Dzisiaj jest wtorek, 1 września 2026, 22:10


Nowy temat Odpowiedz Strona 1 z 2   [ Posty: 23 ]
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: środa, 6 maja 2009, 13:28 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: czwartek, 18 września 2008, 07:48
Posty: 1316
Strona WWW: http://www.sailind.pl
Lokalizacja: Gliwice/Szczyrk
Gość ma skrajne poglądy, czasem trafi w sedno - a czasem w płot.
W jednym się z nim zgodzę - jeśli ktoś ( motocyklista ) ma ochotę i odwagę by jeżdzić bez kasku to powinien mieć taką możliwość.
Nakaz jazdy w orzechu sprawia, że wielu jeżdzi z namiastką nie wiadomo nawet czego na glacy, tylko dlatego, że trzeba. :D
Osobiście jestem za kaskami na głowach bez nakazu.

Każdy chroni to co warte ochrony ( jego zdaniem ). :D


Na górę
 Offline   
 Tytuł:
Post: środa, 6 maja 2009, 14:13 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: środa, 1 października 2008, 08:40
Posty: 1438
Lokalizacja: Warszawa
Argument, że bez kasku jest bezpieczniej bo lepiej słychać to jest jakaś schizofrenia, no ale czego sie spodziewać, po dowcipnym skądinąd wariatunciu


Na górę
 Offline   
 Tytuł:
Post: środa, 6 maja 2009, 14:51 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: środa, 1 lipca 2009, 21:44
Posty: 1936
Lokalizacja: Wrocław
humorystyczny artykulik :)

zgadzam sie z nim oprocz jednej rzeczy: kask nie jest niebezpieczny dla motocyklisty.
uderzenie glowa w asfalt przy 50kmh to smierc lub grozne powiklania, uderzenie glowa w kasku przy tej samej predkosci - otrzepujesz sie, podnosisz moto i jedziesz dalej.


Na górę
 Offline   
 Tytuł:
Post: środa, 6 maja 2009, 20:44 
Bajkopisarz forumowy

Rejestracja: poniedziałek, 19 stycznia 2009, 23:18
Posty: 478
Strona WWW: http://www.motojary.com
Lokalizacja: Wrocław
Mikkuś wrzuca motocyklistów a potem również kierowców samochodów do jednego worka: głupiej masy. Przy takich założeniach i przy jego, jak zakładam, powierzchownej wiedzy fachowej można spokojnie forsowac teorię "bezpieczniej bez kasków" i inne podobne.


Na górę
 Offline   
 Tytuł:
Post: środa, 6 maja 2009, 21:42 
Aktywny

Rejestracja: czwartek, 16 kwietnia 2009, 21:56
Posty: 147
Strona WWW: http://travelingbikers.pl/
Lokalizacja: Lubuskie
w kasku nie widac pojazdow z tylu.... a bez kasku widac? :P jak ktos ma oczy z tylu glowy...


Na górę
 Offline   
 Tytuł:
Post: środa, 6 maja 2009, 22:19 
Aktywny

Rejestracja: środa, 19 listopada 2008, 23:19
Posty: 102
Lokalizacja: Poronin
Mnie też najbardziej rozbawił ten fragment. :lol:
"... Dzięki kaskowi również nie widzi się pojazdów z tyłu ..." i przychodzi mi na myśl to co napisał RoY "a bez kasku widac?"
Skoro tak napisał to pewnie on widzi :!: :?:


Na górę
 Offline   
 Tytuł:
Post: środa, 6 maja 2009, 22:22 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: czwartek, 11 stycznia 2007, 11:19
Posty: 3847
Lokalizacja: Zalesie Górne
Wypowiedź jest karykaturalną kalką całkiem poważnej dyskusji z angielskich mediów na temat takich rozwiązań jak nakaz jazdy w pasach.

Jeden pogląd mówi, że nalezy uznać że ludzie nie myślą, są w swojej masie głupkami i nalezy myślec za nich, tworząc nakazy (pogląd utożsamaiany z germańskim systemem myślenia i prawa). Na drugim biegunie jest pogląd, że ludzie sa inteligentni i sami są w stanie o siebie zadbać, jeżdżac w sposób wystarczający zabezpieczeni, utożsamiany (pogląd) z anglosaskim, z natury liberalnym systemem myślenia/prawa.

Dyskusja jest filozoficzna z natury i toczy się od wielu wielu lat... Przy czym raczej nie było tam dyskusji o kaskach akurat...


Na górę
 Offline   
 Tytuł:
Post: środa, 6 maja 2009, 22:25 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: sobota, 7 marca 2009, 20:34
Posty: 1089
Strona WWW: http://www.akcent.pl
sorockNTV pisze:
Mikkuś wrzuca motocyklistów a potem również kierowców samochodów do jednego worka: głupiej masy.

Czy jesteś pewien że to jednak "Mikkuś" wyznaje tę teorię?. Przecież jest wręcz przeciwnie, to rządzący w wielu krajach swymi nakazami lansują myśl głupiej masy, którą trzeba sterować zakazami i nakazami- patrz pomysły w Norwegii. Korwin jest daleki od tego i zbiera cięgi za swoje pomysły, by każdy był kowalem swego losu i decydował o swojej łepetynie.
Na skutek losowych zdarzeń znalazłem się bez kasku 50km od domu, powrót w silnym wietrze i deszczu z gołą głową utrwalił mi na kilka dni nową fryzurkę :D przyprawiając o ból głowy. Sam stosuję wszelkie możliwe w danej chwili środki ochrony, ale nie odmawiam nikomu prawa wyboru. Pewna teza głosi, że na motocyklu zabija prędkość, łatwiej ją osiągnąć w superszczelnym schubertho-shoeiu niż w orzeszku.
Uświadamianie to jedno, ale zakazy, nakazy to druga para kaloszy. Każdy dorosły osobnik decydujący o losach swego kraju podczas wyborów ma prawo decydować o sobie. Dziś zabranimy jazdy bez kasku, jutro jazdy groźnym motocyklem. Statystycznie przecież jazda nim jest bardziej niebezpieczna od poruszania się samochodem


Na górę
 Offline   
 Tytuł:
Post: środa, 6 maja 2009, 22:36 
Bajkopisarz forumowy

Rejestracja: poniedziałek, 19 stycznia 2009, 23:18
Posty: 478
Strona WWW: http://www.motojary.com
Lokalizacja: Wrocław
akcent pisze:
sorockNTV pisze:
Mikkuś wrzuca motocyklistów a potem również kierowców samochodów do jednego worka: głupiej masy.

Czy jesteś pewien że to jednak "Mikkuś" wyznaje tę teorię?.

Tu wchodzimy w spór filozoficzny, który zasygnalizował post wyżej Mario33. Korwin skacze na wspomnianych biegunach, co pozwala mu RZUCAC takie teorie. Czy on je WYZNAJE? To już zupełnie co innego.


Na górę
 Offline   
 Tytuł:
Post: czwartek, 7 maja 2009, 06:32 
Aktywny

Rejestracja: sobota, 10 stycznia 2009, 02:24
Posty: 189
Lokalizacja: Brisbane (Australia)-Zamość
Jak sama nazwa wskazuje: "Chlebak sluzy do noszenia granatow" ;-)


Na górę
 Offline   
 Tytuł:
Post: czwartek, 7 maja 2009, 06:46 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: czwartek, 18 września 2008, 07:48
Posty: 1316
Strona WWW: http://www.sailind.pl
Lokalizacja: Gliwice/Szczyrk
Podstawową sprawą jest uświadamianie delikwenta podczas kursu o obowiązkach, zagrożeniach i całej reszcie.
A co delikwent zrobi z tą wiedzą - jego brocha.
Na naszych kursach słyszy się tylko o obowiązkach ( przepisach ) i kończy się tym, że koleś ( historia autent. ) wyprzedza mnie ( jadącego ok. 120 km/h ) co prawda w kasku ale już w spodniach z dresu ( może adid....s robi protektory :idea: )- bo nie na takiego obowiązku

Na głupotę jeszcze lekarstwa nie znaleziono :(

Oczywiście tzw. mądre państwa próbują zapobiegać ale do czego to doprowadzi.
Słyszałem, że do 2020 Szwecja ma wprowadzić 30km/h w terenie zabudowanym - boję się pomyśleć co dalej.


Na górę
 Offline   
 Tytuł:
Post: czwartek, 7 maja 2009, 08:39 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: czwartek, 11 stycznia 2007, 11:19
Posty: 3847
Lokalizacja: Zalesie Górne
danielindner pisze:
Słyszałem, że do 2020 Szwecja ma wprowadzić 30km/h w terenie zabudowanym - boję się pomyśleć co dalej.


Ja Ci powiem co. Ta sama grupa 'strategiczna', międzyresortowa grupa 'think-tanków' rządu Szwecji, myśli nad innymi rozwiązaniami z zakresu ograniczania wypadków i śmiertelności wypadków drogowych.

Inne pomysły to:
- kontrola prędkości 'punktowa', tj. pomiar czasu przejazdu pojazdu w punkcie A i punkcie B (np na słupkach granicznych miejscowości) - proste podzielenie odległości przez czas i jeżeli ŚREDNIA prędkośc jest większa niż dozwolona na tym odcinku - automatyczny mandat i punkty;
- kontrola prędkości 'na bieżąco' w słupkach odległościowych - jeżeli W JAKIMKOLWIEK punkcie przekracza dozwoloną - automat w samochodzie (obowiązkowy) odcina gaz (zmniejsza dopływ paliwa); i możesz sobie cisnąć do woli - i tak to nic nie da, 'NO VA' (nie jedzie)

Celem jak przyznają pomysłodawcy jest 'ZERO OFIAR' w ruchu drogowym w całym kraju do roku 2030. ZERO.


Na górę
 Offline   
 Tytuł:
Post: czwartek, 7 maja 2009, 08:58 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: czwartek, 18 września 2008, 07:48
Posty: 1316
Strona WWW: http://www.sailind.pl
Lokalizacja: Gliwice/Szczyrk
mario33 pisze:
Celem jak przyznają pomysłodawcy jest 'ZERO OFIAR' w ruchu drogowym w całym kraju do roku 2030. ZERO.


"Ofiarą" w ruchu drogowym będzie też właściciel Veyron`a jak go krew zaleje przy 30 km/h :D

Tak naprawdę wszyscy będziemy ofiarami pomysłodawców tego rozwiązania.
Zostanie nam forum i symulatory. :D


Na górę
 Offline   
 Tytuł:
Post: czwartek, 7 maja 2009, 09:06 
Bajkopisarz forumowy

Rejestracja: poniedziałek, 19 stycznia 2009, 23:18
Posty: 478
Strona WWW: http://www.motojary.com
Lokalizacja: Wrocław
I tu należy się z jednej strony cieszyć, że jesteśmy w temacie regulacji ruchu drogowego gdzieś między Europą a Azją, bo mamy sporo swobody.
Z drugiej strony, aby przeżyć, konieczne są nam oczy dookoła głowy i kilkaset metrów do przodu.


Na górę
 Offline   
 Tytuł:
Post: czwartek, 7 maja 2009, 09:59 
Bajkopisarz forumowy

Rejestracja: czwartek, 5 lutego 2009, 11:36
Posty: 449
Lokalizacja: Kujawy oraz Brodnica
A ja tam chce mieć możliwość WYBORU: w kasku czy bez. I tylko o to chodziło JKM. Oczywiście wstawił do tego nieco swej z pozoru zawiłej filozofii.

A tak przy okazji, skoro na forum pojawia się taki temat (nie chciałem go sam rzucać), pozwolę sobie na osobistą wstawkę:
Tak oto prezentuję się tu Wam jako kandydat w czerwcowych wyborach.
Województwo Kujawsko-Pomorskie, Lista nr.1 Unia Polityki Realnej, poz.4 Maciej Racki

http://www.upr.org.pl/wiki/Maciej_Racki

Może jest ktoś z tego województwa, może macie tam znajomych, może rodzinę, może ktoś by się ruszył na wybory. Bo zapowiada się klasyczne 'zamilczenie' UPR przez media oraz walka 'na małą frekwencję'..

Tu jest pewien śmieszny sondaż http://tiny.pl/zkts jakby komuś nieżal było 2,44 za sms'a.. :lol:


Na górę
 Offline   
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz Strona 1 z 2   [ Posty: 23 ]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
twilightBB Style by Daniel St. Jules of Gamexe.net
wdrożenie przez iCenter - Strony internetowe Wrocław
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl