jest skierowana ku górze
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
ORZECH
|
Tytuł: Re: Koniec zaginania tablic? Post: czwartek, 15 listopada 2012, 11:54 |
|
Rejestracja: wtorek, 29 września 2009, 15:55 Posty: 313
Lokalizacja: Bolesławiec
|
|
Noo, ale czy to jest nasz problem? Jakoś sobie nie wyobrażam aby ktoś z forum dopuszczał się takiego czynu :wink:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Wolo
|
Tytuł: Re: Koniec zaginania tablic? Post: czwartek, 15 listopada 2012, 12:14 |
|
Rejestracja: środa, 7 stycznia 2009, 18:26 Posty: 352
Lokalizacja: Poznań
|
|
Ja nie dopuszczam do zgięcia tablicy, dlatego wożę ją w plecaku :)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
spozo
|
Tytuł: Re: Koniec zaginania tablic? Post: czwartek, 22 listopada 2012, 23:51 |
|
Rejestracja: sobota, 2 sierpnia 2008, 21:12 Posty: 1581
Lokalizacja: Polska
|
|
Plastikowa tablica się nie wygnie, ale blacha do której jest przymocowana pewnie tak ...
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
PawelS
|
Tytuł: Re: Koniec zaginania tablic? Post: piątek, 23 listopada 2012, 09:51 |
|
Rejestracja: wtorek, 2 sierpnia 2011, 11:15 Posty: 1362
|
|
Chyba naklejki by były najlepsze dla naszych zainteresowań. Nie straszy mnie, że ktoś mnie sfilmuje czy poda nr do Borewicza, bo znam ryzyko i karę za to co robię, jedynie szkoda kończyn przy wywrotce gdy tablica może zmienić się w nóż do mięsa.
Naklejka byłaby git :)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |