Dzisiaj jest poniedziałek, 31 sierpnia 2026, 05:59


Nowy temat Odpowiedz Strona 1 z 1   [ Posty: 8 ]
Autor Wiadomość
 Tytuł: Nocne latanie po lesie
Post: piątek, 18 grudnia 2015, 19:41 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: niedziela, 18 grudnia 2011, 16:50
Posty: 1917
Lokalizacja: Kwidzyn
mamy na forum amatorów nocnej jazdy po lesie?
Jak to jest? jest fun?


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Nocne latanie po lesie
Post: piątek, 18 grudnia 2015, 19:57 
Bajkopisarz forumowy

Rejestracja: niedziela, 8 lutego 2015, 14:08
Posty: 430
Lokalizacja: Radom
Ostatnio na Ukrainie zastała nas noc. :shock: Tak wytrzeszczaliśmy oczy, bo nikt nie miał dobrego światła. Nie to co ci z filmiku. :roll:

Podsumowanie jest takie, że jak się nie boisz duchów i masz oświetlenie to jest fan. :lol:
W przeciwnym wypadku h...ja widzisz i to już nie jest zabawa a walka o przedrwanie.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Nocne latanie po lesie
Post: piątek, 18 grudnia 2015, 21:42 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: środa, 13 maja 2009, 08:11
Posty: 1308
Strona WWW: https://sites.google.com/view/lorsolek
Lokalizacja: Gdynia
mamy amatorow :twisted: jest arcy fun :twisted: jazda po znanym sobie terenie w nocy to jazda bez trzymanki, takie stare-a-nowe, wyjesz w kasku z radosci ;) tylko zwierzyny wylazi sporo w nocy i trzeba miec nogi i rece caly czas na spowalniaczach ;)


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Nocne latanie po lesie
Post: piątek, 18 grudnia 2015, 22:55 
Poeta forumowy

Rejestracja: niedziela, 29 listopada 2009, 17:54
Posty: 211
Lokalizacja: Warszawa
Jak dla mnie to wręcz duchowe przeżycie, szczególnie jeżdżąc po lesie samemu, co oczywiście jest mało rozsądne. Często myślałem o tym co czują samotne wilki na Dakarze, ci co zgubili drogę lub walczyli z usterką i teraz gonią do mety odcinka nocą bez wsparcia zespołu. Trzeba mieć jaja ze stali.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Nocne latanie po lesie
Post: sobota, 19 grudnia 2015, 00:09 
Bajkopisarz forumowy

Rejestracja: czwartek, 3 lutego 2011, 19:02
Posty: 440
Lokalizacja: Karpacz/Gniezno
Tak już mam, że czas na latanie mam zwykle wieczorami, więc żeby wydłużyć sobie zabawę to zamontowałem mocnego leda, nie tyle celem latania w zupełnej ciemności, co możliwości bezpiecznego powrotu do domu jak już zgaśnie słońce. Czasem wychodzi, że 20km trzeba wracać w zupełnych ciemnościach.
Cytuj:
: jazda po znanym sobie terenie w nocy to jazda bez trzymanki,

100% racji, jeżeli znamy teren to jazda sprawia frajdę, ja jadę z 50% wolniej ale mam 2x więcej adrenaliny, natomiast przebijanie się przez nieznane to mordęga i do tego strasznie niebezpieczna. Po głównych ścieżkach, oznaczonych szlakach jeszcze jakoś idzie, ale trzymać się jakiejś ścieżynki to już prawie niewykonalne. Możliwe że sporym ułatwieniem byłoby zamontowanie jakiejś lampki na kasku, bo czasem szukając dogodnej drogi chce się spojrzeć w bok, a tu zonk bo nie widać nic.

Raz miałem zabawną sytuację, jak wywaliłem placka na jakiejś kłodzie, oddzieliłem się od motocykla, a ten zgasł i wyłączyło się światło. Ciemność całkowita, zero orientacji, dopiero po chwili jak przyzwyczaiłem się do ciemności zobaczyłem kontury motocykla, więc jeżeli ktoś się zdecyduje na takie przyjemności to warto mieć przy sobie latarkę w razie w :)


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Nocne latanie po lesie
Post: sobota, 19 grudnia 2015, 09:13 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: niedziela, 25 lutego 2007, 19:07
Posty: 2158
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Mega fun. Szczególnie jak leci kilka maszyn. Doświetlamy się nawzajem. Jazda jest nieco wolniejsza ale równie ekscytująca.
Ja akurat mam światło dodatkowe na kasku+bateria w kieszeni. Gdzie nie spojrzę jasność.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Nocne latanie po lesie
Post: sobota, 19 grudnia 2015, 16:39 
Bajkopisarz forumowy

Rejestracja: czwartek, 4 września 2008, 09:54
Posty: 413
Lokalizacja: Gostyń - Śląsk
Podstawa to dobre lampy, koledzy jednak mają racje. Znajomy teren staje się w nocy całkiem inny, niektóre przeszkody nie tak widoczne jak za dnia, załamania terenu też jakby inne ...
Po kilku nocnych odcinkach MT Rally nasuwa się kolejna refleksja - mocna lampa w mgle i kurzu nawet przeszkadza. To tak jak jazda samochodem we mgle na długich. Tak czy siak doznania całkiem inne jak za dnia.
Cały czas mam w pamięci jak z Piothrusem i Diabłem w którąś grudniową, śnieżną noc uderzyliśmy przez lasy na hołdę doświetlając się na wzajem (a w zasadzie Piotr swoim 100W palnikiem) - to był fan :mrgreen:


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Nocne latanie po lesie
Post: niedziela, 27 grudnia 2015, 12:33 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: niedziela, 2 sierpnia 2009, 07:18
Posty: 776
Lokalizacja: Gliwice
z wczoraj ,
tutaj akurat wjazd na ognisko ekipy z "AJSKA Enduro Team''
Powrót do chaty na seryjnych światłach to inspirujące doświadczenie
:)


Na górę
 Offline   
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz Strona 1 z 1   [ Posty: 8 ]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
twilightBB Style by Daniel St. Jules of Gamexe.net
wdrożenie przez iCenter - Strony internetowe Wrocław
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl